Wyszukiwarka


Nawigacja
Strona Główna
Dodaj zdradę
Artykuły
Kontakt
CZAT (jest 0 zobacz kto)

Ekipa portalu
Test na wierność
Portal w pigułce


Wasze zdrady
Zdradzone przez męża
Zdradzeni przez żony
Zdradzone przez chłopaków
Zdradzeni przez dziewczyny
Zdradzeni w innych związkach
Zdradziłem - zdradziłam
mama/tata zdradza

Pomocne instytucje
Detektywi
Prawnicy
Psycholodzy
Poradnie rodzinne
Dodaj instytucję

Wzory dokumentów
Porady prawne

Zbanowani użytkownicy
Polityka cookies
Postrzeleni kulkami
Użytkowników Online
Gości Online: 60
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 13,233
Najnowszy Użytkownik: Kabuz88
Ostatnie Artykuły
Potęga przebaczenia
Jak rozwiązać proble...
Dziecko ofiara małże...
Życie po zdradzie
Ból emocjonalny R...
Reklamy...
ZDRADA NAJGORSZEGO TYPU
Zdradzony przez żonęJestem człowiekiem z tzw."odzysku". Z pierwszą żoną poznaliśmy się, jak to zwykle bywa "przypadkiem", "wpadliśmy" i po 6 miesiącach wzięliśmy ślub, urodził się nam syn. Po niecałych trzech latach urodziła się córka. Nosiłem ją na rękach 8 miesięcy, aż pijana mamusia (po wyjściu do sklepu - "tak, szybko wrócę") przyprowadziła pijanego człowieka, po 6 godzinach, i mówi, patrząc mi w oczy, ale zwracając się do niego - "A to twoja córka - Kasia". To co się stało się ze mną chwilę później sam nazwał bym amokiem. Ja naprawdę myślałem, że ich poza..... . Zostałem sam z dwojgiem dzieci. Zadzwoniłem do teścia (okres między komórkami a tel. stacjonarnymi), że za dwa dni wyjeżdżam na poligon - błąd, ale nie wiedziałem co mam zrobić. Teść i teściowa przyjechali po dzieci. Wracam do domu po ok. miesięcznym poligonie - prąd odcięty, dług za mieszkanie wynosił więcej niż ilość moich włosów na głowie (zaznaczam, że oddawałem prawie całą pensję żonie), a mieszkanie wyczyszczone, z mebli nie z kurzu. I WTEDY (po ok. 4 miesiącach) POJAWIŁA SIĘ ONA - Krysia, panna której po kilku rozmowach opowiedziałem wszystko, dosłownie a prosiłem tylko o jedno "Nigdy mnie nie zdradź". Po 9 miesiącach urodził się syn, po 2 latach córcia. Dziś nasze dzieci mają 24 i 22 lata. Jak to w każdym małżeństwie, raz było lepiej, raz źle. Zawsze, ale to zawsze wyznawałem zasadę (po doświadczeniu z pierwszego małżeństwa - trwało 4 lata), że zdrada małżeńska to po pierwsze, najgorsze co może spotkać partnera. Po drugie, jakim trzeba być ( tu aż zabrakło mi słowa), żeby ruchać (bo kochać to może się po rozwodzie) czyjąś żonę.Przez 52 lata swojego życia spotkałem wielu takich mężczyzn (o kobietach nie wspomnę), ale żaden nie jest już nawet moim znajomym. Błędy, albo inaczej, "Miłość, to nie pluszowy miś, ani kwiaty, to też nie diabeł rogaty, ani miłość kiedy jedno płacze a drugie po nim skacze," ALE MIŁOŚĆ TO KIEDY JEDNO SPADA W DÓŁ, DRUGIE CIĄGNIE JE KU GÓRZE". Nawet, a sam to przyznaję, jeżeli nie byłem dobrym mężem , nie potrafiłem przekazać, tego jak JAK BARDZO Ją kocham , dbania codziennego o to żeby czuła się doceniana to wystarczyło ode mnie odejść. Po co zdrada, później zemsta, nie prościej trzeba było odejść niż zdradzać przez 3 lata. Odpowiedzcie (jeżeli umiecie) jakim człowiekiem trzeba być (pytam o żonę i tego pana), żeby nawet się w sobie zakochali i jednocześnie postanowili zrobić krzywdę, złamać serce, wyjebać życie osobie z którą przeżyło się 24 lata do kosza.
Komentarze
Strona 1 z 4 1 2 3 4 >
Romanos dnia sierpień 01 2019 20:47:18
Wez gleboki oddech zolnierzu..,
Potem zaplacz, potem...
Nie, tego co bym Ci potem zaproponowal nie napisze, bo niektorzy by mnie chyba za to powiesili smiley
Teraz to masz we lbie jeden wielki chaos emocjonalny wiec nie chciej na sile rozgryzac tego rozumem.
Nie dasz rady, nie na tym etapie, a moze i nigdy.
A odpowiadajac na Twoje pytanie...
Nie, nie latwiej odejsc w "pustke". Do tego trzeba miec mentalne jaja.
Duzo bezpieczniej tworzyc zwiazki "na zakladke";
Opuscic stary jak juz ma sie przekonanie, ze nowy jest "stabilny".

dirty dnia sierpień 01 2019 21:34:46
Jack - od kiedy wiesz i jaka reakcja żony na to co się wydarzyło ?

