Wyszukiwarka


Nawigacja
Strona Główna
Dodaj zdradę
Artykuły
Kontakt
CZAT (jest 3 zobacz kto)
~ Rozalia
~ tata
~ melania83

Ekipa portalu
Test na wierność
Portal w pigułce


Wasze zdrady
Zdradzone przez męża
Zdradzeni przez żony
Zdradzone przez chłopaków
Zdradzeni przez dziewczyny
Zdradzeni w innych związkach
Zdradziłem - zdradziłam
mama/tata zdradza

Pomocne instytucje
Detektywi
Prawnicy
Psycholodzy
Poradnie rodzinne
Dodaj instytucję

Wzory dokumentów
Porady prawne

Zbanowani użytkownicy
Polityka cookies
Postrzeleni kulkami
Użytkowników Online
Gości Online: 54
Użytkownicy Online: Rozalia

Zarejestrowanch Uzytkowników: 12,948
Najnowszy Użytkownik: Oszukana37
Ostatnie Artykuły
Potęga przebaczenia
Jak rozwiązać proble...
Dziecko ofiara małże...
Życie po zdradzie
Ból emocjonalny R...
Twoje miejsce
Reklamy...
Nadziej na lepsze
Zdradzony przez żonęHej, witam wszystkich. Od 3 tygodni jestem zdradzonym mężem. 20 lat małżeństwa, dwoje dzieci. Żona miała romans z kolegą z pracy, ale to już skończone. Nie chcę tu opisywać co przeżywałem, bo tego na tym portalu jest mnóstwo. Mieliśmy poważną rozmowę, ja przebaczyłem i ustaliśmy, że damy sobie czas i szansę na powrót do normalności, razem mieszkamy. Staramy się być lepsi. Więcej wspólnych rozmów. Ale niestety jeszcze nie na temat naszych emocji i jak każde z nas sobie z tym radzi. Bardziej rozmowy o dzieciach, rodzinie, więcej spędzamy wspólnego czasu. Bardzo liczę na normalność i żyję nadzieją, że jeszcze będziemy przyjaciółmi. Zwracam się z prośbą do tych, którzy po zdradzie jednego z partnerów wrócili do wspólnego życia i ich relacje są lepsze niż te przed zdradą. Jak gdzieś przeczytałem, traktują zdradę jako coś co im się przytrafiło najlepszego w życiu. Może ktoś z tych osób czyta jeszcze taki portal i podzieli się swoim doświadczeniem. Co zrobili, że się udało. P.S. Może ktoś poleci mi jakąś książkę o szczęśliwym życiu po zdradzie?
Pozdrawiam
Zdradzony przy nadziei na lepsze jutro:)
Komentarze
Strona 1 z 4 1 2 3 4 >
poczciwy dnia listopad 06 2018 10:19:04
Dixi,
Popełniasz ten sam błąd co większość, mianowicie w strachu przed zmianą, przed jutrem dokonujesz "aktu wybaczenia" nie mając do tego podstaw. Chyba, że te podstawy są, ale o nich nie piszesz. Szczerze to jednak wątpię ponieważ 3 tygodnie to nawet zbyt mało czau aby dobrze opadły pierwsze emocje, ale Tobie to nie przeszkodziło już wybaczyć.
Pytasz czy istnieje szczęśliwe życie po zdradzie. Ja w to wierzę, ale wymaga to ogromnej dojrzałości obu partnerów, ciężkiej pracy, zmierzenia się z wszystkimi demonami, wytrwałości. Nie jest to na pewno łatwe i dlatego wielu odpada w przedbiegach.
Liczysz na normalność. A czym według Ciebie jest ta normalność? Jeśli uważasz, że normalnością było dotychczasowe życie to po pierwsze takiego na pewno już nie będzie, po drugie tkwisz w jakichś wyobrażeniach o tym związku. Przecież zdrada obnażyła dokładnie, że ta "normalność" się nie sprawdziła.

