| tomala | 14. Kwiecień |
| ankaK | 14. Kwiecień |
| Justyna_Sz | 14. Kwiecień |
| karol102 | 14. Kwiecień |
| madziara110 | 14. Kwiecień |
Landexpzglosy | 00:48:49 |
JamesTon | 00:48:52 |
Crusoe | 00:58:49 |
#
poczciwy | 01:37:37 |
NieOddycham | 03:23:08 |

Pisałam już dwa razy o tym, że mój mąż ma romans od sierpnia ubieglego roku. Mieszkam jeszcze z nim w domu, który jest tylko jego własnością. Nie mam się gdzie wyprowadzić z moim 9 letnim , chorym na adhd synkiem. Ale jest coraz gorzej. Mąż stał się w stosunku do mnie coraz bardziej złośliwy. Staram sie uniezaleznić i robię prawo jazdy(mam 25 pieszo do przystanku) ale on powiedzial że mój samochod ma stać pod płotem. Teść powiedział mi, że nic mi się nie należy i że mam męzowi dać pokój (mamy 2 pokoje - syna i sypialnię) oraz pokój teściów, w którym mąż teraz jest. Ale teściowie chcą swojego pokoju i ja mam się wynieść z sypialni. Tylko, że nie mam dokąd chyba ze do piwnicy. Wogóle bylam dobrą synową dopóki mąż mnie chciał, a jak przestal to mnie znienawidzili i chcą się pozbyć, aby zwolnilo się miejsce dla wielkiej miłości ich syna. Nasz synek też to przezywa. Mąż i tesciowie chcą mnie wykończyć psychicznie i udaje im sie to. Jestem u kresu wytrzymalości psychicznej i może powinnam się wynieść do jakieś najtanszej wynajmowanej klitki. Z mamą nie mogę zamieszkać bo jest chora i nie wytrzyma z dzieckiem cierpiącym na adhd. Gdyby nie mama tobym chyba z sobą skończyla. Może mąż z kochanką lepiej by wychowali mojego synka? Ja już nie wiem co w życiu jest lepsze a co gorsze. Dlaczego mój mąz tak mnie rani? Zawsze o niego dbałam i go kochałam. Czemy ludzie, których darzylam szacunkiem (teściowie) tak sie zmienili? A ta kochanka? Wie, ze cierpię i cieszy się z tego. Boję się, że nie poradze sobie sama z moim agresywnym, nadpobudlliwym dzieckiem, które bardzo kocham. Co powinnam robić jak nie mam dokąd isc?
piszesz MÓJ syn.
Czy syn nie jest biologicznym dzieckiem twojego męża a co za tym idzie także biologicznym wnukiem twoich teściów?
Cytat
Z pierwszego tematu