

| dusiaczek12 | 11. Grudzień |
| monika0070 | 11. Grudzień |
| goniusias | 11. Grudzień |
| mona12 | 11. Grudzień |
| Uma | 11. Grudzień |
JamesTon | 00:34:16 |
Landexpzglosy | 00:49:05 |
soighlah | 02:32:18 |
Sfinks | 03:45:34 |
Julianaempat... | 04:22:25 |

Dwa dni temu zadzwonił telefon o 23 spytałam kto to mąż powiedział kolega z pracy jedzie wcześniej bo ma sprawe .Nie uwierzyłam rano sprawdziłam internetowy biling i numer nieznany.pytam męża kto to odpowiada inny kolega ,dzwonie kobieta.Ze łzami w oczach prosze -przynajmniej powiedz nie upokarzaj mnie bardziej,mówi tak kobieta ,nie wiem czemu chwila słabości ,mówi że mnie kocha że to skończy że nie pozwoli aby nasz związek sie skończył.Mówie ok bierz telefon daj na głośnomówiący i mów ja sie nie odezwe ale chce słyszeć a on nie.Dla mnie sprawa jest jasna to koniec ale nie moge sobie z tym poradzić nasz związek trwał 13 lat mamy dwójke dzieci syn 12 lat i córka 7 lat co teraz ??? Kazał mu sie wynieść do poniedziałku .Mam różne myśli nawet te najgorsze .Pomocy !!!