Wyszukiwarka


Nawigacja
Strona Główna
Dodaj zdradę
Artykuły
Kontakt
CZAT (jest 2 zobacz kto)
~ Rozalia
~ tata

Ekipa portalu
Test na wierność
Portal w pigułce


Wasze zdrady
Zdradzone przez męża
Zdradzeni przez żony
Zdradzone przez chłopaków
Zdradzeni przez dziewczyny
Zdradzeni w innych związkach
Zdradziłem - zdradziłam
mama/tata zdradza

Pomocne instytucje
Detektywi
Prawnicy
Psycholodzy
Poradnie rodzinne
Dodaj instytucję

Wzory dokumentów
Porady prawne

Zbanowani użytkownicy
Polityka cookies
Postrzeleni kulkami
Użytkowników Online
Gości Online: 53
Użytkownicy Online: Rozalia

Zarejestrowanch Uzytkowników: 12,948
Najnowszy Użytkownik: Oszukana37
Ostatnie Artykuły
Potęga przebaczenia
Jak rozwiązać proble...
Dziecko ofiara małże...
Życie po zdradzie
Ból emocjonalny R...
Twoje miejsce
Reklamy...
Chce zdradzic
Zdradzony przez żonęOpisze co przezywam
9 lat po slubie a tak wlasciwie po slubie zaczelo sie z jej strony unikanie seksu. Po moich namowach bysmy wieczorem sie pokochali to uslyszalem ze ja juz nie pociagam... To byl strzal w policzek, moglem to wtedy zakonczyc.. Pozniej seks byl glownie jak staralismy sie o dziecko. Po urodzeniu rok przerwy, to byl koszmar ale wytrzymalem.. Oczywiscie w jej oczach ciagle ja zdradzalem, to ze porno i na pewno rucham inne ciagle to slyszalem... Seks wyglada tak ze raz na miesiac, raz na dwa miesiace. Czuje sie ze bylem jej potrzebny po to by dzieci miala bo w milosc bez bliskosci nie wierze. Teraz ciagle slysze ze nie ma czasu, nie ma kiedy w ogole myslec o seksie. Nasze zycie wymiera doszczetnie. Ciagle jej oskarzanie ze jej nie kocham i dla tego nie chce sie kochac, ze jak nie ma milosci to nie ma seksu. Wlasnie mnie nie kocha i nie chce seksu???? Wracam po tygodniu z kwiatami do niej jak wyjezdzalem do pracy i nic zero, chce z nia byc do konca jej powtarzam i tylko z nia. Mam pragnienia ktore chcialbym z nia realizowac ale wiem ze tak nie bedzie, zaczynam szukac gdzie indziej, chce isc zaplacic i byc przez chwile szczesliwy. Nie chcialem tego, ale jak tak zyc???
Komentarze
Strona 1 z 2 1 2 >
Luki81 dnia październik 24 2018 06:29:42
Piotrek jeżeli dobrze liczę to brales ślub mając ok 23 lata. Dość młody wiek, aczkolwiek niczego to przecież nie skreśla. Podejrzewam,że żona w podobnym wieku. Co do twojego pomysłu że zdradą to Ci odradzam. Niczego to nie rozwiąże (tzn może na krótką chwilę) potem będą się tylko mnożyć frustrację i pretensje." Dlaczego nie mam tego w domu" itp. Moim zdaniem żona albo od początku cię nie kochała i zależało jej tylko na "ustawieniu" się w życiu albo ma problemy zdrowotne. Jakie to już trzeba by się udać do seksuologa. To żaden wstyd. Mnóstwo par się z tym boryka. Ja bym się raczej skłaniał ku wariantowi nr 1. Skoro widziałeś co się dzieje z życiem intymnym to trzeba było to najpierwe wyjaśnić a nie pakować się w dziecko. Ona przypieczętowala "związek" ty wtopiles. Generalnie ciężko będzie w tej sytuacji znaleźć wyjście bez pomocy z zewnątrz (jakiś terapeuta). Jeżeli to nic nie zmieni to moja rada: kończ to. Mam kolegę który żyje w takim związku. Teraz już w sumie czeka aż dzieci dorosną. Długi czas łudził się że coś się zmieni. Różnych rzeczy próbował i nić. To jednak tylko moja wizja. Ty sam musisz to ocenić bo Ty znasz sytuacje najlepiej. Życzę mądrego wyboru.

