Wyszukiwarka


Nawigacja
Strona Główna
Dodaj zdradę
Artykuły
Kontakt
CZAT (jest 0 zobacz kto)

Ekipa portalu
Test na wierność
Portal w pigułce


Wasze zdrady
Zdradzone przez męża
Zdradzeni przez żony
Zdradzone przez chłopaków
Zdradzeni przez dziewczyny
Zdradzeni w innych związkach
Zdradziłem - zdradziłam
mama/tata zdradza

Pomocne instytucje
Detektywi
Prawnicy
Psycholodzy
Poradnie rodzinne
Dodaj instytucję

Wzory dokumentów
Porady prawne

Zbanowani użytkownicy
Polityka cookies
Postrzeleni kulkami
Użytkowników Online
Gości Online: 76
Użytkownicy Online: poczciwy

Zarejestrowanch Uzytkowników: 13,544
Najnowszy Użytkownik: na_rozdrozu
Ostatnie Artykuły
Potęga przebaczenia
Jak rozwiązać proble...
Dziecko ofiara małże...
Życie po zdradzie
Ból emocjonalny R...
Reklamy...
Z byłym chlopakiem
Zdradzona przez mężaWitajcie,

Mam całkiem gorący temat...

Na przełomie lipca i sierpnia przebywałem na męskim wyjeździe (na jachcie). Kontakt z żoną miałem normalny. Była w tym czasie w pracy i w weekend miała przenocować z soboty na niedzielę u kolezanki. Wkrótce po moim powrocie okazało się że nie było jej od piątku do niedzieli. Do tego wszystkiego w jej telefonie znalazłem szyfrowana aplikacje Threema, z paroma kontaktami - w tym byłego chłopaka. Wiem też że rozmawiali z 50 minut we wtorek po weekendzie, bo przez przypadek się nagralo.
Że swojej strony od razu napisałem do niego, że jak jeszcze raz zobaczę probe kontaktu, to widzimy się osobiscie.
Żonę poprosiłem o szczera rozmowę i obietnice, że ten kontakt zerwie raz na zawsze..póki co wykręca się nam może twierdząc że nie musi robić ani jednego, ani drugiego. W zamian słyszę że jest ofiarą przemocy psychicznej i że to moja wina wszystko. Jestem innego zdania i chciałem szczerze porozmawiać o zdradzie. Jestem też w stanie jej wybaczyć, tyle że termin na rozmowę minął dzisiaj a na nie chce już dłużej czekać w zawieszeniu. Podjąłem decyzję że się wyprowadzę. Może to skłonk na do rozmowy. W innym przypadku czeka nas rozwód. Moim największym wyzwaniem poza szczera miłością do żony której nigdy nie zdradziłem sa nasze dwie małe córki....
Nie mam dowodu innego niż kłamstwo, ten czat i nagrana rozmowę. Przyznam że nie słuchałem całości z szacunku do siebie i żony, ale chyba niebawem będę musiał. Nie znacie może jakiegoś programu/ firmy do poprawiania jakości dźwięku?

A tak to dramat i szok. Życie się diametralnie zmieniło z dnia na dzień ....co robić?
Komentarze
Strona 1 z 3 1 2 3 >
poczciwy dnia sierpień 12 2020 07:51:32
Żona ma rację informując Cię, że nie możesz jej nic kazać;
Inną sprawą jest czy jest to w porządku w stosunku do Ciebie czy nie;
Dobrze, że postawiłeś granicę; pytanie co dalej?
Zdajesz sobie sprawę, że jeśli dałeś termin graniczny a ona go nie dotrzyma to musisz być konsekwentny?
Rozwód to jednak w moim mniemaniu o co najmniej krok za daleko na ten moment;
Tak naprawdę nie masz nic konkretnego; Na podstawie samego kontaktu z kolegą chcesz go przeprowadzić?

