Wyszukiwarka


Nawigacja
Strona Główna
Dodaj zdradę
Artykuły
Kontakt
CZAT (jest 0 zobacz kto)

Ekipa portalu
Test na wierność
Portal w pigułce


Wasze zdrady
Zdradzone przez męża
Zdradzeni przez żony
Zdradzone przez chłopaków
Zdradzeni przez dziewczyny
Zdradzeni w innych związkach
Zdradziłem - zdradziłam
mama/tata zdradza

Pomocne instytucje
Detektywi
Prawnicy
Psycholodzy
Poradnie rodzinne
Dodaj instytucję

Wzory dokumentów
Porady prawne

Zbanowani użytkownicy
Polityka cookies
Postrzeleni kulkami
Użytkowników Online
Gości Online: 36
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 12,875
Najnowszy Użytkownik: Abc
Ostatnie Artykuły
Potęga przebaczenia
Jak rozwiązać proble...
Dziecko ofiara małże...
Życie po zdradzie
Ból emocjonalny R...
Twoje miejsce
Reklamy...
Bo kiedy to robiłam czułam się piękna i pożadana....
Zdradzony przez żonęO zdradzie zony dowiedziałem się przypadkiem r11; jak chyba wszyscy. Poprosiła o zainstalowanie słownika na telefonie. Przywołanie ostatnich aplikacji r11; i bam! Komunikator Line, umawianie się na anal. Wow. -To tylko pikantne rozmowy!. Uśmiechnąłem się, zapadając jednocześnie z dwa metry w siebie. -No to rozwód! Powiedziałem spokojnier30;
Wyjechała na dwa dni na szkolenie. Dziecko u dziadków, można sprawdzić mieszkanie. Zaglądam do dzienników r11; krótkie adnotacje: o seksie z rana, kiedy, jaka to rozkosz. Przetrząsam mieszkanie. Komputer r11; czysto. Ale zaraz r11; przecież jestem informatyczną złotą rączką. Wyszukuję jej numer na stronie internetowej r11; jaka kurwa Lily? Pseudonim czy co? No to wpisujemy na wp.pl r11; rzeczywiście, używane było konto z tym imieniem, ale hasła brakr30;.
Billingi będą po tygodniu, nie wpadłem na to od razu. Zbieram myśli r11; 3 lata temu znalazłem link w historii przeglądarki jej komputera: r16;sex bez zobowiązańr17;. Jakieś zdjęcie typa na komputerze. Ale nic konkretnego. Mądrzejsza była podświadomość r11; 2 lata temu wpada do domu i rzuca mi się na szyję. Pyta: kochasz mnie? Odpowiadam- od zawszer30; zdradzasz mnie? Nie wiem skąd wzięło się to pytanie. Oczywiście zaprzeczar30;
Wraca po szkoleniu. Umniejsza, wije się. Sporo wiem, trochę blefuję. No i generalnie rekonstruuje się historiar30;
Jak na 8 letnie r11; niedługo małżeństwo r11; żona ma niezły przemiał. Już od 1 roku coś tam pisze z kolesiami. Ma wątpliwości co do małżeństwa r11; chociaż parła do niego jak lokomotywa. Drugi rok małżeństwa r11; pisze już z Polakami r11; czy coś się dzieje? Nie mam dowodów. Potem dziecko. W ciąży -marzenia o kochanku. W dziennikach r11; punktowanie każdego mojego gorszego dnia, zmęczenia itp. Rodzi się dziecko. Po roku zaczyna r11; o ile nei zaczęła r11; umawiać się z facetami. Przekrój r11; 20 kilka do 50 lat. Estetycznie r11; totalna demokracja. Z niektórymi sypia, z innymi pieszczoty. Dziecko w tym czasie pod moją całkowitą prawie opieką. Swoją rodzinę nastawia na mnie r11; jestem