Komentarz doklejony:
A i jeszcze jedno: raczej w to wątpię przy małym dziecku ale jest też możliwość że to ona już wprowadziła w życie plan jaki Ty chciałeś zastosować. Można by to sprawdzić.

amor dnia październik 24 2018 06:45:56
Piotrek w jakim wieku macie dziecko?

poczciwy dnia październik 24 2018 08:10:55
Kobiety nie przestają kochać ot tak, tak samo jak nie odchodzą nigdy w próżnię.
Najczęściej zwyczajnie przerzucają swoje emocje i uczucia na kogoś innego.
Nasuwa się wniosek, że albo nigdy naprawdę Cię nie kochała albo kocha kogoś innego.

timoti dnia październik 24 2018 08:32:08
Najlepiej było szukać rozwiązania problemu na początku, gdy problemy się pojawiły. Minęło wiele lat, może być trudno wyprowadzić to małżeństwo na właściwe tory. Zdrada to nie jest dobry pomysł w sytuacji kiedy małżeństwo trwa, nie tyle formalnie a chociażby w Twojej głowie. Rozwiń proszę ten wątek i powiedz dlaczego:
1. Twoja żona uważa, że ją pewnie zdradzasz z innymi kobietami. Ma prawo coś takiego podejrzewać? Pracujesz poza miejscem zamieszkania, masz grono koleżanek, prowadzisz korespondencje z kobietami, często wychodzisz z domu bez niej - hmmm?
2. Uważa, że jej nie kochasz. Dlaczego tak sądzi? Rozmawiałeś z nią o tym? Nie okazujesz jej uczuć w taki sposób jaki ona oczekuje, nie mówisz "kocham", nie wspierasz w obowiązkach?
3. Proponowałeś jej rozwiązanie Waszych problemów u psychoterapeuty lub seksuologa?
4. Przeżywaliście jakieś większe kryzysy w Waszym związku poza sytuacją, o której piszesz?
5. Czy jesteście swoimi pierwszymi partnerami?
6. Czy jesteś pewien, że ona nie zaspokaja swoich potrzeb seksualnych z kimś innym i dlatego Cię odstawiła?

Twoja żona uważa że ją zdradzasz, ale wygląda że nie ma nic przeciwko temu tzn. trwa z Tobą w małżeństwie i nie wariuje. To się nie trzyma kupy. Po co masz ją zdradzać, wytłumacz że tego nie robisz i czy w takiej sytuacji chce dać Ci przyzwolenie na seks z innymi kobietami. smiley A na poważnie, to jeśli wyczerpałeś już wszystkie możliwe sposoby na naprawę sytuacji to zastanów się nad separacja albo rozwodem, szkoda życia na wegetację.

xemun dnia październik 24 2018 09:01:33
Chcesz seksu ...
Zapisz się na siłkę (jeśli nie chodzisz),
zapisz się na tańce (jeśli nie chodzisz),
pokaż żonie, że nie jest najważniejsza, że jest wokoło Ciebie wiele innych chętnych kobiet.
Ona jest Ciebie zbyt pewna. Złóż wniosek o rozwód, straci grunt pod nogami i jedyne co Jej pozostanie to rozłożyć nóżki, by jakoś Cię zatrzymać. Potem znów będą pewnie bóle głowy i inne powody.
A jeśli przyjmie chętnie wniosek, to zapewne ma już innego, który na Nią czeka.
Nie zdradzaj - bo potem rozwód z Twojej winy i przerąbane w sądzie - bez sensu.

Nick dnia październik 24 2018 09:33:45
Piotrek, po pierwsze - tego co się zdarzyło , już się nie cofnie, aczkolwiek należy z tego wyciągać wnioski na przyszłość - to tak odnośnie tego co chłopaki pisali , na temat Twoich decyzji o dziecku, małżeństwie .

Tak samo nie cofniesz czasu, jeżeli zdradzisz .
A mogą Cię zjeść wyrzuty sumienia, możesz wpaść przed żona i wiele innych sytuacji które będą wynikały z decyzji o zdradzie.

