

| wirdiana | 14. Maj |
| pedrovonhaker | 14. Maj |
| moje_miasto | 14. Maj |
| summer | 14. Maj |
| mazacki | 14. Maj |
Landexpzglosy | 00:12:59 |
Aga104 | 00:54:57 |
smutna555 | 01:02:42 |
#
poczciwy | 01:46:40 |
johnymiky | 11:39:35 |

Mąż zakochał się w mojej siostrze a Ona w nim. Romans trwał kilka miesięcy (bez fizycznej zdrady). Jestem prawie 20 lat po ślubie. On był dla Mnie wszystkim Ona dla mnie Mnie Mamą powiernikiem spowiednikiem. (2-ie najważniejsze osoby w moim życiu) Ja zawsze bardziej harda Ona spokojniejsza(jak usłyszałam wyrozumiała, miła romantyczna). Mąż ogłosił tę wspaniałą nowinę po pijanemu, chciał się wyprowadzić, dogadaliśmy się finansowo ale bez kłótni obraz itd. Był naprawdę dobrym mężem i ojcem przez te wszystkie lata więc jakby z automatu nie wyzywałam go. Sprawa działa się ponad miesiąc temu po zobaczeniu zgliszczy jakie obecnie są w rodzinie po całej sprawie i wizycie u psychiatry poprosił o szansę naprawienia wszystkiego . Zgodziłam się chociaż teraz kiedy to wszystko ostygło zastanawiam się czy to nie błąd. Dziennie zastanawiam się czy zrobi to ponownie czy nie lepiej żeby odszedł z nią może to była prawdziwa miłość a z takiej ciężko się uleczyć. Jesteśmy ludżmi każdy po czterdziestce każdy jest już babcią i dziadkiem to takie głupie że dotyczy to ludzi w takim wieku.
Zdaję sobie sprawę że jest Ci cięzko i bardzo mi przykro ...
Jak widac wiek nas nie chroni od cierpienia i głupoty najbliższych
Skup sie na tym czego Ty chcesz , bo tak naprawdÄ™ proces wybaczania dopiero siÄ™ rozpoczÄ…Å‚
O ile mąż naprawdę pragnie tego wybaczenia
I dla mnie nie ma znaczenia czy nastąpiła zdrada fizyczna , wystarczy "tylko" emocjonalna.... :cacy:cacy:cacy:cacy
niezależnie czy z, czy bez fizycznej zdrady - w sumie to na czym opierasz stwierdzenie że tej fizycznej nie było?
jakaÅ› masakra...
dwie tak bliskie osoby
będąc na tym portalu niby nic już nie powinno dziwić, a jednak dziwi
podłość ludzka nie zna granic to fakt
zastanów się mocno nad tym czy dalej z tym można normalnie żyć, żyć z nimi....
po czterdziestce też można zacząć wszystko od nowa, inaczej, czasem lepiej
trzymaj siÄ™