Wyszukiwarka


Nawigacja
Strona Główna
Dodaj zdradę
Artykuły
Kontakt
CZAT (jest 0 zobacz kto)

Ekipa portalu
Test na wierność
Portal w pigułce


Wasze zdrady
Zdradzone przez męża
Zdradzeni przez żony
Zdradzone przez chłopaków
Zdradzeni przez dziewczyny
Zdradzeni w innych związkach
Zdradziłem - zdradziłam
mama/tata zdradza

Pomocne instytucje
Detektywi
Prawnicy
Psycholodzy
Poradnie rodzinne
Dodaj instytucję

Wzory dokumentów
Porady prawne

Zbanowani użytkownicy
Polityka cookies
Postrzeleni kulkami
Użytkowników Online
Gości Online: 66
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 13,439
Najnowszy Użytkownik: onnieon
Ostatnie Artykuły
Potęga przebaczenia
Jak rozwiązać proble...
Dziecko ofiara małże...
Życie po zdradzie
Ból emocjonalny R...
Reklamy...
Zdrada po 18 latach
Zdradzony przez żonęWitam jestem tu nowy, tak naprawdę nie wiem co tu robię może szukam kogoś do rozmów. Opiszę swoją sytuację nie wiem od jakiego czasu, z tego co mówi moja żona całkiem niedługo spotykała się z moim kolegą, który znalazł sobie w niej pocieszenia po rozwodzie że swoją żoną. Usłyszałem coś czego nie chciałby usłyszeć żaden facet, nie wiem czy wierzyć ale skończyło się tylko na pocalunkach. Postanowiliśmy dac sobie szansę jednak zona uważa, że się w nim zakochała tzn uważała tak wcześniej jak jest teraz, nie wiem. Gdybym nie widział też swojej winy to chyba odszedłbym od zony, od razu zaznaczę, że nie zdeadzalem jej. Mój błąd polegał na tym, że nie poświęciłem jej tyle czasu ile powinienem nie rozmawialiśmy że sobą odsuwalismy się od siebie, niestety uwierzyła się bylemu koledze A on wykorzystał sytuację. Proszę o wasze opinie czy warto to ciągnąć dalej, bardzo kocham zone tylko czy jestem w stanie wybaczyc, tego nie wiem
Komentarze
Strona 1 z 2 1 2 >
aster dnia styczeń 25 2020 10:13:59
Co było powodem, że poświęcałeś zbyt mało czasu małżonce, dlaczego odsuwaliście się od siebie?
Myślę, że to odsunięcie się od siebie miało wpływ na jej decyzję spotykania się z kolęgą, jednak to jest zdrada i jej to nie usprawiedliwia. Jeśli czuła się źle w związku powinna Ci o tym powiedzieć.

normalnyfacet dnia styczeń 25 2020 11:21:22
Gdybym nie widział też swojej winy...

Winy w czym? w jej zachowaniu? w tym że postanowiła Ciebie zdradzić emocjonalnie jak i fizycznie? na czym polega Twoja wina? zaprowadziłeś ją za rączkę do "kolegi"?
To była tylko i wyłącznie jej decyzja a zatem to ona za nią całkowicie odpowiada a nie Ty.
Ty odpowiadać możesz za klimat w waszym małżeństwie co mogło skutkować kryzysem a w efekcie końcowym rozwodem - i tu jesteś współwinny, ale na pewno nie zdrady - wbij to sobie do głowy.
Bardzo się rozpisałeś smiley ciężko coś doradzić ale bazując na tym co piszesz
Usłyszałem coś czego nie chciałby usłyszeć żaden facet, nie wiem czy wierzyć ale skończyło się tylko na pocalunkach.

Nie nie wierz w to, to zawsze na dzień dobry były tylko całusy, przytulaski. Potem często dochodzą dodatkowe informacje.
Postanowiliśmy dac sobie szansę jednak zona uważa, że się w nim zakochała tzn uważała tak wcześniej jak jest teraz, nie wiem.

Żeby coś postanowić należy mieć pełną wiedzę na czym się stoi, Ty takiej wiedzy nie posiadasz i sam to przyznajesz, przykład sam podałeś - ona kocha nie kocha Ty nie wiesz.
Czyli to może być mydlenie oczu aż on się bardziej zdeklaruje, musisz posiąść wiedzę i uzyskać odpowiedzi czy:
-oni się spotykają
-jak tak to gdzie się spotykają
-jak często się spotykają
-czy jest kontakt telefoniczny (bilingi)
-jak częsty
-czy to są sms-y,meile
-co tam piszą
-od kiedy się spotykają (bilingi ewentualnie przypomnij sobie czy nasiliły się wyjścia żony) itp.
Na razie jesteś jak dziecko we mgle słyszysz gdzieś syrenę ale i gdzie smiley potrzebujesz informacji które sam musisz zdobyć nie możesz polegać tylko na info od żony.
Niestety ale w tej chwili dla własnego dobra jak i spokojności umysłu musisz zabawić się w detektywa - dyktafon w domu w miejscu gdzie ona często rozmawia przez telefon, może GPS w aucie, jakiś program na kompa i telefon. Oczywiście nie informujesz zainteresowanych o tym co robisz.
Proszę o wasze opinie czy warto to ciągnąć dalej, bardzo kocham zone tylko czy jestem w stanie wybaczyc, tego nie wiem