Będziesz miał kilka minut przyjemności ( a może i nie), niczego to nie rozwiąże w Twoim życiu a ryzyka wszelakie duże .
Przemysl to na spokojnie , kiedy ciśnienie Ci zejdzie smiley

Czy warto się męczysz i czekać aż dziecko podrośnie ?
Nie.
W międzyczasie może pojawić się drugie dziecko, żona może znaleść sobie kochanka , albo Ty zrobisz coś w akcie desperacji , Wasze relacje z pewnością będą wpływały na rozwój psychiczny dziecka, tak że bycie cierpietnikiem nie ma sensu na dłuższa metę .

Spróbuj rozwiązać problem:
- z żona lub bez niej

Może jest coś w Waszym seksie co ja odtrąca od Ciebie.
Jest wiele spraw od higieny osobistej poczynając , przez przypadłości osobliwe ( np zapach ), poprzez nudny seks, dbanie tylko o własne zaspokojenie itd.
Pewnie z żona tego nie obgadasz, pewnie zostaniesz z tym sam do przemyślenie i analizy. Gdyby udało Ci się namówić żonę do wizyty u seksuologa ...

A jeżeli nic nie pomoże , to cóż , pozostaje przemyśleć rozstanie, tak żeby dziecko najmniej ucierpiało .

Jesteście oboje młodzi.
Żona przecie tez ma swoje potrzeby, coś albo ktoś ja w końcu ruszy smiley

MarcinPoznan dnia październik 24 2018 17:52:11
Cześć Piotrek, fajnie że się zarejestrowałeś i szukasz pomocy na naszym forum.
To świadczy, że jesteś prawdopodobnie dojrzałą osobą, gdyż szukasz rozwiązania problemu.
Co ja mogę Ci poradzić ze swojej strony?
Napiszę jedno, terapia, terapia i jeszcze raz terapia, szukaj dobrego terapeuty dla par, czasem są to małżeństwa z ogromnym doświadczeniem popartym odpowiednimi papierkami, czasem jest to osoba duchowna ale patrząca na życie tak jak my. Mój kolega był u Ojca Dominikanina, który rozbił ich problemy na części pierwsze a mówił nie przez pryzmat wiary itp ale przez pryzmat zwykłego życia i szarego człowieka. Kolega nie jest wierzący, ale po wizycie u tego faceta nie potrafił powiedzieć ani jednego złego słowa o tej terapii, był wręcz zachwycony, tym czego się dowiedział o sobie i swoim małżeństwie.
Szukaj w internecie opinii o dobrych specjalistach, celowo napisałem o tym duchownym abyś nie skreślał na starcie żadnej opcji.
Poczytaj jak masz podejść do tematu z żoną, aby jej nie zniechęcić do pomocy z zewnątrz, być może pierwszą wizytę powinieneś odbyć samemu i uzyskać wskazówki jak ogarnąć temat
Ludziom często otwierają się oczy na życie po takich terapiach i nagle okazuje się, że można szczęśliwie żyć, wspólnie wychowywać dzieci i cieszyć się sobą.
Jeśli terapia nie pomoże to będziesz miał przynajmniej czyste sumienie, bo będziesz wiedział, że zrobiłeś wiele aby uratować ten związek.
Nie zdradzaj, bo za pół roku będziemy Twoją żonę tutaj ratować na forum, jak przypadkiem założy swój wąteksmiley

Romanos dnia październik 25 2018 11:47:20
Odowiedz sobie na pytanie...
Czy Twoja ewentualna zdrada zmieni cos na lepsze w Waszym malzenstwieb czy rozmnozy problemy?

Yorik dnia październik 25 2018 13:00:59
Dobry przykład na związek przyczynowo skutkowy, który dla części zdradzonych nie istnieje, dla tej kobiety też nie będzie istniał.
Ona przecież nie widzi żadnego problemu i konsekwencji, nie pociąga jej i już jest usprawiedliwiona; to nie jej problem, nie ona się męczy odtrącając i upokarzając kogoś.
Chyba sporo takich właśnie kobiet, które same niszczą związek od środka (przez odrzucanie, ucieczkę od bliskości) a potem zwalają winę na faceta, tylko dlatego, że miał już dosyć walenie głową w mur a z jakichś względów nie chciał kobiety zostawić. Jak śmiał, powinien skakać koło księżniczki, być upokarzany, nic nie dostając w zamian i się cieszyć;
Facet w potrzasku, czuje się przez żonę oszukany, odpychany, lekceważony i upokarzany jako mężczyzna. Nawet zarzuca mu brak miłości i wmawia zdrady jako usprawiedliwienie odtrącania czyli odcięcia od bliskości; Nie wiadomo czy nie jest zdradzany, bo to trochę tak schematycznie wygląda;
I kto w tym przypadku pierwszy zdradził? Kto jest ofiarą a kto sprytnym katem?

