Wyszukiwarka


Nawigacja
Strona Główna
Dodaj zdradę
Artykuły
Kontakt
CZAT (jest 0 zobacz kto)

Ekipa portalu
Test na wierność
Portal w pigułce


Wasze zdrady
Zdradzone przez męża
Zdradzeni przez żony
Zdradzone przez chłopaków
Zdradzeni przez dziewczyny
Zdradzeni w innych związkach
Zdradziłem - zdradziłam
mama/tata zdradza

Pomocne instytucje
Detektywi
Prawnicy
Psycholodzy
Poradnie rodzinne
Dodaj instytucję

Wzory dokumentów
Porady prawne

Zbanowani użytkownicy
Polityka cookies
Postrzeleni kulkami
Użytkowników Online
Gości Online: 53
Użytkownicy Online: Maxj

Zarejestrowanch Uzytkowników: 12,978
Najnowszy Użytkownik: Zmieszana
Ostatnie Artykuły
Potęga przebaczenia
Jak rozwiązać proble...
Dziecko ofiara małże...
Życie po zdradzie
Ból emocjonalny R...
Twoje miejsce
Reklamy...
Prosze o pomoc. rade
Zdradzona przez mężajestem ponad rok w zwiazku malzenskim. wczesniej mieszkalismy razem prawie dwa lata na emigracji po czym moj ówczesny narzeczony wrocił do swojejgo kraju ja do Polski. zycie na odleglosc. z racji tego ze on ma dwie corki w swoim kraju podjelismy decyzje ze to ja przeprowadze się. pozamykalam sprawy w Polsce sprzedałam mieszkanie zrobiłam wszystko jak nalezy. zawarlismy zwiazek malzenski i tutaj zaczął się koszmar. wynajelismy tutaj mieszkanie przez pierwsze 3 miesiace ja wszystko oplaciłam sama kupial stare auto pralke lodowke i tak dalej pomoglam mu rozkrecic jego wlasna dzialanosc mielismy pracowac razem .to nie bylo dla mnie problemem wszystko dla nas. okazuje się ze zupelnie nie znam tego czlowieka. ogranicza mi kontakty z ludzmi nie szanuje mnie. przez jego zachowanie wpadlam w depresje. doszło do tego ze zaczełam sie go bac. zamiast troche mi pomoc skutecznie zniechecil mnie do wspolnego zycia i tego kraju. nie doszlo do zdrady fizycznej ani z jego strony ani z mojej to raczej inna forma zdrady.zdradzil moje zaufanie czuje się wykorzystana czuje się nikim .jedyne o czym marze o uwolnic się od niego. moglabym spakowac manatki i wrocic do Polski ale nie mam do czego tak jak napisalam sprzedalam mieszkanie wszystko.jestem w takim wieku ze nie mam juz rodzicow jak wiadomo w takich sprawach znajomi ktorych mam w polsce umywaja rece bo jak przychodzi co do czego to znikad pomocy. to naprawde trudna sytuacja.jesli z nim zostane zniszczy mnie psychicznie juz to zrobil jesli odejde bede bezdomna i bez pracy. zaznaczam ze nie chce tutaj zostac bo wiem ze bardzo utrudnial by mi zycie . czuje ze to sytuacja bez wyjscia. przepraszam za ewentualne blędy i chaos postu ale jestem bardzo zdenerwowana. poradzcie pomożcie prosze
Komentarze
Strona 1 z 5 1 2 3 4 > >>
poczciwy dnia listopad 23 2018 15:10:05
Pytanie podstawowe, co takiego się wydarzyło, że gość, którego musiałaś poznać przez te dwa lata mieszkając z nim, nagle zmienił drastycznie swoje zachowanie? Chyba, że przez 2 lata skrupulatnie ukrywał swoją prawdziwą twarz, ale czy tak się da? Wątpliwe.
Czy nie pominęłaś jakiegoś istotnego faktu z Waszego życia, który miałby wpływ na zaistniałą sytuację?
Piszesz, że ma dwie córki, a jakie ma kontakty z matką tych dzieci i jaką przeszłość?
Ślub zawarty w Polsce czy na obczyźnie?