Marcopolo dnia listopad 06 2018 10:57:35
Dixi witaj w klubie. Bądź silny albowiem nie jesteś pierwszym i na pewno nie ostatnim. Z perspektywy kilku miesięcy mogę powiedzieć, iż ważne są okoliczności tego zdarzenia a dokładnie czy był to jednorazowy wybryk ukierunkowany na fizyczne zaspokojenie czy poważne uczucie. W przypadku tym pierwszym pozostanie razem i powrót do normalności jest możliwy. Gorzej sprawa ma się gdy w grę wchodzą uczucia. Wiele przeczytałem historii na tym portalu, i wiele wskazuje że jeśli wchodzą uczucia osoba zdradzajaca nie potrafi spojrzeć na sytuację bezstronnie. Było wiele sytuacji gdy małżonkowie wracali do normalności a po jakimś czasie okazywało się ze zdradzajacy dalej koontynuje romans tylko w znacznie ostrozniejszej wersji. Dałeś zbyt mało informacji o twojej sytuacji.

dirty dnia listopad 06 2018 11:23:04
Poczciwy stawia to pierwsza watpilowsc dotycząca przebaczenia. Mnie uderza w tej kwestii Twoje - Ja, ja, ja - gdzieś w tym opisie nie ma zony i nic o jej staraniu.
To nie punktowanie Ciebie ale od razu mocne zwracanie uwagi na podstawy. Ona musi zaparacowac na przebaczenie jak w spowiedzi, w katolicyzmie ale jednocześnie to fundament psychologii. By akt przebaczenia nie był deklaracja, aktem psucia dziecka mało wychowawczyń, druga strona musi uznać swoje winy i je wyznać, prosic o przebaczenie, ponieść konsekwencje i próbować zadośćuczynić. W Twoim opisie jest - Ja przełączyłem ... przebaczenie to proces, zdrada i odbudowywanie, a może zwyczajnie tworzenie relacji już bez idealizmow to ciagle zadanie domowe ... nie prosta rzeczywistość supermarketu - włożyłem przebaczenie do koszyka z regału - żyli długo i szczęśliwie - to idealizacja i proszenie się o dalsze problemy.

amor dnia listopad 06 2018 11:44:17
Ona z tych zakochanych, czy bzykała się na boku dla sportu?

jeśli z tych zakochanych w koledze z pracy:
Od 3 tygodni jestem zdradzonym mężem.

i trzy tygodnie temu, jak sprawa się rypła , a zdradzającej zaczęło się palić pod tyłkiem, to z dnia na dzień przestała być związana z wybrankiem? trzy tygodnie jej wystarczyły aby odciąć się od niego emocjonalnie?

Ciebie darzy równie gorącym uczuciem?

Nick dnia listopad 06 2018 13:09:36
Dixi, dobrze żebyś poznał swój stan psychiczny po zdradzie, żeby zrozumieć jakie myśli mogą Tobą kierować .
Poczytaj http://www.zdradzeni.info/forum/viewthread.php?forum_id=51&thread_id=350&rowstart=0
To co Ci pisali porządnicy o rłatwymr1; przebaczeniu - Twoja decyzja może wynikać z fazy w której jesteś po zdradzie.
Każda zdrada jest inna w szczegółach , ale większość rządzi się schematami w jaki przebiegają.,
Taki schemat - to kontynuacja romansu po wykryciu i obiecaniu poprawy. Zazwyczaj konspiracja przechodzi ma wyższy poziom ukrywania kontaktów . U kobiet najczęściej zdrada wiąże się z zaangażowaniem emocjonalnym, przeniesieniem emocji z męża na trzecia osobę . Niektórzy twierdzą , że kobieta zdradza żeby rozbić związek a facet żeby zachować związek . To uproszczenie, ale wskazuje główne powody zdrad.

Piszesz, że jesteś zdradzonym mężem od 3 tygodni.
Te 3 tygodnie to pewnie czas od którego wiesz , że zostałeś zdradzony.
A czy wiesz jak długo byłeś zdradzany ?

Komentarz doklejony:
Poprzednicy , nie porzadnicy

Komentarz doklejony:
Poprzednicy , nie porzadnicy

Dixi74 dnia listopad 06 2018 14:00:30
poczciwy, dzięki za nadzieję, wiem, dużo pracy przed nami
Nick, dzięki za linka, pomógł zrozumieć mi gdzie jestem
Marcolopo, niestety ten związek trwał od 2 lat, to nie był "skok w bok". oni dalej ze sobą pracują, choć zarządałem, aby jedno z nich się zwolniło. Zresztą jego żona o to samo prosiła. On rozbił już trzeci zwiazek
amor, niestety te same mam obawy, jak pierwszego dnia postawiłem sprawę na ostrzu noża, że albo się wyprowadza, albo zrywa, to od razu zerwała
dirty, dzięki za wskazówki
Nie pisałem zbyt dużo szczegółów, bo chciałem skupić się na "życiu po" i na tym, że może być jeszcze dobrze.

poczciwy dnia listopad 06 2018 14:19:30
Nie pisałem zbyt dużo szczegółów, bo chciałem skupić się na "życiu po" i na tym, że może być jeszcze dobrze.

