

| darek717171 | 13. Grudzień |
| alijan | 13. Grudzień |
| Szyszak4 | 13. Grudzień |
| trylogia | 13. Grudzień |
| Ola1312 | 13. Grudzień |
#
poczciwy | ![]() |
Edek_2 | ![]() |
Anetastp | 00:08:41 |
Julianaempat... | 00:26:16 |
Joanna96 | 01:27:22 |

Witam....
Półtora roku temu wzięliśmy ślub z mężem. Wydawało mi się, że wszystko dobrze się układa. Były czasem jakieś problemy ale nie myślałam, że to coś groźnego. Jakieś może dwa tygodnie po ślubie zauważyłam, że mąż z kimś bardzo dużo rozmawia i pisze. Mówił, że z narzeczona przyjaciela, ktory siedszi za granica. Oczywiscie uwierzyalam. Od tego czasu zaczely sie klotnie. pol roku pozniej okazlo sie ze maz przed naszym slubem utrzymywal kontakt z pewna dziewczyna, ktora gdy dowiedziala sie ze ma zone zerwala z nim wszelkie kontakty!! Od tego czasu zaczelam meza bardzo kontrolowac. Jego kochanka okazala sie byla dziewczyna. Mlodsza ode mnie o 3 lat!. Nie wiem co sie miedzy nimi wydarzylo.Nienawidze jej.
Wybaczylam mezowi. Tak naprawde to nie wiem czemu. Pol roku prubujemy ulozyc sobie zycie na nowo. Jezeli wszytsko bedzie ukladac sie tak jak do tej pory to za kilka miesiacy bedziemy starac sie o dziecko. Wiem ze to co sie wydarzylo to nasza wina. Ja nie chcialam za bardzo dziecka a on o nim marzy. Mam nadzieje ze jakos sie nam ulozy.
Bo mimo wszystko bardzo go KOCHAM! Ale nie potrawie jeszcze wybaczyc.
JUlik
Cytat
Dłuuuuga droga przed Tobą, julik i wcale nie jestem pewna czy dobrze obrany kierunek...
Zapytam wprost
Chyba nie szukasz tu rady skoro wszystko dobrze się układa.Co?
A może jest inaczej?.Masz wątpliwości?.
Chcialam sie wygadac po prostu! Czasem mam gorszy dzien wiec chce pogadac z kims
Z mojej strony: przesuń decyzję o dziecku na termin bez terminu. Niewiele wiesz, z tego, co się wydarzyło, jak sama mówisz. Mniemam, że równie mało rozumiesz, co się może wydarzyć i wcale nie mam na myśli tylko powtórki z rozrywki.
btw, można wybaczyć lub nie wybaczyć ( układ 0-1)...to tak moim skromnym zdaniem.
Czasem pogłaszczemy po główce a czasem dostaniesz równierz opiernicz.Tak to już jest.
Pamiętaj.Nie Jesteś Sama.
mąż cię okłamywał JUŻ przed ślubem.
To powinno ci dać do myślenia.
"Układ" z koleżanką zapewne by trwał gdyby dziewczyna nie zerwała po wiadomości o jego ślubie.
To nie była jego decyzja, on trwałby w tym układzie prawdopodobnie do dzisiaj,gdyby wszystko nie wyszło na jaw.
NIe rozumiem dlaczego mówisz, że to wasza wina, czyli także twoja że mąż za twoimi plecami posiłkował się adoracją innej kobiety?
Chcesz na siłę zracjonalizować to co się stało i wytłumaczyć jego zachowanie...oh błądzisz strasznie.
Decyzji o dziecku W ŻADNYM WYPADKU jeszcze nie podejmuj.
Niech ci się nie wydaje, że istnieje jakiś lek w postaci dziecka na wasze problemy.
Czy mąż wytłumaczył swoje zachowanie, czy znasz szczegóły?