Wyszukiwarka


Nawigacja
Strona Główna
Dodaj zdradę
Artykuły
Kontakt
CZAT (jest 8 zobacz kto)
~ bacia47
~ LordLachdanan
~ leon_123
~ Ewelinka1980
~ aster
~ Oleander
~ Ania0013
~ Mariusz69

Ekipa portalu
Test na wierność
Portal w pigułce


Wasze zdrady
Zdradzone przez męża
Zdradzeni przez żony
Zdradzone przez chłopaków
Zdradzeni przez dziewczyny
Zdradzeni w innych związkach
Zdradziłem - zdradziłam
mama/tata zdradza

Pomocne instytucje
Detektywi
Prawnicy
Psycholodzy
Poradnie rodzinne
Dodaj instytucję

Wzory dokumentów
Porady prawne

Zbanowani użytkownicy
Polityka cookies
Postrzeleni kulkami
Użytkowników Online
Gości Online: 39
Użytkownicy Online: Ewelinka1980

Zarejestrowanch Uzytkowników: 13,077
Najnowszy Użytkownik: Pola86
Ostatnie Artykuły
Potęga przebaczenia
Jak rozwiązać proble...
Dziecko ofiara małże...
Życie po zdradzie
Ból emocjonalny R...
Twoje miejsce
Reklamy...
Intymne rozmowy w internecie
Zdradzona przez mężaWitam wszystkich
Pomozcie co robic ?
Witam.
Prosze o anonimowe dodanie posta.
Jestem 15 lat po slubie. Mamy sześcioletnie dziecko.
Mąż zajmuje się dzieckiem pomaga w domu. Mamy wspolne konto kasa sie zgadza.Nie ma do czego sie przyczepic. A jednak. Wyszedl standard. Dzis cos mnie podkusilo z zalogowalam sie na jego sluzbowy telefon i tam zlazlam lewego messengera a na nim rozmowy z laskami o sexie, zyciu o tym ze jedna sie w nim zakochla. Wysylaly mu erotyczne zdjecia on im chyba tez. Żałuje że nie spokojniejsza i nie poczytalam tego dokladnie tylko powierzchownie i polecialam z tym do niego. On zabral mi telefon za bardzo sie nie tlumaczyl bo ja wpadlam w furie. Dopiero po jakim czasie poryczal sie i powiedzial ze spieprzyl nam zycie . Mowi ze nigdy sie z nimi nie spotklal. Nie rozmawialismy za duzo bo bylam tak zla ze bym mu krzywde zrobila. Srednio mu wierze ale z drugiej strony nie wiem kiedy by to robil.Nie rozmawialismy za duzo bo bylam tak zla ze bym mu krzywde zrobila. Nie wiem co robic ? Jestem wkuxxxxx. Czuje sie jak skonczona idiotka. Nie chce przekreslac tego wszystkiego ale nie pozwole sobie na to.
Jak dalej zyc? Czy rozwod jest rozwiazaniem ?czy probowac terapii i ratowania tego?
Wiem ze nie uratuje na sile ale wychowalam sie w rozbitej rodzinie i nie wyobrazam sobie zeby moje dziecko podzielilo ten los.

mała korekta łacińskich nazw stanów emocjonalnych - dirty
Komentarze
Strona 1 z 9 1 2 3 4 > >>
poczciwy dnia styczeń 09 2019 08:59:59
Ewelinka,
Przede wszystkim nie musisz podejmować decyzji co dalej w tej chwili.
Daj sobie czas. Na ochłonięcie, na opadnięcie emocji. W tym czasie obserwuj jego zachowanie. Jego słowa w tej chwili nic nie znaczą, gesty i postawa się liczą.
Spróbuj na ten czas odciąć się od niego.
Czas czas i jeszcze raz czas.

dirty dnia styczeń 09 2019 09:32:35
Rozwód ?
Jeszcze nic nie wiesz tak naprawdę co się stało. Wiesz tyle, ze mąż szuka na zewnątrz. Potrzebuje pikanterii, seksualności, podniet - ale nic poza tym.
Trochę spaliłas od razu wydając sprawę bo - jak wyżej napisałem nic nie wiesz. Jeśli ma romans, lub umawia się na boczny seks to wyłącznie zejdzie do podziemia (będzie się bardziej ukrywał).
Teraz cóż pozostaje rozmowa / rozmowa / rozmowa - i obserwacja na zimno. Nie zdradzaj się z niczym zacznij kontrolować bys wiedziała co tak naprawdę ma za uszami.
Może wpadka - ta najbanalniejsza bo nic nie wiesz go opamięta ale ... jak to w życiu może być i tak chwile przeczeka i będzie bardziej skryty ciąg dalszy.
Bawiąc się w sherlocka - czy durnym pisaniem można spieprzyc komuś życie ??? To sformułowanie mówi trochę więcej ale to moja interpretacja. Dlatego wycofal bym się lekko i bacznie obserwował. Chyba, ze sprawy są zero jedynkowe i rozwód ale wydaje ni się, ze to wyłącznie emocje teraz Tobą kierują.

