Wyszukiwarka


Nawigacja
Strona Główna
Dodaj zdradę
Artykuły
Kontakt
CZAT (jest 0 zobacz kto)

Ekipa portalu
Test na wierność
Portal w pigułce


Wasze zdrady
Zdradzone przez męża
Zdradzeni przez żony
Zdradzone przez chłopaków
Zdradzeni przez dziewczyny
Zdradzeni w innych związkach
Zdradziłem - zdradziłam
mama/tata zdradza

Pomocne instytucje
Detektywi
Prawnicy
Psycholodzy
Poradnie rodzinne
Dodaj instytucję

Wzory dokumentów
Porady prawne

Zbanowani użytkownicy
Polityka cookies
Postrzeleni kulkami
Użytkowników Online
Gości Online: 47
Użytkownicy Online: kotek575, Crusoe

Zarejestrowanch Uzytkowników: 12,923
Najnowszy Użytkownik: agnieszka93
Ostatnie Artykuły
Potęga przebaczenia
Jak rozwiązać proble...
Dziecko ofiara małże...
Życie po zdradzie
Ból emocjonalny R...
Twoje miejsce
Reklamy...
zdradzana z prostytutkami. Prosze o wsparcie i cenne rady
Zdradzona przez mężaWitam wszystkich,

Kochane Panie chciałabym się podzielić moja historią i prosić o wsparcie i dobre rady.
Dwa tygodnie temu odkryłam, że mój mąż od kilku lat korzysta regularnie z usług prostytutek. Znalazłam w starym kalendarzu kartkę ze spisanymi n-rami telefonów, jaka usługa, cena. Przejrzałam historię w komputerze i aż się roiło od stron z anonsami towarzyskimi, logowanie na różne portale erotyczne.
To był szok, niedowierzanie, załamanie. Nigdy w życiu nie podejrzewałabym go, że może tak mnie skrzywdzić i upokorzyć. Byliśmy przeciętnym małżeństwem, miewaliśmy chwile kryzysu, ale zawsze się kochaliśmy. Cały świat zawalił mi się w jednej chwili. Do tej pory nie mogę dojść do siebie. nie śpię, nie jem, schudłam już 3 kilogramy. Pożniej zaczełąm szperać wszędzie, znajdowałam kolejne kartki z numerami telefonów, ceną i usługą. Oczywiście na początku się wypierał ze tylko spisywał sobie n-ry, natomiast nigdy się nie odważył. Przejrzałam jego konta bankowe i większość z historii komputera pokryło mi, wypłacał pieniądze w różnych miastach co jest zgodne z datami przeglądanych stron internetowych. Pod naciskiem w końcu się przyznał, ale tylko do 3 razy. Płakał, błagał ze wszystko zrobi co tylko zechce.
Natomiast ja mu nie wierze, jestem przekonana, że to trwało od kilku lat regularnie.
Jestem bezsilna, nie wiem co zrobić. Wiem, że nadal kłamie, a na kłamstwie ja nie potrafię nic odbudować. Proszę o pomoc i cenne rady
Komentarze
Strona 1 z 2 1 2 >
dirty dnia wrzesień 23 2018 13:21:00
Ewa ... prawda jest już odkryta. Ile i gdzie już niczego nie zmieni. To takie nasze wewnętrzne krzyżowanie, dobijające, niszczące... szczegóły nie są ważne bo niczego nie zmieniają.
Dlaczego ? To pytanie ciśnie się kazdemu gdy jestemy zdradzeni. Czasem okazuje się, ze powody były namacalne.. gdzieś sie rozchodziliśmy emocjonalnie, mijaliśmy, oddalalismy... warto mieć to w tyle głowy choć obecnie masz etap rozpaczy..
Co dalej wszystko zależy, na którym etapie się zatrzymasz lub do którego będziesz nieustannie wracać.. wszystko zależy również od Twojego męża..
czasem wiadro zimnej wody jest przebudzeniem.. czy łatwym ? Nie powiedziałbym, ze jest ciężarem na lata ale o ironio tez doskonałym przebudzeniem - ale tylko wtedy gdy nie zakopiesz nie zakopiecie pod dywan, tego jak zyliscie, tego co było lub czego brakowało między Wami...
Ciężar bo rola ofiary jest kusząca, zawsze można punktować i roztkliwiac się nad sobą ...
na dziś nic nie musisz...
jeśli chcesz wiedzieć, ze więcej to ustał spowiedź rodzinna ale nie wchodź w szczegóły bo one miażdżą ... pamiętaj, ze ludzka podświadomość podpowiada często najczarniejsze scenariusze - i to tez jest pułapka ...
co potem ?
Jak będziesz chciała i on również - zacznie się czas wytężonej pracy, budowania nowego związku na nowych fundamentach ...

