Wyszukiwarka


Nawigacja
Strona Główna
Dodaj zdradę
Artykuły
Kontakt
CZAT (jest 0 zobacz kto)

Ekipa portalu
Test na wierność
Portal w pigułce


Wasze zdrady
Zdradzone przez męża
Zdradzeni przez żony
Zdradzone przez chłopaków
Zdradzeni przez dziewczyny
Zdradzeni w innych związkach
Zdradziłem - zdradziłam
mama/tata zdradza

Wzory dokumentów
Porady prawne

Zbanowani użytkownicy
Polityka cookies
Postrzeleni kulkami
Użytkowników Online
Gości Online: 55
Użytkownicy Online: Kleopatra, Lookasz

Zarejestrowanch Uzytkowników: 13,610
Najnowszy Użytkownik: Kretacz
Ostatnie Artykuły
Potęga przebaczenia
Jak rozwiązać proble...
Dziecko ofiara małże...
Życie po zdradzie
Ból emocjonalny R...
Reklamy...
Czuję się zdradzony, ale nie mam 100% dowodów!
Zdradzony przez żonęWitajcie, mam 38 lat, małżeństwo 11 lat, z drugą połówką razem ogólnie 17 lat. 2 dzieci.

Zawsze byłem z moją żoną blisko, było między nami ciepło i było spoko. Ona jest bardzo atrakcyjną kobietą, podoba się nawet - można powiedzieć - chłopcom 15 lat młodszym. Zawsze byłem dumny że ją mam i miałem ją za krystalicznie czystą osobę. Za osobę których już nie produkują. O ja naiwny.

Cały temat zaczął się z 2 miesiące temu, nagle zrobiła mi awanturę taką totalnie niespodziewaną, że ja o nią nie dbam, że się już o nią nie staram, czy ja ją w ogóle kocham, czy może nie lepiej się rozwieść? To było tak niespodziewane że byłem w ciężkim szoku, nie wiedziałem co powiedzieć, od lat żyliśmy tak samo i było dobrze a tu nagle "jebut" nie wiadomo skąd. Właściwie nie powiedziałem nic konstruktywnego, mówiłem że nie wiem o co jej chodzi, i że postaram się poprawić... Kurde tak mnie znienacka zaatakowała, że coś dukałem w ciężkim szoku o co chodzi. Ale potem zacząłem o tym myśleć i zapaliły się mi alarmowe lampki w głowie, że coś może jest nie tak. Zacząłem obserwować temat.

Potem klasyka: coraz bardziej niechętna mojej osobie, rozmowy bardzo płytkie, zdawkowe odpowiedzi. Unikała seksu, wiecznie albo źle się czuła, albo nie miała ochoty, albo zawsze coś. Potem trafiliśmy na kwarantanne. Totalnie inna osoba, w ogóle prawie do mnie nie mówiła, czasem chciałem ją pogłaskać albo chwycić za pośladka jak wcześniej robiłem to wręcz uciekała jak poparzona, że niby jest jakaś wrażliwa na dotyk i że ma doła i w ogóle. Dziwne to było, od razu wyczułem że coś jest na rzeczy. A jak już dała się dotknąć to albo że mam ręce zimne, albo że "ała" bo za mocno ścisnąłem. Kurde tyle lat za mocno nie ściskałem, nagle jest za mocno? Lampki alarmowe w mojej głowie świeciły coraz jaśniej.

