NieOddycham | 00:42:21 |
Urzekajaca444 | 00:51:51 |
Crusoe | 01:13:45 |
Jess | 01:16:32 |
#
poczciwy | 02:30:24 |

Witam, mam 29 lat i zostalem zdradzony przez zone. Dowiedzialem sie o tym w czwartek 22.09.2011r. i swiat sie mi zawalil. jestesmy malzenstwem od 10 lat a razem ze soba od 15 .myslalem ze jestesmy szczesliwym malzenstwem wychowujacym dwojke dzieci. nie potrafie zyc bez niej jest dla mnie calym swiatem i zawsze myslalem ze ja jestem dla niej calym swiatem. chce walczyc o nia tylko nie wiem jak ? stwierdzila ze chce odejsc ale ja nie wyobrazam sobie zycia bez niej jest dla mnie jak powietrze ,to moja pierwsza milosc i jedyna !!!! Czym sobie zasluzylem ?dlaczego ja? nie umiem sobie odpowiedziec.. powiedzialem Ani ze jej wybaczam i ze nie istnieje dla mnie swiat bez niej . jestem w stanie wszystko zniesc byle ja zatrzymac kolo siebie. uslyszalem wiele slow ktore lamaly mi serce od srodka, ale dla niej jestem w stanie zniesc wszystko. prosze powiedzcie co mam zrobic nie potrafie zniesc mysli ze jej moze nie byc!!!!!