To niedobrze bo właśnie na tych szczegółach należałoby się skupić.
Nie bój się konfrontacji z rzeczywistością. Naprawa nie wchodzi w grę. Tutaj ewentualnie można się pokusić o budowanie na nowo.
Jednak aby to miało choć cień powodzenia powinieneś ocenić realnie to co się wydarzyło w Waszym życiu przed, w trakcie i spróbować wyobrazić sobie gdzie będziesz/będziecie na kilka lat mając te zasoby, którymi dysponujesz bo my tego nie wiemy.
Kolejna sprawa
On rozbił już trzeci zwiazek

To typowe, że aktualnie wypierasz z siebie prawdę o swojej żonie. Ona nie jest taka, ona nie mogłaby, to on ją sprowokował, to on jest winien.
Niestety to nie on jest winien a Twoja żona, tylko i wyłącznie, a że gość trafił na podatny grunt w odpowiednim czasie to tylko skorzystał na tym. Nie ten to pewnie byłby inny.
Jesteś na etapie idealizacji jej, Waszej relacji.To nie ma nic wspólnego z trzeźwą oceną sytuacji i racjonalnym myśleniem. Aby podjąć odpowiednią decyzję należałoby się chwilę wstrzymać z deklaracjami przynajmniej do czasu aż opadną emocje a Ty będziesz w stanie realnie spojrzeć na to co się wydarzyło. Konfrontacja z rzeczywistością jest cholernie bolesna, trudna ale niezbędna do budowania czegokolwiek na silnych podstawach a nie glinianych nogach o nazwie wyobrażenia, idealizacja, złudzenia. Niepotrzebne skreślić.

Yorik dnia listopad 06 2018 14:34:09
Yorik,
Nie pisałem zbyt dużo szczegółów, bo chciałem skupić się na "życiu po" i na tym, że może być jeszcze dobrze.

życzeniowe myślenie, aż boli; po co sobie jakimiś ważnymi prognostycznymi faktami zaprzątać głowę, skoro wystarczy się skupić na tym, że będzie dobrze smiley
Po co samochód tankować, sprawdzać na ile starczy paliwa, co się dzieje pod maską czy w jakim jest ogólnym stanie, szkoda czasu, wystarczy skupić się na tym, dokąd się jedziesmiley
Na kreskówkach to wszystkie części po kolei odpadają, a taki królik Bugs nic nie widzi, pędzi dalej, póki tyłkiem o asfalt nie przytrze i swądu nie poczuje smiley

piotr12 dnia listopad 06 2018 15:14:37
Tego nie ogarniam. Być okłamywanym, robionym w idiotę przez 2 lata i wybaczyć , bo małżonka z łaski swojej postanowiła zerwać. Ja bym z nią nawet nie chciał rozmawiać. Nie rozumie jak można w ogóle wybaczyć zdradę czy to 1 czy 100. Co do małżeństw, które zdrada umocniła to kiedyś czytałem o tym wywiad ze Starowiczem: " trafić na takie małżeństwo , to jak trafić 6 w totka.

Dixi74 dnia listopad 06 2018 16:09:36
Chyba jeszcze jestem w fazie szoku. Fakt, że na razie nie chce o tym rozmawiać, tłumaczy, że potrzebuje jeszcze czasu. A ja czekam na tą rozmowę jak wulkan. Dzięki za Wasze słowa i te dobre i te które nie są po mojej myśli, ale to jeszcze szok, który powoduje niemożliwość chłodnego spojrzenia na wszystko. Napiszcie jeszcze coś

Strona 1 z 4 1 2 3 4 >
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Podobne zdrady
Reklama Straż Fałkowice
www.osp-fakowice.bulok.info
nasze nowe lepsze życie
Logowanie
Login lub e-mail

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktywne tematy !!!
Potrzebuje porozmawi...
Jak się zemścić?
zdradzony, załamany ...
nie.do końca zdrda
Moje życie z patolog...
Znów
Odszedł
Nadziej na lepsze
Zdradzony chyba na w...
Nie radzę sobie - po...
Prezent na 10 roczni...
Kolega z pracy. Brat...
Zdradzony
Stara się ale ja mu ...
Zdrada?
Wojowniczka
Zdradzona poraz drug...
Zdrada czy dać druga...
10lat razem i...
Mąż zdradzał mnie z ...
Chce zdradzic
Odszedł do starszej ...
Zdradziła mnie dla z...
Zdradzona i wciąż os...
Nie spodziewal sie...
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

Mariusz69
02/11 22:09
/join Awaria2

Archiwum
Reklamy
Depilacja
Copyright © 2007-2015 www.zdradzeni.info