Wyszukiwarka


Nawigacja
Strona Główna
Dodaj zdradę
Artykuły
Kontakt
CZAT (jest 1 zobacz kto)
~ tata

Ekipa portalu
Test na wierność
Portal w pigułce


Wasze zdrady
Zdradzone przez męża
Zdradzeni przez żony
Zdradzone przez chłopaków
Zdradzeni przez dziewczyny
Zdradzeni w innych związkach
Zdradziłem - zdradziłam
mama/tata zdradza

Pomocne instytucje
Detektywi
Prawnicy
Psycholodzy
Poradnie rodzinne
Dodaj instytucję

Wzory dokumentów
Porady prawne

Zbanowani użytkownicy
Polityka cookies
Postrzeleni kulkami
Użytkowników Online
Gości Online: 52
Użytkownicy Online: Rozalia

Zarejestrowanch Uzytkowników: 12,983
Najnowszy Użytkownik: Anna1
Ostatnie Artykuły
Potęga przebaczenia
Jak rozwiązać proble...
Dziecko ofiara małże...
Życie po zdradzie
Ból emocjonalny R...
Twoje miejsce
Reklamy...
Rozwod
Zdradzony przez żonę od dwóch lat w moim małżeństwie pojawił się kryzys. jesteśmy małżeństwem od 6.5 roku i mamy synka 6 letniego.różnica wieku miedzy nami wynosi 9 lat . przez pierwsze 4 lata była wspólna opieka nad maleństwem i zrozumienie drugiej osoby małżonka jej potrzeb i pragnień. bywało różnie ale zawsze staraliśmy się znaleść rozwiązanie. w kwietniu dwa lata temu zajrzałem do telefonu małżonki i stwierdziłem że ma romans z innym mężczyzna . proponowałem terapie małżeństw , pojednanie z Bogiem wraz z rozmowa ze znajomym księdzem ale żona odmówiła. mówiła że sobie poradzimy sami z problemem. ja podjąłem walkę o nasze małżeństwo ale tylko z jednej strony. od kilku miesiecy brak zbliżeń , żona cały czas odmawia a to hormony a to przepracowana. . od 1.5 roku żona pojętą prace i jest zadowolona. od czerwca tego roku żona przestała interesować się domem oraz naszemu synowi poświęca coraz mniej czasu . przesiadywała 5-6 h na telefonie pisząć sms i na portalu facebook. od dwóch lat jeździmy na wycieczki z synem tylko we dwoje. Pod koniec sierpnia kupiłem rano kwiaty i zaprosiłem do kina żonę. na seansie cały czas pisała z kim. po powrocie do domu przeglądnąłem jej telefon i stwierdziłem że umawia się na następny dzień z innym mężczyzna. prosiłem o wyjaśnienie sytuacji ale ta była bardziej zdenerwowana tym że znalazłem sms. poinformowałem jej rodziców w jej obecności o sytuacji a ona stwierdziła że mnie już nie kocha od 2 lat i chce rozwód . ja poinformowałem ją że na rozwód zgodzę się z jej winy a dziecko pozostanie ze mną. jej się to nie spodobało i idzie do adwokata. Na obecną chwilę złożyła pozew rozwodowy bez orzekania o winie . Podział majatku i opieka nad synem . Zameldował siebie i małego u rodziców. Ona twierdzi ze tylko rozmawiali i nie zdradziła . Nie wiem czy nasze małżeństwo by przetrwało . Najgorsze ze nadal ja kocham . Ale jestem ...
Komentarze
Strona 1 z 3 1 2 3 >
dirty dnia wrzesień 26 2018 22:15:44
Nikogo na sile do niczego nie zmusisz. Jednak jeśli chcesz zadbać o swoją godność, która gdzieś zaginęła na etapie jej romansu przez ostatnie dwa lata (co zrozumiałe ale niezbyt budujące dla relacji) zerknij na głównej stronie portalu po prawej stronie są tzw. 34 kroki - to taka postawa lekkiego wycofania się, nie proszenia i zdystansowania. Po co? By odzyskać godność oraz czasem to budzi małżonkow przeświadczonych, ze są królami sytuacji i maja otwarta furtkę z kochankiem i małżonkiem, nagle zmiana postawy skłania do myślenia. Jasne, ze tak nie musi być i na tym nie buduj nadzieji ale czas wstać z kolan.
Zacznij od 34 kroków ...

