Wyszukiwarka


Nawigacja
Strona Główna
Dodaj zdradę
Artykuły
Kontakt
CZAT (jest 1 zobacz kto)
~ leon_123

Ekipa portalu
Test na wierność
Portal w pigułce


Wasze zdrady
Zdradzone przez męża
Zdradzeni przez żony
Zdradzone przez chłopaków
Zdradzeni przez dziewczyny
Zdradzeni w innych związkach
Zdradziłem - zdradziłam
mama/tata zdradza

Pomocne instytucje
Detektywi
Prawnicy
Psycholodzy
Poradnie rodzinne
Dodaj instytucję

Wzory dokumentów
Porady prawne

Zbanowani użytkownicy
Polityka cookies
Postrzeleni kulkami
Użytkowników Online
Gości Online: 48
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 13,136
Najnowszy Użytkownik: Albert08
Ostatnie Artykuły
Potęga przebaczenia
Jak rozwiązać proble...
Dziecko ofiara małże...
Życie po zdradzie
Ból emocjonalny R...
Twoje miejsce
Reklamy...
po 35 latach - mąż się zakochał (nie we mnie)
Zdradzona przez mężaNo właśnie. Podszedł do mnie jakiś obcy facet i powiedział: pani mąż ma romans z moją żoną. Wybuchnęłam śmiechem. To niemożliwe. Prędzej ja bym zdradziła niż mój dobry mąż, ukochany dziadziuś, 61-letni, mężczyzna. Wydruki z bilingów, zdjęcia zrobione przez męża tej kobiety przekonały mnie boleśnie, że jednak to prawda. Cała "sprawa" trwa niecały miesiąc i dzięki czujności męża tej pani (bo to nie pierwszy raz) tak szybko wszystko się wydało
Zadzwoniłam, zapytałam. Powiedział: jeszcze nic się nie stało. I to "jeszcze" mnie rozwaliło bo zabrzmiało jak plan. Spotkaliśmy się w domu. Powiedział że to fascynacja, zakochanie bez seksu (jeszcze gorzej), że czuł się nieszczęśliwy, wciąż krytykowany, niedoceniany czyli ogólnie biedny. Tylko dlaczego ja nic o tym nie wiedziałam? I czy nie można się zakochać w tym wieku? I nie wie jak to się stało. Czyli standard i banał.
Płakałam przez tydzień, chciałam wszystko wykrzyczeć całemu światu: dzieciom (dorosłym), rodzinie, przyjaciołom. Jakoś się opanowałam-tylko dzieci wiedzą. Postanowiłam dać mu szansę pod warunkiem że chce nasze małżeństwo naprawić, zerwania wszelkich kontaktów i pójścia na terapię. Zgodził się ale poprosił o możliwość rozmowy z tamtą kobietą. Przystałam na to. Potem przyszedł i powiedział, że postanowili, że nie będą się kontaktować przez 2 miesiące! Poczułam się zdradzona, upokorzona po raz drugi. Jakby we mnie coś pękło. Wściekłam się i wykrzyczałam cały żal, gniew, upokorzenie. Dziś jestem jak odrętwiała. Wszystko mi jedno.
Nie wiem czy mi zależy, czy będę umiała zaufać? Czy jak zostanie to z litości, przyzwyczajenia, obowiązku?
Spróbuję, pójdziemy na terapię ale czym to się skończy? Nie wiem...
Komentarze
Strona 1 z 5 1 2 3 4 > >>
mietek dnia kwiecień 16 2019 13:59:26
On Ci bardzo konkretnie przedstawia powody - krytykowany, niedoceniany, I ona mu to daje a Ciebie tradycyjny foch, wierzysz w ten zwiazek? tak chcesz go naprawic?

