

| dusiaczek12 | 11. Grudzień |
| monika0070 | 11. Grudzień |
| goniusias | 11. Grudzień |
| mona12 | 11. Grudzień |
| Uma | 11. Grudzień |
JamesTon | 00:30:16 |
Landexpzglosy | 00:45:05 |
soighlah | 02:28:18 |
Sfinks | 03:41:34 |
Julianaempat... | 04:18:25 |

witam, zaglądam tu czasem i trochę czytam..muszę jednak to z siebie wyrzucićr30;mój mąż mnie zdradził, dowiedziałam się w sierpniur30;któregoś dnia zadzwonił i jakoś tak dziwnie gadał od rzeczy , że musi mi powiedzieć ale będę zła ale nic nie zrobił i takie tamr30;po 3 dniach przyznał się do zdrady- nie miał wyjścia..mąż tamtej się dowiedział, wytropił sprawę, ona się przyznała i zaczął do niego dzwonić..długo to trwało- 3 dni kombinował jak tu wyjść pokrętnie z tematu ale przyparty do muru przyznał się do zdrady..jej mąż również dotarł do naszego domu potwierdzićr30;świat się zawalił!!!! kto przeżył pewnie wie jak wygląda wstrząsr30;i mam problemr30;pokazałam walizki, poinformowałam jak to dalej widzę ja r30;on został, przepraszał, prosił o szansę i żałowałr30;.mamy 2 dzieci, małychr30;.nie ukrywam, że one komplikują to wszystko i dla nich dałam szansęr30;jako taką-postawiłam rygorystyczne warunki, które spełniar30;nie były łatwe początki ale trwamyr30;.minął krótki czas ale ja nie mogę zapomnieć, o wybaczeniu nie ma mowyr30;.i zaczynam myśleć, że zdradzał mnie wcześniejr30;przypominam sobie dziwnego smsa wiele lat temur30;i wcześniejszer30;on bierze winę na siebie, jest naprawdę dobry i tak się zaangażował, że jest mężem idealnym..terazr30;czasami mam kryzys i go odsuwam- mówię mu , że uciekłbym najchętniej i że nie chcę gor30;.on boi się tych myśli, denerwuje się bo nie wie czy już mnie nie straciłr30;.nie mam do niego zaufania i mam wrażenie, że te wcześniejsze sprawy to też były zdradyr30;już nie wiem co robić? terapia? rozwód? r30;napiszcie jak to jestr30;czy ktoś wytrwał i jest szczęśliwyr30;.czy oni zawsze zdradzają ponownie i to wszystko nie ma sensur30;czy jest ktoś kto mógłby ze mną pogadać...
Cytat
Oni zdradzajÄ… ponownie. Czy zawsze? Nie.
Czy Twój po raz drugi (kolejny?) Cię zdradzi? Nie wiemy i Ty też nie dowiesz się, dopóki tego nie zrobi
Terapia? Tak, jeśli widzisz, że sama sobie nie dasz rady.
Rozwód? To zależy, co teraz masz w serduchu i głowie. Wiele się nie zmieniło od sierpnia, bo wciąż masz te same małe dzieci, którymi się zasłaniałaś, więc co za zmiana w Tobie zaszła, że teraz bierzesz takie rozwiązanie pod rozwagę?
Nie obraź się, ale spróbuj zadawać konkretne pytania, będzie łatwiej o dyskusję.
Nie jesteś sama z myślami o dawnych zdradach - były ? ile? kiedy? z kim? i możemy nagle przypomnieć sobie nawet malutki grymas minimalny uśmieszek w stronę innej kobiety - w tedy nie miały znaczenia ! teraz nagle wszystko wyjaśniają ! Tylko po co ?
Zostałaś z mężem stara się piszesz że nie jesteś pewna czy dobrze zrobiłaś ?
Ja tez nie .:szoook
Pytanie czy go kochasz i czy widzisz jakiś sens tego ? Czy dobrze ci teraz z nim i czy będziesz mogła dalej z tym żyć .
Nie potrafisz podjąć decyzji od sierpnia ? może już ona zapadła ?
śmieszą mnie wypowiedz "zasłaniasz się dziećmi"
O zdradzie dowiadujemy się niekiedy z dnia na dzień .
I nie ma wyznacznika nie jesteśmy na urlopie czy w sanatorium
Jest kolejny dzień i choć mamy oczy jak kalafiory i nie spałyśmy całą noc to trzeba zawieś dzieci do szkoły , wsiąść do samochodu i pojechać do pracy, nawet po kilku dniach ale trzeba tam wrócić pracować po prostu żyć .
Dzieci są bardzo ważne ja dla swoich choć już duże dałam sobie szanse na bycie z mężem, jemu dałam szanse na bycie zemną
Ale nie stało się to z dnia na dzień wiele wycierpiałam i wiele jeszcze o tym myślę . I boli mnie to , może mniej by bolało gdybym się rozwiodła ale tego nie wiem . Odejść zawsze można.