Deleted_User dnia wrzesień 23 2018 15:44:05
Dziękuję za obiekywne podejście do tematu. Dodam jeszcze, ze jesteśmy 10 lat po ślubie i mamy 9 letniego synka

Faktycznie w naszym związku nie bylo zawsze kolorowo., w domu się mijaliśmy, brak rozmów i czułości. codzienna rutyna nas zgubila, powroty z pracy, ciagle zmeczenie i biezace problemy. Natomiast co do jakosci zwiazku wina stoi po każdej ze stron, ale nic nie może usprawiedliwić krzywdy jaka mi zrobil. Ja rowniez nie byłam szczesliwa, ale nie szukałam pocieszenia i innego mężczyzny, mimo iż miałam ku temu okazje.
Zawsze kochałam - mimo braku szczescia, ufałam i co najważniejsze czułam się bezpiecznie.

A tu dostałam za swoją wierność i zaufanie.To co teraz czuję mozna opisać do żałoby po śmierci najbliższej osoby.

Przyszło mi myśl, ze może kiedyś mogłabym mu wybaczyc, wiem że to byłby długotrwały proces.
Ale ta odbudowa musiałaby być oparta ta prawdzie. Wiem, że klamie nadal. Nie chodzi o to aby powiedzial dokladnie ile ich bylo, gdzie jak i dokladnie kiedy, bo faktycznie te szczegoly tak jak piszesz moglyby mnie zmiazdzyc.

Chciałbym tylko te prawdę, ze nie były to tylko 3.
Ja to wiem. Aby dac mu szansę muszę wiedzieć, ze nie kłamie . Wtedy dopiero mozna byłoby pomyśleć o jakiejkolwiek szansie aby spróbować odbudować to co zostało zniszczone.

usunalem dubla - Dirty

amor dnia wrzesień 23 2018 16:40:42
Ja to wiem. Aby dac mu szansę muszę wiedzieć, ze nie kłamie . Wtedy dopiero mozna byłoby pomyśleć o jakiejkolwiek szansie aby spróbować odbudować to co zostało zniszczone.

Ewa ale wiesz o tym, że wymaganie od kogoś rzeczy do których nie jest zdolny, albo nie wie jak coś zrobić, jest utopijne?

Nie jemu musisz zaufać, ale sobie. Sobie zaufać w tym, że nie będziesz w chodzić w złudzenia i oczekiwała spełnienia swoich życzeń, ale spojrzysz realnie na to co jest rzeczywiste. I do tego co rzeczywiste się odpowiedni ustosunkujesz, tak by nie zatruwało to Twojego życia i nie generowało krzywdy.

A rzeczywistym jest problem gościa, z którym on sobie nie radzi.
Na to, czy on zacznie nad tym pracować, masz niewielki wpływ. W sumie jedyny jaki masz, to wpływ na siebie. I na to aby dać mu ponosić konsekwencje jego działań, tak by jego postępowanie dla niego samego stało się uciążliwe, i sam odczuł głęboką potrzebę zmiany. I tej zmiany dokonał.