bacia47 dnia kwiecień 16 2019 14:29:01
Borma Ty postanowiłaś dać mu szanse a on postanowił ze 2 miesiące nie bedzie sie kontaktował, no cóż postanowienia różnią sie. On dał sobie czas , teraz wszystko zależy od męża tej kobiety, jeśli mąż da jej szanse to twój zostanie, jeśli kopnie panią w dupe twój poleci do nie,po to była ta rozmowa a raczej rozmówienie sie i zaplanowanie co dalej. On miał rozmawiać z Tobą, wyjaśniać i nprawiać, zamknął Ci buzie tą terapią, dał Ci ochłapy takie zabezpieczenie, pójde na terapie wrazie jak nie wyjdzie z tą drugą i okaże sie ze jednak Ty mu pozoztałaś. Ten kontakt bedzie nie upilnujecie Ty i mąż tej kobiety, sposobów milion. On czuł sieniedoceniony? nieszczęśliwy, a Ty jak czułaś sie, bo pewnie nie tryskałaś szczęściem i doceniona, nieszczęśliwy mąż i przy nim szczęśliwa żona? Może uświadom to biedactwo o tym.,, Jeszcze "do niczego nie doszło? no może, jeśli tak to dlatego ze nie urobił jeszcze tej drugiej, o jaki on biedny nieszczęśnik, no weź pociesz ta moja żona taka zła, ale dążył do tego aby doszło tylko kurde mąż tej kobiety przeszkodził. Poczytaj inne historie i komentarze, zrozumiesz o co chodzi. A z tym zaufaniem to jest tak, ze jeśli on je zburzył to on powinien naprawiać, odbudować a nie Ty wysiłać sie i męczyć, ufać nie ufać? Czytaj i bądź tu, pisz co sie dzieje, bo zrobi z Ciebie wariatke jak zostaniesz sama bez pomocy, a tu dostaniesz pomoc.

timoti dnia kwiecień 16 2019 16:06:45
bacia47,
a Ty jak czułaś sie, bo pewnie nie tryskałaś szczęściem i doceniona

Tutaj masz odpowiedź jak autorka wdziała swojego męża.
borma,
To niemożliwe. Prędzej ja bym zdradziła niż mój dobry mąż, ukochany dziadziuś.

Tak jak napisał mietek, masz problem w małżeństwie i próbujesz je ratować fochem. To nie on ma iść na terapie, a razem powinniście iść.
Możliwe, że kontynuować będziesz ją później samodzielnie jeżeli faktycznie okaże się, że nie potrafisz prawidłowo funkcjonować w małżeństwie.

mietek dnia kwiecień 16 2019 16:47:31
Facet po 35 latach odkrywa cudo, jest kobieta co na niego nie warczy, nie krytykuje, bierze takim jaki jest - dziwicie mu sie?

Pilatus dnia kwiecień 16 2019 19:30:09
Mam przyjaciela , który zafascynował się kobietą, odżył i jest tak normalnie szczęśliwy. Ma 62 lata , pracuje i jest bardzo sprawny fizycznie. Korzysta z PRZYJEMNOŚCI życia. Niewiarygodne , jak olbrzymie zmiany mogą nastapić w człowieku , który zauroczył się , może nawet zakochał się. '' Tryska ''szczęściem , odrodził się na nowo, przy tej kobiecie odmłodniał i nabrał wielkiego apetytu na życie. Ona pokazala mu inne odcienie życia i pokazała inny świat. Na starsze lata poznał smak szampana i truskawek. Mój przyjaciel ma dorosłe dzieci i 4 wnuków.Pracuje i utrzymuje duży dom . Zona - ''Pani domu'' coraz bardziej skupiona na sobie i z coraz większymi pretensjami do życia i męza. Na oko normalna rodzina , rutyna , przyzwyczajenie...tylko szczęścia brak i pustka. Żona prawdopodobnie domyśla się. On nie ma zamiaru rezygnować ze swojego szczęścia;pragnie spokoju i odrobiny ciepła . Nie ma zamiaru porzucać żony, rodziny i wiazać się z nową partnerką . Prawdopodobnie ta kobieta jest bardzo niezalężna i wie czego chce i czego pragnie.Ma 59 lat.
Jak dowiedziałam się o ''zdradzie'' przyjaciela byłam zła na niego ... jak on mógł. Teraz wiem ,że ma prawo do poczucia szczęścia . Jako ojciec i mąz dał z siebie wszystko. . Teraz zajął się sobą.

amor dnia kwiecień 16 2019 19:45:19
Pilatus
Żona prawdopodobnie domyśla się. On nie ma zamiaru rezygnować ze swojego szczęścia

czyli buduje swoje szczęście nie zważając na fakt, że jego postępowanie może zniszczyć drugiego człowieka wewnętrznie,rozwalić w drzazgi poczucie bezpieczeństwa?

na czym polega problem, aby był uczciwy względem swojej żony?