Skracająć bo i tak się za bardzo rozpisuję. Sytuacja doszła do momentu, że zrobiłem coś czego nigdy przez 17 lat nie robiłem. Sprawdziłem jej telefon. Kalasyka po raz drugi. No i tu mam problem. Bo okazało się że mocno i intensywnie rozmawia ze swoim kolegą z pracy. Koleś jest 6 lat młodszy, pracownik fizyczny w jej firmie, niezbyt urodziwy za to "zbudowany" od noszenia ciężarów w pracy, singiel. Nie ma tam bezpośrednich dowodów zdrady, aczkolwiek:
Po pierwsze - widać że w wielu miejscach wiadomości są kasowane, wynika to z kontekstu rozmów. Widzę żę robi moderację tego co pisze. Na pewno więc nie są to zwykłe wiadomości.
Po drugie - flirt aż szumi. Na pożegnanie emotikony całusków, czasem całusek z serduszkiem, czasem seksowny gif z postaciąz Mangi. Kilka ciekawych wiadomości zostawiła gdzie prawią sobie komplementy jaka ona ładna i wogóle, a on jaki kosior.
Po trzecie - wysyłanie filmików z podtekstem erotycznym. Nie z nimi w roli głównej, choć nie wiem co jest w skasowanych wiadomościach.
Po czwarte prawie najgorsze - ona robi sobie z tym typem podśmiechujki ze mnie. Przykład: on pisze że dawno się nie widzieli przez tą kwarantanne i w ogóle i że może przyjedzie go odwiedzić, "nawet z mężem i dziećmi". A ona mu odpisuje: "No co ty, przecież w wypadzie chodzi o dobre towarzystwo". On: "Rozumiem, no to musisz wpaść bez niego". I oboje emtikonki jak płaczą ze śmiechu. Jezu jak mnie to zabolało, że z jakimś typem tak o mnie pisze. Bardzo mnie to ukuło. A ile takich musieli skasować?

No i najgorsze: w dacie gdzie rozmawiali ze 3h, gdzie w sumie nie ma jakichś wyznań, ale jest sporo skasowanych wiadomości i emotikonek całusków itd. znalazłem na telefonie że w łazience porobiła sobie pornograficzne zdjęcia. Widać wszytko, przód, tył, górę, dół, wyzywające pozycje. Zdjęć chyba ze 20. Zastanawiające że wiadomości moderowała a zdjęć nie skasowała. Może zapomniała. Mogę się tylko domyślać, że fotki szły do niego. Czy kobieta ot tak robi sobie takie zdjęcia?

Mam więc masę poszlak, ale nie mam 100% dowodu że zdradziła. Nie rozmawiałem z nią, bo chcę dalej kontrolować sytuację aż może uda mi się zdobyć niezbity dowód? Chociaż wewnętrznie krwawię i cierpię. Nawet jeśli jeszcze nie zdradziła fizycznie to emocjonalnie już na pewno. Ma co najmniej sms-owy romans z tym gościem.

Powiedzcie proszę, czy może ja przesadzam? Czy źle robię że sprawdzam jej smartfon? Jak byście się zachowali w takiej sytuacji. Aha no i jak znajdę potwierdzenie 100% to z wielkim bólem, bo ją okropnie kocham, ale kończę to. Niestety taki mam charakter że dowody na 95% mnie nie zadowalają, ale jak będę miał 100% to do widzenia.
Komentarze
Strona 1 z 7 1 2 3 4 > >>
Belzebub82 dnia listopad 16 2020 00:13:09
Proszę o komentarze, z nikim o tym nie rozmawiam. Ani z kolegami, ani z nikim. Ta sytuacja mnie niszczy i czuję się jakoś dziwnie zawstydzony. Nie chcę potwierdzenia moich spostrzeżeń, ale jakakolwiek reakcja i komentarz będą mile widziane.

Komentarz doklejony:
"Nie chcę potwierdzenia moich spostrzeżeń" - w sensie że nie zależy mi na tym, żeby ktoś mi powiedział że mam rację w 100% że się tak czuję itd. niech po prostu każdy napisze co o tym sądzi, co by zrobił w mojej sytuacji. Ja już jestem bardzo zmęczony, boli mnie serce, nie śpię, w pracy zawalam bo nie mogę się skupić. Potrzebuję interakcji w tej sprawie z drugim człowiekiem, choćby przez neta.

blebleblee dnia listopad 16 2020 00:30:55
sam sobie powiedz co ty chcesz? c
mozesz zbierac dowody, pozew rozwodowy, kopa z domu i zaczynasz od nowa
mozesz uzbierac dowowdow, podrukowac, zaprosic jej bliskich, pokazac wszystkim i poprosic zeby ja spakowali i zawiezli do nowej love, niech mamusia tatus, rodzenstwo jej sie dowie co to za sztuka
mozesz przeprowadzic to lagodniej, byla tu jakas historia, robisz kolacje, dajesz koperte z dowodami, dajesz jej ultimatum, wyprowadza sie z domu, moze wracac jak przyniesie zaswiadczenie ze nie ma chorob wenerycznych

obserwator dnia listopad 16 2020 00:49:48
Nie powie ci prawdy jak nie będziesz miał dowodów w różnych postaciach i nie przyciśniesz jej do muru z tymi materiałami. Tak zazwyczaj robią osoby ,które mają coś za uszami, jak będzie wiedziała że nie masz za dużo tylko pytania wyjaśniające do niej to sprzeda ci pewnie jakieś bajki ,usypiacze czujności i pewnie się zbunkruje lepiej ze swoim zachowaniem jak pisanie z nim i takie tam.