niedobry, apodyktyczny. Nie sypiamy ze sobą. Unika seksu. Ja robię resztkami sił r11; praca w mundurze, niemowlak, opieka nad nim w dzień i w nocy: moje szczęście największe. A ona r11; idzie do znajomej terapeutki. Dusi się w związku, w grę wchodzi zdrada. -Jest Pani ciężko r11; słyszy. Pani potrzeby nie są zaopiekowaner30;. (oj, nie radźcie zbyt szybko-idz do psychologa). Więc rozgrzeszona szuka opiekunów. Czasem mówi o terapii małżeńskiej. Ja reaguję złością r11; nie mam problemów, ty po prostu nie chcesz małżeństwa. Ale oczywiście że się zgadzam. Idziemy na pierwszą terappię. Terapeutka zbaraniała r11; Z mężem mi się dobrze rozmawiało na spacerach, myślałam, że wystarczy mi to małżeństwa. O zdradach ani słowa. Terapię przerywamy r11; ona chce relacji wspólokatroskiej. Cóż, ja naiwany ciągle myśłę, że to wyraz jej ekscentryzmu. No tak, jest filozofem, uczy etykir30;. Zawsze była pokręcona, ,nawet lubiłem jej ekscentryzm. No przecież przetrwamyr30; Zaczyna grozić mi rozwodemr30; Odrzuca mnie. Skupiam się na dziecku. W kimś się zadurzam, aler30;. Jestem porządnym facetem i umiem sobie radzić z zauroczeniami. W tym czasie biedna żona (jak przyzna później: robiłam to, bo zwariowałabym inaczej) poznaje trójkątopirynę, przypalanie jointa z obcymi typami. Zostaje na noc w hostelu r11; wiesz, mam rady, tak ciężko wracać wieczorem. OK. jestem wyrozumiałym i troskliwym facetem. Związek kiepski. Tęsknię do niej od lat, ale nie wiem o co chodzi między nami. Znajduję solidną terapeutkę, zaczynami terapię. O zdradach nic nie mówi, ja również o niczym nie wiem. Dzieje się to jesienią r17;17. No i mamy kwiecieńr17;18 i mleko się rozlewa.
Czy mogłem przyłapać ją wcześniej? Tak. Ale nie jest głupia. Lewe konta pocztowe, kasowanie sms. Ja ufałem jej przez cały czas. Dopuszczałem rozwód, ale nie zdradę. Cała psychologiczna manipulacja r11; odsuwanie, stawianie nierealnych wymagań (r16;masz cechy najlepszego na świecie facetar30;. Tylko z tobą mogę być szczęśliwar17;) i jednocześnie radosne hulaj dusza. Co do aktywności to 2-3 relacje wirtualne, stali kochankowie, dochodzący r11; jednocześnie(!). Ona z radością r11; anonsuje: szukam kochanka, kogoś do zdrady. Jestem terapeutą z wykształcenia, myślę - może seksoholizm. Nie, psycholog kliniczny tego nie kupuje. Rozmawiam z naszą byłą terapeutką: jest niedojrzała, nieodpowiedzialna. Ma spokojną i budzącą zaufanie powierzchowność. Ładna, ale nienachalna w zachowaniu i ubiorze. Na seksie z facetami zbudowała swoją wartość: czułam się piękna i pożądana. -Bo byłaś materacem bez zobowiązańr30; - tłumaczę.
Nie wyrzuciłem jej. Mamy dziecko. Wysłałem do labu z listą badań do zrobienia. Ona oczuwiście nagle, po latach ma jasność r11; kocham Cię, dobrze że to się skończyło. Tja, myślę. Po jakimś czasie pieprzę ją r11; ze złością, upokorzeniem, frustracją lat bez seksur30; potem rzygam. W ogóle zaczynam wymiotować kiedy mnie dotykar30;r30;.