Tego czy jesteś w stanie wybaczyć też nie wiemy. I dlaczego uważasz że masz jej coś do wybaczenia skoro uznałeś swoja winę w jej zdradzie? Coś tu się gryzie nie uważasz? Po za tym dałeś szansę na ratowanie małżeństwa a teraz pytasz czy to "ciągnąć"? To tą szansę dałeś szczerze? czy tylko tak pogrywasz?

poczciwy dnia styczeń 25 2020 13:01:46
To czy się całowali czy było coś więcej ma tutaj drugorzędne znaczenie.
Większym problemem jest, że ona już od Ciebie odeszła i to jest fakt.
Dlaczego zatem Ty dajesz szansę a ona jej chce skoro Cię nie kocha?
Przecież wyraźnie Ci to zakomunikowała?
Kogo chcecie oszukać? Naturę?
Pozwoliła na to aby ulokować uczucia w kimś innym a teraz nagle miałaby na pstryknięcie palcem się odkochać? To tak nie działa...
Pytanie bonusowe, czy aby jesteś pewien, że to ten kolega znalazł w niej pocieszenie a nie odwrotnie? Ona szukała kogoś kogo mogłaby pocieszyć?
Zastanów się starając się porzucić na chwilkę emocje i stanąć z boku tej sytuacji.

Romanos dnia styczeń 25 2020 13:17:44
Przebudzenie z iluzji nu jest zawsze nieprzyjemne, a zycie w realnym swiecie, bolesniejsze niz w swiecie, ktory zbudowalusmy na naszych wizjach.
Zycie... Prawdziwe zycie...
O rym co aue stlo nigdy nie zapomnisz. Nauczysz sie co najwyzej zyc "pomimo", ale.kiedy (i czy w ogole) Cie sie to uda, nikt nie wie. Bardzo.duzo zalezy tu od postawy Twojej zony; tylko ona swoim posyepowaniem moze pokazac Ci, ze jednak warto i mozna jej ponownie zaufac.
Jesli jej zdrade b3dziesz teraz probowal usprawiedliwic swoim postepowaniem tylko ja "nagrodzisz" za zdrade. Ty bedziesz sie bardziej staral, zeby jej zalezalo.na byciu z Toba, ona natomiast wyciagnie z tego.wniosek, ze cokolwiek Ci zrobi, Ty ja usprawiedliwisz i ze jesli kolejny taz Cie zdradzi, Ty znow zacznirsz sie "bardziej o nia starac".
Aha... I ja bym nie wieryl tsk z gory, ze to "tylko povalunki"...
Najprawdopodobniej niestety nie "tylko".
Zdradzajacy jakby "z natury" mowi tylko.tyle, zeby odbylo sie to dla niego jak.najnizszym kosztem i zeby uspic czujnosc zdradzanego.

artuslew dnia styczeń 25 2020 19:28:43
Może trochę naświetla sytuację, kontakt z nim zerwane skasowany numer telefonu z tego co wiem to się z nią nie kontaktuje bez problemu mogę sprawdzić billingi i na pewno to zrobię. Jaka jest moja wina już tłumaczę, zamiast zajmować się rodziną postawiłem na dobrobyt czyli praca praca i jeszcze raz praca, brak rozmów wspólnych wypadów czyli to czego kobiety potrzebują. Żonie zależy na tym żeby ratować związek nie wmawiam tego sobie tylko widzę to. Jakiej decyzji człowiek nie podejmie zawsze będzie miał wątpliwości jedynie czas pokaże czy była słuszna. Żona nigdzie nie wychodzi aktualnie cały wolny czas spedzamy razem i dobrze się czujemy chyba jak nigdy. Czy było coś więcej niż pocałunki tego chyba nigdy się nie dowiem.

normalnyfacet dnia styczeń 25 2020 20:46:38
kontakt z nim zerwane skasowany numer telefonu

Aha czyli nie mogła gdzieś go sobie zapisać?
z tego co wiem to się z nią nie kontaktuje

Zdajesz sobie sprawę że połączenia można kasować a na bilingu będzie zero?
Jaka jest moja wina już tłumaczę, zamiast zajmować się rodziną postawiłem na dobrobyt czyli praca praca i jeszcze raz praca, brak rozmów wspólnych wypadów czyli to czego kobiety potrzebują.