Komentarz doklejony:
nie zapominaj w takim wypadku o badaniach w pierwszej kolejności; przede wszystkim swoich; ale i postawieniem mu jasno sprawy, że w tej sytuacji naraża Ciebie na HIV i inne weneryczne; nie ryzykuj swoim życiem i zdrowiem;

Komentarz doklejony:
pytanie czy gość nie jest seksoholikiem, skoro korzysta z tego typu usług regularnie;

Deleted_User dnia wrzesień 24 2018 10:36:16
Witam Amor,

na szczęście sprawę hiv i innych chorób wenerycznych mamy już za sobą.
Od razu jak odkryłam, że mnie zdradza pojechałam i zrobiłam test na hiv, a on zaproponował, że zrobi pakiet badan na choroby weneryczne i hiv, aby na początek wykluczyć ryzyka zakażenia. Dzięki Bogu wyniki są ujemne.

W tym momencie jesteśmy na etapie codziennych rozmów.
Przysięgał, że w tym roku na pewno nie korzystał z usług "pań", ponieważ był bardzo szczęśliwy.
Zaproponował, że przyniesie biling z pracy (ponieważ ma telefon służbowy)wszystkich rozmów od początku roku. Powiedziałam, że przeanalizuje i jak będzie potrzeba zadzwonię po każdy nr, który będzie z dni kiedy wyjeżdżał w delegacje.
Strasznie się boję, ponieważ jestem niemal pewna, że w tym roku również.
Boję się, że zaboli jeszcze bardziej, chociażby przez to ze tak przysięgał, zapewniał o swoim szczęściu i miłości

Yorik dnia wrzesień 24 2018 11:50:30
amor,
pytanie czy gość nie jest seksoholikiem, skoro korzysta z tego typu usług regularnie;

a taki, który regularnie nie ma pożytku z żony, z którą nie ma bliskości a potrzebuje bo inaczej frustracja to kim jest ? frajerem ? to takie dziwne, że ktoś radzi sobie jak umie szukając namiastki czegoś co jest istotą związku, bo nie chce kończyć układu?
Związek gdzie nie ma zrozumienia, czułości i intymności to układ albo więzienie, nie związek? a jak nic nie było ustalane to jaka zdrada?
Źle, że facet nie postawił sprawy jasno, ale jak miał to zrobić skoro nie było zrozumienia;

Deleted_User dnia wrzesień 24 2018 12:16:01
Yorik,
Żona również w wielu przypadkach potrzebowała wsparcia, czułości zrozumienia .
W ciągu tych lat miała również problemy w pracy w rodzinie a wsparcia nie było.
Mimo tego nie posunęła się do tego aby szukać szczęścia czy zrozumienia w ramionach innego mężczyzny.

Romanos dnia wrzesień 24 2018 12:51:02
Ewadamas:
[...]
Mimo tego nie posunęła się do tego aby szukać szczęścia czy zrozumienia w ramionach innego mężczyzny.


Żeby nie było: w żadnej mierze nie usprawiedliwiam tego, co zrobił Twój Mąż...
Tak mamy już w naszej naturze, że mierzymy niestety innych swoją miarą, a siebie usprawiedliwiamy przede wszystkim.
Naturalne i... głupie (nielogiczne?) smiley
To, że ja nie zrobiłem tego, co zrobiła moja żona niekoniecznie musi wynikać z moich "wysokich norm moralnych", a po prostu z braku ciekawej okazji smiley
Nie wiem... Dziś nie dojdę do tego smiley
No, ale jakże to miłe łudzić się i łechtać swoje ego smiley

amor dnia wrzesień 24 2018 12:58:34
amor,
pytanie czy gość nie jest seksoholikiem, skoro korzysta z tego typu usług regularnie;

a taki, który regularnie nie ma pożytku z żony, z którą nie ma bliskości a potrzebuje bo inaczej frustracja to kim jest ? frajerem ? to takie dziwne, że ktoś radzi sobie jak umie szukając namiastki czegoś co jest istotą związku, bo nie chce kończyć układu?
Związek gdzie nie ma zrozumienia, czułości i intymności to układ albo więzienie, nie związek? a jak nic nie było ustalane to jaka zdrada?
Źle, że facet nie postawił sprawy jasno, ale jak miał to zrobić skoro nie było zrozumienia;