Jakim trzeba być? Wystarczy być mało odpowiedzialnym dzieckiem, które liczy, ze nic się nie stanie, ze można raz jeszcze, ze nikt się nie dowie, ze wszystko się kontroluje ... granice przesuwając krok po kroku. Tak niestety zdradzają normalni ludzie, jednak idealizacja ich powoduje ból, rozdarcie załamanie się wizji świata jaka nosimy w sobie ... wizji miłości jaka chcielibyśmy być obdarzani ... wizji człowieka, którego kochamy..

Yorik dnia sierpień 02 2019 15:08:46
Nie przepracowałeś pierwszej sytuacji i popełniłeś te same błędy.
No chyba, że to czysty przypadek smiley

Onena dnia sierpień 13 2019 17:17:12
Jack316! A nie usłyszałeś przypadkiem, że to... "przez głupotę", "chwila zapomnienia" albo "on tak pięknie do mnie mówił"? Popieram i bezgranicznie podziwiam Romanosa, jednocześnie nie zazdroszcząc Mu doświadczeń. Bo trzeba było takowych, skoro zmysły wyostrzone i każde z poczynionych we wpisie spostrzeżeń to "strzał w dziesiątkę". Czytaj Chłopie i zrób dokładnie to, czego Romanos wprost nie proponuje z obawy przed "spaleniem na stosie"smiley. Droga do zrozumienia to jedynie pasmo udręki, bólu i bezsensownych pytań, na które nigdy nie będzie dobrej odpowiedzi. Poza tym... co da Ci zrozumienie? Co da odpowiedź na pytanie: "Czemu to zrobiła?" Nie będzie mniej bolało, nie przyniesie ulgi, nie spowoduje, że nagle wspaniałomyślnie pokiwasz ze zrozumieniem głową i powiesz: "oj chodź tu do mnie, moje ty głupiutkie maleństwo". I wierz mi, chaos (o którym pisze Romanos), to jedyne co jest teraz w Twojej głowie (chole...a! Romanos, skąd Ty to wiesz?). A jeśli zamierzasz ogarnąć to rozumem, to przyzwyczajaj się do niego, bo zechce zagościć u Ciebie na dłużej. Teraz Twoja głowa to przestrzeń pełna pytań, gdzie prym wiedzie to jedno jedyne: "dlaczego?", a wkrótce (jeśli już to nie nastąpiło) dołączą jego wierni towarzysze: "co jest ze mną nie tak?", "co robię źle?", itp., itd. Jeśli jeszcze nie dołączyli, to jest nieźle. I nie pozwól, aby to się stało, bo inaczej zaje...sz się bezlitośnie i okrutnie pytaniami bez odpowiedzi. A czy warto?

Deleted_User dnia sierpień 16 2019 17:52:25
To kobiety też zdradzają? Wiem, głupie pytanie. Ale chyba zdecydowana mniejszość. Ja nie zdradziłam, a w czasie dwóch rozpraw zostałam potraktowana przez sędziego jak oprawca - wykpiona, wyśmiana, a mój mąż kłamał jak z nut i mimo dowodów, że kłamie nikt nie zakpił z niego.
Zdrada to najgorsza rzecz, jaka mnie do tej pory spotkała. Juź prawie rok, a ja nie rozumiem dlaczego. Rozumiem tylko jedno - nigdy więcej nie dawać drugiej szansy. Jak ktoś jest kurwiarzem - kurwiarzem zostanie. No i wersja żeńska tak samo.

Romanos dnia sierpień 16 2019 19:23:23
Chuda,
Mniejszosc choc nie az tak "zdecydowana" 😁
Z drugiej strony...
Jakie to ma znaczenie dla osoby zdradzonej, czy zdrajca nalezy do mniejszosci, czy do wiekszosci? Zadne.
Bol i poczucie "naglej przemiany swiata w nicosc" nie maja plci.

Deleted_User dnia sierpień 16 2019 19:37:05
No tak. Nie rozumiem tylko, dlaczego ludzie najpierw nie zakończą związku, a dopiero potem zaczynają coś nowego. Nie mieści mi się w głowie ile zła wyrządzamy sobie nawzajem. Po tylu wspólnych chwilach, uniesieniach rzucają się w ramiona komuś, tylko dlatego, że nowy, inny, młodszy, bogatszy. Kobiety w większości mają tak, że lepiej czują się w łóżku z kimś, kogo znają, kochają. Nowe nas raczej nie nęci, nie kusi. Ale oczywiście są wyjątki.

Rozalia dnia sierpień 16 2019 21:47:36
Chuda,
To kobiety też zdradzają? Wiem, głupie pytanie. Ale chyba zdecydowana mniejszość.
Kobiety w większości mają tak, że lepiej czują się w łóżku z kimś, kogo znają, kochają. Nowe nas raczej nie nęci, nie kusi. Ale oczywiście są wyjątki.