aster dnia sierpień 12 2020 08:16:33
Żonie możesz zakomunikować, że pewne sprawy Ci się nie podobają ale nie zmusisz jej do niczego, bo to jest przemoc psychiczna; jeśli będziesz tak wszystko na siłę robił to ją stracisz, takie stawianie ultimatum nic Ci nie da dobrego.
Z czegoś wynika jej zachowanie. Jak wyglądały wasze relacje,
zawsze ją do wszystkiego zmuszasz? Bo jej słowa
że to moja wina wszystko
raczej nie wzięły się znikąd, teraz tym ultimatum jest rozwód? Daleko już zaszedłeś w takim stawianiu sprawy, pytanie kto na tym więcej straci Ty czy ona?
Wyprowadź się ale żeby nieco ochłonąć i wtedy zobaczysz.

Komentarz doklejony:
co było na tym czacie i nagranej rozmowie?

normalnyfacet dnia sierpień 12 2020 08:29:57
Popełniłeś już kilka błędów
1. napisałeś do jej kolegi
2. zacząłeś rozmowę z żoną przed zebraniem dowodów
3. już jej wybaczyłeś
tego na dzień dobry się nie robi
Wkrótce po moim powrocie okazało się że nie było jej od piątku do niedzieli.

W jaki "sposób" to się okazało?
Że swojej strony od razu napisałem do niego, że jak jeszcze raz zobaczę probe kontaktu, to widzimy się osobiscie.

I po co? pobijesz go? kontakt jest bo tego chce Twoja żona.
Żonę poprosiłem o szczera rozmowę i obietnice, że ten kontakt zerwie raz na zawsze..póki co wykręca się nam może twierdząc że nie musi robić ani jednego, ani drugiego. W zamian słyszę że jest ofiarą przemocy psychicznej i że to moja wina wszystko.

Standard nie będziesz miał szczerej rozmowy, dowiesz się czegoś w okrojonej wersji. Jeżeli już teraz słyszysz że - Twoja wina - oznacza że jest coś na rzeczy. Przemoc psychiczna? będziesz miał pod górę.
Podjąłem decyzję że się wyprowadzę.

Ok Twoja decyzja, ale pamiętaj że do czasu rozmowy i wyjaśnienia sprawy nie wolno Ci wrócić do domu bo utwierdzisz ją w jej postępowaniu.

Romanos dnia sierpień 12 2020 08:56:39
Robisz teatralne gesty niewiele na te chwile majac dowodow (jesli w ogole jakies dowody masz) na ewentualna zdrade zony.
Ty chcesz decydowac kto z nia rozmawia i z kim ona rozmawia!? To "lekko chore" w Twoim wykonaniu i nie dziwie sie, ze on uwaza to z przemoc psychiczna.
No i osmieszyles sie moim zdaniem ta deklaracja wyprowadzki. Na jej miejscu "z czystej ciekawosci" sprawdzilbym czy to zrobisz 😁😂 zwlaszcza jesli nic nie mialbym za uszami 😁😂😁😂
Bo teraz cokolwiek zrobisz to jak strzal w kolano: wyprowadzisz sie bez dowodow to sie osmieszysz, nie wyprowadzisz sie to tez sie osmieszysz, bo dasz sygnal, ze cokolwiek ewentualnie zrobi, Ty nie dotrzymasz danego slowa.
Usiadz i pomysl...
Nie bylo jej w weekend? Ok, ale mogla byc gdziekolwiek, niekoniecznie tym kolega
Romawiala z nim 50 minut? Ok, ale to nic zdroznego samo w sobie. O czym rozmawiala? To jest istotne.
Ma go w kontaktach? No i? Rozne osoby ma sie w kontaktach, przeciez przed Toba miala (na szczescie!) swoje zycie, a i z Toba te ma (i tez na szczescie!) swoje zycie.
No i "samo sie nagralo" i Ty "przypadkiem to odkryles", ale nagrlo sie w slabej jakosci (czyli zpewne na podsluchu nie telefonie) 😁😂😁😂
Cuda sie w Twoim domu dzieja!
Samo sie nagrywa, przypadkiem to odkrywasz...
Jak bym doniosl na prokurature ze odkryles, ze "ktos" Was inwigiluje 😁😂😉