Co do terapii - jasne jest pomocna ale do czego?? Nie ma prawdy pytanie po co terapia. Terapia ma sens gdy odbijasz się od dna ... Wy wpadliście co najwyżej w muł do dna jeszcze brakuje ... może one gdzieś jest - zapewne jest ...
zobacz swoją emocjonalność jadąca po skrajnościach - rozwód - terapia??? A co robi Twój mąż w końcu popłakał się bo spieprzyl życie??? Ochłoń choć nie oznacza to końca cierpienia. Jak chcesz ratować, a wiadomo ze chcesz musisz działać bardziej na zimno.
Terapia to etap poszukiwań co spieprzyliscie Wy, a nie wyłącznie on... ale na to za szybko już teraz. Teraz to byłyby działania pozorne, byle szybko coś robić, zabić ciszę.

Ewelinka1980 dnia styczeń 09 2019 11:05:18
To pewne ze musze ochlanac. Nie tak dawno znajoma z kims "romansowala w internecie" wiedzial ze tego nie akceptuje. Wielkorotnie rozmawialisy o zyciu. Mowil ze.nie potrzebuje endorfin zwiazanych z poznaniem kogos nowego. Ze cieszy sie z tego co mamy co razem osiagnelismy. A tu takie rzeczy.
Ze nigdy nie zaryzykowal by zdrady bo noe wyobraza sobie zycia bez nas. Teraz nie wiem czy to prawda czy stek bzdur bardzo zaluje ze nie przeczytalam wszystkixh wiadomosci ale emocje mna zawladnely.
A jeszcze co mi powiedzial to ze te dziewczyny ponoc 3 sa z naszego miasta i trwa to od ponad roku. Gdyby zalezalo.mu tylko na rozmowie flircie to czemu szukal blisko. Nie moge zrozumiec. Chce dzis z nim porozmawiac. Podpowiedzicie o co pytac a o co lepiej nie

dirty dnia styczeń 09 2019 12:01:07
Pytać możesz o wszystko tylko to co usłyszysz może być dalekie od prawdy. Rozmów zakładam powinno być jeszcze wiele.
O co nie pytać choć kusi ?
Jeśli ktoś się przyznaje do zdrady fizycznej - nie ma sensu pytać o detale- jak, kiedy, gdzie... o technikalia.
Czemu o to nie pytać ? Bo to Ty zostajesz z tym przed oczami. Te obrazy będą wracać w najmniej spodziewanych momentach. Są taka solą w oku, która już nic nie wnosi ale można ja wykorzystać w pielęgnowaniu swojego własnego bólu.

O co pytać ? O prawdę ?
Choć pamiętaj najczęściej działa zasada - jak złapią za ręke, mów ze to nie moja ręka. Tak działają ludzie, nie tylko zdradzający małżonkowie. Stad radzę ostudzić głowę, rozmawiać ale nie zdradzać się z byciem na forum (również historia przeglądanych stron), z szukaniem - wtedy tracisz możliwość dojścia do prawdy.
Zawsze może trafić się przypadek, ze Twój naprawdę od początku będzie chciał naprawiać - ale masz już wprogramowany program brak zaufania - jak uniemożliwisz sobie weryfikacje - Twoja głowa pozostanie tym bardziej nieufna. Tu nie chodzi tylko o odkrycie kłamstwa, chodzi również o ewnentualne potwierdzenie, ze ktoś jest w porządku. Brak takich potwierdzeń niszczy podobnie jak kłamstwo, właśnie gdy człowiek stracił zaufanie.
Ps. Może warto jeszcze poszperać, komputer, maile - może zarządaj dostępu w trakcie rozmowy do wszystkiego na już (wiadomo zwłoka w tym daje możliwość usunięcia jeśli jeszcze tego nie zrobił).
Wymaganie trasparetnosci - brak kodów na telefonach i aplikacjach - to są realne konsekwencje jak ktoś chce próbować zawalczyć o związek.
Ps1. Ta batalia to nie jeden wieczór ... to się ciągnie w głowie, w sercu - to droga potwornego zmagania się . Ten etap jest początkowy, przez emocje pojawia się w nim najwiecej błędów.

MalwinaZdradzona dnia styczeń 09 2019 13:03:45
Byłam przez jeden dzień w Twojej sytuacji... Wypierał się wszystkiego, najpierw, że to ktoś z neta z kim pisze, potem, że sexu nie było. No wszystkiego się wypierał. Ale miałam twarde i jasne dowody. Nie wierzyłabym w ani jedno jego słowo teraz. Obserwuj, gówno wypłynie prędzej czy później...

Komentarz doklejony:
Ps. Może warto jeszcze poszperać, komputer, maile - może zarządaj dostępu w trakcie rozmowy do wszystkiego na już (wiadomo zwłoka w tym daje możliwość usunięcia jeśli jeszcze tego nie zrobił).


Zgadzam się, za chwilę przypomną Ci się różne dwuznaczne sytuacje jakie niepowinny mieć wcześniej miejsca..
Np. dziwne teksty, które nie są 'jego' albo wieczór z kumplami, którego myślisz, że nie było, albo telefon o jakieś dziwnej porze..

