

Anetastp | 00:14:46 |
heniek | 02:44:00 |
Julianaempat... | 04:43:46 |
soighlah | 06:19:27 |
Edek_2 | 06:48:51 |

Poznaliśmy się przypadkiem w kawiarni , od razu mi się spodobał . Rzuciła go wtedy dziewczyna , a on usiłował to naprawić ciągle wydzwaniał do niej , imponowało mi to chciałam żeby o mnie ktoś tak walczył . Byliśmy z sąsiednich miejscowości więc kiedy zostaliśmy na imprezie po wracaliśmy razem parę kilometrów na nogach dużo rozmawialiśmy razem ja mu radziłam co zrobić żeby odzyskać dziewczynę . Rozdaliśmy się jako znajomi , jednak los zetkną nas ponownie ze sobą przypadkiem na dyskotece .Byliśmy każdy w swoim towarzystwie ale po imprezie wracaliśmy znów razem pieszo było fajnie znów dużo gadaliśmy , postanowił że mnie odprowadzi do domu zgodziłam się . Umówiliśmy się na randkę , nie traktowałam tego poważnie , był młodszy od mnie 2 lata , mi to trochę przeszkadzało , ale to on twierdził że jemu to nie przeszkadza , po jakimś czasie poprosił mnie żebym była jego dziewczyną , zgodziłam się choć gdzieś z tyłu głowy ciągle dźwięczała mi ta różnica wieku. Chodziliśmy z sobą 4 lata , a ja coraz bardziej zakochiwałam się w nim , było cudownie . Byłam bardzo atrakcyjną dziewczyną czułam to na każdym kroku , faceci oglądali się za mną na ulicy znajomi mojego chłopaka zazdrościli mu nawet w moim towarzystwie .Kiedy poprosił mnie o rękę bez wahania się zgodziłam choć jego rodzice nie chcieli mnie za synową . Ślub zrobiliśmy sobie sami było ciężko ale myślałam że razem damy rade wszystkiemu , ale jakże się myliłam.Miesiąc po naszym ślubie został wypowiedzenie z pracy po trzech był bezrobotnym , mieszkaliśmy u mnie w małym pokoiku . Mój mąż jadąc po zasiłek potrafił się za to upić w zawsze wracał późno . A ja czułam się jakby ktoś ciągle wylewał na mnie kubeł zimnej wody , awantury , przestawałam go poznawać . Dziewięć miesięcy po naszym ślubie urodziła się nasza córka , a za dwa lata syn a on ciągle nie pracował ja po urodzeniu dzieci wracałam do pracy z płaczem że muszę zostawić takie maleństwa które karmiłam . To trwało 4 lata , ja utrzymywałam całą swoją rodzinę , wracałam zmęczona z pracy a on już na mnie czekał ubrany gotowy do wyjścia , szedł do swojej rodziny na resztę dnia a ja zabierałam się do obowiązków domowych jak pieluchy . Byłam wycieńczona w takim stopniu że swoje zęby zostawiałam w jedzeniu. dziś po 13latach znalazłam zaczętą paczkę prezerwatyw w kieszeni kurtki ze mną ich nie zużył . Ma pracę za 1200 zł i tyle wpływa na konto uważa że on swoje obowiązki już wypełnił , całymi dniami siedzi i ogląda telewizor ,albo patrzy w komputer , wiem że kogoś ma ale nie odejdzie bo tak mu jest wygodnie. Z naszej miłości już nic nie zostało rani mnie każdego dnia . Jeździ samochodem a ja dźwigam zakupy do domu 2 kilometry pod górę , to jest uczucie ? Wolę by mnie zostawił i odszedł i tak każdą sprawę muszę załatwić sama a ludzie mnie pytają gdzie mam męża . Postanowiłam że kiedyś będę go śledzić gdzie jeździ i jeszcze napiszę.