

| ona_83 | 16. Styczeń |
| siaczek1991 | 16. Styczeń |
| Aterluna | 16. Styczeń |
| jupik89 | 16. Styczeń |
| milki | 16. Styczeń |
jacksparrow | 00:21:25 |
Edek_2 | 00:28:25 |
Rognar | 00:36:44 |
Anetastp | 00:59:40 |
Landexpzglosy | 01:11:30 |

Od 5 miesięcy wiem że mnie zdradził i to nie raz wydało się wszystko w sylwestra, chciał odejść ale jednak został Staram się zmienić i on też ale dlaczego tak często mam doła? Dlaczego myślę że on tylko chce przeczekać i za jakiś czas znów wróci do szukania kogoś? Sprawdzam czasem jego komórkę i ostatnio widziałam że dzwonił do niej (zwolniła się zpracy i wyjechała do Włoch) Niewiem czy ona chce wrócić czy nie ale po co do niej dzwonił? Tak poprowadziłam rozmowę z nim żeby się nie zorientował iż przeglądałam mu komórę i zapytałam się czy się z nią kontaktował i skłamał że nie Bez mrugnięciem oka! Nie wiem co o tym myśleć... Czytam różne artykuły typu "Jak poprawić swójzwiązek gdy się źle dzieje..." i do cholery nie mam pojęcia jak to zrobić bo to co radzą to my to robimy i robiliśmy. Dużo rozmawialiśmy,wyjeżdżaliśmy razem bez dzieci,mamy osobne zainteresowania seksu jak na 18-letni staż jest dużoPytam koleżanki jak jest u nich to wiem że u nas jest tego dużo i jest on urozmaicony i to nawet bardzo Nie mam pojęcia co jeszcze zrobić. Pytałam męża jak mam się teraz zachowywać żeby było ok odpowiedział że normalnie Bardzo dużo mi to mówi... :( Może chcę jakiejś rewolucji a moze powinna wystarczyć mi normalność Nie wiem co mam zmienić w naszym życiu przecież zawsze byliśmy inni niż inne małżeństwa Dużo wyjazdów bardzo dużo imprez, razem na zakupy i to bez przymuszania go do tego wypady, na basen do solarium... Czyżby było nam za dobrze i to dlatego było to wszystko To jak teraz żyć Jest dobrze a potem nagle dopadną mnie wątpliwości czy on faktycznie chce być ze mną i wtedy go sprawdzam i czuje się poskudnie i to pogłębia jeszcze bardziej mój podły nastrój Czemu to życie i moje uczucia muszą być tak zagmatwane