Szczęśliwego Nowego Roku wszystkim życzę, aby nie gorzknieć na wszystkich polach i mieć radość nawet z takich małych bzdetów, jak te życzenia. Forum specyficzne, ale wciąż pozostajemy ludźmi, życie da
Perepek
18.12.2024 09:47:05
Hej zamierzam się złożyc pozew o rozwód macie do polecenia kogos z okolic Katowic? nie wiem jak sie za to zabrac
Ozyrys1
11.12.2024 18:21:15
Hagi 10
Nie wie że rozmawiałam z jego eks kochankami, nie wie że wiem że kłamie. Trzymam dowody zabezpieczone do rozwodu. Ostatnia eks będzie zeznawać, natomiast ta "swobodna" sprzed dwóch
Metoda 34 kroków dla kryzysu w małżeństwie na odzyskanie pewności siebie w oczach partnera.
1.Nie śledź, nie przekonuj, nie proś i nie błagaj.
2.Nie dzwoń często.
3.Nie podkreślaj pozytywnych elementów związku.
4.Nie narzucaj się ze swoją obecnością w domu. 5.Nie prowokuj rozmów o przyszłości.
6.Nie proś o pomoc członków rodziny-masz wsparcie teściów póki są po Twojej stronie.
7.Nie proś o wsparcie duchowe.
8.Nie kupuj prezentów.
9.Nie planuj wspólnych spotkań.
10.Nie szpieguj, to Cię zniszczy.
11.Nie mów 'kocham Cię'.
12.Zachowuj się tak, jakby w Twoim życiu było wszystko w porządku.
13.Bądź wesoły, silny, otwarty i atrakcyjny.
14.Nie siedź, nie czekaj na żonę/męża , bądź aktywny, rób coś.
15.Będąc w kontakcie z nim/nią postaraj się mówić jak najmniej.
16.Jeżeli pytasz co robił/a w ciągu dnia, przestań pytać.
17.Musisz sprawić, że Twój partner zauważy w Tobie zmianę, że możesz żyć dalej z nim/nią lub bez niej/niego.
18.Nie bądź opryskliwy lub oziębły, po prostu zachowaj dystans.
19.Okazuj jedynie zadowolenie i szczęście.
20.Unikaj pytań dotyczących związku do chwili, gdy zechce sam/a z Tobą o tym rozmawiać.
21.Nie trać kontroli nad sobą.
22.Nie okazuj zbytniego entuzjazmu.
23.Nie rozmawiaj o uczuciach.
24.Bądź cierpliwy.
25.Nie słuchaj co naprawdę mówi do ciebie.
26.Naucz się wycofywać, gdy chcesz zacząć mówić.
27.Dbaj o siebie.
28.Bądź silny i pewny, mów cicho i spokojnie.
29.Pamiętaj, że jeżeli zdołasz się zmienić,Twoje konsekwentne działania mówią więcej niż słowa.
30.Nie pokazuj zagubienia i rozpaczy.
31.Nie wierz w nic co usłyszysz i 50% tego co widzisz.
32.Rozmawiając nie koncentruj się na sobie.
33.Nie poddawaj się.
34.Nie schodź z raz obranej drogi.
Witajcie,
Mam całkiem gorący temat...
Na przełomie lipca i sierpnia przebywałem na męskim wyjeździe (na jachcie). Kontakt z żoną miałem normalny. Była w tym czasie w pracy i w weekend miała przenocować z soboty na niedzielę u kolezanki. Wkrótce po moim powrocie okazało się że nie było jej od piątku do niedzieli. Do tego wszystkiego w jej telefonie znalazłem szyfrowana aplikacje Threema, z paroma kontaktami - w tym byłego chłopaka. Wiem też że rozmawiali z 50 minut we wtorek po weekendzie, bo przez przypadek się nagralo.
Że swojej strony od razu napisałem do niego, że jak jeszcze raz zobaczę probe kontaktu, to widzimy się osobiscie.
Żonę poprosiłem o szczera rozmowę i obietnice, że ten kontakt zerwie raz na zawsze..póki co wykręca się nam może twierdząc że nie musi robić ani jednego, ani drugiego. W zamian słyszę że jest ofiarą przemocy psychicznej i że to moja wina wszystko. Jestem innego zdania i chciałem szczerze porozmawiać o zdradzie. Jestem też w stanie jej wybaczyć, tyle że termin na rozmowę minął dzisiaj a na nie chce już dłużej czekać w zawieszeniu. Podjąłem decyzję że się wyprowadzę. Może to skłonk na do rozmowy. W innym przypadku czeka nas rozwód. Moim największym wyzwaniem poza szczera miłością do żony której nigdy nie zdradziłem sa nasze dwie małe córki....
Nie mam dowodu innego niż kłamstwo, ten czat i nagrana rozmowę. Przyznam że nie słuchałem całości z szacunku do siebie i żony, ale chyba niebawem będę musiał. Nie znacie może jakiegoś programu/ firmy do poprawiania jakości dźwięku?
A tak to dramat i szok. Życie się diametralnie zmieniło z dnia na dzień ....co robić?
Żona ma rację informując Cię, że nie możesz jej nic kazać;
Inną sprawą jest czy jest to w porządku w stosunku do Ciebie czy nie;
Dobrze, że postawiłeś granicę; pytanie co dalej?
Zdajesz sobie sprawę, że jeśli dałeś termin graniczny a ona go nie dotrzyma to musisz być konsekwentny?
Rozwód to jednak w moim mniemaniu o co najmniej krok za daleko na ten moment;
Tak naprawdę nie masz nic konkretnego; Na podstawie samego kontaktu z kolegą chcesz go przeprowadzić?
Żonie możesz zakomunikować, że pewne sprawy Ci się nie podobają ale nie zmusisz jej do niczego, bo to jest przemoc psychiczna; jeśli będziesz tak wszystko na siłę robił to ją stracisz, takie stawianie ultimatum nic Ci nie da dobrego.
