Wyszukiwarka


Nawigacja
Strona Główna
Dodaj zdradę
Artykuły
Kontakt
CZAT (jest 0 zobacz kto)

Ekipa portalu
Test na wierność
Portal w pigułce


Wasze zdrady
Zdradzone przez męża
Zdradzeni przez żony
Zdradzone przez chłopaków
Zdradzeni przez dziewczyny
Zdradzeni w innych związkach
Zdradziłem - zdradziłam
mama/tata zdradza

Pomocne instytucje
Detektywi
Prawnicy
Psycholodzy
Poradnie rodzinne
Dodaj instytucję

Wzory dokumentów
Porady prawne

Zbanowani użytkownicy
Polityka cookies
Postrzeleni kulkami
Użytkowników Online
Gości Online: 72
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 13,544
Najnowszy Użytkownik: na_rozdrozu
Ostatnie Artykuły
Potęga przebaczenia
Jak rozwiązać proble...
Dziecko ofiara małże...
Życie po zdradzie
Ból emocjonalny R...
Reklamy...
Zdrada po 7 latach małżeństwa
Zdradzony przez żonęWitam,
To jest mój pierwszy post ale nie ostatni. Około 1.5miesiaca temu dowiedziałem się o zdradzie żony, dużo pracowałem zwłaszcza na wyjazdach przyznam, że zauroczenie przerodziło się w codzienność mniej czasu dla siebie obowiązki domowe spadały na mnie jak byłem w domu. Żonie pozwalałem na wszystko nawet wszystkie pieniądze miała dla siebie. Gdy się dowiedziałem przypadkiem zaprzeczała mówiła, że musimy częściej rozmawiać itp. Jednak gdy zobaczyłem jej rozmowy z jej Kochankiem z pracy który się rozwodzi ma 2jke dzieci i chce być bardzo z nią już wiedziałem...popełniłem sporo błędów prosząc pytając czy pójdziemy na terapię, usłyszałem dużo przykrych rzeczy, że ona Kocha go i nie może go zranić. Mamy mieszkanie kredyty które ja opłacam, choć powiedziała że ona chce tam mieszkać z nimi i ona będzie wszystko opłacała i mam oddać klucze. Ostatnią rozmowe jaką przeprowadziłem z nią na żywo było otrzymanie tej przykrej informacji i kłótnia w której on uczestniczył bo ona z nim pisała. Jakiś czas temu przelała mi połowę czynszów za mieszkanie ja jej odesłałem resztę bo chociaż tam obecnie nie przebywam to też moje mieszkanie. A jak się odezwałem aby jej napisać co mnie spotkało to znów dostałem informację, że ona chce płacić całość, mam oddać klucze albo sprzedajemy mieszkanie a jak napisałem a co ze mną gdzie ja mam mieszkać to mi napisała "wynajmiesz coś sobie masz więcej pieniędzy wiemy to oboje"... Ja jej powiedziałem, że jej wybaczyłem zdradę, że chce walczyć o to małżeństwo ale po tym wszystkim w tej chwili wiem, że nie chce, że nie wybaczyłem bo wybaczyć można komuś kto na to zasługuje a nie dobija... Jak tylko wrócę z pracy (moja praca jest rotacyjna 3/3) pójdę do adwokata złożyć pozew o rozwód. Nie mamy dzieci więc będzie łatwo. Tyle tylko, że ja pogodzić się z tym nie potrafię nie umiem się odnaleźć ciągle myślę o niej a wiem, że ona jest z nim, że jest szczęśliwa...

Może ktoś, powie czy powinienem mieszkać w swoim mieszkaniu, czy lepiej z dala i jak to przejść aby tak nie bolało???
Komentarze
Strona 1 z 14 1 2 3 4 > >>
Romanos dnia sierpień 12 2020 10:24:24
Na raziw to ty jestes w chaosie emocjonalnym i musisz ochlanac, by znow racjonalnie dzialac...
Zobacz: raz wybaczasz (na podstawie czego?), za chwile "odwolujesz" wybaczenie. Plaszczysz sie przed nia, sprowadzasz ja do pozycji krolowej i plaszczysz sie przed nia o okazanie wzgledow. To nie jest meskie i na pewno tym dodatkowo przegrywasz w jej oczach. I niczego na te chwile jej nie ulaywiaj swoja wyprowadzka. Jak ona ma ochote zyc bez Ciebie to niech sie sama wyprowadzi i wynajmie cos wspolnie ze swoim nowym obiektem fascynacji.
A jak wrocisz to oprocz adwokata szoruj tez do lekarza i psychologa. Pomoga Ci poukladac burdel ktory w tej chwili masz w glowie.

aster dnia sierpień 12 2020 10:45:49
Boleć będzie jeszcze długo, zależne to jest od znaczenia jakie nadasz tej sytuacji w której się znalazłeś. Na tę chwilę trzeba Ci złapać dystans, więc wsjazana tutaj jest metoda 34 kroków na odzyskanie pewności siebie w oczach partnera (po prawej są wypisane), zastosuj niektóre z tych punktów lepiej i Tobie na duszy się zrobi.