amor dnia listopad 23 2018 16:33:04
wynajelismy tutaj mieszkanie przez pierwsze 3 miesiace ja wszystko oplaciłam sama kupial stare auto pralke lodowke i tak dalej pomoglam mu rozkrecic jego wlasna dzialanosc mielismy pracowac razem .to nie bylo dla mnie problemem wszystko dla nas.

Karina123, czy to znaczy, że straciłaś całą gotówkę, którą miałaś ze sprzedaży mieszkania?
Najprościej byłby w tej sytuacji wynająć cokolwiek i jak najszybciej uniezależnić się finansowo. Znaleźć prace i stanąć na nogach.
Masz jeszcze jakieś zasoby finansowe? Czy ewentualnie jesteś w stanie odsprzedać, jakąś część zakupionych przedmiotów i choć ze stratą, ale mieć cokolwiek na start?

jesli odejde bede bezdomna i bez pracy

a teraz jesteś właścicielką domu i masz dobrze płatną pracę?

dirty dnia listopad 23 2018 16:51:43
Wydaje się że czas na znalezienie pracy w Polsce nigdy nie był lepszy. To nie jest sytuacja bez wyjścia, tylko każde wyjście ma swoje problemy i konsekwencje.
Decyzje już podjelas - chcesz odejść lub zostać cierpiętnica? Nie będzie łatwo a nie mam wątpliwości, ze jeśli naprawdę chcesz się od niego uwolnić to zwyczajnie musisz zacząć od zera.. Z pracą dość łatwo można sobie teraz poradzić.

Karina123 dnia listopad 23 2018 16:53:01
Slub zawarty na obczyznie. straciłam 3/4 . nawet na sprzedaz auta nie chce sie zgodzic . kiedy mu mowie ze chce sprzedac to co kupilam mam awanture. wychodzi na to ze to zaplanowal bo ja juz nie wiem co mam myslec. Kontaktow z matka jego dzieci nie ma. prawdy co bylo powodem jego rozwodu pewnie się nie dowiem. teraz zyjac z nim moge jedynie się domyslac.jesli postąpil z nią w podobny sposob.

bacia47 dnia listopad 23 2018 17:38:06
Karina czy twój mąż jest 1 miły sympatyczy lubiany dusza towarzystwa dowcipny inteligentny 2 czujesz się przy nim gorsza 3wszystko co w jego życiu złego i porazki to przez kogoś a najbardziej przez byłą żonę i inne czy mówi o niej zle 4czy w tej sytuacji znalazłaś się bo dał ci na początku dużo uczucia i poszłaś za głosem serca w imię miłości 5 czy czujesz ze na wszystko musisz zasłużyć i nigdy tak się nie dzieje bo za mało dajesz 6 czy zawsze szuka winnych nawet jeśli nie jest to istotne 7 izoluje od znajomych mówi o nich zle ze nieodpowiednie towarzystwo itp itp?

Muza dnia listopad 23 2018 17:54:28
Ja na pewno bym uciekala. Musisz po prostu zorientować się jak będzie wyglądało to logistycznie, bo nie wsiadziesz przecież do pociągu byle jakiego i nie przyjedziesz do Polski, bo niby w która stronę miałabyś pójść, gdy znajdziesz się już na peronie? Wiadomo, że musisz to wszystko jakoś sobie zorganizować. Skoluj kasę i to jak najwięcej, wyznacz sobie konkretny odcinek czasowy na załatwienie tej sprawy i wiej dziewczyno jak najdalej od czują. Bogu dziękuj, że nie masz z nim dziecka.

Komentarz doklejony:
Miało być od czuba.

