Wyszukiwarka


Nawigacja
Strona Główna
Dodaj zdradę
Artykuły
Kontakt
CZAT (jest 0 zobacz kto)

Ekipa portalu
Test na wierność
Portal w pigułce


Wasze zdrady
Zdradzone przez męża
Zdradzeni przez żony
Zdradzone przez chłopaków
Zdradzeni przez dziewczyny
Zdradzeni w innych związkach
Zdradziłem - zdradziłam
mama/tata zdradza

Pomocne instytucje
Detektywi
Prawnicy
Psycholodzy
Poradnie rodzinne
Dodaj instytucję

Wzory dokumentów
Porady prawne

Zbanowani użytkownicy
Polityka cookies
Postrzeleni kulkami
Użytkowników Online
Gości Online: 45
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 13,381
Najnowszy Użytkownik: Kasienkamalenka
Ostatnie Artykuły
Potęga przebaczenia
Jak rozwiązać proble...
Dziecko ofiara małże...
Życie po zdradzie
Ból emocjonalny R...
Reklamy...
Zdrada emocjonalna
Witam,
Jestem w związku małżeńskim od 17lat. Mam trójkę dzieci, jestem niezależna finansowo od męża. Mąz jest po terapii uzależnień, nie pije 2,5 roku. Narazie nie pracuje, w domu też mało co robi, ale daje mu czas i czekam. To ja zajmuje się domem dziecmi i pracą. Jest trzeźwy i to jest dla mnie najważniejsze. Dowiedziałam się kilka dni temu, ze od 3 miesiecy był sponsorem (dle niewtajemniczonych wyjaśnię, ze jest to osoba , która wspiera drugiego uzależnionego w jego trzeźwieniu). Niestety jest to kobieta, 25letnia, która dopiero wyszła z ośrodka i mój mąż zaprzyjaźnił się z nią. Ukrywał to przede mną, poniewaz wiedział ze nie zrozumię. Teraz kiedy wszystko wyszło na jaw, opowiedział mi szczegółowo co ich łaczyło. Zapewnił mnie, ze fizycznie mnie nie zdradził. Ale ja czuje się zdradzona emocjonalnie. Spędzał z nią bardzo duzo czasu,wracał poźno w nocy, rozmawiał godzinmi, połaczyły ich wspólne problemy, czuł sie tam bardzo dobrze, a ponieważ my oddalilismy się troche od siebie to znalazl sobie słuchacza empatycznego. Czuje sie zdradzona, pekło mi serca. Nie moge tego zrozumieć. Kazałam mu calkowicie zerwać kontakt z ta kobietą jesli zależy mu na odbudowaniu związku ze mną. Widzę, ze jest mu narazie ciężko. Czy dobrze zrobiłam?
Komentarze
Strona 1 z 3 1 2 3 >
Deleted_User dnia grudzień 27 2019 19:18:06
Kazałaś mu zerwać całkowity kontakt z tą kobietą, a on tego nie zrobił, napewno nie, dlaczego miałby to zrobić, bo mu kazałaś? a on tego chciał?. Dlaczego miałby to zrobić, skoro ona go rozumie. Bedzie Cię okłamywał nadal, lecz bedzie bardziej się pilnował.

monika01 dnia grudzień 27 2019 20:18:51
Kazałam mu zerwać kontakt, bo nie trzeba być psychologiem, żeby wiedzieć że takie przyjacielskie rozmowy nie wiadomo , w którym momencie mogą przejśc w coś więcej.

Romanos dnia grudzień 27 2019 20:42:29
Moga przejsc czy przejda w cos wiecej?
Wszystko zalezy od postawy Twojego meza na co sobie pozwoli.
Twoja zazdrosc niestety (albo na szczescie) jest tu bez znaczenia dla ich relacji.

monika01 dnia grudzień 27 2019 20:46:31
Czyli mam nic nie robić i czekać na rozwój sytuacji?

Romanos dnia grudzień 27 2019 21:16:32
Zrob cos na co masz wplyw czyli ogarnij swoja zazdrosc. Przeciez ona (zazdrosc) nie bierze sie z niczego, a jest skutkiem jakis brakow, problemow, ktorw masz w sobie...
Mozesz oczywiscie skutecznie wymusic na mezu rezygnacje z tej (jak rowniez z kazdej innej) relacji z druga osoba, ale to niczego nie zmieni w Twoich lekach...
Poza tym...
Czy bierzesz pod uwage i godzisz sie z takim ewentualnym.scenariuszem, ze maz pod wplywem Twoich ocEkiwan zrzygnuje z tej przyjazni, ale zniesie to tak ciezko, ze wroci do.alkoholu?

Yorik dnia grudzień 27 2019 23:28:19
Dowiedziałam się kilka dni temu, ze od 3 miesiecy był sponsorem (dle niewtajemniczonych wyjaśnię, ze jest to osoba , która wspiera drugiego uzależnionego w jego trzeźwieniu). Niestety jest to kobieta, 25letnia, która dopiero wyszła z ośrodka i mój mąż zaprzyjaźnił się z nią.

To ja najwyraźniej nie jestem wtajemniczony smiley
Sponsor, to fundator, ten kto płaci za jakieś przedsięwzięcie; osoba wspierająca to po prostu opiekun, pomocnik.