Z czegoś wynika jej zachowanie. Jak wyglądały wasze relacje,
zawsze ją do wszystkiego zmuszasz? Bo jej słowa
Cytat
że to moja wina wszystko
raczej nie wzięły się znikąd, teraz tym ultimatum jest rozwód? Daleko już zaszedłeś w takim stawianiu sprawy, pytanie kto na tym więcej straci Ty czy ona?
Wyprowadź się ale żeby nieco ochłonąć i wtedy zobaczysz.
Komentarz doklejony:
co było na tym czacie i nagranej rozmowie?
Popełniłeś już kilka błędów
1. napisałeś do jej kolegi
2. zacząłeś rozmowę z żoną przed zebraniem dowodów
3. już jej wybaczyłeś
tego na dzień dobry się nie robi
Cytat
Wkrótce po moim powrocie okazało się że nie było jej od piątku do niedzieli.
W jaki "sposób" to się okazało?
Cytat
Że swojej strony od razu napisałem do niego, że jak jeszcze raz zobaczę probe kontaktu, to widzimy się osobiscie.
I po co? pobijesz go? kontakt jest bo tego chce Twoja żona.
Cytat
Żonę poprosiłem o szczera rozmowę i obietnice, że ten kontakt zerwie raz na zawsze..póki co wykręca się nam może twierdząc że nie musi robić ani jednego, ani drugiego. W zamian słyszę że jest ofiarą przemocy psychicznej i że to moja wina wszystko.
Standard nie będziesz miał szczerej rozmowy, dowiesz się czegoś w okrojonej wersji. Jeżeli już teraz słyszysz że - Twoja wina - oznacza że jest coś na rzeczy. Przemoc psychiczna? będziesz miał pod górę.
Cytat
Podjąłem decyzję że się wyprowadzę.
Ok Twoja decyzja, ale pamiętaj że do czasu rozmowy i wyjaśnienia sprawy nie wolno Ci wrócić do domu bo utwierdzisz ją w jej postępowaniu.
Robisz teatralne gesty niewiele na te chwile majac dowodow (jesli w ogole jakies dowody masz) na ewentualna zdrade zony.
Ty chcesz decydowac kto z nia rozmawia i z kim ona rozmawia!? To "lekko chore" w Twoim wykonaniu i nie dziwie sie, ze on uwaza to z przemoc psychiczna.
No i osmieszyles sie moim zdaniem ta deklaracja wyprowadzki. Na jej miejscu "z czystej ciekawosci" sprawdzilbym czy to zrobisz 😁😂 zwlaszcza jesli nic nie mialbym za uszami 😁😂😁😂
Bo teraz cokolwiek zrobisz to jak strzal w kolano: wyprowadzisz sie bez dowodow to sie osmieszysz, nie wyprowadzisz sie to tez sie osmieszysz, bo dasz sygnal, ze cokolwiek ewentualnie zrobi, Ty nie dotrzymasz danego slowa.
Usiadz i pomysl...
Nie bylo jej w weekend? Ok, ale mogla byc gdziekolwiek, niekoniecznie tym kolega
Romawiala z nim 50 minut? Ok, ale to nic zdroznego samo w sobie. O czym rozmawiala? To jest istotne.
Ma go w kontaktach? No i? Rozne osoby ma sie w kontaktach, przeciez przed Toba miala (na szczescie!) swoje zycie, a i z Toba te ma (i tez na szczescie!) swoje zycie.
No i "samo sie nagralo" i Ty "przypadkiem to odkryles", ale nagrlo sie w slabej jakosci (czyli zpewne na podsluchu nie telefonie) 😁😂😁😂
Cuda sie w Twoim domu dzieja!
Samo sie nagrywa, przypadkiem to odkrywasz...
Jak bym doniosl na prokurature ze odkryles, ze "ktos" Was inwigiluje 😁😂😉
Oni mają rację nie masz dowodów sztywnych to będzie Ci się wypierała. Bilingi w telefonie, komputer przejrzeć by trzeba było jak często przesiaduje albo używa portali społecznościowych,chocby trzeba było nagrać na niego keyloggera po cichu, maile. Odkryłeś się od razu że swoją wiedzą dzwoniąc do gacha i mówiąc o tym żonie co ona zlała bo wie że nic nie masz konkretnego na nią i to jest typowe zachowanie osób które mają coś za uszami. To samo z tym wybaczeniem już na starcie jak ty nawet nie wiesz co jej masz wybaczyć i co ona ma w głowie czy co planuje. Wiedz jedno że może powiedzieć ci jedno by uśpić twoja czujność, a w głowie będzie miała dokładnie co innego i to akurat samo życie zweryfikuje i czas. Zakładać zbroje trzeba i przesłuchać całą rozmowę biorąc wszystko na klatę. A programy do wyostrzania dźwięku czy poprawiania jego powiedzmy to jakości głośności też się znajdą w internecie. Póki co ustalą sobie wspólną wersję że może się spotkali ale to było takie niewinne i do niczego tam nie doszlo.... Wspominali stare dobre czasy np. A że mogło to trwać kilka dni no cóż..bywa.
Komentarz doklejony:
Oryginalny plik trzymaj nagrany na pendrive czy karcie pamięci w telefonie a obrabiaj plik który skopiujesz sobie gdzieś na komputerze by nie pogmatfać pliku bazowego nagrania. To tak pisze zapobiegawczo jeśli sam planujesz się pobawić tymi programami na komputerze. W sumie to nawet dowiesz się i więcej zostawiając dyktafon gdzieś schowany w domu jak będzie żona, a ty sobie wyjdziesz na 3 godzinki albo po prostu do pracy. Coś tam się zawsze jeszcze ciekawszego dogra za którymś razem. Bo raczej mało jest przypadków procentowo by ktoś się przyznał do prawdy sam z siebie podczas rozmowy czy wyjaśniania że jednak coś było na rzeczy no albo że sprawa ma nawet głębsze dno niż jak moglo się to człowiekowi wydawać z początku.
wszyscy ci tu podpowiadamy jedno, zacznij od zgromadzenia konkretnych dowodow, na teraz masz rozmwe, ktorej nawet nie przesluchales I nie wiesz o czym oni rozmawiali, masz wiedze o 3 dniach jej nieobecnosci w domu, ale nie wiesz gdzie I z kim, to o wiele za malo aby z tego robic pozew rozwodowy, nie uwazasz?
