Wyszukiwarka


Nawigacja
Strona Główna
Dodaj zdradę
Artykuły
Kontakt
CZAT (jest 1 zobacz kto)
~ tata

Ekipa portalu
Test na wierność
Portal w pigułce


Wasze zdrady
Zdradzone przez męża
Zdradzeni przez żony
Zdradzone przez chłopaków
Zdradzeni przez dziewczyny
Zdradzeni w innych związkach
Zdradziłem - zdradziłam
mama/tata zdradza

Pomocne instytucje
Detektywi
Prawnicy
Psycholodzy
Poradnie rodzinne
Dodaj instytucję

Wzory dokumentów
Porady prawne

Zbanowani użytkownicy
Polityka cookies
Postrzeleni kulkami
Użytkowników Online
Gości Online: 51
Użytkownicy Online: Rozalia

Zarejestrowanch Uzytkowników: 12,983
Najnowszy Użytkownik: Anna1
Ostatnie Artykuły
Potęga przebaczenia
Jak rozwiązać proble...
Dziecko ofiara małże...
Życie po zdradzie
Ból emocjonalny R...
Twoje miejsce
Reklamy...
Potrzebuję rady
Zdradzona przez mężaRok temu odkryłam zdradę mojego męża z naszą koleżanką. Sprawdziłam jego telefon i wszystko przeczytałam. Uprawiali cyberseks, kilka razy się spotkali, choć twierdzi, że do seksu w realu nie doszło. Okropnie to przeżyłam, kilka miesięcy płakałam. Próbujemy na nowo odbudować nasz związek, choć ja nie mogę przestać myśleć o tym, że mnie zdradził. Mam ochotę napisać do tej "koleżanki", że o wszystkim domyślałam się już wcześniej, że odtworzyłam kadry z filmików jakie sobie przesyłali. Czuję, że napisanie do niej byłoby dla mnie czymś w rodzaju oczyszczenia mnie. Ale nie wiem do końca czy to dobry pomysł... Nie mam z kim pogadać, bo o zdradzie wie tylko moja teściowa.
Komentarze
Strona 1 z 4 1 2 3 4 >
poczciwy dnia październik 10 2018 10:41:59
Lilly,

Żeby się oczyścić po prostu musisz się pogodzić z faktem, że to się zdarzyło, czasu nie cofniesz. Nigdy o tym nie zapomnisz, ale nie chodzi o to abyś zapomniała a zaakceptowała i w dalszej kolejności przebaczyła.
Napisałaś, że próbujecie ratować. A w jaki sposób? Czy przepracowujecie temat? Uczestniczycie w jakiejś terapii? Czy zostało to zamiecione pod dywan?
Czy mąż poniósł jakieś konsekwencje tego co zrobił czy jedyną konsekwencją był tylko widok Twoich łez?
Napisz coś więcej na temat Waszego związku. Ile trwa? Czy są jakieś wspólne zobowiązania? Dzieci? Jak do momentu zdrady wyglądała Wasza relacja?

Lilly101 dnia październik 10 2018 11:17:52
Jesteśmy małżeństwem od 7 lat, a parą od 16. Mamy dwóch synów (5 lat i 6 m-cy). Do momentu zdrady byliśmy szczęśliwym małżeństwem, wśród rodziny i znajomych uchodzimy za idealną parę. Mąż przez 3 lata pracował za granicą, widywaliśmy się raz na miesiąc, a w wakacje jeździłam z synem do niego. Oboje mieliśmy wrażenie, że ta rozłąka umacnia nas, bardzo tęskniliśmy za sobą i miałam wrażenie, że kochaliśmy się jeszcze bardziej.
W końcu mąż postanowił, że wraca do kraju i wszystko dobrze się układało. Kochanką męża była żona kolegi z którym pracował za granicą. Wszyscy się poznaliśmy, spotykaliśmy. I podczas tych spotkań czułam, że ona inaczej patrzy na mojego męża. Zaczęli pisać, ale wtedy mąż mówił, że to tylko koleżanka. No i zaczęłam się im bardziej przypatrywać. Chyba trochę pozwoliłam na zdradę.
Nie uczestniczyliśmy w żadnej terapii, i mam wrażenie, że trochę zamietliśmy temat pod dywan. Było trochę rozmów na temat zdrady, ale chyba nie tyle ile potrzebowałam.
A jego konsekwencje? Chyba wystraszył się, że możemy się rozstać no i widział moją rozpacz. Wiem, że ona zakochała się w moim mężu, ale on twierdził, że zapewniał ją, że kocha mnie i nie zostawi mnie. Dla niego zdrada to seks, a według niego do takiego nie doszło. Traktował to jako zakazaną zabawę.