zgredek dnia wrzesień 26 2018 23:21:12
Niestety, w szkołach nie uczą życia i radzenia sobie z sytuacjami kryzysowymi. Dobrze, że są takie fora tematyczne, gdzie można swoje przeżycia skonfrontować skonfrontować z doświadczeniem innych... Ale od początku...

w kwietniu dwa lata temu zajrzałem do telefonu małżonki i stwierdziłem że ma romans z innym mężczyzna . proponowałem terapie małżeństw , pojednanie z Bogiem wraz z rozmowa ze znajomym księdzem ale żona odmówiła. mówiła że sobie poradzimy sami z problemem

Żona w czasie trwania romansu jest tak zaślepiona emocjami do innego faceta, że propozycja terapii i naprawy małżeństwa, czyli czegoś takiego od czego uciekła, jest strzałem całkowicie chybionym. Ona miała Ciebie i Twoje propozycje mariok naprawdę bardzo głęboko i bardzo z tyłu. Wtedy mogła by, podkreślam, mogła by zadziałać tylko terapia szokowa - walizki za drzwi. Propozycja dzielenia się swoim moralnym upadkiem ze znajomym księdzem? człowieku! przecież nie po to ona kryła się ze swoim romansem, by teraz wywlekać to na wierzch. Dla niej najlepsze co mogło się trafić, to zamiecenie wszystkiego pod dywan...

ja podjąłem walkę o nasze małżeństwo ale tylko z jednej strony

Oczywiście... przecież małżeństwo musi naprawić ten, któremu popsuto... Twoje starania mariok doprowadziły tylko do tego, ze straciłeś w oczach jż. resztki szacunku...

od kilku miesiecy brak zbliżeń , żona cały czas odmawia a to hormony a to przepracowana.

Na kobiecym forum, kobiety napisały: żona odmawia seksu najczęściej gdy jest chora, albo robi to z kimś innym Zgadzam się z tym stwierdzeniem...

stwierdziłem że umawia się na następny dzień z innym mężczyzna. prosiłem o wyjaśnienie sytuacji ale ta była bardziej zdenerwowana tym że znalazłem sms.

Przecież Ty już dla niej nie istniejesz. Nie ma za grosz dla Ciebie szacunku, nie wspominając o innych uczuciach.

Na obecną chwilę złożyła pozew rozwodowy bez orzekania o winie . Podział majatku i opieka nad synem . Zameldował siebie i małego u rodziców.

Nie Masz mariok żadnych dowodów na jej niewierność. Walka w takiej sytuacji o orzeczenie rozwodu z jej winy będzie bezcelowa. Polecam udać się do dobrego adwokata, który postara się, by chociaż uchronić Ciebie od płacenia alimentów na ex.

Najgorsze ze nadal ja kocham

No to teraz zadanie domowe: kochasz ją taką jaką byłą kiedyś, czy taką z kochankiem?

poczciwy dnia wrzesień 26 2018 23:29:34
mariok - wszystkie te symptomy o których piszesz jednoznacznie wskazują, że w Waszym życiu pojawił się ktoś trzeci. Piszesz, że trwa to od czerwca więc żona jest bardzo odważna skoro tak szybko składa pozew. Robi to zatem w silnych emocjach, zauroczeniu, fascynacji kimś trzecim. Kiedy kurz opadnie, nadejdzie codzienność a tym samym jej wielkie uczucie osłabnie może się okazać, że zda sobie sprawę, iż zrobiła największą głupotę w swoim życiu. To jednak nie Twój problem i nie zawracaj sobie tym w ogóle głowy.
Ten czas, który przechodzisz jest najbardziej intensywnym w negatywne odczucia i uczucia, ale z biegiem czasu będą one co raz słabsze.
Nie walcz o kogoś kto tego nie chce. Walcz o siebie. O swoją godność o szacunek do samego siebie.
Znajdź sobie jakieś zajęcie aby w wolnym czasie przekierować myśli - polecam siłownię, mnie to pomogło.