Dzięki wielkie. Pisałem na gorąco trochę. Faktycznie dowodów nie mam. Może coś z tej rozmowy ale nad tym muszę jeszcze usiąść. Na tyle na ile znam moja żonę - ona by z nikim kogo dobrze nie zna nie pojechała na taki weekend. Do tego ta Threema zaszyfrowana z jego kontaktem i rozmowa po weekendzie. Dodam że on mieszka w innym kraju i to jest pierwszy raz jak widzialem ich telefonujacych do siebie. Daje sobie rękę uciąć, ale to tylko moje zdanie..
Widzę że to wszystko na też męczy, ale twardo nie chce rozmawiać. Stanęło na tym że może kiedyś mi opowie. Nie wiem.. może się boi albo wstydzi. To nie jest łatwy temat. Ja w każdym razie jestem wyczulony. Poprosiłem o zerwanie kontaktu z byłym chłopakiem. Tego też nie może zrobić, bo by potwierdziła że to on.. takie trochę błędne kolo. Nie wyprowadzam się. Wyjade na parę dni żeby oczyścić atmosferę. Liczę na to że nawet jeśli mnie zdradziła, to jednorazowo i że nie jest to trwała relacja równolegle do naszego małżeństwa. Dziś ustaliliśmy że spróbujemy otwarcie pogadać o tej sytuacji, ale też o związku, jej uwagach do mnie i moich do niej z terapeuta. Może opinia trzeciej osoby pozwoli nakierować rozmowę i szybciej odbudować zaufanie.
Dziękuję za wszystkie komentarze. Nie spodziewałem się. Doceniam!
Komentarz doklejony:
A znacie jakieś programy do wyostrzania dźwięku?
Zostaw w domu dyktafony w opcji nagrywanie aktywowane glosem, koniecznie
Komentarz doklejony:
,,z nikim kogo dobrze nie zna..." ale przecie swego eks to ona zna, jak dla mnie kontakt z nim, w czasie kiedy ciebie nie ma, wyjazd na 3 dni, to bardzo chore
Na tyle na ile znam moja żonę - ona by z nikim kogo dobrze nie zna nie pojechała na taki weekend.
To jej były, czyli się znają baa pewnie nawet ze sobą współżyli.
Spędzili ze sobą 3 dni i...rozmawiali o pogodzie?
Cytat
Dodam że on mieszka w innym kraju i to jest pierwszy raz jak widzialem ich telefonujacych do siebie.
On mieszka w innym kraju(jakim?) i uważasz że nie mieli wcześniej kontaktu ze sobą? Uważasz że on przyjechał do Polski tylko powspominać?
Cytat
Daje sobie rękę uciąć, ale to tylko moje zdanie.
Nie okaleczaj się to że Ty widziałeś jak ona z nim rozmawia(jak to wyglądało i skąd wiedziałeś z kim rozmawia) raz, nie oznacza że to było tylko raz, bo jak ona sie z nim spotkała bez wcześniejszego kontaktu? Przeżuć bilingi sprawdź w telefonie połączenia(wszystkie)watsapp i inne aplikacje (możesz się pokusić o przywrócenie usuniętych danych z telefonu) historię w kompie, w telefonie (jeśli ma taką aplikację) jest mapa google i tam jest funkcja - oś czasu- i tam zapisuje się przemieszczanie telefonu. Sprawdź konto bankowe, zwłaszcza płatności kartą.
Cytat
Była w tym czasie w pracy i w weekend miała przenocować z soboty na niedzielę u kolezanki. Wkrótce po moim powrocie okazało się że nie było jej od piątku do niedzieli.
Skąd wiesz jak długo jej nie było w domu? Sprawdziłeś gdzie ona w tym czasie była? Ta koleżanka ma męża? Wcześniej wyjeżdżała do koleżanki?
Cytat
Widzę że to wszystko na też męczy, ale twardo nie chce rozmawiać. Stanęło na tym że może kiedyś mi opowie. Nie wiem.. może się boi albo wstydzi. To nie jest łatwy temat.
Jaja sobie robisz? kiedyś Ci opowie? kiedy, jak dorobicie się wnuków? jak usunie wszystkie ślady? jak przygotuje się do rozmowy? jak uzgodni z tamtym wersję dla naiwniaka? I nie, nie wstydzi się, czy sie boi? tak boi się tego że zostanie sama z dziećmi, przecież tamtemu nie chodzi o zajęcie się dziećmi tylko nią.
Nie możesz zgodzić się na rozmowę w terminie kiedyś tam, ten temat trzeba trzeba rozwinąć teraz. Zaskoczyłeś ją tym że się dowiedziałeś - przecież byłeś na wyjeździe i miałeś się nie dowiedzieć. Jeśli dasz jej czas to ona przygotuje sie do rozmowy(wcześniej upewni się co możesz wiedzieć)z której wyniknie tylko że
Cytat
W zamian słyszę że jest ofiarą przemocy psychicznej i że to moja wina wszystko.
bo czuje się zaniedbana...nie dowartościowana....samotna...brak komplementów...i....(wstaw sobie co chcesz) oraz że wszystkiego sie wyprze bo ona niczego nie zrobiła i kontaktu z "byłym" nie zerwie a Ty masz sie leczyć.
Cytat
Poprosiłem o zerwanie kontaktu z byłym chłopakiem. Tego też nie może zrobić, bo by potwierdziła że to on.. takie trochę błędne kolo.
I tu rodzi się pytanie - kto jest dla niej ważny, Ty, on? Wasze małżeństwo przeżywa kryzys a ona domaga się kontaktu z byłym?