Jako ojciec i mąz dał z siebie wszystko

a ona nie dawała?
wybacz Pilatus, ale co Ty nazywasz daniem z siebie wszystkiego skoro:
rutyna , przyzwyczajenie...tylko szczęścia brak i pustka

to w sumie niewiele potrafił wybudować ten... mężczyzna,co to przez 61 lat wcześniej smaku szampana i truskawek nie znał smiley

sklep był przez 40 lat zamknięty, truskawek na targu nie było, żona pod nos nie podstawiła, czy mu się tyłka ruszyć na zakupy nie chciało? smiley

Komentarz doklejony:
Nie ma zamiaru porzucać żony, rodziny i wiazać się z nową partnerką

najwyraźniej nowa partnerka nie jest dla niego wystarczająca jako kobieta i nie dość atrakcyjna;
do bzykania i spędzania wspólnie fajnych chwile pewnie może być, ale na co dzień to nie ma jak sprawdzona nudna pełna rutyny żona smiley

Prawdopodobnie ta kobieta jest bardzo niezalężna i wie czego chce i czego pragnie.Ma 59 lat.

znaczy samotna chwytająca co popadnie;
no bo na logikę, która niezależna, szanująca się kobieta, będzie wiązała się z żonatym gościem?

Komentarz doklejony:
a czego ta kobieta pragnie? miłych chwil spędzanych z cudzymi mężami?

Pilatus dnia kwiecień 16 2019 20:13:01
amor , opisalam bardzo połowicznie mojego przyjaciela. Do zgodnego i szcześliwego związku potrzebne są dwie osoby. Moj przyjaciel ma 62 lata i całe zycie pracował na utrzymanie rodziny , domu i jakiś tam standard. Zona oczywiście odpowiedzialna była za inne sprawy, sporadycznie pracowała zarobkowo , ale jako pani domu i rodzicielka sprawdzała się. Relacje między nimi zaczęły psuć się , kiedy zabrakło między nimi bliskości i spontaniczności, kiedy seks był reglamentowany. Różni są ludzie i różne są ich potrzeby.On znalazł to, czego potrzebował.Chłop całe życie był chyba uczciwy i zaspakajał potrzeby wszystkich. Na starsze lata naszła jego refleksja , że nie chce dłużej ''zmuszać zony '' do czegoś ,czego ona nie potrzebuje. Z tego ,co mówił mój przyjaciel wynika, że starał się jak mógł: wspólne wczasy , romantyczne miejsca, prezenty, nowości w łózku... , ale szampana nie było . Nowa przyjaciółka pomyślała i facetowi zawirował swiat.smiley

pit dnia kwiecień 16 2019 21:00:37
Pilatus
Do zgodnego i szcześliwego związku potrzebne są dwie osoby.

Ja już naliczyłem trzy smiley
Niewiarygodne , jak olbrzymie zmiany mogą nastapić w człowieku , który zauroczył się , może nawet zakochał się. '' Tryska ''szczęściem , odrodził się na nowo, przy tej kobiecie odmłodniał i nabrał wielkiego apetytu na życie.

Myślenie magiczne, jeszcze pewnie amor był z boku i strzelił z łuku smiley
(zbieżność nicków jest chyba przypadkowa)
Zwykłe hormony a przy nich nawet stulatek będzie fikał jak kozioł do czasu aż czas zakochania minie.
Pozdrawiam