normalnyfacet dnia październik 10 2018 11:34:23
Dla niego zdrada to seks, a według niego do takiego nie doszło

W tym przypadku nie istotne co on uważa tylko Ty.
Może mówi prawdę ( sexu nie było) ale tylko może.

Lilly101 dnia październik 10 2018 12:15:09
Czasem wierzę w to, że seksu nie było, a czasem nie chce mi się w to wierzyć, że do niczego nie doszło. Bo mieli kilka okazji na to. Czuję się zdradzona psychicznie, bo czule się do niej zwracał (ostatnia wiadomość do niej była, że "Tęsknię żabciu"smiley. I kiedy próbuje sobie poukładać to jakoś w głowie, to nagle przypomina mi się ten tekst i wali mi się wszystko.
Mąż zerwał z nią kontakt, nawet przy mnie zadzwonił, żeby zakończyć romans, który prawdopodobnie trwał ok. pół roku. I boli mnie też, że to tyle trwało, że to nie był jeden skok w bok, tylko rozwijający się romans.

poczciwy dnia październik 10 2018 12:28:46
Lilly,
To czy seks był czy go nie było nie ma raczej większego znaczenia. Zostałaś oszukana tak czy inaczej i to tu jest największy problem, nie umiesz sobie z tym głównie poradzić - to naturalne. Z drugiej strony pół roku - wierzyć się nie chce, że do niczego nie doszło, przecież to dorośli ludzie a nie dzieci w piaskownicy.
Do tego aby możliwa była naprawa jest niezbędnych kilka warunków:
1. Postawa zdradzającego, pełna transparentność, szczerość, uczciwość
2. Przepracowanie tematu zdrady od A do Z
3. Gotowość zdradzonego do ratowania i pełna świadomość ciężaru gatunkowego
4. Ciężka praca obydwojga

A swoją drogą myślisz, że jednorazowy skok w bok bolałby mniej? Wątpię.

Zdradzonax5 dnia październik 10 2018 20:05:33
Bez sensu pisać do niej wyjdziesz na zdesperowana ją też doświadczyłam cyberzdrady...nie dawno..mysle że najlepiej udawać silna chodź wiem ze to mega trudne i łatwo mi komuś radzić jak sama nie wiem co mam robić

dirty dnia październik 11 2018 08:57:42
Lili - pewnie większość z nas myślała, bądź jeszcze myśli, ze jakaś forma odreagowania na kochanku / kochance swojej połówki da jej ulgę.
Nasze własne emocje, uczucia, głowa próbują nas oszukać - w ten sposób większa wina zaczynamy obarczać kochanków niż te bliskie osoby. Proces jest dość naturalny jednak jak logika wskazuje, jest forma ucieczki przed prawda która dotyka i boli.
Zazwyczaj idealizujemy naszych partnerów, nasz świat stad taka potrzeba przesunięcia poniekąd win.
Czy był seks czy nie ? Musisz założyć, ze był bo inaczej rozdrapywaniu to ponownie, gdy wyjdzie na jaw. Prawdopodobieństwo jest małe, ze go nie było a większość z nas ludzi przyznaje się tylko do tego co jest udowodnione.
Aspekt, którego nie zauważyłaś bądź wyidealizowalas to Wasze odsunięcie się - lub Twój mąż jest świetnym aktorem (ale z tego co piszesz chyba nie). Pytanie kiedy one nastąpiło już przed romansem czy było tylko konsekwencja jego.
Reszta to ciężka praca - jak pisał Poczciwy, a konsekwencje są już na stałe...

Romanos dnia październik 11 2018 09:19:37
Dirty,
Bo daje ulgę, ale tylko wówczas, gdy masz do tego odpowiednie podejście...