A jak ona zerwała z byłym(wyjechał za granicę)? co było powodem i kiedy Ty się z nią związałeś?
Cytat
Wyjade na parę dni żeby oczyścić atmosferę.
Ucieczka nie jest dobrym rozwiązaniem tylko rozmowa jest wstanie coś oczyścić.
Cytat
Liczę na to że nawet jeśli mnie zdradziła, to jednorazowo i że nie jest to trwała relacja równolegle do naszego małżeństwa.
Poważnie? już jej wybaczyłeś pod warunkiem że "tylko raz"(chociaż wielokrotnie przez weekend była "przełożona" z nim się bzyknęła?
Nie masz z tym problemu jeśli ona z Tobą zostanie? dopytam - czyli ona może na boku się bzykać jeśli to nie wpłynie na Wasze małżeństwo? tak mam to rozumieć?
Cytat
Dziś ustaliliśmy że spróbujemy otwarcie pogadać o tej sytuacji, ale też o związku, jej uwagach do mnie i moich do niej z terapeuta. Może opinia trzeciej osoby pozwoli nakierować rozmowę i szybciej odbudować zaufanie.
Dla mnie jest to granie na czas, najpierw powinna być Wasz wspólna szczera rozmowa, jeśli ona nie przynosi rozwiania szukamy pomocy u "fachowca"
Cytat
Nie mam dowodu innego niż kłamstwo, ten czat i nagrana rozmowę.
Bież jej telefon i do informatyka - tam znajdziesz odpowiedzi na swoje pytania.
Ja nie wiem czy ona Ciebie zdradziła ale z tego co piszesz to jest to możliwe i rodzi się bardzo wiele pytań na które musisz dostać odpowiedzi bo te pytania nie znikną a Ty zmienisz się w psa stróżującego.
Jeśli do czegoś doszło, jakieś spotkanie z byłym to gdzie w tym czasie były dzieci? u koleżanki?. Znajomych wybierać jej nie możesz, ale jak już ktoś tu wspominał, kontakt z byłym jest dla niej taki ważny, ważniejszy niż oczyszczenie się z podejrzeń? Jeśli jest coś na rzeczy to linia telefoniczna lub komunikator się grzeje. Wystarczy się przyjrzeć i nie wyskakiwać zaraz do niej, że coś wiesz.
Hej. Jesteśmy razem 12 lat. Mamy dwie córki, które w wtedy były u dziadków. Komunikatora nie sprawdzę, bo używa szyfrowanej Threemy. Czat i połączenia można jedynie po odcisku palca odblokować. Mapy google miała w trybie incognito, podczas gdy przez długi czas przed tym wydarzeniem udostępniała mi lokalizację. Mam parę ich ciepłych maili, bardziej takich że ilekroć coś widzę to nie mogę przestać myśleć o tobie - bez wyznań miłości.
Wczoraj zapytałem o to jakie proponuje rozwiązanie po zdradzie małżenskiej z jej strony. Nie ma na chwilę obecną nic do zaproponowania. Z kolej jak stwierdziłem że w takim razie podjadę do niego do domu i poinformuje jego żonę (mają 3 dzieci) żeby zweryfikowała z mężem co robil w ten weekend, to się strasznie usztywniła posądzając mnie o brak klasy. Skończyło się stwierdzeniem że brak klasy ma osoba która bzyka czyjas żonę. Jeśli nie uda nam się porozumieć w kwestii szczerości i rozmowy, to zastanawiam się czy dla zasady do nich nie podjechać i powiedzieć wprost to wszystko jego żonie. Niech sobie wyjaśniają tak, jak muszę to ja obecnie robić...
Jadę teraz na tydzień - trochę biznesowo, trochę rodzinne. Zobaczę co zastane po powrocie. Skłaniam się do przygotowania w tym czasie wniosku o rozwód. Dopuszczam też opcję rodzinnych sesii z terapeuta. Może to pomoce jej zrozumieć że be deklaracji zerwania kontaktu i przeprosin kroków dalszych nie będzie i być nie może...dam znac
to się strasznie usztywniła posądzając mnie o brak klasy
Hahaha taki standardzik.
Też to usłyszałem kiedy poinformowałem ją, że nie będę chronić jej qrestwa przed rodziną. Cóż, musiałem się z tym pogodzić, że jestem gościem bez klasy
Po co ją informujesz co zamierzasz zrobić. Przygotują jakąś wersję wydarzeń, zrobią z Ciebie chorego zazdrośnika.
Cytat
Skończyło się stwierdzeniem że brak klasy ma osoba która bzyka czyjas żonę.
Jest takie dosadne powiedzenie, suka nie da pies nie weźmie. Nie tyle problem jest z kolegą co z Twoją żoną. To przecież ona musi chcieć być uczciwa wobec Ciebie. Szyfrowany komunikator, wyłączone lokalizacje, jeśli rzeczywiście do zdrady doszło to dobrze do niej się przygotowała. Jesteś na świeżo po zdradzie, emocje wygrywają, popełniasz błędy. Jeśli masz działać w kierunku odkrycia prawdy to zrób to, tylko czy jesteś w stanie to udźwignąć i czy masz plan co dalej. Rozwód nie załatwia wszystkiego, musisz wiedzieć co z dziećmi, wychowanie, opieka, kredyty. Dobrze aby i do niej dotarło, jaka jest powaga sytuacji.
Komentarz doklejony:
Dalej twierdzi, że będzie z kolegą w kontakcie? Komunikator cały czas bez dostępu dla Ciebie? Jej koleżanka jest zapewne dupochronem,da jej alibi na te 2 dni.
Pamiętaj, że każde oskarżenie z jej strony ma wywołać określony skutek tj zrobić z Ciebie tego gorszego ba nieudacznika ...a to dlatego że przecie kogoś w porządku, zaradnego prawego itd to ona w życiu by nie zdradziła
Nie licz też na jakiekolwiek tłumaczenia z jej strony bo to jest tak jakby dmuchał pod wiatr.
