Wyszukiwarka


Nawigacja
Strona Główna
Dodaj zdradę
Artykuły
Kontakt
CZAT (jest 0 zobacz kto)

Ekipa portalu
Test na wierność
Portal w pigułce


Wasze zdrady
Zdradzone przez męża
Zdradzeni przez żony
Zdradzone przez chłopaków
Zdradzeni przez dziewczyny
Zdradzeni w innych związkach
Zdradziłem - zdradziłam
mama/tata zdradza

Pomocne instytucje
Detektywi
Prawnicy
Psycholodzy
Poradnie rodzinne
Dodaj instytucję

Wzory dokumentów
Porady prawne

Zbanowani użytkownicy
Polityka cookies
Postrzeleni kulkami
Użytkowników Online
Gości Online: 66
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 13,544
Najnowszy Użytkownik: na_rozdrozu
Ostatnie Artykuły
Potęga przebaczenia
Jak rozwiązać proble...
Dziecko ofiara małże...
Życie po zdradzie
Ból emocjonalny R...
Reklamy...
Nie umiem zaufać
Więcej opisów zdrad tego użytkownika
Czy to już?
Nie umiem zaufać
Zdradzony przez żonęRok wcześniej zaczęła kupować ładną bieliznę.

- Zdecydowałam, że będę leczyła nas związek seksem.

Spróbowała raz. Zdarzało się, że leżymy obok siebie w łóżku i ona osobno w ukryciu i ja osobno w ukryciu się masturbujemy.

Zaczęło mi się wydawać, że - gdy już do czegoś doszło na wyjeździe w wakacje - inaczej zachowuje się w łóżku, ale nic uchwytnego.

Ten pan, z którym pracuje na okres dwu miesięcy jest niesolidny, lekceważący i irytuje, jest zepsuty, bogaty, nie musi za bardzo pracować. Jest z innego miasta. Tyle wiedziałem, gdy pojechała na delegację.

- Nie jedź z nim autem w powrocie z delegacji. Skrzywdzi cię i naszą rodzinę. Boję się.

- I co, mam mu powiedzieć, że nie jadę z nim, bo mąż jest zazdrosny? Nie bądź śmieszny.

Nie odpuściłem. Ona też nie.

Niedługo potem była parapetówka. Chciałem z nią iść, ale to tylko dla kolegów z pracy, i żony nowego właściciela mieszkania.

Miesiąc później była impreza, na której byliśmy razem. Nie wyszła dobrze. Nocą nie mogłem spać, po raz pierwszy w życiu zajrzałem do jej wiadomości na Facebooku. Znalazłem flirt. Zaczynał się niewinnie, słowa zgodne z jej relacjami, że ów pan jest niesolidny, lekceważący i irytuje. Ale potem przechodził na "ty", zaczynał być osobisty, coraz to skracał dystans, znalazły się emotikonki diabełków, radosne zwierzątka, zdjęcia otoczenia, chwalenie się adresem zamieszkania, umawianie się na lepsze poznanie nielubianego miasta, polecanie prawie pornograficznej książki (którą pochłonęła w dwa wieczory, czego nie udało jej się od 7 lat). Było mi trudno, ale żadnych twardych faktów.

Wyraziłem w rozmowie pełnej bólu swoje wątpliwości. Mamy kryzys. Chciałbym, abyśmy znów się zbliżyli.

- Co możemy robić, abyśmy byli razem?

- Może zacznij wychodzić ze swoimi znajomymi - tą odpowiedzią mnie skasowała.

Ale postanowiliśmy wspólnie walczyć. Zaproponowałem terapię małżeńską, umówiłem, nie uciekła choć było blisko. Terapeuta pyta o najważniejszą rzecz, którą chcemy osiągnąć. Ja chcę odzyskać zaufanie. Ona chce zyskać wolność.

Kilka razy w ciągu miesiąca powtarzałem, że chcę, aby zrezygnowała ze znajomości z nim. Bardzo gwałtownie oponowała.

Zaczęła zmieniać kod bezpieczeństwa w telefonie - jeden, drugi, trzeci ("dzieci mogą używać twojego telefonu, a ja nie mogę go dotykać?"). Na Facebooka już od dawna się zalogowuje i wylogowuje przy każdym użyciu, czasem i 10 razy dziennie.

Był mecz. Ona w telefonie. Widzę, że niezmiernie zadowolona.

- Kto pisze?

- Koleżanka z pracy, o toalecie żartujemy.

To nie była koleżanka. To był on, kilka całusów SMS-em, jej odpowiedź wcale nie odpychająca więc potem kilkanaście całusów. Wciąż żadnych twardych dowodów.