obserwator dnia sierpień 12 2020 09:28:46
Oni mają rację nie masz dowodów sztywnych to będzie Ci się wypierała. Bilingi w telefonie, komputer przejrzeć by trzeba było jak często przesiaduje albo używa portali społecznościowych,chocby trzeba było nagrać na niego keyloggera po cichu, maile. Odkryłeś się od razu że swoją wiedzą dzwoniąc do gacha i mówiąc o tym żonie co ona zlała bo wie że nic nie masz konkretnego na nią i to jest typowe zachowanie osób które mają coś za uszami. To samo z tym wybaczeniem już na starcie jak ty nawet nie wiesz co jej masz wybaczyć i co ona ma w głowie czy co planuje. Wiedz jedno że może powiedzieć ci jedno by uśpić twoja czujność, a w głowie będzie miała dokładnie co innego i to akurat samo życie zweryfikuje i czas. Zakładać zbroje trzeba i przesłuchać całą rozmowę biorąc wszystko na klatę. A programy do wyostrzania dźwięku czy poprawiania jego powiedzmy to jakości głośności też się znajdą w internecie. Póki co ustalą sobie wspólną wersję że może się spotkali ale to było takie niewinne i do niczego tam nie doszlo.... Wspominali stare dobre czasy np. A że mogło to trwać kilka dni no cóż..bywa.

Komentarz doklejony:
Oryginalny plik trzymaj nagrany na pendrive czy karcie pamięci w telefonie a obrabiaj plik który skopiujesz sobie gdzieś na komputerze by nie pogmatfać pliku bazowego nagrania. To tak pisze zapobiegawczo jeśli sam planujesz się pobawić tymi programami na komputerze. W sumie to nawet dowiesz się i więcej zostawiając dyktafon gdzieś schowany w domu jak będzie żona, a ty sobie wyjdziesz na 3 godzinki albo po prostu do pracy. Coś tam się zawsze jeszcze ciekawszego dogra za którymś razem. Bo raczej mało jest przypadków procentowo by ktoś się przyznał do prawdy sam z siebie podczas rozmowy czy wyjaśniania że jednak coś było na rzeczy no albo że sprawa ma nawet głębsze dno niż jak moglo się to człowiekowi wydawać z początku.

blebleblee dnia sierpień 12 2020 14:33:43
wszyscy ci tu podpowiadamy jedno, zacznij od zgromadzenia konkretnych dowodow, na teraz masz rozmwe, ktorej nawet nie przesluchales I nie wiesz o czym oni rozmawiali, masz wiedze o 3 dniach jej nieobecnosci w domu, ale nie wiesz gdzie I z kim, to o wiele za malo aby z tego robic pozew rozwodowy, nie uwazasz?

Witoldson dnia sierpień 13 2020 00:34:50
Dzięki wielkie. Pisałem na gorąco trochę. Faktycznie dowodów nie mam. Może coś z tej rozmowy ale nad tym muszę jeszcze usiąść. Na tyle na ile znam moja żonę - ona by z nikim kogo dobrze nie zna nie pojechała na taki weekend. Do tego ta Threema zaszyfrowana z jego kontaktem i rozmowa po weekendzie. Dodam że on mieszka w innym kraju i to jest pierwszy raz jak widzialem ich telefonujacych do siebie. Daje sobie rękę uciąć, ale to tylko moje zdanie..
Widzę że to wszystko na też męczy, ale twardo nie chce rozmawiać. Stanęło na tym że może kiedyś mi opowie. Nie wiem.. może się boi albo wstydzi. To nie jest łatwy temat. Ja w każdym razie jestem wyczulony. Poprosiłem o zerwanie kontaktu z byłym chłopakiem. Tego też nie może zrobić, bo by potwierdziła że to on.. takie trochę błędne kolo. Nie wyprowadzam się. Wyjade na parę dni żeby oczyścić atmosferę. Liczę na to że nawet jeśli mnie zdradziła, to jednorazowo i że nie jest to trwała relacja równolegle do naszego małżeństwa. Dziś ustaliliśmy że spróbujemy otwarcie pogadać o tej sytuacji, ale też o związku, jej uwagach do mnie i moich do niej z terapeuta. Może opinia trzeciej osoby pozwoli nakierować rozmowę i szybciej odbudować zaufanie.
Dziękuję za wszystkie komentarze. Nie spodziewałem się. Doceniam!

