Wyszukiwarka


Nawigacja
Strona Główna
Dodaj zdradę
Artykuły
Kontakt
CZAT (jest 0 zobacz kto)

Ekipa portalu
Test na wierność
Portal w pigułce


Wasze zdrady
Zdradzone przez męża
Zdradzeni przez żony
Zdradzone przez chłopaków
Zdradzeni przez dziewczyny
Zdradzeni w innych związkach
Zdradziłem - zdradziłam
mama/tata zdradza

Pomocne instytucje
Detektywi
Prawnicy
Psycholodzy
Poradnie rodzinne
Dodaj instytucję

Wzory dokumentów
Porady prawne

Zbanowani użytkownicy
Polityka cookies
Postrzeleni kulkami
Użytkowników Online
Gości Online: 49
Użytkownicy Online: Kasia87

Zarejestrowanch Uzytkowników: 13,233
Najnowszy Użytkownik: Kabuz88
Ostatnie Artykuły
Potęga przebaczenia
Jak rozwiązać proble...
Dziecko ofiara małże...
Życie po zdradzie
Ból emocjonalny R...
Reklamy...
10lat...
Zdradzona przez mężaMoże mi w końcu ulży...A więc...9 lat temu kuedy byłam w ciąży ;przypadkiem(naprawdę)znalazlam smsy z gg do mojego męża.To były infantylne wierszyki o bzykających się zajączkach.Koszmar.Raz:jak to?Przeciez jestem w ciązy,świeżo po ślubie,kochamy się... Dwa:poziom tresci smsow poraził mnie.Woli takie coś?Ma taką fajną,atrakcyjną i mądrą zonę.(Jeszcze wtedy tak o sobie myślałam).
Tłumaczył,że to nic;że to Róża z miasta z ktorego pochodzi.Pojechal do drugiego mieszkania po laptopa,żeby pokazac mi pocztę.W tym czasie ja prześwietliłam jego znajomych na nk.Znalazłam Różę;ale z naszej okolicy...Za 5min jej profil zniknął.Przypadek?Kiedy pokazal mi swoją pocztę...była pusta.Wsxystko usunął.Przeciez oczywiste było co się dzieje.Niby pogodzilismy się.Jakoś chciałam wierzyć,ze to nic ważnego.Za kilka dni pijechalismy do marketu budowlanego.Pokłocilismy się ba parkingu.Zaparowały szyby...zobacxyłam przed sobą napis:'Róża".Tłumaczył,że myślał o tym wszystkim i stanął na poboczu.Przesiadł się na miejsce pasażera i napisał to.Boże;takie bajki.A ja przymykałam oczy.Cierpialam,bo kochałam,bo nie mogłam znieść ze nie mogę znać prawdy.Przeciez powinnam.Od tej piry nigdy nie było juz dobrze.Stałam się pidejrzliwa,sprawdzałam jego telefon.To żałosne,ale czy to ja piwinnam się wstydzic?
Wiele razy trafialam na sygnały,ze cos jest nie tak;ale nigdy nie mialam dowodu na 100%.On ZAWSZE wypierał się w zywe oczy.Z 5 lat temu zajrzalam w jego telefon.Byly smsy z jakąś Anetą.Umawiali się gdzie się spitkają.Czy w hotelu...Nie pamiętam jak ją namierzyłam.Mieszkała ze 100km od nas.Pracowała na recepcji w hotelu.Duuzo starsza od niego.Z wyglądu pidstarzały napalony lachon.Staram się być obiektywna w opisie.Byl w tym czasie przedstawicielem handlowym.Duży luz,nie sprawdzisz faceta.
Była afera.Zaangazowana rodzina.On jak zwykle niewinny.Wiedzialam,ale znowu wypierałam.Dałam kolejny raz szansę.
4 lata temu skorzystalam z okazji i zajrzalam ponownie w jego telefon.Zostawił tak na widoku...Zawsze pilnował.Ciekawe...
Znalazłam korespindencję z jakąs panną.Uwierzcie,niskich lotów.Glupio powtarzać.Widac dowartościowuje się przy takim prostym towarzystwie.Wmawiał mi,ze kiedys razem pracowali kiedy jeszcze mieszkal zbrodzicami.Stara kolezanka.I to nic powaznego.Jak zwykle ona mieszka daleko i to nic istotnego.Stara bajka.Wpadlam w szał.Straszne w CO zamienia się oszukiwana kobieta.Przepraszal.Zapewniał,ze nie skontaktuje się z nią więcej.
Po doslownie tygodniu,zostawił telefon na blacie w kuchni i pojechal odwiezc moją mamę.Zaglądam w tel.,choc nie wierzyłam ze jest potrzeba.I czytam jak instrułuje swoją kochankę,kiedy ma przyjść do niego do biura i ze ma chwile piczekac,bo robotnicy jeszcze są.Kolejny sms:"zabierz stringi".Teraz nawet boli.Bardzo.Pusałam do tej laski.Naprawdę!Analfabetka.Ja tez teraz robię błędy,bo puszę na telefonie i mam chaos w głowie.Znowu przez to przechodzę.Wiecie co jest nagorsze?Po 3 latach klotni,piwiedzial:'Tak;bzyknąłem ją.Raz".Zadnej nigdy szczerej skruchy.Zawsze tylko slyszalam:"no bo ty..."Zawsze mnie obwiniał za wszystko.Oddalilusmy sie fizycznie i to go usprawiedliwiało Nie rozumial,ze nim zdążylam uporać się z jedną akcją,on wywijał mi kolejny numer.Więc jak miałam dotykaç kogos takiego???Rozwiodlam się z nim.On zostal w naszym domu.Ja z synem ba wynajetym mieszkaniu.Dom w polowie moj...Synem inteteresuje się srednio,ale u niego to norma.Od jakiegos czasu pracuje za granicą.Zaczal prosic zebym wrociła.Połapałam się,ze opieki do domu potrzebuje.Nie zgodziłam się.Nagle uznal,ze ma dosc zabiegania o mnie.Haha.Zlamanego kwiatka nawet nie dostałam.Jext zaprzeczeniem wszelkich starań o kobietę.Chyba znowu ma jakąs lasię Na fb wstawia(ona)śmieszne pisty wskazujące,ze cos ich łączy.Glupie piosenki,jakieś przemyślenia ze zdjęciami w stylu:'mężczyzno zdobywaj kobietę".Tzw.gimbaza.Dramat.Juz nie będę wnikać.To co napusałam,to wielki skrót.Od mojej wyprowadzki minął pinad rok.A ja cierpię nadal.Odtwarzam w pamięci każdy szczegol z mojego domu.Nie wiem co czuję do ex męza,to chyba jeszcze nie nienawusc,ale pragnę jego pirażki i cierpienia.Wiem,ze muszę to zostawic za sobą,ale nie mogę Dlaczego tak wciąż BOLI??Boże nie mam juz siły.Natretne myśli wtacają jak on i one...Jestem jyz wariatką???
Wybaczcie pisownie
Komentarze
Kamili dnia kwiecień 12 2019 21:04:24
Przepraszam.Chcialam poprawić błąd na piczątku tekstu:"...9 lat temu..."
Nie łapię jeszcze gdzie mozna tutaj edytować.

