

| ona_83 | 16. Styczeń |
| siaczek1991 | 16. Styczeń |
| Aterluna | 16. Styczeń |
| jupik89 | 16. Styczeń |
| milki | 16. Styczeń |
Landexpzglosy | ![]() |
Rognar | 00:13:04 |
Julianaempat... | 00:49:05 |
Edek_2 | 00:49:12 |
jacksparrow | 02:15:35 |

Pół roku temu wyjechał na kilka dni z jakąś ,, znajomą,, w wiadomym celu, bardzo szybko wszystko wyszło na jaw, postawiony pod ścianą przyznał się do wszystkiego,ale twierdził że to była pomyłka ,błąd i że fizycznie do niczego nie doszło.Wybaczyłam ale zapomnieć nie potrafię,kompletnie mu nie ufam,sama nie wiem czy to ma sens takie życie na huśtawce.