Komentarze
Strona 1 z 4 1 2 3 4 >
zgredek dnia sierpień 27 2018 10:46:46
Jestem terapeutą z wykształcenia

Jak na profesjonalnego terapeutę, to dziwne, ze przegapiłeś takie dwa zasadnicze czerwone sygnały:
Pierwszy -
Ma wątpliwości co do małżeństwa r11; chociaż parła do niego jak lokomotywa.

Mocne parcie do związku małżeńskiego jest zawsze sygnałem do zastanowienia się, czy przypadkiem nie wchodzi w rachubę zaburzenie emocjonalne, albo pozazwiązkowa ciąża...
Drugi -
Nie sypiamy ze sobą. Unika seksu.

Na innym forum popularne jest stwierdzenie, napisane zresztą przez kobietę, że jak żona unika seksu, to znaczy, że albo jest chora, albo robi to z kimś innym. Wiem, że jest to opcja zero-jedynka, ale moje doświadczenie i obserwacje potwierdzają je w całej rozciągłości.
A teraz pytanie do Ciebie: czego od nas oczekujesz?

gramsci dnia sierpień 27 2018 11:09:01
Dzięki stronie trochę zdystansowalem się wobec mojej sytuacji i mam potrzebe dać coś od siebie w zamian. Stąd jeśli ktoś znajdzie się w podobnej sytuacji, bo wybrał do życia zone-wolnego ducha, może skorzysta. Nigdy też - paradoksalnie - nie sądziłem, jak niszcząca jest zdrada i że nie stoi za nią biologia, niezrealizowane potrzeby tylko zwykła decyzja. A cała reszta to psychologizowanie i szukanie usprawiedliwień. Ot, taka natura ludzka. Chociaż nie ogarniam, jak matka niemowlaka może tak zaryzykować przyszłością swojego dziecka, gdzie w grę nie wchodzi nawet romans albo inne zakochanie....

amor dnia sierpień 27 2018 11:19:38
nie sądziłem, jak niszcząca jest zdrada i że nie stoi za nią biologia, niezrealizowane potrzeby tylko zwykła decyzja

jedno przecież nie wyklucza drugiego;

A cała reszta to psychologizowanie i szukanie usprawiedliwień.

wyjaśnienie jak coś działa, nie jest przecież tożsame z usprawiedliwieniem, tego wyboru właśnie

zgredek dnia sierpień 27 2018 11:32:19
Stąd jeśli ktoś znajdzie się w podobnej sytuacji, bo wybrał do życia zone-wolnego ducha, może skorzysta.

Daremny Twój trud... nikt w szczęśliwym związku, a przynajmniej jeśli tak mu się wydaje, nie zagląda na tego typu fora. Ty tak samo, znalazłeś je post faktum.

Chociaż nie ogarniam, jak matka niemowlaka może tak zaryzykować przyszłością swojego dziecka, gdzie w grę nie wchodzi nawet romans albo inne zakochanie....

Możesz sobie na własne potrzeby wytłumaczyć, jako burzę hormonów i nudę, bo niemowlak w pierwszym roku, o ile jest zdrowy, nie absorbuje wiele czasu.

Nie odpowiedziałeś na moje pytanie, ale mniejsza o to...
Twoje małżeństwo jest teraz tylko na papierze. Co zamierzasz z tym zrobić?

Nick dnia sierpień 27 2018 13:11:18
Witaj, widać dalej jesteś w ciężkim szoku.
Minie, a gorzej zawsze może być .

Próbując podsumować :
- zawód wyuczony : filozof , uczy etyki
- zawod wykonywany : smiley
- hobby : seks hetero we wszelkich konfiguracjach , pod warunkiem że bez męża
Okres zdradzeni : więcej niż 2 lata
Ilość kochanków : nieznana
Staus w konspiracji : profesjonalistka
Sposób dekonspiracji : przypadek

Gramaci, jakiej etyki ona uczy ? smiley
Kogo ?
Wasze dziecko już coś kuma z tego co do niego mówi ?
Jeżeli tak, to ....smiley

To nie jest przypadkowy skok w bok, ani jednorazowy.
Nawet nie big love.