Panie kolego ona myśli kombinuje jak być z nim a Ty każesz jej myśleć co zrobić by być z Tobą....:cacy
Musiałby nastąpić reset.
Poprzednicy zwrócili Ci już uwagę że jesteś gadułą tylko nie wprost.
Mniej gadaj więcej czyn metoda 34 kroków jak najbardziej.
Na teraz nie masz u niej na co liczyć bo jeżeli była by choć minimalna skrucha jeżeli nie brałaby pod uwagę rozbicia rodziny jeżeli choć trochę by jej na Tobie zależało to by odcięła się od niego i stała przezroczysta żadnych kodów i blokierów na bo niby jak odbudować zaufanie????
Wszystko wskazuje na to , że jej działanie było przemyślane i się do niego przygotowała ba pewnikiem poradziła się specjalistów ...
Więc nie jest to choćby wyjazd na delegacje gdzie zdrada nastąpiła pod wpływem ,,sprzyjających okoliczności", nagle, spontanicznie, jednorazowo, na dodatek w otoczce alkoholu i nastrojowej atmosfery.
Cytat
matrix dnia sierpień 14 2020 07:55:06 Dobrze aby i do niej dotarło, jaka jest powaga sytuacji.
Dociera dociera widać po opisie jej poczynań, że działa na chłodno
Jak widzisz poradników w internecie jest wiele i nie trzeba tam głęboko szukać czy spędzać nad tym tematem powiedzmy nie wiadomo ile godzin. Tylko pamiętaj baw się tym programem na pliku kopii ,a nie na bazowym pliku co byś nie utracił materiału. Pierwsze 3 linki to są poradniki w formie tekstowej z opisem oraz załączonymi grafikami , reszta linków to poradniki z youtube - też dobre i rzeczowe poradniki.
Ponawiam pytania:
Skąd wiesz jak długo jej nie było w domu? Sprawdziłeś gdzie ona w tym czasie była? Ta koleżanka ma męża? Wcześniej wyjeżdżała do koleżanki?
jeśli jeździła do tej koleżanki już wcześniej to pozwoli Tobie ustalić jakiś czasookres ich spotkań. Sprawdź bilingi i to miesiące do tyłu czy nie znajdziesz tam jego nr telefonu.
Przesłuchałeś już to nagranie? W sieci jest pełno programów i instrukcji oraz firm zajmujących się rekonstrukcją nagrań.
Wychodzi na to że Twoja żona jest osobą wyrachowaną i kalkulującą na zimno a na dodatek próbuje ugrać Ciebie psychologicznie tj. zarzut o znęcaniu psychicznym czy też braku klasy.
Cytat
Jadę teraz na tydzień - trochę biznesowo, trochę rodzinne. Zobaczę co zastane po powrocie.
Nie licz na jakąś skruchę raczej powie Ci to co będzie musiała i nic więcej co sam jej powiedziałeś, czyli może si przyznać do tego JEDNEGO spotkania bo np. on ma problemy z żoną absolutnie z nim nie spała bo kocha Ciebie i dzieci i zażąda zaprzestania inwigilacji bo .....itd.
Cytat
Wczoraj zapytałem o to jakie proponuje rozwiązanie po zdradzie małżenskiej z jej strony. Nie ma na chwilę obecną nic do zaproponowania.
Żeby coś zaproponować to musi najpierw się przyznać a wygląda że nic z tego nie będzie.
Cytat
Z kolej jak stwierdziłem że w takim razie podjadę do niego do domu i poinformuje jego żonę (mają 3 dzieci) żeby zweryfikowała z mężem co robil w ten weekend, to się strasznie usztywniła posądzając mnie o brak klasy.
I tu masz potwierdzenie że coś jest na rzeczy, gdyby nic nie było to powinna powiedzieć np. jedź zrobisz z siebie głupka ona broni siebie i jego próbując "wjechać" Ci na ambicję.
Cytat
Skończyło się stwierdzeniem że brak klasy ma osoba która bzyka czyjas żonę.
Dokładnie tak. Skomentowała to jakoś?
Cytat
eśli nie uda nam się porozumieć w kwestii szczerości i rozmowy, to zastanawiam się czy dla zasady do nich nie podjechać i powiedzieć wprost to wszystko jego żonie. Niech sobie wyjaśniają tak, jak muszę to ja obecnie robić...
Ja bym to zrobił przed wyjazdem, dlaczego tylko Ty masz mieć problem?
No i mógłbyś się dowiedzieć ze on w tym czasie był nieobecny w domu bo był w/u/na itp.
Cytat
Dopuszczam też opcję rodzinnych sesii z terapeuta. Może to pomoce jej zrozumieć że be deklaracji zerwania kontaktu i przeprosin kroków dalszych nie będzie i być nie może...dam znac
tylko tutaj jest problem to wszystko co od niej oczekujesz powinno wyjść od niej samej a nie być wymuszone. To ma być szczere a nie skalkulowane na zasadzie zysk/strata.
Jeżeli zdecydujesz się na terapię to proponuje wcześniej złożyć wniosek o separację, wtedy może się przyłoży a jak nie to pewne sprawy będą już na biegu.
Jak również jeśli masz kasę proponuję na czas wyjazdu nająć detektywa, myślę że będzie się kontaktowała z byłym celem ustalenia co dalej. A on jeśli jest cwany u swojej żony zrobi z Ciebie jakiegoś psychopatycznego zazdrośnika.
poradze podobnie jak innemu tu koledze, zostawiasz dyktafon w domu I mowisz ze jedziesz do jego zony skonfrontowac gdzie on byl w tamten weekend bo ty spac nie mozesz, jak cos w temacieona go uprzedzi I zadzwoni
blebleble tylko że oni mieszkają za granicą ponoć.. Szukaj wiatru w polu.. To on miał przewagę bo jego połowica wskazała mu ich adres to przyjechał.
