

| dusiaczek12 | 11. Grudzień |
| monika0070 | 11. Grudzień |
| goniusias | 11. Grudzień |
| mona12 | 11. Grudzień |
| Uma | 11. Grudzień |
Landexpzglosy | 01:10:32 |
JamesTon | 01:13:12 |
soighlah | 01:23:07 |
Sfinks | 02:36:23 |
Julianaempat... | 03:13:14 |

Tytul chyba zle sformulowalam, bo zdrada jest totalna glupota.
A wiec od samego poczatku...
Trzy dni temu odkrylam, ze moj maz czatuje na portalu erotycznym i umawia sie z innymi osobami (malzenstwami - parami). Na jego skrzynce znalazlam rowniez korespondencje oraz zdjecia. Wiec dowody jako takie mam.
Jestesmy dwa lata po slubie mamy roczne dziecko. W zyciu nie przypuszczalam ze sie doczekam takiej niespodzianki. Maz jest ode mnie duzo starszy, to jego drugie malzenstwo. Twierdzi ze jest bardzo szczesliwy i nie zamienilby sie na nic innego:). W sprawach lozkowych twierdzi ze jest wszystko w porzadku. Wiec jak sobie wytlumaczyc to co zrobil. Mieszkam za granica i niestety nikogo komu moglabym o tym powiedziec i poprosic o rade. Moze ktoras z Was jest w podobnej sytuacji?