hurricane dnia kwiecień 12 2019 21:16:29
Witaj, poprawiłam tekst. Rozgość się.

poczciwy dnia kwiecień 12 2019 22:28:06
Kamili,
Dlaczego boli? Bo pozwalasz aby bolało...rozdrapujesz rany, one nie mają możliwości się zabliźnić.
Zawsze kiedy będziesz mieć gorszy czas czytaj nieustannie co tutaj napisałaś, ale staraj się stanąć z boku tak jakby nie dotyczyło to Ciebie.
Widzisz? Widzisz, ile się wycierpiałaś przez tego człowieka?
Ile jeszcze razy chcesz dostać po tyłku?
Może jakieś wsparcie w postaci psychoterapii?

dirty dnia kwiecień 14 2019 17:58:27
Ty się nie rozwiodłaś ? Znaczy jakiś akt, dokument podpisałaś ale tkwisz emocjonalnie w związku - czekasz pytanie tylko na co ?
Na niego?
Wyobrażenie - jeśli tak to czego ?
Na co czekasz?

annabiel dnia kwiecień 15 2019 06:21:14
Jest mi zle i mam doła. Nawet nie wiem co z soba zrobic mam. Najgorsze ze całe życie liczyłam na męża.Teraz będąc z nim i znajac prawdę jeszcze probuje zyc normalnie. Zdradzil mnie i nie jest ze mna szczesliwy. Boje sie ,ze nie poradze sobie sama i mam uzasadnione obawy. Nie wiem co robic . Jestem załamana. Musze znalezc specjaliste ,bo inaczej nie wytrzymam tego psychicznie. On mowi ze sie oddalilismy od siebie. Ja tak nie uwazalam . Choruje i to mnie jeszcze bardziej dobija.

Yorik dnia kwiecień 15 2019 08:55:34
A Ty w ogóle istniejesz tu i teraz ?
Zamiast zająć się swoim zdrowiem i życiem żyjesz swoją przeszłością a teraz czyimś życiem, czemu nie swoim?
W czym sobie nie poradzisz?

Ty chyba masz ogólną silną tendencję uciekania w jakieś mrzonki i wyparcia, tak jakbyś uciekała przed rzeczywistością od dawna.
Wybierz się do psychologa bo chyba masz jakieś stany depresyjne.

amor dnia kwiecień 15 2019 11:42:18
Zawsze tylko slyszalam:"no bo ty..."Zawsze mnie obwiniał za wszystko

takie odbijanie piłeczki, kiedy chcesz porozmawiać na jakiś ważny i istotny temat, a ktoś wyskakuje z hasłem: "no bo Ty...", "a Ty też...", to nic więcej jak zwykła manipulacja;

on Cie nie obwinia, on zmienia temat; to manipulacja zmiany tematu;

wiele mówi o jego intencjach, bo znaczy, że on nie chce tak naprawdę podejmować tematów mogących rozwiązać problem

Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Podobne zdrady
Reklama Zjawy i demony
www.parapsychologia.zjawa.com
10lat razem i...
10lat związku poszło na marne
Będę zdradzony za 6 dni.......na to wygląda 10lat razem
Logowanie
Login lub e-mail

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktywne tematy !!!
Podejrzenie zdrady
Byłem szczęśliwy
I co dalej...
Nie śpij, bo Cię okr...
Jak z tym skończyć
Zdradziła mnie żona ...
nie wiem co mam zrobić
Samotna Mama
wciąż głupia
Ratować to czy dać ...
Bezradna
Naiwność /Silent/
Zdrada po 17 latach ...
Zdradzona
rok po zdradzie nie ...
To było nieuniknione?
No to i moja historia
Zdradziłem wirtualnie
Historia jak wiele t...
ZDRADA NAJGORSZEGO TYPU
Zdradzona przez czat
Internet a zdrada......
Nie wiem co o tym ws...
Co dalej robic
Muszę bo się uduszę
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

isteata
06/10 22:27
Jeśli ktoś stosuje aż tak mocne zabezpieczenia (linie papilarne + hasło i nie jest szpiegiem z KGB czy CIA), to wszystko jasne, że ma wiele do ukrycia przed partnerem.

Archiwum
Reklamy
Masaż kręgosłupa
Copyright © 2007-2015 www.zdradzeni.info