Komentarz doklejony:
A znacie jakieś programy do wyostrzania dźwięku?

blebleblee dnia sierpień 13 2020 01:01:22
Zostaw w domu dyktafony w opcji nagrywanie aktywowane glosem, koniecznie

Komentarz doklejony:
,,z nikim kogo dobrze nie zna..." ale przecie swego eks to ona zna, jak dla mnie kontakt z nim, w czasie kiedy ciebie nie ma, wyjazd na 3 dni, to bardzo chore

normalnyfacet dnia sierpień 13 2020 09:02:55
Na tyle na ile znam moja żonę - ona by z nikim kogo dobrze nie zna nie pojechała na taki weekend.

To jej były, czyli się znają baa pewnie nawet ze sobą współżyli.
Spędzili ze sobą 3 dni i...rozmawiali o pogodzie?
Dodam że on mieszka w innym kraju i to jest pierwszy raz jak widzialem ich telefonujacych do siebie.

On mieszka w innym kraju(jakim?) i uważasz że nie mieli wcześniej kontaktu ze sobą? Uważasz że on przyjechał do Polski tylko powspominać?
Daje sobie rękę uciąć, ale to tylko moje zdanie.

Nie okaleczaj się smiley to że Ty widziałeś jak ona z nim rozmawia(jak to wyglądało i skąd wiedziałeś z kim rozmawia) raz, nie oznacza że to było tylko raz, bo jak ona sie z nim spotkała bez wcześniejszego kontaktu? Przeżuć bilingi sprawdź w telefonie połączenia(wszystkie)watsapp i inne aplikacje (możesz się pokusić o przywrócenie usuniętych danych z telefonu) historię w kompie, w telefonie (jeśli ma taką aplikację) jest mapa google i tam jest funkcja - oś czasu- i tam zapisuje się przemieszczanie telefonu. Sprawdź konto bankowe, zwłaszcza płatności kartą.
Była w tym czasie w pracy i w weekend miała przenocować z soboty na niedzielę u kolezanki. Wkrótce po moim powrocie okazało się że nie było jej od piątku do niedzieli.

Skąd wiesz jak długo jej nie było w domu? Sprawdziłeś gdzie ona w tym czasie była? Ta koleżanka ma męża? Wcześniej wyjeżdżała do koleżanki?
Widzę że to wszystko na też męczy, ale twardo nie chce rozmawiać. Stanęło na tym że może kiedyś mi opowie. Nie wiem.. może się boi albo wstydzi. To nie jest łatwy temat.

Jaja sobie robisz? kiedyś Ci opowie? kiedy, jak dorobicie się wnuków? jak usunie wszystkie ślady? jak przygotuje się do rozmowy? jak uzgodni z tamtym wersję dla naiwniaka? I nie, nie wstydzi się, czy sie boi? tak boi się tego że zostanie sama z dziećmi, przecież tamtemu nie chodzi o zajęcie się dziećmi tylko nią.
Nie możesz zgodzić się na rozmowę w terminie kiedyś tam, ten temat trzeba trzeba rozwinąć teraz. Zaskoczyłeś ją tym że się dowiedziałeś - przecież byłeś na wyjeździe i miałeś się nie dowiedzieć. Jeśli dasz jej czas to ona przygotuje sie do rozmowy(wcześniej upewni się co możesz wiedzieć)z której wyniknie tylko że
W zamian słyszę że jest ofiarą przemocy psychicznej i że to moja wina wszystko.

bo czuje się zaniedbana...nie dowartościowana....samotna...brak komplementów...i....(wstaw sobie co chcesz) oraz że wszystkiego sie wyprze bo ona niczego nie zrobiła i kontaktu z "byłym" nie zerwie a Ty masz sie leczyć.
Poprosiłem o zerwanie kontaktu z byłym chłopakiem. Tego też nie może zrobić, bo by potwierdziła że to on.. takie trochę błędne kolo.

