

| ruda781017 | 10. Sierpień |
| romeoo44 | 10. Sierpień |
| emma2008 | 10. Sierpień |
| justi3424 | 10. Sierpień |
| DANA1981 | 10. Sierpień |
Crusoe | 00:40:08 |
BuddyZIngep | 00:50:47 |
NieOddycham | 05:28:05 |
Aga104 | 14:42:53 |
Runio | 17:18:21 |
Witam Wszytskich.
Załozyłem konto na tym profilu bo sam juz sobie nie radz, nie wiem jak mam postepowac. Jestem zonaty od 7 lat, mamy z zona corke ktora w tej chwili ma 4 latka. Pierwszy raz na zdradzie przylapalem zone 3 lata temu gdy nasza coreczka miala niecaly roczek, gdy kupilismy dom i ja zajelem ie remontem. Znalazlem na kompie dowody zdrady mojej zony, byly to jak ona sadzi spotkanai w parku, tylko wspolne spacery z innym. Przylapalem ja na ty iz wysylala do niego swoje nagie zdjecia, w erotycznej bieliznie. Po tym jak wykrylem ta zdrade prosila mnie o wybaczenie i o to bym zapomnial o tym, mowila ze wszytsko bedzie dobrze ze sie postara. Od tamtej sytuacji kontroluje ja co jakis czas. Gdy sprawdzam ja zawsze na cos trafiam a to znowy ma jakiegos "kolege" na gg pod nazwa "ania" czy "kasia" z ktorym tylko rozmawia. Taka sytuacja zdaza sie sredni oc opol roku, za mazdym rzem jest to cos w stylu szukania nowych znajomosci w necie a potem spotkania, pocalunki i takie tam. Taka sytucaj trwa juz 3 lata. W maju tego roku przylapalem ja na tym iz spotykala sie z kolejnym "kolega" jak do niego pisala, wydzwaniala gdy tylko nei bylem przy niej. Znowu byly przeprosiny i blagania bym nie odchodzi, uleglem i zostalemobiecalem jej jednak iz jak przylapie ja kolejny rz to odejde bezslowa. Na pocztaku listopada natrafilem na kolejny romans tym razem jej wybrankiem okazal sie pan dziennikarz, ktory jest starszy od niej o 10 lat. Zdobylem jego adres, dowiedzialem sie iz jest zonaty, mam dowody iz calowal sie z nia w aucie, mam meile ktore On pisal do niej. Znowu prubuje jej wybaczyc gdyz nie wyobrazam sobie zycia bez niej lecz gdy tylko na nia patrze przypomina mi sie to wszystk oc oczytalem co oan wypisywal do niego a on do niej. Mialem wielka ochote wsiasc do auta i pojechac do zony tego Pana i pokazac jej wszytsko, skonczylo siejednak na wyslaniu ostrzegawczego maila do tego jegomosci.
Tak pokrotce moge opisac moja sytuacje rodzinna.
Nie wiem co powininiene teraz zrobic, jak sie zachowywac w stosunku do zony co robic by nei zrobial tego poraz kolejny?
Powinnem sie od niej odsunac, traktowac ja chlodno? Nie wiem czy to potrafie.
Prosze o pomoc gdyz sam sobie juz z tym nie radze.