Jeśli chodzi o małżeństwo ale nie jeśli chodzi o zdradę.
Nikt ci nie powie żuć lub ratuj to Twoja decyzja. Na razie usiądź na doopie oczy szeroko otwarte, naprawiaj małżeństwo jeśli tego chcesz, sprawdzaj co możesz sprawdzić. Przeprowadź szczerą rozmowę że chcesz usłyszeć prawdę, teraz gdy chcesz ratować małżeństwo bo jeśli kiedyś ta prawda wypłynie to Ty odpłyniesz wraz z nią z małżeństwa.
Jeśli ona sama się przyznała to duży plus ale pytanie dlaczego to zrobiła, czy dlatego że chce ratować małżeństwo, czy też bała się że gach Ciebie poinformuje o jej zdradzie?

artuslew dnia styczeń 25 2020 23:34:19
Telefon jest na mnie mam do wszystkiego wglad, sama mi powiedziała o zdradzie. Szczerych rozmów było już kilka chyba wszystko co mogliśmy sobie powiedzieć zostało już powiedziane. Jeżeli chodzi o nr telefonu to oczywiście że mogła go sobie zapisać. Myślę, że jak każdy facet, który doświadczył tego co My myślał o tej sytuacji czasami nawet za dużo. Scenariusze jakie były w mojej głowie nie dawały mi spokoju ale widzę, że żona się stara tak naprawdę szczerze nie wkładam tego sobie do głowy bo chce żeby tak było. Czy komus z Was udało się na nowo ułożyć sobie życie z osobą która Was zdradziła? Jeżeli tak to może napiszcie jak to zrobiliście czy było ciężko, jakie macie rady.

Yorik dnia styczeń 26 2020 00:02:11
Jaka jest moja wina już tłumaczę, zamiast zajmować się rodziną postawiłem na dobrobyt czyli praca praca i jeszcze raz praca, brak rozmów wspólnych wypadów czyli to czego kobiety potrzebują.

Ty już dokonałeś wyboru a teraz zachowujesz się jak pies ogrodnika. Kto o kim pierwszy zapomniał? Przerzucanie odpowiedzialności i robienie z siebie ofiary nic tu nie pomoże. Masz strasznie upośledzone pojęcie o związkach i tym na czym polegają, skoro twierdzisz, że tylko kobiety tego potrzebują; współczuję żonie;

artuslew dnia styczeń 26 2020 00:13:03
Kolego czy koleżanko nie wiem kim jesteś. Nie piszę tutaj, żeby ktokolwiek mnie obrażał podzieliłam się swoim problemem bo myślałem, że znajdę pomoc u ludzi którzy przyzyli to samo niestety tacy jak Ty niszczą nadzieję na jakąkolwiek pomoc. Nigdy Nie napisałem, że tylko kobiety tego potrzebują. Jeżeli jest taka możliwość to proszę o zamknięcie tematu dam sobie radę sam.

normalnyfacet dnia styczeń 26 2020 01:36:27
artuslew dnia styczeń 25 2020 23:13:03
Jeżeli jest taka możliwość to proszę o zamknięcie tematu dam sobie radę sam.

się tak nie podniecaj wchodząc na publiczne forum możesz przeczytać wiele komentarzy, również Tobie nieprzychylnych, lub przez Ciebie odbieranych jako nieprzychylne.
Problem u Ciebie polega na tym że chcesz ale masz wątpliwości
Proszę o wasze opinie czy warto to ciągnąć dalej, bardzo kocham zone tylko czy jestem w stanie wybaczyc, tego nie wiem

Nikt Ci nie da gwarancji ani instrukcji obsługi. Teraz masz 50/50 nie więcej.

Strona 1 z 2 1 2 >
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Podobne zdrady
Reklama Zjawy i demony
www.parapsychologia.zjawa.com
Kolejna zdrada męża
Romans, zdrada, szanse
Zdrada zony
Zdrada - brak juz siły
Czyżby zdrada czy moje fantazje
Zdrada a rozwód
Zdrada i twierdzenie że nic wielkiego się nie stało
Zdrada
Zdrada po 10 latach!
Zdrada
Zdrada czy urojenie?
Zdrada emocjonalna boli tak samo
zrobiła to po latach ponownie
Zdrada po alkoholu
Zdrada emocjonalna
Logowanie
Login lub e-mail

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktywne tematy !!!
Prawie mija rok
Zdrada zony
Totalne zniszczenie ...
Romans biurowy-krótk...
Jeszcze nic się nie ...
moja historia
Moja historia-pomóżc...
Samotna Mama
I mnie to trafiło, l...
Pomożecie....???
Moja żona znalazła m...
kochanka w ciąży
zrobiła to po latach...
Ma innego jestem nap...
Kolejna zdrada męża
Nie ma krysztalowych...
Banalna historia
Romans, zdrada, szanse
Kolejny cios w ciągu...
Czy to tak musi bolec?
Z dnia na dzień...
Dowiedziałem się kil...
Czy zemsta i zniszcz...
Poradźcie Podłej Zdr...
Czy można szczęśliwi...
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

AnaLPG
24/05 19:49
Lord?

Archiwum
Reklamy
Masaż Wadowice
Copyright © 2007-2015 www.zdradzeni.info