Telefon jej na ciebie to sprawdź bilingi z jej telefonu, jak go tam może mieć zapisanego ewentualnie w książce kontaktów jeśli okaże się ,że jakiś numer powtarza się często albo aż za często w dziwnych godzinach.

Dziwne zachowanie da się wypatrzeć u takiej osoby jak choćby ciągłe latanie z telefonem przy tyłku ,nawet do wc czy jak prysznic bierze. Dziwne wychodzenia z domu o dziwnych godzinach,czy późne powroty.
Masz ten zdrowy objaw przynajmniej taki ,że zapaliła ci się ta czerwona lampka a sprawdzenie jej telefonu to nie jest nic złego jeśli masz takie no przeczucia ,że coś jest nie halo.

Może przemówisz jej do rozsądku jak rozegrasz to sprytnie ,tak przynajmniej będziesz miał zawsze jakieś uderzenie wyprzedzające.

- bilingi jej telefonu
- zdjęcia jej ,wiadomości
- dyktafon może zostawiać czasem jak często gada z kimś na telefonie np. pod twoją nieobecność
- może na komputerze się coś znajdzie ciekawego jak przesiaduje na nim ( ewentualnie zainstalować jakiegoś keyloggera na nim ) no i za jakiś czas wszystko będziesz miał jak na dłoni z dostepu do jej kont społecznościowych, maili i czego tam jeszcze?

No nie wiem jaka twoja żona jest i czy będzie mogła kłamać tobie prosto w oczy ,mimo wszystko jak będziesz miał nic to raczej napotkasz się ze ścianą i jakimiś bzdurami.
Chyba musicie zacząć gadać niedługo szczerze o was i co się dzieje w tym waszym związku.

Te wypominania jej w kierunku ciebie ,że jej tam nie doceniasz czy nie poświęcasz czasu to też takie typowe dla osób które mają coś za uszami. Kasowanie wiadomości niektórych też ,wysłane fotki nagie.

Może fizycznie do niczego jeszcze nie doszło no ale już odlatuje powoli kobieta bo tam w sumie cholera wie od kiedy to może trwać takie pisanie ich.

Komentarz doklejony:
Kiedyś w końcu będziesz musiał z nią to wszystko skonfrontować i oznajmić jej ,że wiesz o wszystkim. No może nie o wszystkim dokładnie ale wiesz... resztę można jej blefować by się rozwiązał jej język i zaczęła gadać. No podejść ją cwaniacko albo prosić w szczerej rozmowie co jest między tymi dwojga.

Czy kłamać będzie to nie wiem ale też może ci dawkować informacje adekwatnie do tego ile będziesz miał tych dowodów. Czyli np. ze to tylko takie pisanie było i flirty z tekstami o podtekstach erotycznych bo jak poszły w ruch zdjęcia jej nagie wysyłane to na bank muszą być teksty w stylu och jaka ona piękna i co on/ oni razem by sobie zrobili albo mogli zrobić.

No jak już zaprasza ją do siebie to cholera wie czy tam się już otarło o fizyczne spawy czy to jeszcze przed tobą.

Komentarz doklejony:
emocjonalnie już raczej odleciała na bank...

poczciwy dnia listopad 16 2020 08:22:47
Twoja kobieta niestety emocjonalnie nie jest już Twoja, ale z tego sobie już zdajesz sprawę;
Pytanie na ile ona zdaje sobie sprawę, że właśnie grzebie Wasze małżeństwo a na ile kieruje nią amok, w którym niewątpliwie się znajduje;
Tak naprawdę ona już Cię zdradziła, odarła Waszą intymność, wprowadziła do Waszego życia osobę trzecią; to już się stało; informacja o tym czy był kontakt fizyczny tak naprawdę nic nie zmienia; Was na ten moment nie ma .
Rób swoje, zajmij czymś głowę, obserwuj i jeśli nie wystarcza Ci to co masz to gromadź dowody; tylko się nie wysyp przed nią.