Komentarz doklejony:
Nawet jak nie spędzał czasu u nich to przynajmniej musiał ja zabrać stamtąd i sobie gdzieś pojechali na kilkudniowy wyjazd co by sąsiedzi czy rodzina, znajomi nie widzieli że żona autora prowadzą się z jakimś obcym Panem którego widzą pierwszy raz na oczy.
skoro kolo przyjezdza z innego kraju, zabiera kobitke na kilkudniowy wyjazd, to znaczkow nie ogladali razem, sorki skyp on, jego zona, twoja zona I we czworo ustalamy godzina po godzinie tamten weekend
Komentarz doklejony:
skoro sama nie chce rozmawiac, we czworo ustalamy
Inną sprawą jest czy jest to w porządku w stosunku do Ciebie czy nie;
Dobrze, że postawiłeś granicę; pytanie co dalej?
Zdajesz sobie sprawę, że jeśli dałeś termin graniczny a ona go nie dotrzyma to musisz być konsekwentny?
Rozwód to jednak w moim mniemaniu o co najmniej krok za daleko na ten moment;
Tak naprawdę nie masz nic konkretnego; Na podstawie samego kontaktu z kolegą chcesz go przeprowadzić?
Z czegoś wynika jej zachowanie. Jak wyglądały wasze relacje,
zawsze ją do wszystkiego zmuszasz? Bo jej słowa
Cytat
Wyprowadź się ale żeby nieco ochłonąć i wtedy zobaczysz.
Komentarz doklejony:
co było na tym czacie i nagranej rozmowie?
1. napisałeś do jej kolegi
2. zacząłeś rozmowę z żoną przed zebraniem dowodów
3. już jej wybaczyłeś
tego na dzień dobry się nie robi
Cytat
W jaki "sposób" to się okazało?
Cytat
I po co? pobijesz go? kontakt jest bo tego chce Twoja żona.
Cytat
Standard nie będziesz miał szczerej rozmowy, dowiesz się czegoś w okrojonej wersji. Jeżeli już teraz słyszysz że - Twoja wina - oznacza że jest coś na rzeczy. Przemoc psychiczna? będziesz miał pod górę.
Cytat
Ok Twoja decyzja, ale pamiętaj że do czasu rozmowy i wyjaśnienia sprawy nie wolno Ci wrócić do domu bo utwierdzisz ją w jej postępowaniu.
Ty chcesz decydowac kto z nia rozmawia i z kim ona rozmawia!? To "lekko chore" w Twoim wykonaniu i nie dziwie sie, ze on uwaza to z przemoc psychiczna.
No i osmieszyles sie moim zdaniem ta deklaracja wyprowadzki. Na jej miejscu "z czystej ciekawosci" sprawdzilbym czy to zrobisz 😁😂 zwlaszcza jesli nic nie mialbym za uszami 😁😂😁😂
Bo teraz cokolwiek zrobisz to jak strzal w kolano: wyprowadzisz sie bez dowodow to sie osmieszysz, nie wyprowadzisz sie to tez sie osmieszysz, bo dasz sygnal, ze cokolwiek ewentualnie zrobi, Ty nie dotrzymasz danego slowa.
Usiadz i pomysl...
Nie bylo jej w weekend? Ok, ale mogla byc gdziekolwiek, niekoniecznie tym kolega
Romawiala z nim 50 minut? Ok, ale to nic zdroznego samo w sobie. O czym rozmawiala? To jest istotne.
Ma go w kontaktach? No i? Rozne osoby ma sie w kontaktach, przeciez przed Toba miala (na szczescie!) swoje zycie, a i z Toba te ma (i tez na szczescie!) swoje zycie.
No i "samo sie nagralo" i Ty "przypadkiem to odkryles", ale nagrlo sie w slabej jakosci (czyli zpewne na podsluchu nie telefonie) 😁😂😁😂
Cuda sie w Twoim domu dzieja!
Samo sie nagrywa, przypadkiem to odkrywasz...
Jak bym doniosl na prokurature ze odkryles, ze "ktos" Was inwigiluje 😁😂😉
Komentarz doklejony:
Oryginalny plik trzymaj nagrany na pendrive czy karcie pamięci w telefonie a obrabiaj plik który skopiujesz sobie gdzieś na komputerze by nie pogmatfać pliku bazowego nagrania. To tak pisze zapobiegawczo jeśli sam planujesz się pobawić tymi programami na komputerze. W sumie to nawet dowiesz się i więcej zostawiając dyktafon gdzieś schowany w domu jak będzie żona, a ty sobie wyjdziesz na 3 godzinki albo po prostu do pracy. Coś tam się zawsze jeszcze ciekawszego dogra za którymś razem. Bo raczej mało jest przypadków procentowo by ktoś się przyznał do prawdy sam z siebie podczas rozmowy czy wyjaśniania że jednak coś było na rzeczy no albo że sprawa ma nawet głębsze dno niż jak moglo się to człowiekowi wydawać z początku.
Widzę że to wszystko na też męczy, ale twardo nie chce rozmawiać. Stanęło na tym że może kiedyś mi opowie. Nie wiem.. może się boi albo wstydzi. To nie jest łatwy temat. Ja w każdym razie jestem wyczulony. Poprosiłem o zerwanie kontaktu z byłym chłopakiem. Tego też nie może zrobić, bo by potwierdziła że to on.. takie trochę błędne kolo. Nie wyprowadzam się. Wyjade na parę dni żeby oczyścić atmosferę. Liczę na to że nawet jeśli mnie zdradziła, to jednorazowo i że nie jest to trwała relacja równolegle do naszego małżeństwa. Dziś ustaliliśmy że spróbujemy otwarcie pogadać o tej sytuacji, ale też o związku, jej uwagach do mnie i moich do niej z terapeuta. Może opinia trzeciej osoby pozwoli nakierować rozmowę i szybciej odbudować zaufanie.
Dziękuję za wszystkie komentarze. Nie spodziewałem się. Doceniam!