To pewna cecha charakteru, czesto mylona z zawodem.
Poszukaj dobrze w necie, masz duża szanse znaleźć fajne filmiki z nią jaki główna aktorka . Przy takim przebiegu, to można by przypuszczać , że i gratyfikacje wchodziły w rachubę .

Mówi, że to dobrze , że to wszystko się skończyło ?
Co się skończyło ?
Niby dlaczego miałoby się skończyć ?

Tak , nagle porzuci swoje hobby i zostanie przykładna żoną . smiley
Jesteś terapeuta.
Ale nie lecz samego siebie.
Popytaj kolegów po fachu, czy po takim długim przebiegu, można ot tak znienacka odstawić drugi , równoległy ten życia .
Jakieś objawy odstawienie ?

Broń Boże nie pytaj o szczegóły ! Lepiej zostać przy tej wiedzy która masz

Yorik dnia sierpień 27 2018 13:35:25
Gramsci,
Dzięki stronie trochę zdystansowalem się wobec mojej sytuacji i mam potrzebe dać coś od siebie w zamian. Stąd jeśli ktoś znajdzie się w podobnej sytuacji, bo wybrał do życia zone-wolnego ducha, może skorzysta.

Teraz to ty musisz skorzystać, każdy byłby w szoku i nie wierzył swojej percepcji, zacznij od wygadania się, od wywalenia tego co cię boli;

gramsci dnia sierpień 27 2018 18:50:04
Szok szokiem. Póki co funkcjonuję na jakiejś sinusoidzie - na ogół podchodzę na spokojnie i dość racjonalnie. Co ciekawe - w ogóle nie uderzyło to w moje poczucie męskości. Może z uwagi na dowolność doboru gachów? Albo po prostu przekracza to skale rozumienia i wygląda jak w czarnej komedii. Właściwie do dzisiaj nie przeprosiła - robiłam to, wiedziałam co robię. Miała w tym jakieś poczucie kontroli, doboru facetów, sytuacji itp. Ale to nieważne - jak zauważacie, nie było wielkiego zadurzenia, nie było przespania się z kimś po alku. Była za to kalkulacja, robienie małych kroczków, pozwalania sobie na fantazje. No i obrzydzanie rzeczywistości, zresztą chyba znośnej. A druga strona sinusoidy - obojętność, zwątpienie w wartość kobiecości. Całe, jutro 8 letnie, małżeństwo to fikcja, dosłownie od samego początku.
Zemsta.... jak się mścić i na kim? Zidnetyfikowałem paru - brzuchacza, wysuszonego lekarza po 50, jakiegoś małolata. I od chuja numerów w bilingach. Co boli - zabieg chirurgiczny na synu i ona, która nie miała sił przyjechac do szpitala po pracy ani odebrać nas o czasie nastepnego dnia. Przy siedzeniu do 4 nad ranem i smsowaniu rzeczywiście, mogło zabraknąć sił.
Swoje wypłakałem. Poinformowałem matkę zainteresowanej. Sporo się śmieję - to taki Woody Allen. Próby racjonalizacji zachowania oferowane przez moją malżonkę to 1) chciałam się czuć piękna i pożądana 2) lubię seks 3) było mi trudno i dzięki temu nie zwariowałam 4) nie wiedziałam, ze moge sie podobać.... Żenada. A przy tym: nie runęła kiedy wyszlo to na jaw. Tyle lat kłamstw, manipulacji ale i ogromny wysiłek ze tak powiem logistyczny, a ona nie runeła. Ma poczucie ze wybierała, i miało to nie wyjść na jaw.
Ale co ze mną? Napisałem pozew, mam jej przyznanie do winy, część bogatej literatury z konta pocztowego, billingi. Czeka to wszystko w szarej kopercie. To taki mój ponkt odniesienia. Trzymam się chyba OK, coś tam schudłem, ćwiczę, w pracy nienajgorzej. Mam swiadomosc zycia z totalnym egocentrykiem i manipulantką, czasem fizycznei przezywam obrzydzenie. Ale tez zastanawiam sie, czego chce od zycia....

