Landexpzglosy | 00:47:55 |
JamesTon | 01:30:25 |
P1501 | 02:27:53 |
Rognar | 05:19:15 |
#
poczciwy | 06:06:35 |

Witam!
Moja historia jest jak wiele chyba innych maz zdradzil mnie i nadal zdradza z sasiadka ktora mieszka 2 pietra nizej. Mieszkanie kupilismy w marcu a w czerwcu juz zaczynalo sie cos pomiedzy nimi dziac. mamy 2 letnie dziecko ktore jeszcze na szczescie nie wiele rozumie. .Jakies 2 tygodnitemu wyprowadzil po tygodniu chcial wrocic ( twierdzil ze do nas ) teraz wprowadzil sie mowiac ze to jest tez i jego mieszkanie. Utrzymuje oczzywiscie ze juz nic go nie laczy z taka kobieta ale tak nie jest . Oczywiscie przyznal sie do zdrady ale tylko raz teraz mowi ze mam tzn chore jazdy. Ciezko jest mi zyc ale tlumacze sobie ze mam dziecko i ono jest calym moim swiatem. zy jego postepowania .co robic :(
Gdyby tak naprawdę mu na Was zalezało, a przedewszystkim miał odrobinę honoru i poczucia winy nie wprowadziłby się na zasadzie "bo to tez moje". Starałby się nawiązać z Tobą nić porozumienia, odzyskać choć krztę Twojego zaufania, wykazał jakąś skruchę, definitywnie zakończył tamten związek. Jego butność świadczy tylko o tym że kompletnie się z Tobą nie liczy, wogole go nie obchodzi co czujesz. Totalny brak szacunku .
A to ze Ci mówi ze masz jazdy (pewnie że urojenia też) to normale u zdradzaczy.
Witaj bebe3
Zacznijmy od tego, czego Ty chcesz.
Bo nie jest ważnym co zdrajca mówi i czego chce, ale najważniejsze jest Twoje prawo do szczęścia....
Skoro przyznał się do zdrady i jesteś pewna, że nadal to robi to jest tylko jedno wyjście niezależnie od tego jaką ostatecznie masz zamiar podjąć decyzję....
Nie wierz w nic co teraz mówi i robi...
Cytat
Zero skruchy i pokory. I w dodatku jest bezczelny....
Nie poczuwa się kompletnie do winy, no bo przecież wrócił do Was...
Jeżeli masz dowody, nagrania to wszystko skopiuj idobrze zabezpiecz. Najlepiej u swoich rodziców...
Oczywiście poinformuj ich o tym, co się dzieje...
O tym, co masz i co masz zamiar dalej z tym zrobić - on nie może się dowiedzieć ani się domyślać...
Skontaktuj się z prawnikiem i przedstaw mu dowody, jakie udało się Tobie zebrać.
Jeżeli jesteś zdecydowana na rozwód lub separację - złóż papiery.
Póki co zdejmij obraczkę i oswiadcz mu, że czujesz się zwolniona z przysięgi małżeńskiej....
Nie walcz, nie proś i nie blagaj.. Bo o miłość się nie błaga, nie skomle.
Bądź wobec niego zimna i obojętna. Nie rozmawiaj o swoich uczuciach, ani nie daj zrzucić winy na Ciebie , a tym bardziej nie doszukuj się jej u siebie. Ty nic złego nie zrobiłaś.
Bebe3
Kto naprawdę kocha, nie zdradza.
Z tego, co napisałaś wynika, że jesteście młodym małżeństwem o krótkim stażu...
Macie dwuletnie dziecko, kupiliscie mieszkanie - to powinien być najpiękniejszy okres w Waszym życiu.
Skoro on już tak szybko zaczyna, lekceważy Twoje uczucia, pokazuje Tobie, że kompletnie Ciebie lekceważy i nie szanuje-łączy Ciebie z nim nie uczucie, a wygoda, poczucie wladzy to źle wróży na dalsze lata Waszego małżeństwa.
Jesteś młodą, śliczną i mądrą dziewczyną.... MAMĄ dzidziusia, który jest dla Ciebie całym światem i wygląda na to, że jedyną osobą oprócz rodziców, która Ciebie bezawarunkowo kocha.
Skup się wyłącznie na nim i na sobie.
Kieruj się dobrze pojętym interesem, swoim i swojego malutkiego dziecka.
Zaslugujecie na szacunek i miłość.
Dobro dziecka to szczęśliwa rodzina, to kochający i szanujacy się rodzice
Czy wobec Tego jesteś pewna, że ze zdrajcą mu to zapewnisz?
Czy nie lepiej abyś dala sobie szansę na ułożenie sobie życia z kimś, kto naprawdę Was pokocha?