Komentarz doklejony:
A znacie jakieś programy do wyostrzania dźwięku?
Komentarz doklejony:
,,z nikim kogo dobrze nie zna..." ale przecie swego eks to ona zna, jak dla mnie kontakt z nim, w czasie kiedy ciebie nie ma, wyjazd na 3 dni, to bardzo chore
Cytat
To jej były, czyli się znają baa pewnie nawet ze sobą współżyli.
Spędzili ze sobą 3 dni i...rozmawiali o pogodzie?
Cytat
On mieszka w innym kraju(jakim?) i uważasz że nie mieli wcześniej kontaktu ze sobą? Uważasz że on przyjechał do Polski tylko powspominać?
Cytat
Nie okaleczaj się
Cytat
Skąd wiesz jak długo jej nie było w domu? Sprawdziłeś gdzie ona w tym czasie była? Ta koleżanka ma męża? Wcześniej wyjeżdżała do koleżanki?
Cytat
Jaja sobie robisz? kiedyś Ci opowie? kiedy, jak dorobicie się wnuków? jak usunie wszystkie ślady? jak przygotuje się do rozmowy? jak uzgodni z tamtym wersję dla naiwniaka? I nie, nie wstydzi się, czy sie boi? tak boi się tego że zostanie sama z dziećmi, przecież tamtemu nie chodzi o zajęcie się dziećmi tylko nią.
Nie możesz zgodzić się na rozmowę w terminie kiedyś tam, ten temat trzeba trzeba rozwinąć teraz. Zaskoczyłeś ją tym że się dowiedziałeś - przecież byłeś na wyjeździe i miałeś się nie dowiedzieć. Jeśli dasz jej czas to ona przygotuje sie do rozmowy(wcześniej upewni się co możesz wiedzieć)z której wyniknie tylko że
Cytat
bo czuje się zaniedbana...nie dowartościowana....samotna...brak komplementów...i....(wstaw sobie co chcesz) oraz że wszystkiego sie wyprze bo ona niczego nie zrobiła i kontaktu z "byłym" nie zerwie a Ty masz sie leczyć.
Cytat
I tu rodzi się pytanie - kto jest dla niej ważny, Ty, on? Wasze małżeństwo przeżywa kryzys a ona domaga się kontaktu z byłym?
A jak ona zerwała z byłym(wyjechał za granicę)? co było powodem i kiedy Ty się z nią związałeś?
Cytat
Ucieczka nie jest dobrym rozwiązaniem tylko rozmowa jest wstanie coś oczyścić.
Cytat
Poważnie? już jej wybaczyłeś pod warunkiem że "tylko raz"(chociaż wielokrotnie przez weekend była "przełożona"
Nie masz z tym problemu jeśli ona z Tobą zostanie? dopytam - czyli ona może na boku się bzykać jeśli to nie wpłynie na Wasze małżeństwo? tak mam to rozumieć?
Cytat
Dla mnie jest to granie na czas, najpierw powinna być Wasz wspólna szczera rozmowa, jeśli ona nie przynosi rozwiania szukamy pomocy u "fachowca"
Cytat
Bież jej telefon i do informatyka - tam znajdziesz odpowiedzi na swoje pytania.
Ja nie wiem czy ona Ciebie zdradziła ale z tego co piszesz to jest to możliwe i rodzi się bardzo wiele pytań na które musisz dostać odpowiedzi bo te pytania nie znikną a Ty zmienisz się w psa stróżującego.
Cytat
trochę mało napisałeś ile lat jesteście razem i czy macie dzieci
Mają dzieci
,, Moim największym wyzwaniem poza szczera miłością do żony której nigdy nie zdradziłem sa nasze dwie małe córki....
Wczoraj zapytałem o to jakie proponuje rozwiązanie po zdradzie małżenskiej z jej strony. Nie ma na chwilę obecną nic do zaproponowania. Z kolej jak stwierdziłem że w takim razie podjadę do niego do domu i poinformuje jego żonę (mają 3 dzieci) żeby zweryfikowała z mężem co robil w ten weekend, to się strasznie usztywniła posądzając mnie o brak klasy. Skończyło się stwierdzeniem że brak klasy ma osoba która bzyka czyjas żonę. Jeśli nie uda nam się porozumieć w kwestii szczerości i rozmowy, to zastanawiam się czy dla zasady do nich nie podjechać i powiedzieć wprost to wszystko jego żonie. Niech sobie wyjaśniają tak, jak muszę to ja obecnie robić...
Jadę teraz na tydzień - trochę biznesowo, trochę rodzinne. Zobaczę co zastane po powrocie. Skłaniam się do przygotowania w tym czasie wniosku o rozwód. Dopuszczam też opcję rodzinnych sesii z terapeuta. Może to pomoce jej zrozumieć że be deklaracji zerwania kontaktu i przeprosin kroków dalszych nie będzie i być nie może...dam znac
Cytat
Hahaha taki standardzik.
Też to usłyszałem kiedy poinformowałem ją, że nie będę chronić jej qrestwa przed rodziną. Cóż, musiałem się z tym pogodzić, że jestem gościem bez klasy
Cytat
Jest takie dosadne powiedzenie, suka nie da pies nie weźmie. Nie tyle problem jest z kolegą co z Twoją żoną. To przecież ona musi chcieć być uczciwa wobec Ciebie. Szyfrowany komunikator, wyłączone lokalizacje, jeśli rzeczywiście do zdrady doszło to dobrze do niej się przygotowała. Jesteś na świeżo po zdradzie, emocje wygrywają, popełniasz błędy. Jeśli masz działać w kierunku odkrycia prawdy to zrób to, tylko czy jesteś w stanie to udźwignąć i czy masz plan co dalej. Rozwód nie załatwia wszystkiego, musisz wiedzieć co z dziećmi, wychowanie, opieka, kredyty. Dobrze aby i do niej dotarło, jaka jest powaga sytuacji.
