#
poczciwy | 01:08:50 |
JustinIngep | 02:10:15 |
Roszpunka19 | 04:38:02 |
Crusoe | 07:06:12 |
NieOddycham | 11:04:52 |

Witam wszystkich. Rok po slubie a dokladniej chyba pol roku bo zmieny u zony zauwazylem w jesieni zimie- chodzi tu o zdrade emocjonalna - kontakt z kolesiem telefoniczny typu whatsup i inne. Problem polega na tym ,ze nie mam dowodow bo koles jest programista i z tego co widze dobrze ja prowadzi czyli ukrywanie itp. Ja mialem firme ktora upadla i od pol roku szukam pracy i mozliwe ,ze to stalo sie problemem - nie mamy dzieci i majatkow dlatego chcialbym sie upewnic i miec dowod. Podejrzewalem roznych kolegow z pracy itp choc byly tez kontkty na whatsup czeste pisanie z jednym z nich ale to raczej byla zaslona dymna dla tego kolesia z ktorym pisze. A pisze bo setki razy widzialem zanim sie skapowalem jej aktywnosc i jego w tym samym czasie i w tym samym czasie wyjscia - euforia dziwne zachowania jej - oddalenie w zimie - niechec - ciagle siedzienie na telu po pracy - teraz wiem ,ze pewnie pisala z nim - gdy wbilem jego nr to wtedy to odkrylem - w tym dniu zadzwonilem do niego ale nie odebral - rozmawialem z nia ale powiedziala ze jestem glupi i ze do psychologa mam isc itp. w tym samym dniu on wykasowal swojego messengera na nr tela a ona odinstalowala whatsup ze niby nie bedzie go uzywac bo jej nie wierze. ona ma iphona 5s i ciezko odkryc na czym jada teraz - bo to wyglada tak ze smsy do mnie z pracy i koles juz aktywny na whatsupie - ona z czegos leci i to albo jest polaczone z whatsup choc jej aktywnosci nie widac albo on ma kompa i odbierjac staje sie aktywny nie wiem moze ktos z was wie jak to moze dzialac - potrzebuje dowodow bo nie chce zyc w klamstwie i mysle ,ze nic jej nie usprawiedliwia.Bledem moim bylo to ,ze zawsze traktowalem ja jak ksiezniczke i teraz to sie zemscilo. Na naszej 1 rocznicy ona telefon do reki w restauracji a ja patrze a on juz stal sie aktywny.Nawet tego nie potrafila uszanowac, wyjde do ubikacji on juz aktywny - jestem na meczu on juz aktywny. Nie wiem co mam z tym zrobic - prosby i groxby nie pomagaja - ona ciagle szantaz emocjonalny itp. i krzyk jak o tym mowie pytam itp. ze pisze ze to zdrada to wtedy jest zadyma i ona grozi ze do domu nie wroci ,ze wszystko powie matce itp. a ja bez twardych dowodow nic nie moge i to juz trwa 4 miesiac. Zszarpane nerwy nieprzespane noce . Facio mieszka 300km od nas i pochodzi z naszego miasta. Ona zna go z czasow szkolnych. On dobrze zarabia ma kase itp.
Mma ochote sie spakowac i odejsc ale bez jej winy wyjde tylko na idiote i psychola w oczach jej rodziny , tam panuje falsz i obluda - matka nie zyje z ojcem od lat - ale mieszkaja w tym samym domu z nami.Jakies wskazowki? Moze ktos technicznie to rozkmini ? Aha i jeszcze jedno ona byla na szkoleniach z kolezanka po 6 dni 5 razy przez ten rok w tym miescie gdzie on, ale sprawdzalem bilingi nie majego numeru ale jest whatsup. Po moich zadymach pewnie przeszli na wyzsza forme kauflazu.
Cytat
Niech idzie.... niech nie wraca , niech spier...., co tracisz ? dzieci nie ma, majątku też, tylko kupa nerwów. Ja jak idiota się przez chwile płaszczyłem. Po 2 miesiącach totalna olewka i co ? jej odwaliło, szukała kontaktu ze mną jak walnięta. Z szantażystami nikt nie dyskutuje .
Jedna szczera rozmowa z nią tak na spokojnie , powiedzieć wystarczy, po co się męczyć jak go kochasz,kłamać ,idź jak go kochasz i puścić wolno.Nic nie tracisz,albo zrozumie i ogarnie się albo zamęczysz się gonieniem i sprawdzaniem.Codziennie może mieć nowe skrzynki emeilowe komunikatorów też nie brakuje na dalszą metę to bez sensu.Kobieta po pół roku od ślubu schładza związek ,oddala się, to dobrze nie rokuje.Nie macie na szczęście jeszcze dzieci ,warto zadać sobie pytanie czy warto gonić za kimś na siłę?
Cytat
Błędem? Ty już sobie księżniczkę wziął,jaki facet nie traktuje swoją kobietę jak księżniczkę? skacze przy niej jak małpa
Nie możesz siebie obwiniać że coś źle zrobiłeś...
Cytat
powie matce?
świeżo po ślubie i takie jazdy...chyba trza pokazać kto spodnie w tym domu nosi co?
Co cie obchodzi zdanie jej rodziny?
Ale należy Ci się wówczas ta "odrobina" szacunku i szczerość z jej strony.
Bo jeśli oszukuje to żywi do Ciebie przede wszystkim pogardę i nienawiść.
Fajnie, nie?
Porozmawiaj szczerze, spokojnie i BEZ ŁEZ I BŁAGAŃ.
Przygotuj się do tej rozmowy.
Załóż "najgorsze"; pamiętaj, że: "jeśli zadajesz pytanie, możesz otrzymać odpowiedź, której nie chcesz otrzymać".
I pozwól jej odejść.
Nie musisz żyć w zakłamaniu nawet jeśli wszyscy dookoła zdają się tak żyć.
A to "co ludzie powiedzą?".
Coś zawsze będą mówić; niektórzy tylko po to mają języki i uszy
Ale co by nie gadali swoje życie musisz przeżyć sam za siebie - nikt inny tego nie zrobi.
Ostatnio czytałem mądrą książkę: "Kocham cię wiec możesz odejść".
Co prawda jest to zasadniczo o chorobie i umieraniu, ale...
Szczerze polecam.