Hestia dnia listopad 23 2018 18:37:01
Witaj Karina.

Ogromnie Ci współczuję sytuacji w której się znalazłaś.
Ale z najgorszego bagna da się wyjść.

jedyne o czym marze o uwolnic się od niego.


wynajelismy tutaj mieszkanie przez pierwsze 3 miesiace ja wszystko oplaciłam sama kupial stare auto pralke lodowke i tak dalej pomoglam mu rozkrecic jego wlasna dzialanosc


ogranicza mi kontakty z ludzmi nie szanuje mnie. przez jego zachowanie wpadlam w depresje. doszło do tego ze zaczełam sie go bac


jesli z nim zostane zniszczy mnie psychicznie


Chyba sama odpowiadasz sobie na pytania z jakim człowiekiem się związałaś.Intuicja podpowiada Ci dobrze.Wykorzystaj to do działania.

Myślę ,że znalazłaś się na swoim dnie.Znalezienie się na dnie nie jest najgorszą rzeczą, jaka może ci się przytrafić. Gdy sięgniesz dna, oznacza to, że nie możesz już spaść niżej.
A to pozostawia Ci dwie możliwości: możesz na tym dnie pozostać, utopić się w swoim własnym bólu r11; będzie to najgorsza rzecz, która może się zdarzyć r11; lub też możesz wykorzystać to dno jako bazę, która pomoże Ci nabrać rozpędu i odbić się od niego.

Po Twoich wpisach czuję ,że traktuje on Ciebie jak złodziej bank, który można okradać lub jak pola naftowe bez końca eksploatować. Człowiek taki, ocenia innych tylko pod względem przydatności do osiągnięcia swoich celów. Z nikim głębiej się nie związuje, nawet najbliższych potrafi potraktować w sposób bezwzględny.
Od początku nastawiony był na pasożytnictwo i pięknie się z tym kamuflował.
Taka psychopijawa nastawiona tylko na korzyści i nie dawania nic w zamian która jeszcze na sprzedaż auta nie chce się zgodzić a to już nie wygląda dobrze.
Uciekaj.
Wszystko poświeciłaś dla jednego człowieka. Twoje rdawanier1; nie jest już ludzkim odruchem, ale mechaniczną czynnością. W tej sytuacji nie zwracasz już uwagi na prawdziwe potrzeby swojego biorcy, ale bombardujesz go swoim dobrem, tylko po to, by dawać. To nie jest zdrowe.Dajesz-bierzesz.Mówię tu o zdrowej równowadze.
Koniecznie zaplanuj odejście od tego pasożyta,odzyskaj co się da,zabieraj resztę co Ci zostało i nie dawaj dalej się skubać.
Szukaj może na wstępie czegoś do wynajęcia,resztę na spokojnie ogarniesz w Polsce tylko nie dawaj się ogołocić do zera.

Poczciwy,
Chyba, że przez 2 lata skrupulatnie ukrywał swoją prawdziwą twarz, ale czy tak się da? Wątpliwe.


Uwierz mi ,że się da a maska spada dopiero gdy Karolina okaże się do niczego nie przydatna.W sumie już wychodzi szydło z worka .
Co tu dużo mówić: mąż Kariny mógłby wydać książkę: rOd zera do milionera: jak zarobić i się nie narobićr1;. Mógłby, ale mu się nie chce, bo jest zajęty żerowaniem na innych i braniem dla siebie tego, co najlepsze

Karina123 dnia listopad 23 2018 19:53:34
bacia47, tak punkty zgadzają się niestety. Muza, co do logistyki trudno mi zaplanowac. spakowanie walizki i kupienie biletu to pikis. wynajecie mieszkania na odleglosc nie jest realne . wysiade na lotnisku w warszawie i gdzie mam pojsc ... w tym klopot jedynie jakis tani hostel bo innej alternatywy nie ma. nie sadze zeby udalo mi sie odzyskac cokowiek. wynajecie tutaj prawnika i walka to generowaloby jescze wieksze koszty z mojej strony. i tak jestem ledwie żywa . nie bez podstaw mowilam ze sie go boje. nigdy nie sadzilam ze znajde się w takiej sytacji i to w drugiej polowie zycia 40 mam za soba . w styczniu chce wrocic bo dluzej tego nie zniose . Hestia masz racje, tak to wyglada tkwie w bagnie. nie mam pojecia jak mam wynajac mieszkanie na odleglośc w polsce bedac jeszcze tutaj na miejscu.