Nie może to być dla Zdradzonego cel w życiu...
Nie można podchodzić do tego emocjonalnie...
Nie można (słusznie tu zauważasz) zemsty na kochanku/kochance traktować jako "odpuszczenie" naszej połówce...
Trzeba być do tego w 100% przekonanym; oboje mnie skrzywdzili wiec oboje poniosą tego konsekwencje...

dirty dnia październik 11 2018 09:38:24
Odczucia są kwestia indywidualna - wiec jasne, ze komus ulgę mogą dać. Jednak gdy gmeramy w naszej czystej intencji zemsty - wychodzą mała potwory .. obnaża się nasza ludzka slabosc..
to czego najbardziej nie potrafiłem zaakceptować w sobie w czasie po zdradzie to właśnie tej słabości, pozorowanej na sile ... tez w aspekcie zemsty. To co wtedy wydawało mi się przejawem siły dziś oceniam jako przejaw słabości, idealizacji. Konsekwencje 😉 - najbardziej znamy je my ... coz reszta zdradzający, kochankowie to małe epizody dyskomfortu ale jak już jest opcja budowania, próbowania ... trzeba chwycić byka za rogi i się z nim zmagać obnażając swoje zapędy, gdy ponownie slabosc przyozdabiamy pozorna siła.

Lilly101 dnia październik 13 2018 09:46:51
To napisanie do niej miało trochę utrzeć jej nosa. Pokasowali od razu wszystkie wiadomości, zdjęcia a ja zdobyłam kadry filmików ze Skype. Chciałam jej napisać, że od początku naszej znajomości widziałam, że chodzi jej o mojego męża i o tym, że trafili akurat na osobę, która zna się na komputerach i mam te zdjęcia.
Nie przerzucam winy tylko na nią, bo jestem wściekła na męża, że dopuścił do zdrady, że w żadnym momencie nie zapaliła mu się czerwona lampka. Nawet wtedy, gdy byłam w ciąży. Chyba nie pisałam o tym, ale gdy odkryłam zdradę,to byłam w 4 miesiącu ciąży. Dziecko było planowane i mąż bardzo chciał tego dziecka, a jednocześnie zdradzał mnie. Ona jak usłyszała, że jestem w ciąży to zaproponowała mi pomóc, że zawsze mogę zadzwonić i ona przyjedzie. Patrzyła mi prosto w oczy, a z moim mężem robiła takie rzeczy.
Piszecie też o przepracowaniu zdrady, ale jak? Nie mam pomysłu jak to zrobić. Gdy zaczynam ten temat to mąż później przez 3 dni chodzi jak zbity pies...

Strona 1 z 4 1 2 3 4 >
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Podobne zdrady
Reklama Życie na emeryturze
www.andre1152.bulok.info
Potrzebuję POrady
zdradzana z prostytutkami. Prosze o wsparcie i cenne rady
Potrzebuje porozmawiać w 4 oczy
Chyba znów potrzebuję wsparcia
Nie daje rady
Szukam dobrej rady
Potrzebuje pomocy
nie przeżyję tego, nie dam rady
NIE DAM RADY
Potrzebuje Porady
Nie daje rady
Zdradził i wrócił - potrzebuję porady
potrzebuje porady
nie daje rady
Nowy związek-prosze o rady
Logowanie
Login lub e-mail

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktywne tematy !!!
rozstanie
Koleżanka
Nie radzę sobie - po...
Rozstanie w rocznice
Zdrada
ustalanie ojcostwa
zdrada jak jedna z w...
Po rozwodzie
Potrzebuje porozmawi...
Brutalna zemsta
Zdradzona :(
Prosze o pomoc. rade
Zdrada psychiczna
Czy to zdrada
Zdrada męża z przyja...
Narzeczona mnie zdra...
Nie znałam własnego ...
jak udowodnic zdrade?
nie.do końca zdrda
Oprogramowania szpie...
Zdrada czy dać druga...
Moje życie z patolog...
Zdrada na stare lata ;)
Nadziej na lepsze
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

poczciwy
02/12 20:44
/join Awaria

Archiwum
Reklamy
Depilacja
Copyright © 2007-2015 www.zdradzeni.info