

Julianaempat... | 00:15:26 |
#
poczciwy | 02:14:07 |
Aga104 | 02:28:31 |
Crusoe | 03:34:23 |
JamesTon | 05:07:42 |

Witam ja jestem mezatka od ponad roku ale nie mieszkam juz z mezem od 3 miesiecy poniewaz wyrzucil mie wraz z nasza roczna coreczka z domu i wynajelam mieszkanie. To bylo tak ze kazdy nam zazdroscil naszego malzenstwa wszystkie kolezanki mowily mi ze tez chcialyby takiego faceta jak ja mam, wierny, czuly, kochajacy, oddany rodzinie. Pewnej niedzieli jak co rano zaczelam przygotowania do obiadu a maz zapytal mnie czy moze isc na piwo z kolezanka pomyslalam czemu nie? niech idzie jeszcze zapytalam go z jaka a on odpowiedzial z Iza moja byla bylam wsciekla ale jednak powstrzymalam sie i zaufalam mu. Powiedzial ze na obiad wruci jednak tak sie nie stalo wrucil wieczorem dopiero nie odbieral telefonow nie odpisywal na smsy ale mialam w glowie ze rano jak wychodzil mowil mi Kochanie kocham Cie czekaj a mnie to mnie pocieszalo wsciekla ale czekalam cierpiliwie na niego! Wkoncu wszedl poszedl sie polozyc ja nie wytrzymalam zaczelam wykrzykiwac jak Ci bylo co robiles itd itp padlo wiele nie milych slow wkoncu wstal powiedzial chce rozwodu...zamurowalo mnie przeciez kochal mnie na rekach nosil a jednak chce rozwodu myslalam ze pod wplywem emocji tak powiedzial ale mylilam sie na drugi dzien zaraz z rana wybiegl i wrucil pozno w nocy blagalam go na kolanach zeby nam tego nie robil ze mamy dziecko ze kochamy sie co sie stalo nie odpowiadal potem powiedzial nie chce juz z Toba byc walczylam bezskutecznie proszac blagajac maz cale 3 tygodie od klutni wychodzil wczesnie rano i wracal pozno w nocy zastanawialam sie gdzie chodzi nie wiedzialam ciagle telefon wylanczal mowil ze psuje mu sie jednak prawda wyszla na jaw kupil sobie nowa karte i smsowal ze swoja bylam dowiedzialam sie o tym jak przez przypadek wypadla mu ta karta z kieszeni wlaczylam ja chcialam sie cos dowiedziec i nagle doszedl jeden jedyny sms<