I tu rodzi się pytanie - kto jest dla niej ważny, Ty, on? Wasze małżeństwo przeżywa kryzys a ona domaga się kontaktu z byłym?
A jak ona zerwała z byłym(wyjechał za granicę)? co było powodem i kiedy Ty się z nią związałeś?
Wyjade na parę dni żeby oczyścić atmosferę.

Ucieczka nie jest dobrym rozwiązaniem tylko rozmowa jest wstanie coś oczyścić.
Liczę na to że nawet jeśli mnie zdradziła, to jednorazowo i że nie jest to trwała relacja równolegle do naszego małżeństwa.

Poważnie? już jej wybaczyłeś pod warunkiem że "tylko raz"(chociaż wielokrotnie przez weekend była "przełożona"smiley z nim się bzyknęła?
Nie masz z tym problemu jeśli ona z Tobą zostanie? dopytam - czyli ona może na boku się bzykać jeśli to nie wpłynie na Wasze małżeństwo? tak mam to rozumieć?
Dziś ustaliliśmy że spróbujemy otwarcie pogadać o tej sytuacji, ale też o związku, jej uwagach do mnie i moich do niej z terapeuta. Może opinia trzeciej osoby pozwoli nakierować rozmowę i szybciej odbudować zaufanie.

Dla mnie jest to granie na czas, najpierw powinna być Wasz wspólna szczera rozmowa, jeśli ona nie przynosi rozwiania szukamy pomocy u "fachowca"
Nie mam dowodu innego niż kłamstwo, ten czat i nagrana rozmowę.

Bież jej telefon i do informatyka - tam znajdziesz odpowiedzi na swoje pytania.
Ja nie wiem czy ona Ciebie zdradziła ale z tego co piszesz to jest to możliwe i rodzi się bardzo wiele pytań na które musisz dostać odpowiedzi bo te pytania nie znikną a Ty zmienisz się w psa stróżującego.

matrix dnia sierpień 13 2020 09:41:51
Jeśli do czegoś doszło, jakieś spotkanie z byłym to gdzie w tym czasie były dzieci? u koleżanki?. Znajomych wybierać jej nie możesz, ale jak już ktoś tu wspominał, kontakt z byłym jest dla niej taki ważny, ważniejszy niż oczyszczenie się z podejrzeń? Jeśli jest coś na rzeczy to linia telefoniczna lub komunikator się grzeje. Wystarczy się przyjrzeć i nie wyskakiwać zaraz do niej, że coś wiesz.

Strona 1 z 3 1 2 3 >
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Podobne zdrady
Nie znaleziono podobnych tytułów zdrady.
Reklama Zjawy i demony
www.parapsychologia.zjawa.com
Logowanie
Login lub e-mail

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktywne tematy !!!
Gdy zaczyna pojawiać...
Proszę o opinię
Niby nowy rozdział, ...
Zdrada z rehabilitan...
Złe decyzje
Potrzebuje porozmawi...
Jak nie rozpamiętywa...
głupia ja
Kolejny uszczęśliwio...
Zdradzony po 20latach
Dylemat moralny.
zdradziła, nie wyjaś...
Udręka na trzy serca...
Zdrada emocjonalna
Podzial majatku
Zdrada po 7 latach m...
Czy to tylko flirt
"Nie moge tego kontr...
Czy można szczęśliwi...
zdradziła bez wyjaśnień
Zdradzona
Zdradzony :(
Kolejna zdrada męża
Co robic
Mąż kocha byla
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

zgredek
19/06 00:01
A co u poile? wszyscy zapomnieli o chyba najdłuższym wątku na forum

Archiwum
Reklamy
Masaż Bielsko-Biała
Copyright © 2007-2015 www.zdradzeni.info