Hestia dnia listopad 23 2018 20:22:38
Na necie jest sporo ofert.Na pewno znajdzie się jakaś koleżanka,znajomi którzy przenocują Cię jakiś nie długi okres.
Szukasz ofert,dokręcasz telefonicznie,wracasz np do znajomych czy chociażby tego hostelu a w między czasie dobijasz sytuacje z mieszkaniem.
Nie masz żadnych przyjaciół? rodziny?
Nie uwierzę, że mogłabyś być zdana na łaskę i nie łaskę drugiego człowieka o końca życia smiley

Muza dnia listopad 23 2018 20:39:47
Masz konkretnych znajomych w Polsce? Musisz mieć jakiś chwilowy dach nad głową, gdy przyjedziesz do Polski. Bez tego ja nie wyobrażam sobie, żebyś dała sobie rade, bo niby gdzie spędzić byś miała np. pierwszą noc w Polsce? A co z twoimi rzeczami? Bedziesz dźwigać toboły? Dostęp do internetu chyba masz?

Komentarz doklejony:
O rozwód, jak się domyślam, wniesiesz dopiero wtedy, gdy szczęśliwie wrócisz do Polski? I wytłumacz nam jakim cudem nie zorientowałaś, że masz do czynienia z czubem? Aż tak się kamuflował? Oczywiście nie chcę cię dobijać, bo pewnie sama plujesz sobie w brodę, ale kurczę zaczynam się zastanawiać na ile ty potrafisz być operatywna i zaradna w dążeniu do celu, gdy teraz jak napisałaś jesteś ledwie żywa i sprowadzona przez czuba do parteru, więc pewnie nie masz o sobie zbyt dobrego zdania. Wyobrażam sobie co czujesz i myślisz.

Strona 1 z 5 1 2 3 4 > >>
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Podobne zdrady
Reklama Szczęście
www.extraordinary1.bulok.info
zdradzana z prostytutkami. Prosze o wsparcie i cenne rady
Nie radzę sobie - poradźcie coś, proszę.
Prosze o porade
prośba o pomoc
Prosze o rade
Prosze o pomoc
Proszę o poradę
Jak pomóc zdradzonej koleżance
Proszę nie róbcie głupstw
Powrót po latach i prośba o pomoc.
Mogę Ci pomóc
Jest ktoś i mam mu pomóc :-(
Proszę o pomoc i porade
proszę o pomoc !
pomoc
Logowanie
Login lub e-mail

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktywne tematy !!!
Koleżanka
ustalanie ojcostwa
zdrada jak jedna z w...
Po rozwodzie
Nie radzę sobie - po...
Potrzebuje porozmawi...
Brutalna zemsta
Zdradzona :(
Prosze o pomoc. rade
Zdrada psychiczna
Czy to zdrada
Zdrada męża z przyja...
Narzeczona mnie zdra...
Nie znałam własnego ...
jak udowodnic zdrade?
nie.do końca zdrda
Oprogramowania szpie...
Zdrada czy dać druga...
Moje życie z patolog...
Zdrada na stare lata ;)
Zdrada
Nadziej na lepsze
Jak się zemścić?
zdradzony, załamany ...
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

poczciwy
02/12 20:44
/join Awaria

Archiwum
Reklamy
Depilacja
Copyright © 2007-2015 www.zdradzeni.info