borma dnia kwiecień 16 2019 21:46:55
Zaczęłam więc parę wyjaśnień. Uważam, ze byliśmy dobrym małżeństwem ze wzlotami i gorszymi chwilami; jak w życiu. Ja - pracownik naukowy, on przedsiębiorca. Stabilność finansowa obecnie po kilku latach gorszych, kiedy na skutek złych decyzji biznesowych straciliśmy ledwo co wybudowany dom. Trwałam przy nim, zero krytyki, nadmiernych wymagań, jęczenia, że inne mają lepiej itp.
Uważałam, że jesteśmy fajną parą; lubianą z dużym gronem przyjaciół. Naprawdę w ostatnim czasie było bardzo dobrze. Święta w Rzymie, zimowe wakacje w górach. I nagle grom!
Pewnie, że zakochać się można w każdym wieku i szczęśliwym być. Jak tak ci bardzo źle człowieku to powiedz może razem coś na to poradzimy. PO prostu NIE ROZUMIEM. On twierdzi, że nie wie jak "to" się stało, spadło tak nagle, niemalże bez jego udziału. A telefon sam wysyłał SMS-y.
Po tygodniu rozpaczy, płaczu a nawet wyciu z poczucia krzywdy, żalu, poniżenia - odpuściło. Stwierdziłam, że to droga donikąd i że muszę się dla samej siebie pozbierać.
Siedzi za ścianą przed komputerem. Odzywamy się do siebie kiedy musimy. Mijamy w pokojach uważając, żeby się nie dotknąć. Nie dostrzegam żadnej skruchy. Nawet nie powiedział przepraszam. Czy starać się wybaczyć?

Pilatus dnia kwiecień 16 2019 21:52:17
pit, właśnie powiedziałam to samo :fikasz jak stary kozioł smiley
nie chce nikogo krzywdzić, żadnych cyrków i rozwodów - bo po co . On 62, żona też już nie młoda (60 lat) i nie potrzeba nikomu rozgłosu. On nie obnosi się ze swoją miłością. Nie wiem o jego nowej ''miłosci'' prawie nic. '' a czego ta kobieta pragnie? miłych chwil spędzanych z cudzymi mężami?''- chyba tak :miłych chwil, a że trafił się żonaty .. Nie oceniam innych , bo nie znam sprawy i nie jestem sędzią.
Borma , Tobie życzę ,aby Wasze życie było szczęśliwe i spokojne. Na pewno Twój mąż nie porzuci Ciebie ( nie potrzebuje rozgłosu i skandalu), ale to jest nie najważniejsze. Macie jedno życie i szkoda je marnować na kłótnie i płacze.
Ty musisz też przeanalizować wiele rzeczy.
Wysyłając męża do psychologa niewiele zyskasz. Psycholog to nie czarodziejska różdżka , która spełni Twoje zyczenia. Ty powinnaś iść sama, może pomoze uruchomić inne spojrzenie na całą tą sytuację.

Strona 1 z 5 1 2 3 4 > >>
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Podobne zdrady
Reklama Jezus jest miłością
www.efcharisto.bulok.info
Mąż zdradził i twierdzi, że nigdy mnie nie kochał
Zdrada po 17 latach zwiazku
po 25 latach ...a jednak
Zdrada po 18 latach
Czy to powinien być koniec po 8 latach ?
Mam przypuszczenie ze zona mnie zdradziła
Narzeczona mnie zdradzila
Mąż zdradzał mnie z innymi mężczyznami.
Oszukuje mnie czy może już zdradza?
Zdradziła mnie dla zdradzonego.
Jak grom z jasnego nieba .Zona mnie zdradziła
Zdrada po 23 latach małżeństwa a 25 znajomosci
Gwałtowna zmiana po 10 latach
Wracam po latach.
Czy moj maz mnie zdradza?
Logowanie
Login lub e-mail

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktywne tematy !!!
Intercyza,umowny pod...
Mąż zdradził i twier...
obupulne zdrady na w...
Moja smutna historia
Co dalej robic
Zdrada czy oszustwo,?
zmęczona walką
Sekrety mojego męża
Co dalej?
Zdrada z rehabilitantem
Historia mojego małż...
Zmiana orientacji se...
Prostytutki, klamstw...
Interesujące info - ...
Zdrada po 17 latach ...
Głupota
To już koniec małżeń...
Co dalej?
2 miesiace po, co ma...
Proszę o radę
Zdradzony z 5 faceta...
Zdrada emocjonalna a...
po 25 latach ...a je...
po 35 latach - mąż s...
10lat...
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

LordLachdanan
24/05 19:38
Poczciwy, awaria bazy była, czytaj w komunikatach

Archiwum
Reklamy
Depilacja
Copyright © 2007-2015 www.zdradzeni.info