Czy facet, który już teraz pokazuje pogardę, brak szacunku i miłości do Ciebie to na pewno jest właściwym Twoim wyborem i wzorcem dla malucha?
Musisz sama sobie odpowiedzieć na te pytania i sama zadecydować.
Bo to jest Twoje życie i Twoja decyzja...
Najważniejszym jest, abyś decyzję podjęła bez emocji...
I była do niej sama przekonana...
A na pewno nie pidejmuj jej pod jego wpływem...
Zostaw drania
Cytat
Lisbet-jakiż to będzie niezapomniany widok
Szczególnie ten lot koszący, tuż nad ziemią....
Ależ facet będzie miał ekstremalne przeżycia...
Oj ta kochanka na długo zapadnie mu w pamięci
Bebe- nie omieszkaj posłać za nim paru talerzy. A nóż mieszkańcy uwierzą, że to było UFO
Bebe
Teraz już na poważnie.
Działaj z wyrachowaniem i z zaskoczenia...
On myśli, że jest cwany..
Wrócił, powód do rozwodu z jego winy odpadnie..
Ma praczkę, sprzątaczkę, kucharkę i pogotowie seksualne gratis.
Bądź sprytniejsza. Ukryj emocje.
Choćby nie wiem, jakby się w Tobie gotowało- siła spokoju, uśmiech i przy nim zero łez!
A swoje konsekwentnie rób.
Zbieraj i zabezpieczaj dowody, nagrywaj wszystkie rozmowy z nim.
Wszystko, co na gnojka masz, tak jak wcześniej pisałem dobrze zabezpiecz.
Im on mniej wie - tym Ty jesteś silniejsza wiedzą jaką posiadasz..
Zdrada to jest akt wojny. A jak to na wojnie- im mniej przeciwnik wie, tym bardziej będzie zaskoczony i nie zdąży przygotować się do obrony..
Masz w domu wroga- obcego już dla Ciebie człowieka. Zdrada zmieniła wszystko- zobaczyłaś prawdziwe jego oblicze.Twarz wyrachowanego zdrajcy..
Zabezpiecz się na wszelkie sposoby(finanse, dowody, prawnik)
Gdy będziesz gotowa- nie miej litości, uderzaj i nie zawracaj z obranej drogi.
Pokaż mu siłę, a nie pokazuj swojej słabości(on to bezwzględnie wykorzysta).
Pamiętaj- gdy już podejmiesz decyzję- nie możesz się z niej wycofać.
Powtórzę:
- nie wierz w nic co do Ciebie mówi, ani w to co robi.
-nie pozwól mu na manipulowanie Twoimi uczuciami do niego.Nie daj mu grać dzieckiem! Wszelkie takie próby ostro gaś w zarodku!
- nie okazuj mu swoich uczuć, ani z nim o nich nie rozmawiaj. Bądź zimna i wyrachowana. Konsekwentna w tym co robisz. Brak konsekwencji, to pokazanie swojej słabości..
słabości.
Nie walcz i nie szukaj odpowiedzi na pytanie: dlaczego?
Walczy się o coś co istnieje. O to, co nie istnieje walka nie ma sensu!
Gdy to Ty w imię czegoś tam zaczniesz walczyć o małżeństwo, to wyniszczysz się psychicznie do tego stopnia, że podnieść się będzie bardzo ciężko.
Jeszcze raz powtórzę: to powinie być dla Was najpiękniejszy okres. Malutka dzidzia, kochająca żona, własne mieszkanie- czegóż więcej od życia chcieć?
A skoro już teraz pokazał, na co go stać- to co będzie za lat pięć, czy więcej?
Warto z nim dalej być, zmarnować swoje najlepsze lata, skoro pokazał Tobie, że jest nic wartą łachmytą?
Zastanów się, czy nie szkoda Twoich młodych lat na życie z tym czymś.Piszę z tym czymś- bo jakoś ciężko ludzi jego pokroju nazwać facetem, a już tym bardziej
mężczyzną.
Bo mężczyzna dba i troszczy się o swoich bliskich, chroni przed bólem i cierpieniem.
A to coś robi wręcz odwrotnie..
Bebe
Pamiętaj.
Ze zdrajcą, podobnie jak z terrorystą się nie pertraktuje..
Co najwyżej, w przypadku gdy bezwarunkowo nie skapituluje- likwiduje się.
To jest jedyna skuteczna metoda..
Szanujesz siebie?
Kochasz siebie?
Znasz swoją wartość?
Więc wymagaj tego od innych, w tym od Twojego (jakby to ująć delikatnie
Wyegzekwuj to z całą siłą. Pokaż, że skoro on pokazał, że ani Ciebie nie kocha, ani nie szanuje- to Ty pokażesz mu, gdzie jest jego miejsce.