zgryzolowaty dnia wrzesień 27 2018 10:07:32
człowieku, co ty robiłeś przez dwa lata ??!! dałeś d*** na całego, zamiast zbierać dowody, przygotowywać maczugę to dziamdziałeś się w nadziei, że ona się opamięta...ok ja też jestem twardogłowy katol... konieczna jest modlitwa, stalowe nerwy i realizm... a ten realizm można wyrazić trochę ordynarnie ale prawdziwie, mianowicie "żaden idealizm nie wytrzyma knforontacji z eozwartą i chętną cipą..." paniał ? mleko się rozlało, owszem szlachetnie opowiedziałeś jej rodzicom czy li wypowiedziałeś wojnę... możesz teraz stracić połowę majatku i płacić alimenty na nią i dzieciaka... pardon na nią i nowgo kochasia... kolega powyżej dobrze radzi, dobry adwokat na wczoraj który uratuje ci cztery litery... jak ty dałeś radę żyć widząc przez dwa lata żona daje ciała...

mariok dnia wrzesień 27 2018 14:31:35
dziękuje za wszystkie wskazówki .co do konkretów to nie mam pewności czy zdradzała przez ten cały okres 2 latni. wiem że pierwszy romans zakończył się po miesiącu . teraz trwało to od czerwca najpierw sms aż do spotkania w sierpniu . potem kochanek ją zostawił . na pytanie zadane przez dirty odpowiem że zakochałem się w spaniałem kobiecie i taką kochałem .była czuła , troskliwa i opiekuńcza. teraz to mam pustka w sercu . nie wiem co ją tak odmieniło i oślepiło . emocje które za niedługo się skończą po roku lub dwóch . dowartościowanie się samej -tak usłyszałem od teściów . na obecna chwile chciałbym poznać nową kobietę porozmawiać , wyjść na spacer ale czuje się słaby z tego żalu i rozmyślania .

MarcinPoznan dnia wrzesień 27 2018 20:26:47
na obecna chwile chciałbym poznać nową kobietę porozmawiać , wyjść na spacer ale czuje się słaby z tego żalu i rozmyślania

Cześć mariok.
Jest to dobre rozwiąznie ale tylko w przypadku kiedy na razie nie wejdziesz z tą osobą w bliższe intymne relacje.
Plaster na rany działa ale nie rozwiązuje żadnego problemu, dlatego warto mieć nową koleżankę, która zrozumie i pocieszy słowem lub gestem.
Wszyscy przechodziliśmy przez to samo co Ty więc wiemy co dziej się w Twojej głowie.
Kochasz inną kobietę, skorupa która jest obok Ciebie to już nie Twoja żona, to juz zupełnie ktoś inny a Ty jesteś dla niej przeszkodą w nowym "lepszym" życiu.
Jedyna droga do odzyskania własnego życia to konsekwentne realizowanie celów jakie sobie założysz.
Aktywność fizyczna, nowy modny styl ubierania, otwartość na nowe znajomości.
To tylko niektóre zmiany jakie osobiście Ci polecam i które nie dość że dodają Tobie siły i budują własną pewność siebie to dodatkowo zwracają uwagę otoczenia.
Obecnie musisz się wycofać ze swoich starań o żonę, przegrupować się i obserwować jak sytuacja się rozwija.
Metoda 34 kroków to podstawa i najlepiej zapoznac się z nią i wdrożyć ją we własne życie czym prędzej.
Zaglądaj na czata i dziel się swoimi słabościami i obawami.