Komentarz doklejony:
Po kolei, złap oddech i wtedy zobaczysz co dalej.

Antek84 dnia sierpień 12 2020 12:36:48
Markus3,
Z przykrością stwierdzam " Witaj w klubie"

A tak szczerze to, zbieraj wszelkie dowody jej zdrady. Nie popuszczaj. Nie daj sobą pomiatać. Innego wyjścia jak rozwód już nie widzę. Czy z orzekaniem o winie czy nie to już Twoja decyzja.
Napewno miej twarde dowody.
Dla Twojego zdrowia psychicznego zamieszkajcie osobno. To pozwoli Ci ochłonąć. Ona już nie potrzebuję Ciebie i (uwierz) Ty jej.

Wybiegając w przyszłość , to myślę iż Twoja żona się mocno zdziwi. Zostawia męża dla rozwodnika z dwójką dzieci. To są jego zobowiązania. A przyczyną jego rozwodu też może być ciekawa.

Przygotuj się na chęć powrotu jej do Ciebie.
Tylko zrozum, zrobiła to raz , będzie i drugi raz.
Nie błagaj, nie przekonuje. To jej decyzja. Ty się pogódź z tym.

A co możesz o Sobie napisać? Czy traktowałes ja tak jak byś chciał być traktowany?

Markus3 dnia sierpień 12 2020 13:05:45
Jestem osobą pracowitą i uczuciową rok temu żona chciała że mną pogadać abym zmienił coś w sobie zaczął coś robić więcej czasu spędzał z nią ale ja byłem tak zmęczony po pracy zakupach sprzątaniu w domu, że uważałem, że nie mamy problemów. Od lutego zauważyłem, że współżycie było kiepskie miałem problem ze spaniem ale Kochałem ją ona ciągle do koleżanki jeździła spędzaliśmy mało czasu.
Jaki dla niej byłem, czasami oschły często robiący dla niej wszystko - rodzinę dla niej poświęciłem, myślałem, że nasze życie będzie lepsze jak skończy egzaminy w marcu i wszystko się ułoży przeprowadzimy się i więcej czasu będziemy mieli dla siebie. Jak bym się opisał : facet z dobra praca inteligentny pracowity Kochający choć przyznam, że dopuściłem do rutyny i monotonni trochę się zapuściłem zakupy jak robiliśmy to prawie nic sobie nie kupowałem aby tylko ona miała...

Nigdy jej nie ubliżyłem nigdy nie uderzyłem nie nadużywałem alkoholu.

Traktowałem ją nawet lepiej niż chciałbym być traktowany. Choć nie powiem do końca wydawało mi się, że wszystko jest ok, i nawet teraz wydaje mi się, że po pracy zjadę do domu przytulę żonę i jej opowiem co tam u mnie słychać...

To nie jest normalne...

Antek84 dnia sierpień 12 2020 13:33:42
Opisałeś siebie w samych pozytywach. Robiłeś to samo co ja.
A wady?
Napewno je masz.

Bo z Twojego opisu wychodzi że mąż idealny.
Aż wierzyć się nie chce. Więc co ten " nowy" jej daje czego Ty nie dajesz?
Na forum mi wytłumaczyli. To jest "AMOK"
Nic nie zdziałasz. Popłynęła.
PS: W jakim jesteście wieku?

Romanos dnia sierpień 12 2020 13:35:29
Dla kogos, dla kogos, dla kogos...
Nic lub niemal nic dla siebie.
Taka "dupa wolowa albo piesek kanapowy" nie facet wiec nie dziw sie, ze jak juz sie sam "ulozyles" pod jej urojenia to przestala sie Toba interesowac.
No i znalazla sobie kogos kto w jej oczach jest bykiem lub brytanem