amor dnia sierpień 27 2018 19:34:56
potem rzygam. W ogóle zaczynam wymiotować kiedy mnie dotykar30;r30;.

jako terapeuta z wykształcenia, jak sobie tłumaczysz ten stan?

gramsci dnia sierpień 27 2018 20:17:46
Całe wykształcenie w kierunku terapii dało mi tyle, że zamiast nazywac na bieżąco rzeczy po imieniu, sam tłumaczyłem aspołeczność mojej żony i jej 'eksenctryczność'. A wystarczyło, eh... Obrzydzenie i odrzucenie na poziomie fizycznym, to zrozumiałe. Staram się brać na głowę, układać itp., a ciało się buntuje. Zresztą pewnie sami to przerabialiście, co tu opowiadać. Zazdroszczę autorom wielu historii ze strony. Był jakiś romans, seks, skok w bok, łzy itp. itd. To wszytsko jest takie zrozumiałe. A u mnie totalny matrix, nie dochodzi do mnie jak ludzie mogą pieprzyć sobie życie nawet nie mając cienia szansy na kolejny związek, nie potrzebując zadurzenia, tylko bawiąć się w jakiś sport albo udając fiutoterapię. W przypadku mojej żony w grę wchodziło dorobienie sobie do tego jakiejś taniej filozofii - kto zna np. G. Bataille'a załapie o co chodzi. Tak jakby do dawania dupy trzeba było dołączać cytaty, żeby czuć się nie kur**wą ale dokonującą transgresji. Nie do ogarnięcia.

amor dnia sierpień 27 2018 20:46:21
Zresztą pewnie sami to przerabialiście, co tu opowiadać.

nie chodzi mi o opowiadanie o tym stanie, tylko o to jak go definiujesz;

Obrzydzenie i odrzucenie na poziomie fizycznym, to zrozumiałe.

z czego wynika?

Strona 1 z 4 1 2 3 4 >
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Podobne zdrady
Reklama Życie na emeryturze
www.andre1152.bulok.info
Kiedy to nastąpi
I mnie to trafiło, leżę - kiedy się podniosę
Piekna bajka, straszna historia
Kiedy to się skończy?
Zdradzał, a teraz robi z siebie ofiarę - zakończenie
Zrozumiałem kiedy sam zostałem zdradzony
Zdradzał a teraz robi z siebie ofiarę
może kiedyś....
Zdradziłem ją kiedy spała obok
kiedy bylam tak bardzo zakochana.....ślepo zakochana
zdradził !-nie robi z TEGO nic-a ja mam nadzieję i czekam
Zdradził kiedy byłam w ciązy z drugim dzieckiem
Zdarzyło się kiedyś.
Kiedy przestanie boleć?
Kiedyś przyjaciółka, ostatnio dziewczyna teraz zdradziła...
Logowanie
Login lub e-mail

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktywne tematy !!!
Nie radzę sobie - po...
Zalamana
10 lat z Kobietą i 6...
Mieliście rację
Jak wybaczyc i odzys...
Szukam miłości
moja historia
Zrozumieć faceta
nadzieja matka glupi...
Sanatorium
Oszukuje mnie czy mo...
Oszukana
Potrzebuje porozmawi...
Rehabilitacja?
Po rozwodzie
Jestem masochistka!!!
Kolega z pracy. Brat...
Czy dociekać prawdy?
Ukrainka
Zdrada i jego kłamst...
Potrzebna rada
Co prawda nie zdrada...
Prawie 4 lata po zdr...
Pozwoliłam wrócić, a...
Moja historia
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

Yorik
18/09 13:06
Dawis, > opis przeniesiony do historii;

Archiwum
Reklamy
Depilacja
Copyright © 2007-2015 www.zdradzeni.info