

| ona_83 | 16. Styczeń |
| siaczek1991 | 16. Styczeń |
| Aterluna | 16. Styczeń |
| jupik89 | 16. Styczeń |
| milki | 16. Styczeń |
jacksparrow | 00:12:09 |
Edek_2 | 00:19:09 |
Rognar | 00:27:28 |
Anetastp | 00:50:24 |
Landexpzglosy | 01:02:14 |

Witam.
Potrzebuje czyjejś pomocy i porady co mam zrobić. Jesteśmy małżenstwem juz 17 lat i mamy 4dzieci. Do tej pory byliśmy szczęśliwi. Jednak zycie zmusilo nas do tego, że Tomek musiał wyjechać do pracy za granice. I na początku było fajnie ale od pażdziernika mieszka razem z chlopakiem i dziewczyną. I tu pojawił sie problem bo niby dzwoni przez skype tak jak zwykle ale ona zawsze jest koło niego i mowi do niego jak by ze mna nie rozmawiał. Ciągle prosi go o pomoc aby coś dla niej zrobił(wiem bo woła go do tego w czasie rozmowy za mna) on oczywiście twierdzi ze przeciez chwila go nie zbawi. Dzwoni ciągle do niego żeby po nią przyszedł, albo pomógł wnieść zakupy. Nawet dzwoni do niego aby mu powiedziec gdzie jest i co robi. Doszło do tego że nawet zaczęla myć naczynia po nim. No i przyszły święta przyjechał do domu i było by dobrze gdyby nie to że wykasowal wszystkie smsy i polączenia od niej mówiąc, że nie chce abym się denerwowała. Uwierzylam. Sprawdziłam jego komputer i co znalazłam ze robił z nia sobie zdjęcie, oczywiście powiedzial, że przecież nic się nie stało chciała zdjęcie to sobie zrobił. Znowu uwierzyłam, no i w styczniu pojechal. Zaraz po dotarciu do domu dzwonil na skype i pech chciał że ona wróciła do domu (tego nie zapomnę nigdy) rzuciła się na niego z euforia że już jest że się stękniła że było smutno bez niego on chyba zdąrzył jej pokazać że ze mną gada bo zaraz zmienił temat i poszła do siebie. No i od tego czasu jestem przekonana że coś między nimi jest. Teraz jak dzwoni to ona zamknieta jest w swoim pokoju i nie wychodzi, ale jak konczymy to ona zaraz jest koło niego i ponoć tylko ogladaja filmy. Tak mówi, ja powiedziałam mu, ze chcę do niego przyjechac w lutym to mi powiedzial, że fajnie i zaraz dodal że ona w tym czasie wybiera sie do Polski od razu przyszło mi na myśl, ze nie chce patrzec jak on ja zdradza ze mną.
On mi mówi, że sobie wymyślam. Ale te wszystkie sytuacje czy to naprawde moja paranoja.
Błagam niech mi ktoś pomoże to zrozumieć.