poczciwy dnia sierpień 12 2020 14:11:51
Wielu facetów jest przekonanych zresztą błędnie, że poczucie bezpieczeństwa w postaci domu, dobrej pracy, niezłych zarobków jest dla kobiety niezbędny a później kuku, płacz i zgrzytanie zębami.
Napisałeś, że byłeś świetnym mężem; ja jednak mam zgoła odmienne zdanie;
Nie dawałeś jej tego co było dla niej najistotniejsze; nie poświęcałeś jej czasu, nie było między Wami bliskości, mimo, że Ci to komunikowała.
Co z tym zrobiłeś? Nic! Ot i powód, że odpłynęła. Chciałeś żeby żebrała o uwagę?
Ktoś z zewnątrz docenił to czego Ty nie potrafiłeś, zauważył w niej kobietę a nie utrzymankę.
Jeszcze jedno - ludzie znów mylnie uważają, że miłość, bliskość dla każdego znaczy to samo.
Mamy taką manię wszyscy, że wszystko i wszystkich oceniamy przez własny pryzmat; nie próbujemy zrozumieć drugiej strony; nie bierzemy pod uwagę, że może patrząc ich oczami wygląda to zupełnie inaczej.
Twoja ocena siebie jest tylko subiektywna. Gdyby Twoja żona mogłaby się tutaj wypowiedzieć zapewniam Cię, że wyglądałoby to zgoła odmiennie.

Antek84 dnia sierpień 12 2020 14:21:08
Poczciwy, podpisuję się pod tym.

Poświęcenie dla rodziny to jest priorytet.
Jest też coś (co ja zaniedbałem) równie ważnego.
Bliskość. Nie fizyczna ale psychiczna.
Rozmowy, dyskusje. Na każdy temat. To zbliża.
Odmienne zdanie, jeżeli się z nim nie zgadzasz to wysłuchaj chociaż.

Każdy mądry po szkodzie.

blebleblee dnia sierpień 12 2020 14:25:25
przede wszystkim ciebie tam nie ma, wskakujesz I znikasz, a on jest blisko, nie kazda sie nadaje na zone marynarza, ta twoja najwyrazniej potrzebuje faceta caly czas blisko siebie, wybaczaj tylko takim co o to wybaczenie zabiegaja, nie dawaj nigdy wybaczenia komus kto tego nie chce, sprzedaj to mieszkanie, szukaj prawnika, zamknij tamten rozdzial, teraz dbasz o siebie, nie daj sie oszukac I oskubac

Markus3 dnia sierpień 12 2020 15:03:03
Poczciwy to co napisałeś to prawda wiem, że nie dałem jej tego co potrzebowała więcej uwagi więcej uczuć więcej czasu spędzanego razem teraz to wiem i rozumiem i jej też to powiedziałem czasu jednak nie cofnę a i zdrada to zdrada przecież gdyby chciała to mogła normalnie powiedzieć "wypaliło się odchodzę" a nie zdradzać i liczyć na to, że nie wyjdzie przynajmniej jeszcze przez jakiś czas.

Komentarz doklejony:
A teraz to tylko dostaje od niej wiadomości o mieszkaniu, że chce moje klucze albo sprzedajemy a ja przyznam, że nie chce sprzedać wolę ja spłacić ale nie na tych warunkach co zaproponowała bo takich pieniędzy nie mam już na teraz...

Strona 1 z 14 1 2 3 4 > >>
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Podobne zdrady
Reklama Zjawy i demony
www.parapsychologia.zjawa.com
Zdrada emocjonalna
Zdrada z rehabilitantem cd.
Zdrada emocjonalna z ex
Zdrada psychiczna
czy to już tylko zdrada
Zdrada na masaz erotyczny masaz nuru.
Zdrada na poligonie?
Zdrada 2
Kolejna zdrada męża
Romans, zdrada, szanse
Zdrada zony
Zdrada - brak juz siły
Czyżby zdrada czy moje fantazje
Zdrada a rozwód
Zdrada i twierdzenie że nic wielkiego się nie stało
Logowanie
Login lub e-mail

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktywne tematy !!!
Gdy zaczyna pojawiać...
Proszę o opinię
Niby nowy rozdział, ...
Zdrada z rehabilitan...
Złe decyzje
Potrzebuje porozmawi...
Jak nie rozpamiętywa...
głupia ja
Kolejny uszczęśliwio...
Zdradzony po 20latach
Dylemat moralny.
zdradziła, nie wyjaś...
Udręka na trzy serca...
Zdrada emocjonalna
Podzial majatku
Zdrada po 7 latach m...
Czy to tylko flirt
"Nie moge tego kontr...
Czy można szczęśliwi...
zdradziła bez wyjaśnień
Zdradzona
Zdradzony :(
Kolejna zdrada męża
Co robic
Mąż kocha byla
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

zgredek
19/06 00:01
A co u poile? wszyscy zapomnieli o chyba najdłuższym wątku na forum

Archiwum
Reklamy
Masaż Lomi Lomi
Copyright © 2007-2015 www.zdradzeni.info