Romanos dnia listopad 16 2020 09:05:56
To juz bardzo znaczaco przekroczylo granice "niewinnego flirtu". Bezsprzecznie doszlo do zdrady emocjonalnej. Odarla - jak pisze Poczciwy - Wasz zwiazek z intymnosci, wpuscila do tej intymnej czesci relacji kogos trzeciego.
Poza wszystkim, poza obserwacja i "zbieraniem dowodow" powinienes teraz szczegolnie zadbac o siebie. Lekarz i cos na uspokojenie. Duzo ruchu i zajec, ktore sprawia, ze choc na chwile sie odprezysz.
I bardzo, ale to bardzo ostroznie z alkoholem i inna "chemia". Latwo przesadzic, dac tym "argumenty" Twojej zonie, a i samemu zrobic sobie krzywde.

Komentarz doklejony:
Masz swiadomosc, ze mozesz nigdy nie znalezc 100 proc. dowodow? Co wowczas zrobisz? Mysle, ze szukajac potwierdzenia powinienes jednak rozwazac rozne scenariusze. Dobrze byc przygotowanym.

matrix dnia listopad 16 2020 10:27:01
Nie wyskakuj ze swoją,, wiedzą" do niej. Raczej nie masz co liczyć na uczciwą rozmowę z jej strony. Twoja kobieta mocno odleciała. Emocjonalnie jest z nim, to czy był sex, czy nie, już za wiele nie zmienia. To tylko wisienka na torcie. Nie ma w niej raczej poczucia winy, jeszcze dodatkowo dochodzi oczernianie Ciebie. Nie blokuje telefonu jeszcze, więc dowody pewnie się znajdą. Na głównej stronie portalu masz 34 kroki, postaraj się je wdrożyć, nabierzesz dystansu i być może też wyciszysz się trochę. Ziołowe uspokajacze też działają, jak czujesz już serce to zadbaj o siebie, nerwy strasznie wykańczają człowieka. Masz dzieci, warto zadbać o swoją psychikę i równowagę, i dla Siebie i dla nich.

aster dnia listopad 16 2020 11:31:23
To co powinieneś zrobić to moi przedmówcy Ciebie już poinstruowali.
Nic nie napisałeś o was? Piszesz:
Zawsze byłem z moją żoną blisko, było między nami ciepło i było spoko

nie oznacza, że ona była z Tobą blisko i dla niej wcale nie musiało albo w którymś momencie przestało być spoko.
Zwraca uwagę Twoje podejście do żony bo uważałeś ją:
Za osobę których już nie produkują


bo sprowadzałeś ją do roli krowy:
czasem chciałem ją pogłaskać albo chwycić za pośladka jak wcześniej robiłem


bardzo przedmiotowo ją traktowałeś, za to koleś jak piszesz
niezbyt urodziwy
zauważył ją. Nie twierdzę, że Ty jej nie widziałeś a i owszem... tyle, że nie zauważałeś, subtelnie ją tylko upokarzałeś.
No to jak u was te relacje wyglądały?

Radocha dnia listopad 16 2020 11:37:58
witaj w klubie w tym smutnym klubie .
Belzebub82 na początek nie masz juz żony tzn jest z tobą kobieta która toja żona jest tylko na mocy prawnie zawartego związku.
Kobieta jak sam piszesz nie szuka wyzwań intelektualnych tylko doznań fizycznych.
Nie zwróciła się w stronę lepiej od ciebie wykształconego tylko lepiej zbudowanego fizycznie.
Z doświadczenia wiem, że u kobiet nie ma ciach i już więc kolesia szukała już jakiś czas i ten jak sam piszesz singiel daje jej gwarancję że w razie jak zrobi się gorąco będzie miała dach nad głową.
Prawdopodobnie nic lub niewiele z tego co piszemy do ciebie dotrze znam to z własnych doświadczeń ale ja na twoim miejscu bym podjął jej grę
Kochanie chcesz rozwodu ok chodźmy najpierw do naszych rodziców i później do prawnika.
Tak jak ci piszą nie wychylaj się z tym co wiesz choćby ci świat do góry nogami się przewrócił.
Obserwuj jak zareaguje na twoją ,,zgodę"
Udaj pogodzonego z jej opinia ze ją zaniedbujesz choć sam nadmień ze też czułeś się przez nią zaniedbany szczególnie w łozu małżeńskim.
Wiesz ona na tą chwilę jest w amoku więc potrzeba jej ściany to jest reakcji rodziny kumasz?
Jak sie zbulwersuje dlaczego rodziców czy dzieci to odpowiedz że jak sobie wyobraża rozwód bez powiadomienia rodziny.
to na początek choć wiadomo sam jesteś kreatorem swojej przyszłości ale najgorsze co możesz zrobić to paść przed zdrajcą na kolana.
Luknij też na matodę 34 kroków obok po prawej stronie na forum