Romanos dnia grudzień 28 2019 00:01:36
Yorik,
W srodowisku AA osobe wspierajaca nazywa sie wlasnie "sponsorem" smiley
Ot, taki "wewnetrzny jezyk organizacji" smiley

Yorik dnia grudzień 28 2019 00:17:36
Nie znamy gościa, za mało napisałaś, ale......
1. Na pewno jesteś osobą współuzależnioną i pewnie jesteś "siłaczką" nie rozdzielającą odpowiedzialności. Nie wiesz, gdzie kończą się Twoje problemy a zaczynają cudze.
2. To jest Twój mąż czy nieodpowiedzialne pełnoletnie dziecko? Kim dla niego jesteś? mamusią? Czemu się rozpił i czemu tyle czasu nie szuka zajęcia? Poświęcasz się, liczysz na wdzięczność, śpieszysz z pomocą karmiąc tym swoje Ego i odbierając mu samodzielność, a jemu jest pewnie tak wygodnie smiley
Jak mamusia nie przypilnuje i dziecko się ubrudzi, to czyja wina? no mamusi smiley
3. Jak pójdzie do pani empatycznej to będziesz miała sporo problemów z głowy;
4. Myślisz, że się odchodzi do kogoś ? czy od kogoś ?
5. Jeśli on zna Twoje granice i konsekwencje (nie zaszkodzi przypomnieć) to tak, nic nie robić; jeśli chcesz decydować za niego, to musi być bardzo upośledzony;

Jak ktoś panienkę sobie odwiedza w celach seksualnych i ją za to utrzymuje, to mówi się, że jest sponsorem;
Jak ktoś flaszkę wódki stawia, to też jest sponsorem smiley;
Chyba im po tym alkoholu się już wszystko pomieszało, albo Cię w trąbkę robi i on faktycznie jest jej sponsorem; Zapytaj czy jest jej sponsorem ? i od razu w pysk smiley

aster dnia grudzień 28 2019 06:26:08
Opowiem ci po krótcce historię, którą przechodziła moja znajoma. Mąż jej miał problem z alkoholem, walczyła z tym - ona!!! Chodziła na terapie jako współuzależniona (on nie chodził), szukała pomocy gdzie tylko mogła- dla niego!!! Były też inne historie związane z jakimiś panienkami. Ten cały mąż nie był awanturnikiem, pomagał w domu, ba nawet ten dom wybudował (w czasie kiedy się zaszył-postawiła mu ultimatum) no nie był taki zły, tylko pił (z przerwami). Wiesz co ona zrobiła? Rozwiodła się... w końcu zauważyła, że to nie ona ma problem z alkoholem i panienkami i to nie ona musi się leczyć tylko chce normalnie żyć. Teraz kupiła i remontuje stary dom bo marzyła o takim domu z duszą, dla mnie to jest dom z grzybemsmiley ale poradzi coś na tosmiley.
Monika co prawda ta historia różni się od Twojej i nie twierdzę, że masz
się rozwieść, chciałam tylko żebyś zauważyła swój problem.
Od kiedy on pił? Ile czasu czekałaś na ten moment aż pójdzie na terapię? Skąd wiesz czy nie wróci do tego? Teraz też dajesz mu czas na to aby poszedł do pracy-na litość dlaczego ? Czy aby tamta kobieta nie jest teraz zamiast...alkoholu? A gdzie Ty w tym wszystkim jesteś - sponsorujesz go? Pracujesz, zarabiasz, pierzesz, gotujesz, sprzątasz, wspierasz.
Skoro Ci takie życie odpowiada...

poczciwy dnia grudzień 28 2019 07:34:32
Klasyka gatunku obrazujący problemy związku osoby uzależnionej i współuzależnionej.
Tobie z całą pewnością terapia też jest potrzebna, ale nie dla kogoś, tylko dla siebie aby dostrzec w jakim maraźmie funkcjonujesz i jakie mechanizmy, nieprawidłowe wzorce powielasz.
Brak umiejętności stawiania granic i rozdzielenia odpowiedzialności sprawia, że współuczestniczysz bardzo skutecznie w destrukcji relacji.
Założę się, że

Komentarz doklejony:
coś ucięło,
dalszy ciąg: poczucie Twojej wartości też kuleje.

Strona 1 z 3 1 2 3 >
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Podobne zdrady
Reklama Zjawy i demony
www.parapsychologia.zjawa.com
Zdrada - brak juz siły
Czyżby zdrada czy moje fantazje
Zdrada a rozwód
Zdrada i twierdzenie że nic wielkiego się nie stało
Zdrada
Zdrada po 10 latach!
Zdrada
Zdrada czy urojenie?
Zdrada po 18 latach
Zdrada emocjonalna boli tak samo
Zdrada po alkoholu
Zdrada w rodzinie - anonimowy wywiad do pracy magisterskiej
Zdrada Sam się w tym trace
ZDRADA NAJGORSZEGO TYPU
Zdrada internetowa
Logowanie
Login lub e-mail

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktywne tematy !!!
Zalamana
Ma innego jestem nap...
Najlepszy przyjaciel...
Zdradziła mnie z Kuz...
42 lata razem, kogoś...
nie wierny partner i...
Zdrada - brak juz siły
Poradźcie Podłej Zdr...
Czy po raz kolejny s...
Badoo
Jestem kochankiem
Już nie zaufam żadne...
Recydywa, co robić d...
Czy zemsta i zniszcz...
Jak wrocic do swiata...
Zabił mnie ...
Jak mam to odebrac?
Dowiedziałem się kil...
Kłamstwa
Zona pod przykrywką
Nóż w sercu
Nie daje rady
Kolejny zdradzony
Żona i stado murzynów
A taka grzeczna i po...
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

Romanos
27/03 13:50
Ja natomiast dodam, zeby byc ostroznym, ale nie popadac w paranoje tudziesz w myslenie "magiczne" i cos z pewnoacia ichroni nas przed zachorowaniem. Nienuchroni i predzej lub poNiej kazdy cz

Archiwum
Reklamy
Masaż Kęty
Copyright © 2007-2015 www.zdradzeni.info