Znów ponowiłem prośbę-żądanie, aby nie kontaktowała się z nim. Zgodziła się na "kontakt czysto profesjonalny". Kilka dni później widzę jej niedwuznaczne żarty w publicznych komentarzach do jego posta na Facebooku. Mówię, że to nie jest czysto profesjonalny kontakt. Dopiero teraz dowiedziała się, że czytałem wiadomości na jej Facebooku. Niemal się rozwiedliśmy. Z wściekłością mówi, że osiągnąłem, co chciałem, wyrzuca go ze znajomych, ale już mnie nie kocha, to koniec małżeństwa. Odsyłam obudzone dzieci do łóżek, przepraszam, uspokajam, gadamy, ja dostaję ostatnią szansę.

Po dwóch miesiącach jest jak na huśtawce. Seks zaczyna być świetny - ale "tylko dwa razy w tygodniu, ludzie z naszym stażem tak mają (nie: w naszym wieku)". W rozmowach luźno rzuca "czy wiesz, że można kasować wiadomości na Facebooku?", albo dopytuje, czy umiałbym śledzić, gdzie jest przez telefon. Wysyła mi zdjęcie swoich piersi w staniku i mówi "bałam się, czy sobie nie pomyślisz, że jeszcze do kogoś to zdjęcie wyślę". Po fali memów z Tinderem mówi, że chciałaby zainstalować Tindera "z ciekawości, czy tam rzeczywiście są takie rozbierane zdjęcia". Czasem mówi, że to wszystko nie ma już sensu i że nienawidzi siebie za to, że robi z siebie moją służącą - gdy się rozklejam na takie słowa, przytula i mówi "spróbujmy jeszcze raz".

Zaczęła chodzić na lekcje hiszpańskiego w gronie z nauczycielem i kolegą z pracy. Najpierw w pracy, potem w kawiarni, potem w piwiarni, potem spytała czy może pójść do domu kolegi na lekcję - gdy powiedziałem "dobrze, ale następnym razem w naszym domu" jednak nie poszła.

Po rozmowie z przyjaciółką w knajpie wraca pijana i mówi:

- Uświadomiłam sobie, że chcę mieć większą wolność, ale wcale nie chcę większej wolności dla ciebie. Ale to dobrze, bo ja potrzebuję wolności, a ty potrzebujesz związku.

Ktoś podsuwa mi myśl o BPD (Borderline Personality Disorder). We wtorek byliśmy bez nadziei i z nienawiścią do mnie i do siebie, dziś jest słodko i się kochamy.

Wciąż nie ufam.
Komentarze
Strona 1 z 2 1 2 >
normalnyfacet dnia luty 24 2020 12:32:39
Chłopie we się ogarnij tu po prawej masz 34 kroki zacznij je stosować to może znajdziesz swoje jaja.
Nie widzisz jak ona Tobą manipuluje? ma nad Tobą kontrolę/przewagę gdyż sprawia wrażenie że jest gotowa odejść w każdej chwili od Ciebie a Ciebie to przeraża bo w to wierzysz. Robi Tobie łaskę że jest z Tobą? a Tobie taka łaska wystarczy?
Wciąż nie ufam

I nie zaufasz, bo żona Tobie na to nie pozwoli. Piszesz że ona chce "wolności" co to znaczy? jak ona ją rozumie? Czy to nie ma być tak jak z psem ogrodnika że ona zacznie sobie używać życia a Ty masz siedzieć w domu?
- Uświadomiłam sobie, że chcę mieć większą wolność, ale wcale nie chcę większej wolności dla ciebie. Ale to dobrze, bo ja potrzebuję wolności, a ty potrzebujesz związku.

Bo mi tak to wygląda. Chcesz równoprawnego traktowania w związku? musisz być gotowy do odejścia, do puszczenia żony wolno, do rozwodu.
Ona Ciebie lekceważy a Ty co z tym robisz? co planujesz z tym zrobić?

aster dnia luty 24 2020 16:30:29
To co robi nie jest wporządku, niezaprzeczalnie. Pytanie z czego to wynika? Jak ona się czuje w tym związku? Nie czuje się osaczona, kontrolowana, nie za bardzo jej pilnujesz? Łapiesz ją za słówka to na pewno.

dupek dnia luty 24 2020 16:59:23
Tak, robię wszystko wbrew zasadzie 34 kroków. Kontroluję, dopytuję, śledzę, daję prezenty, planuję wspólne wyjscia do restauracji, kina, siłowni. Często dzwonię i pytam jak mija dzien, praca. Płaczę przy niej. Nalegam na rozmowy o uczuciach i przyszłości, cierpię na bezsenność, mówię o swoich uczuciach, wyrzucam że Hiszpan daje jej piosenkę o tytule Cerebro Orgasmo.