dirty dnia wrzesień 27 2018 21:42:14
Nowa relacja ? Wtedy gdy w głowie zamykamy stare... inaczej szukamy pocieszycielki, która niestety zazwyczaj wykorzystujemy by nasycić swoje głody i zranienia.
Bądź świadomy swoich braków: braku czułości, dowartościowania, bycia ważnym - na tym etapie bez mała każda osoba, która da Ci namiastkę w tych aspektach, braków będzie Cię natychmiast przyciągać ale nie ma co myśleć to tylko tęsknoty nie uczucia.
Być może podobny aspekt to podwalina zdrad - gdy człowiek odkrywa deficyty w swoim związku i gdy sam często je wzmacnia w swoim przekonaniu, wtedy gdy ktoś wchodzi w te braki - mamy romans.

mariok dnia wrzesień 29 2018 09:49:55
Zacząłem wprowadzać metodę 34 kroków stopniowo w swoje życie . Na pozew odpisałem , teraz czekam na termin 1 rozprawy w sadzie .
Czy ból minie po pewnym czasie za osoba która się kochalo ?
Czy ułozyliscie sobie życie od nowa czy trwacie wiernie oczekując na ogarnięcia się współmałżonka ( tak jak kościół namawia przypowieść o synie marnotrawstwym ) .
Najbardziej doskwiera mi samotność 4 ścian . Boje się wejść w nowe relacje bo nie wiem czy potrafię zaufać .
Jak zabrać się za nowe znajomości aby nie skrzywdzić siebie i kobiety?

poczciwy dnia wrzesień 29 2018 11:19:24
mariok - pytasz jak zabrać się za nowe znajomości. Przede wszystkim musisz być uczciwy wobec siebie tzn. póki nie wyleczyłeś się do końca z poprzedniej relacji stawiaj sprawę jasno wobec poznanych osób płci przeciwnej.
Czy ułozyliscie sobie życie od nowa czy trwacie wiernie oczekując na ogarnięcia się współmałżonka

Zależy kto jak rozumie nowe życie. Przecież nowe życie nie jest jednoznaczne z dzieleniem życia z kimś obok.
Ból oczywiście minie, ale to jak będzie długo trwał zależy tylko i wyłącznie od Ciebie i Twojej postawy. Jeśli zamiast użalać się nad sobą i karmić się wspomnieniami zaczniesz aktywnie pracować nad sobą w każdej dziedzinie życia z tygodnia na tydzień powinno być lepiej.
Wszystko w Twoich rękach.

mariok dnia październik 02 2018 12:11:34
Mam dylemat żona prosi mnie o malowanie pokoju . Ma byc dla niej i synka . Po rozwodzie mamy być przyjaciółmi . Stosując metodę nam się odsunąć z hej życia aby widziała co traci a z drugiej strony żal mi ich .co byście postąpili?

Strona 1 z 3 1 2 3 >
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Podobne zdrady
Reklama Życie na emeryturze
www.andre1152.bulok.info
rozwód
jak wygląda rozwód? /hakaa/
FINAŁ-ROZWÓD [Channah76]
Rozwód i co dalej?
ROZWÓD CZY NIE
alimenty rozwód orzeczenie winy
rozwod czy terpia, nie wiem co robić
Czekam z niecierpliwością na rozwód! :)
Pozew o rozwód z orzeczenie winy.
Rozwód
Zdrada po raz kolejny - ROZWÓD
Rozwód z orzeczeniem winy
Logowanie
Login lub e-mail

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktywne tematy !!!
rozstanie
Koleżanka
Nie radzę sobie - po...
Rozstanie w rocznice
Zdrada
ustalanie ojcostwa
zdrada jak jedna z w...
Po rozwodzie
Potrzebuje porozmawi...
Brutalna zemsta
Zdradzona :(
Prosze o pomoc. rade
Zdrada psychiczna
Czy to zdrada
Zdrada męża z przyja...
Narzeczona mnie zdra...
Nie znałam własnego ...
jak udowodnic zdrade?
nie.do końca zdrda
Oprogramowania szpie...
Zdrada czy dać druga...
Moje życie z patolog...
Zdrada na stare lata ;)
Nadziej na lepsze
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

poczciwy
02/12 20:44
/join Awaria

Archiwum
Reklamy
Depilacja
Copyright © 2007-2015 www.zdradzeni.info