obserwator dnia listopad 16 2020 12:10:05
No jeszcze nie jest wiadomo tak do końca z czym to się je. Autor sam pisał że z tych smsow czy tam wymienianych wiadomości, że tam nie ma jakichś konkretnych deklaracji o miłości czy wspólnego planowania przyszłości razem.
Co innego się pobawić na boku bez zobowiązań a co innego pakować się w takie tematy w stylu, brać sobie mężatkę z dziećmi na plecy pod dach lub by tam wspólnie coś budować poważnego.
Pisze to bardziej z perspektywy tamtego osobnika jak to może być widziane. Bo ona to wiadomo już styki popalone i jeszcze trzeźwo nie kontaktuje. Mąż nie dostrzegał żony to dostrzegł kto inny.

Radocha dnia listopad 16 2020 12:36:10
obserwator dnia listopad 16 2020 12:10:05
No jeszcze nie jest wiadomo tak do końca z czym to się je.

Belzebub82 dnia listopad 16 2020 00:07:52
Cały temat zaczął się z 2 miesiące temu, nagle zrobiła mi awanturę taką totalnie niespodziewaną, że ja o nią nie dbam, że się już o nią nie staram, czy ja ją w ogóle kocham, czy może nie lepiej się rozwieść?

Tia a to w jakim języku a?
Co w głowie to na języku.
Oczywiście jest cos takiego, że w emocjach mówi się różności i później się tych słów żałuje, ale tu za tymi słowami kryje się romans jak z powieści dla znudzonych mężatek.
Oczywiście można przybrać postawę chłopca do bicia ...jak ktos lubi
Można też czekać jak ja kiedyś i hm dooooczekac się jak Tadek lata smiley

Strona 1 z 7 1 2 3 4 > >>
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Podobne zdrady
Reklama Zjawy i demony
www.parapsychologia.zjawa.com
Zdradzony :(
Zdradzony po 20latach
Kolejny zdradzony
Zdradzony
Zdradzony z 5 facetami w ciągu pół roku
Zdradzony
Zdradzony 3 razy
Zdradzony
zdradzony, załamany i co dalej?
Zdradzony
Zdradzony chyba na wlasna prosbe.
czuję ogromną potrzebę zemsty
Zdradzony przez dziewczynę którą kochałem
Zdradzony
Zdradzony już albo prawie
Logowanie
Login lub e-mail

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktywne tematy !!!
Zdrada po 7 latach z...
Proszę o opinię
moje piekło
Historia jakich wiele
Jestem w ciąży mąż m...
Czuję się zdradzony,...
Powrót po długiej ni...
Kolejny uszczęśliwio...
"Nie moge tego kontr...
Nie wie co myśleć
Mój mąż mnie zdradził
Zdradzona
Bardzo nieoczywista ...
zdradziła bez wyjaśnień
Pomoc i początek
Zdrada emocjonalna
Prośba o poradę
Moja zdrada
związek na odległość
Co ich łączy?
Romans z "kolega"
Zdrada - co robić?!
Jak sobie z tym pora...
oszukany
Zdradziła i odeszła ...
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

Dilka
13/11 21:50
Lord! Gdzie byłeś, jak Cię nie było? smiley

Archiwum
Reklamy
Masaż relaksacyjny
Copyright © 2007-2015 www.zdradzeni.info