Nawet jeśli ją uczciwie poinformuje, że ta sferę chce uzupełnić z kimś innym to i tak żonka przyleci na portal obrzucać go zaciekle błotem a podżegacze mogą utwierdzać ją w roli skrzywdzonej okrutnie ofiary bo on przecież zdradzi "bo chciał", widocznie "to lubi" i tyle w temaciesmiley;

Nick dnia październik 25 2018 14:22:21
Yorik, tak. Jest kat i jest ofiara.
Za chwile może nastąpić zmiana miejsc, ale musi.
Żona w tej chwili wybrała role kata, Piotrek stara się wymigać z roli ofiary, ale to nie znaczy że musi stać się katem.
I ile bycie ofiarą zazwyczaj nie zależy od naszej decyzji, to bycie katem jest samodzielnym wyborem ( OK, można by znaleźć przypadki rszczególner1; - jak nieświadome, nieumyślne działanie ).
Decyzja kiedy i przed kim rozpina rozporek należy wyłącznie do niego.

Może to zrobić przed żona lub w nowym związku przed nowa partnerka albo gdzies rna bokur1;.

Jest problem, a rozwiązać go można na kilka sposobów .

Możliwy jest tez scenariusz, ze kat szuka pretekstu do bycia ofiara :
- w nadziei ze odcięty od loża znajdzie sobie pocieszycielkę, co skrzętnie wykorzysta jako powód do podjęcia wczesniej zamieszanych decyzji, przerzucając odpowiedzialność za nie na Piotrka .
To czy podda się jej grze, czy tez nie poddani pójdzie swoją droga zależy od niego.

Oczywiście , roztropnie by było sprawdzić , czy problemu nie da się załatwić w tym związku .

Strona 1 z 2 1 2 >
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Podobne zdrady
Reklama Straż Fałkowice
www.osp-fakowice.bulok.info
chce mnie wyrzucić
Zdradzona, chce spróbować na nowo a maz jakiś juz inny...
Jak podjac decyzje czy chce sie wybaczyc czy nie
Chce to z siebie wyrzucić
Zdradzony ma ochote zdradzic, a nie chce zranic.
Mąż nie chce się przyjąć do zdrad z prostytutkami
zona zdradzila i nie chce sie przyznac
Nie chce mi się żyć!!
tak bardzo chcę znać prawdę...
Zakochał się odszedł . A ja bardzo kocham i czekać chcę
Jak mam mu wybaczyć ??? Czy on tego chce?
chcę rozstać się z kochankiem, ale ...
Zaraz po rozstaniu mnie zdradziła i chce wrócić
Chcę żyć dla siebie
gdy ona chce czasu a ja tesknie i kocham ,pomozcie mi
Logowanie
Login lub e-mail

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktywne tematy !!!
Potrzebuje porozmawi...
Jak się zemścić?
zdradzony, załamany ...
nie.do końca zdrda
Moje życie z patolog...
Znów
Odszedł
Nadziej na lepsze
Zdradzony chyba na w...
Nie radzę sobie - po...
Prezent na 10 roczni...
Kolega z pracy. Brat...
Zdradzony
Stara się ale ja mu ...
Zdrada?
Wojowniczka
Zdradzona poraz drug...
Zdrada czy dać druga...
10lat razem i...
Mąż zdradzał mnie z ...
Chce zdradzic
Odszedł do starszej ...
Zdradziła mnie dla z...
Zdradzona i wciąż os...
Nie spodziewal sie...
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

Mariusz69
02/11 22:09
/join Awaria2

Archiwum
Reklamy
Depilacja
Copyright © 2007-2015 www.zdradzeni.info