jak płaci za sex, to nie jest frajerem? smiley

sexoholicy nie mają problemów z tym, że partnerka odmawia współżycia, tylko z tym, że pieprzą wszystko co można i co na drzewo nie ucieka;

i problem z brakiem bliskości leży wówczas po ich stronie, bo to są osoby, które własnie od bliskości panicznie uciekają;
to właśnie lęk przed bliskością emocjonalną pacha ich w stronę obsesji seksualnej;

więc w tym układzie jest większe prawdopodobieństwo, że bliskość rozwaliła ta osoba, która ma przed nią lęki; i to jest podstawowa przyczyna do wyeliminowania, aby istniała szansa na odbudowę relacji;

Komentarz doklejony:
Yorik, źle wnioskuję?

Yorik dnia wrzesień 24 2018 14:08:20
Wszystko możliwe, ale płacenie za sex a seksoholizm to dwie różne rzeczy, na razie nie ma podstaw by tak sadzić; To może mieć również związek tylko z dostępnością lub ściśle określonymi potrzebami; Ewa nie jest szczera, ma teraz mentalność Kalego, dlatego napisałem to co napisałem a problem jak zwykle leży po środku;
To, że Ewa w takim układzie nie szukała szczęścia ani zrozumienia może też świadczyć o tym, że w takim układzie jej było dobrze, bo najważniejsze było dla niej poczucie bezpieczeństwa, bała się lub nie miała okazji;

Deleted_User dnia wrzesień 24 2018 17:15:44
Dla mnie fundamentem związku jest zaufanie i poczucie bezpieczeństwa.
Zarówno jedno jak drugie zostało utracone.
Co do okazji to niejednokrotnie miałam ku temu okazje.Mogłam się z kimś umówić, spotkać i nie tylko na jedną noc. Jestem wykształconą i atrakcyjną kobietą.Jednak ja zawsze miałam swoje zasady i priorytety, którymi się w życiu kierowałam i nigdy nawet nie pomyślałbym o tym, że mogę mieć kogoś na boku.
Dla mnie zaufanie i wierność zawsze były priorytetem, mimo wzlotów i upadków jakie mieliśmy w naszym małżeństwie.

Strona 1 z 2 1 2 >
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Podobne zdrady
Reklama Jezus jest miłością
www.efcharisto.bulok.info
Potrzebuję rady
Nie radzę sobie - poradźcie coś, proszę.
Prosze o porade
Prosze o rade
Zdradził 10 razy z prostytutkami- pomóżcie
Nie daje rady
Prosze o pomoc
Proszę o poradę
Proszę nie róbcie głupstw
zdradzana przez gg
Proszę o pomoc i porade
proszę o pomoc !
Proszę pomóżcie
Szukam dobrej rady
Proszę o radę
Logowanie
Login lub e-mail

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktywne tematy !!!
Odszedł
Cnotka - nie wiedzia...
Nie radzę sobie - po...
Odszedł do starszej ...
Mieliście rację
Co teraz?
Rok po slubie / Mari...
Zdrada męża z koleża...
Bo kiedy to robiłam ...
Mąż zdradzał mnie z ...
Potrzebuję rady
czy mozna wybaczyc.....
Potrzebuje porozmawi...
Kolega z pracy. Brat...
Potrzebuję POrady
Zdradzona
Nie spodziewal sie...
Rok w związku, rozcz...
Zablokował facebook
nie wiem co robić po...
Skomplikowany związe...
Dmucham na zimne
Moje życie z patolog...
Flirt żony
Zdrada
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

Yorik
18/10 16:06
Nowaja- Załóż temat przez Nawigacja > Dodaj zdradę. To nie jest miejsce na opis.

Archiwum
Reklamy
Depilacja
Copyright © 2007-2015 www.zdradzeni.info