Ja też sporo rozmawiałam z nim, o zdradach nawet a widać głupia byłam i jak kto ktoś już powiedział, moje ego i idealizowanie go nie pozwoliło na trzeźwe myślenie.

Ewelinka1980 dnia styczeń 09 2019 14:12:44
Powiedzcie mimczy ja jestem nienormala czy tego typu dzialania zakladajac ze sa tylko w interniecie sa pewbego rozdzaju zdrada

poczciwy dnia styczeń 09 2019 14:28:47
Jesteś jeszcze w szoku. Emocje biorą górę i próbujesz racjonalizować to co się wydarzyło.
To jeden z etapów.
Dlatego ważne jest dać sobie czas przed podjęciem jakiejkolwiek decyzji aż te emocje odpadną i do głosu dojdą racjonalne argumenty.
Każdy ma inną definicję zdrady. Dla mnie nielojalność, nieszczerość, robienie czegoś za plecami, bez zgody i wiedzy partnera, potajemne kontakty z płcią przeciwną nieważne czy tylko internetowe czy realne są zwykłą zdradą.

dirty dnia styczeń 09 2019 14:29:51
Zdrada od czegoś się zaczyna. Zazwyczaj nie jest to hasło idziemy się bzykać i pach idziemy...
Pisanie, sms, wysyłanie fotek to zwykłe budowanie atmosfery - napięcia. Człowiek przez moment buduję relacje wirtualną z kimś innym, przeżywa podniecenie, motylki w brzuchu, ekscytację, fantazjuje, że dla kogoś staje się ważny ... wcześniej czy później dochodzi wyłącznie do podbicia emocji. Ile można jechać na pisaniu... ile to jest zabawne, ile to buduje te emocje.
To jak z każdym związkiem przechodzi on fazy, etapy, zachwyt, ciągła ekscytacja i podniecenie mija i musi dostawać innych/ większych dawek emocji by dalej haj trwał.
Czy dla kogo jest zdrada - to chyba sprawa indywidualna. Dla jednego flirtowanie nie jest zdradą, dla innego dotyk - nie, pocałunek, seksualność.
Dla mnie osobiście chyba kwestia zdrady to - stan, w którym ktoś przestaje się liczyć z Tobą, nie dba o Ciebie, ktoś zajmuje miejsce emocjonalnie, seksualne, w sferze bliskości i zwyczajnie ktoś pozwala na to, wręcz to podkręca - skreślając Ciebie, pozbywając się Ciebie niejako ze swojego życia.. dla mnie to zdrada...
co jest nią dla Ciebie??

Marta81 dnia styczeń 09 2019 14:38:28
Ewelinka,
Jestem w podobnej sytuacji. Mój mąż pisze z koleżanką od 5-ciu m-cy. Niby tylko pisze, ale niektóre wiadomości są o treści łamiącej serce. Działałam pod wpływem emocji, chciałam walczyć poniżając siebie. Obiecywał, że skończy, a tu zonk. Wczoraj odkryłam kolejną korespondencję. Kazałam mu się wyprowadzić, trochę wbrew sobie - bo kocham... Łączę się w bólu. Nie jesteś nienormalna - to zdrada i już... Żeby być naprawdę razem potrzeba zaufania, a czy my kiedykolwiek znowu bezgranicznie zaufamy? Wątpię...

mietek dnia styczeń 09 2019 14:47:58
Nie usprawiedliwiam Twojego meza, ale moim zdaniem zanim podejmierz decyzje zanalizuj co za a co przeciw - 15 lat razem, udanych lat, dziecko - a z drugiej strony pisanie z dziewczynami, to zalosne, ale czy warte zatarcia waszego malzenstwa?

Strona 1 z 9 1 2 3 4 > >>
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Podobne zdrady
Reklama Miłość jest wieczna
www.gajek.bulok.info
Swobodne rozmowy - coś co doprowadziło do zdrady
Luźne rozmowy
Tylko rozmowy
Regularnie zdradzam w internecie
Tylko rozmowy? - zdrada emocjonalna
ukrywane rozmowy
Logowanie
Login lub e-mail

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktywne tematy !!!
Zdrada i ciaza
to moja wina
Czy to powinien być ...
Zdradzony
Prosze o pomoc. rade
romans w sieci
Mąż zdradził drugi raz
Zdrada
Seks za pieniądze
Nie umiem zaufać now...
!!!! Masakra
Narzeczona
Oprogramowania szpie...
jak zaufać po zdradz...
Sasiadka
Pogubiona
Prezent na 10 roczni...
Rozwod dowod ?
Dziwna zdrada
Zdrada czy przesada.
Pomóżcie bo zwariuje.
NAIWNA
Po zdradzie
Zdrada psychiczną?
Pozwoliłam wrócić, a...
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

Sebastian38
15/03 23:14
Co jest z tym logowaniem?

Archiwum
Reklamy
Depilacja
Copyright © 2007-2015 www.zdradzeni.info