Komentarz doklejony:
Wierzę w to, że jest gotowa odejść w każdej chwili, już proponowała abym się wyprowadził, albo ona wyprowadzi się do rodziców. I tak, jestem przerażony. Dopiero tydzień temu dopuściłem do siebie myśl, że na 100% mnie okłamuje. To na moją prośbę poszliśmy na terapię małżeńska, więc chcę ją przekonać, że warto, że tak dużo już zbudowaliśmy.

amor dnia luty 24 2020 17:10:28
ontroluję, dopytuję, śledzę, daję prezenty, planuję wspólne wyjscia do restauracji, kina, siłowni. Często dzwonię i pytam jak mija dzien, praca. Płaczę przy niej. Nalegam na rozmowy o uczuciach i przyszłości, cierpię na bezsenność, mówię o swoich uczuciach, wyrzucam że Hiszpan daje jej piosenkę o tytule Cerebro Orgasmo.

on cerebro orgazmo, a Ty cerebro controlo;
co Ty byś wybrał na jej miejscu?
co by Cie bardziej pociągało?

więc chcę ją przekonać, że warto, że tak dużo już zbudowaliśmy.

ona też jest tego zdania?

aster dnia luty 24 2020 17:41:18
Nie zauważyłeś, że ona chce Was ciągle ratować? Jej też łatwo nie jest, prawdopodobnie się dusi i jest mocno zdesperowana stąd takie jej zachowanie - na przekór.
Przeanalizuj swoje zachowanie wobec małżonki.

Yorik dnia luty 24 2020 18:03:23
Panie Dupek, jest źle. To nie ulega wątpliwości, ale przez pańskie zachowanie to będzie cerebro finito.


aster dnia luty 24 2020 18:43:58
Jedynie co teraz możesz to skupić się na sobie na swojej "dolegliwości". Jeśli sam nie podołasz, poszukaj pomocy psychologa.
34 kroki nie są dla Ciebie, nie dla waszego związku.

dupek dnia luty 24 2020 19:01:08
Ok, jestem po pierwszej wizycie u psychologa. Zacząłem dbać o siebie i swój czas na własny rozwój. Dlaczego 34 kroki to zły pomysł?

aster dnia luty 24 2020 19:16:18
Dlaczego 34 kroki to zły pomysł?

Inaczej; nie chodzi o to, żebyś oddalił się od żony tylko oddał jej oddech. Wiele z tych punktów może być pomocne dla Ciebie w swojej terapii, najlepiej konsultuj to z psychologiem sam nie działaj.

timoti dnia luty 24 2020 19:31:19
Nie zauważyłeś, że ona chce Was ciągle ratować? Jej też łatwo nie jest, prawdopodobnie się dusi i jest mocno zdesperowana stąd takie jej zachowanie - na przekór.
Przeanalizuj swoje zachowanie wobec małżonki.


Że niby w jaki sposób próbuje ratować? Zdradzając? Z tego co autor pisze to wspomniane "objawy" świadczą o zdradzie małżonki na 99%.


Strona 1 z 2 1 2 >
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Podobne zdrady
Reklama Zjawy i demony
www.parapsychologia.zjawa.com
Jak nie rozpamiętywać, jak ponownie zaufać?
Nie umiem zaufać nowemu partnerowi
jak zaufać po zdradzie /klakow/
czy można znów zaufać?
Uwierzyć i zaufać...?
nie umiem sobie poradzic
zdradza a ja nie umiem tego skończyć
czy mogę jeszcze komuś zaufać?
zaufać czy nie
jak zaufać mężowi po tym wszystkim
nie potrafie zaufać dotknąć zapomnieć
nie umiem sobie z tym poradzić
jak zaufać
Nie potrafie zaufać
Jak mam zaufać po czymś takim?
Logowanie
Login lub e-mail

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktywne tematy !!!
Gdy zaczyna pojawiać...
Niby nowy rozdział, ...
Proszę o opinię
Zdrada z rehabilitan...
Złe decyzje
Potrzebuje porozmawi...
Jak nie rozpamiętywa...
głupia ja
Kolejny uszczęśliwio...
Zdradzony po 20latach
Dylemat moralny.
zdradziła, nie wyjaś...
Udręka na trzy serca...
Zdrada emocjonalna
Podzial majatku
Zdrada po 7 latach m...
Czy to tylko flirt
"Nie moge tego kontr...
Czy można szczęśliwi...
zdradziła bez wyjaśnień
Zdradzona
Zdradzony :(
Kolejna zdrada męża
Co robic
Mąż kocha byla
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

zgredek
19/06 00:01
A co u poile? wszyscy zapomnieli o chyba najdłuższym wątku na forum

Archiwum
Reklamy
Masaż kręgosłupa
Copyright © 2007-2015 www.zdradzeni.info