Bardzo się z Tobą nie zgodzę. Oczywiście że zdradzają, mało tego, zapytaj nawet tutaj większości zdradzonych mężczyzn, jak ciężko jest się im "ogarnąć" i docenić co jest najważniejsze, zanim będzie za późno. Nie dość że zdradzają to jeszcze emocjonalnie odplywaja.
Widzisz, ja też miałam kiedyś takie podejście jak Ty, że w moim związku to ja byłam ta święta, bo nigdy w życiu.. , bo małżeństwo..., bo kręgosłup moralny..., bo zasady...., bo pomimo różnych sytuacji jakie w życiu nas spotykają nie byłabym w stanie czegoś takiego. Długo nie mogłam się pogodzić ze słowami terapeuty, że zdrada może przydarzyć się każdemu, nawet się z nim wykłócałam o to, ale po przemyśleniu wiem, że miał rację. Może. Wiem, że teraz łatwo mi się to mówi, bo musiałam sobie na swój sposób poukładać cały ten burdel w swojej głowie, bo postanowiłam dać szansę nam i dzieciom, by nadal miały rodzinę. Wiem, że wiele osób nie ma takiej możliwości, bo ktoś nie dość że zdradza, to jeszcze odchodzi i ma nagle głęboko w poważaniu wszystko, co do tej pory było ważne.
Ale do meritum. Dziś patrzę trochę inaczej. To dzięki mojemu ukochanemu mężowi otworzyły mi się oczy, że nie trzeba się zadowalać byle czym, że trzeba komunikować swoje potrzeby, że trzeba brać, ale także z siebie dawać i wiele takich różnych pierdoletów. Ale też inne myśli pojawiały się czasem w mojej głowie, nie na zasadzie odegrania się, ale spróbowania właśnie czegoś nowego smiley

Yorik dnia sierpień 16 2019 22:08:56
Chuda ma racje. Kobiety nie zdradzają. To przecież oczywiste. Co najwyżej mają chwilę słabości, są perfidnie seksualnie przez mężczyzn wykorzystywane albo idą za głosem serca zostawiając drania smiley

Romanos dnia sierpień 16 2019 22:11:57
Chuda,
A po jaki gwint zastanawisz sie, dlaczego inni ludzie postepuja tak jak postepuja?
Po co Ci zrozumienie motywacji innych?
Nie lepiej skupic sie na tym jak samemu odnalezc sie "tu i teraz"?
Kazdy lub niemal kazdy z nas, po odkryciu zdrady, zadawal sobie (i innym) to pytanie...
Etap zupelnie naturalny, ale niestety dla wielu ostatni; nie ida dalej choc odpowiedzi nie znajduja.
A to wlasnie chodzi o to zeby pojsc dalej i zostawic zdradzajacych z ich zdrada. Niech nurkuja sobie we wlasnym szambie skoro tak to uwielbiaja. Ja nie musze smiley

Komentarz doklejony:
A wiesz dlaczego nie zakoncza zwiazku zanim nie wejda w nastepny?
Bo sa durniami, ktorych przeraza ewentualna samotnosc 😁
To jak z malpa...
Idz do ZOO i zobacz...
Nie pusci galezi zanim nie bedzie miec pewnosci, ze mocno trzyma inna.

Strona 1 z 4 1 2 3 4 >
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Podobne zdrady
Reklama Zjawy i demony
www.parapsychologia.zjawa.com
Zdrada internetowa
Zdrada chlopaka
Zdrada mężą
Zdrada w pracy
Zdrada po 10 latach małżeństwa
Zdrada
Czy to zdrada ?
Czy to już zdrada??
Zdrada Narzeczonego
Zdrada czy oszustwo,?
Zdrada z rehabilitantem
Interesujące info - zdrada
Zdrada po 17 latach zwiazku
Zdrada emocjonalna ale.. poczytajcie sami. Szok.
Internet a zdrada........
Logowanie
Login lub e-mail

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktywne tematy !!!
Podejrzenie zdrady
Byłem szczęśliwy
I co dalej...
Nie śpij, bo Cię okr...
Jak z tym skończyć
Zdradziła mnie żona ...
nie wiem co mam zrobić
Samotna Mama
wciąż głupia
Ratować to czy dać ...
Bezradna
Naiwność /Silent/
Zdrada po 17 latach ...
Zdradzona
rok po zdradzie nie ...
To było nieuniknione?
No to i moja historia
Zdradziłem wirtualnie
Historia jak wiele t...
ZDRADA NAJGORSZEGO TYPU
Zdradzona przez czat
Internet a zdrada......
Nie wiem co o tym ws...
Co dalej robic
Muszę bo się uduszę
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

isteata
06/10 22:27
Jeśli ktoś stosuje aż tak mocne zabezpieczenia (linie papilarne + hasło i nie jest szpiegiem z KGB czy CIA), to wszystko jasne, że ma wiele do ukrycia przed partnerem.

Archiwum
Reklamy
Masaż kręgosłupa
Copyright © 2007-2015 www.zdradzeni.info