Komentarz doklejony:
Dalej twierdzi, że będzie z kolegą w kontakcie? Komunikator cały czas bez dostępu dla Ciebie? Jej koleżanka jest zapewne dupochronem,da jej alibi na te 2 dni.
Nie licz też na jakiekolwiek tłumaczenia z jej strony bo to jest tak jakby dmuchał pod wiatr.
Panie kolego ona myśli kombinuje jak być z nim a Ty każesz jej myśleć co zrobić by być z Tobą....:cacy
Musiałby nastąpić reset.
Poprzednicy zwrócili Ci już uwagę że jesteś gadułą tylko nie wprost.
Mniej gadaj więcej czyn metoda 34 kroków jak najbardziej.
Na teraz nie masz u niej na co liczyć bo jeżeli była by choć minimalna skrucha jeżeli nie brałaby pod uwagę rozbicia rodziny jeżeli choć trochę by jej na Tobie zależało to by odcięła się od niego i stała przezroczysta żadnych kodów i blokierów na bo niby jak odbudować zaufanie????
Wszystko wskazuje na to , że jej działanie było przemyślane i się do niego przygotowała ba pewnikiem poradziła się specjalistów ...
Więc nie jest to choćby wyjazd na delegacje gdzie zdrada nastąpiła pod wpływem ,,sprzyjających okoliczności", nagle, spontanicznie, jednorazowo, na dodatek w otoczce alkoholu i nastrojowej atmosfery.
Cytat
Dociera dociera widać po opisie jej poczynań, że działa na chłodno
http://www.sajdyk.pl/2015/03/jak-popr...owego.html
Audacity r11; odszumianie ścieżek i nie tylko
https://vibender.pl/obrobka-i-miksowa...nie-tylko/
Wskazówki, jak poprawić jakość audio nagrań Audacity
https://itigic.com/pl/improve-audio-q...ecordings/
Odszumianie oraz podgłaśnianie nagrania w Audacity
https://www.youtube.com/watch?v=gYBix...YBixoAEwkA
Jak obrabiać i polepszyć jakość głosu w Audacity [PORADNIK]
https://www.youtube.com/watch?v=amJhe...mJheVg2Paw
Jak polepszyć jakość głosu w Audacity?
https://www.youtube.com/watch?v=OIlJb...IlJblKyoik
Poprawianie jakości audio w Audacity - Poradnik #1
https://www.youtube.com/watch?v=xqYN_...qYN_MMAy38
Program Audacity 2.4.2 ( jest po polsku i darmowy )
https://www.dobreprogramy.pl/Audacity...11826.html
Jak widzisz poradników w internecie jest wiele i nie trzeba tam głęboko szukać czy spędzać nad tym tematem powiedzmy nie wiadomo ile godzin. Tylko pamiętaj baw się tym programem na pliku kopii ,a nie na bazowym pliku co byś nie utracił materiału. Pierwsze 3 linki to są poradniki w formie tekstowej z opisem oraz załączonymi grafikami , reszta linków to poradniki z youtube - też dobre i rzeczowe poradniki.
Skąd wiesz jak długo jej nie było w domu? Sprawdziłeś gdzie ona w tym czasie była? Ta koleżanka ma męża? Wcześniej wyjeżdżała do koleżanki?
jeśli jeździła do tej koleżanki już wcześniej to pozwoli Tobie ustalić jakiś czasookres ich spotkań. Sprawdź bilingi i to miesiące do tyłu czy nie znajdziesz tam jego nr telefonu.
Przesłuchałeś już to nagranie? W sieci jest pełno programów i instrukcji oraz firm zajmujących się rekonstrukcją nagrań.
Wychodzi na to że Twoja żona jest osobą wyrachowaną i kalkulującą na zimno a na dodatek próbuje ugrać Ciebie psychologicznie tj. zarzut o znęcaniu psychicznym czy też braku klasy.
Cytat
Nie licz na jakąś skruchę raczej powie Ci to co będzie musiała i nic więcej co sam jej powiedziałeś, czyli może si przyznać do tego JEDNEGO spotkania bo np. on ma problemy z żoną absolutnie z nim nie spała bo kocha Ciebie i dzieci i zażąda zaprzestania inwigilacji bo .....itd.
Cytat
Żeby coś zaproponować to musi najpierw się przyznać a wygląda że nic z tego nie będzie.
Cytat
I tu masz potwierdzenie że coś jest na rzeczy, gdyby nic nie było to powinna powiedzieć np. jedź zrobisz z siebie głupka ona broni siebie i jego próbując "wjechać" Ci na ambicję.
Cytat
Dokładnie tak. Skomentowała to jakoś?
Cytat
Ja bym to zrobił przed wyjazdem, dlaczego tylko Ty masz mieć problem?
No i mógłbyś się dowiedzieć ze on w tym czasie był nieobecny w domu bo był w/u/na itp.
Cytat
tylko tutaj jest problem to wszystko co od niej oczekujesz powinno wyjść od niej samej a nie być wymuszone. To ma być szczere a nie skalkulowane na zasadzie zysk/strata.
Jeżeli zdecydujesz się na terapię to proponuje wcześniej złożyć wniosek o separację, wtedy może się przyłoży a jak nie to pewne sprawy będą już na biegu.
Jak również jeśli masz kasę proponuję na czas wyjazdu nająć detektywa, myślę że będzie się kontaktowała z byłym celem ustalenia co dalej. A on jeśli jest cwany u swojej żony zrobi z Ciebie jakiegoś psychopatycznego zazdrośnika.
Komentarz doklejony:
Nawet jak nie spędzał czasu u nich to przynajmniej musiał ja zabrać stamtąd i sobie gdzieś pojechali na kilkudniowy wyjazd co by sąsiedzi czy rodzina, znajomi nie widzieli że żona autora prowadzą się z jakimś obcym Panem którego widzą pierwszy raz na oczy.
Komentarz doklejony:
skoro sama nie chce rozmawiac, we czworo ustalamy