Wyszukiwarka


Nawigacja
Strona Główna
Dodaj zdradę
Artykuły
Kontakt
CZAT (jest 1 zobacz kto)
~ baran138

Ekipa portalu
Test na wierność
Portal w pigułce


Wasze zdrady
Zdradzone przez męża
Zdradzeni przez żony
Zdradzone przez chłopaków
Zdradzeni przez dziewczyny
Zdradzeni w innych związkach
Zdradziłem - zdradziłam
mama/tata zdradza

Pomocne instytucje
Detektywi
Prawnicy
Psycholodzy
Poradnie rodzinne
Dodaj instytucję

Wzory dokumentów
Porady prawne

Zbanowani użytkownicy
Polityka cookies
Postrzeleni kulkami
Użytkowników Online
Gości Online: 52
Użytkownicy Online: Andzia76, xemun

Zarejestrowanch Uzytkowników: 12,920
Najnowszy Użytkownik: Ponton
Ostatnie Artykuły
Potęga przebaczenia
Jak rozwiązać proble...
Dziecko ofiara małże...
Życie po zdradzie
Ból emocjonalny R...
Twoje miejsce
Reklamy...
Zdrada po 23 latach małżeństwa a 25 znajomosci
Zdradzona przez mężaWitam, jestem w rozsypce. Jestem/byłam w związku 25 lat ale po ślubie 23. Mam 42 lata i 17-letnia córkę i 13-letniego syna. Mieszkam za granica całkowicie sama bez rodziny, on ma tu 2 braci i ojca. Ponad 3 tyg temu powiedział ze się wypalił i nie kocha mnie tak jak kiedyś. Ale ze ma dużo w pracy to może to stres. Kazał mi czekać wiec czekałam tydzień. W sobotę mówi mi ze już jest lepiej i ze będzie ok, w niedziele mówi ze nie da rady ze nie pociągami go już seksualnie. I jeżeli teraz chce decyzji to on chce się rozstać. I ze on musi na tydzień wyjechać do Polski uporządkować swoje sprawy. Ja mówię ok jedz. Wraca z polski to ja ciągnę go na rozmowę i on mówi ze mnie 10 mcy temu zdradził. W między czasie jak on był w Polsce dowiaduje się ze on romansował z jakaś Ukrainką przez telefon. Zauważyłam faktycznie ze w ostatnim czasie telefon nigdy nie leżał na stole ale nie domyslilam się o tym ze może coś się dziać. Pytam czy był u niej on mówi ze nie. Ja na drugi dzień wyskakuje do siostry żeby się poskładać a tu dochodzi do mnie telefon ze ona ta Ukrainką jest już u mnie w domu bo to onprzywiozl ja z Ukrainy i to moim autem. Wpadam w szok. Dzwonię i błagam żeby stamtąd wypadała bo nie będę już taka miła. Mówił tyle rzeczy ze ciężko się poskładać. Teraz pracują razem i mówi ze zaczęło coś między nimi się dziać. Choć mówił ze mnie tez na jakiś sposób kocha i przeprasza. Mieliśmy super udane życie seksualne ja jestem bardzo aktywna on trochę mniej, wiec nie zabardzo rozumiem o co tu chodzi. Nowo wyremontowany piękny dom dobre prace. Zawsze dużo rozmawialiśmy ze sobą o wszystkim. Nit nie może w to uwierzyć. Jest mi strasznie ciężko bo powiedziałam ze wybaczę mu ta zdradę ze pójdziemy do poradni ale on nie chce. On teraz chce bawić się hulać tez z innymi kobietami. Zawsze miał takie lekkie pociągi do kobiet. Ja jestem w rozsypce trzeba sprzedać wszystko i się podzielić. Najgorsze to boli ze wciąż go kocham a on ma inna. Jak to przetrwać ? Błagam niech ktoś powie ze to przeminie. To był mój pierwszy i jedyny partner i przeżyłam z nim więcej niż polowe mojego życia. Byliśmy udanym małżeństwem co trzymało się za ręce i całowało ciagle. Korzystam z pomocy lekarza ale rycze codziennie od prawie 4 tyg. Proszę o rady jak go zapomnieć. I jak to przetrwać
Komentarze
Strona 1 z 3 1 2 3 >
poczciwy dnia sierpień 04 2018 09:02:59
Witaj MLena.
Emocje, które w tej chwili przeżywasz są bardzo silne, nie broń się przed nimi, daj im przejść przez siebie. To one kształtują nas. Z biegiem czasu ich nasilenie będzie się zmniejszać. Płaczesz? Bardzo dobrze, płacz jeśli masz taką potrzebę, dawaj im upust.
W tej chwili najważniejsza dla siebie jesteś Ty. Zajmij się sobą, zajmij głowę czym innym. Jakieś zainteresowania? Zrób coś na co miałaś zawsze ochotę, ale zwykle brakowało czasu bo najważniejszy był on.
Twój mąż najprawdopodobniej jest pod silnym działaniem emocji związanych z fascynacją czymś/kimś nowym, fascynacją, zainteresowaniem innych kobiet.
Piszesz, że był Twoim pierwszym partnerem a czy Ty byłaś dla niego również pierwszą kobietą? To może być sedno sprawy.
Nie poddawaj się, żyj, bo masz dla kogo. Pamiętaj, że wpływ masz tylko i wyłącznie na siebie i to tylko od Ciebie zależy jak będzie wyglądać Twoje przyszłe życie. Najgorszy scenariusz, który jest w tej chwili w Twojej głowie finalnie wcale takim nie musi być. Jesteś jeszcze młoda, życie stoi otworem. Wszystko w Twoich rękach.

MLena dnia sierpień 04 2018 12:21:59
Ogromne dzięki za słowa wsparcia czekałam na jakiś odzew. Tak ja tez byłam jego pierwsza partnerka pobraliśmy się bardzo młodo, szaleńcza miłość szczególnie z jego strony. Na razie życie mi się sypie bo to jednak 25 lat. Staram się jakoś funkcjonować ale to takie straszne uczucie być zdradzona bo to zawsze on mówił ze on nigdy przenigdy by nie mógł tego zrobić, ze on zakochal się tylko raz na całe życie, itp a jak się okazało to teraz układa sobie życie na nowo z inna a ja próbuje zrozumieć co takiego w zasadzie się wydarzyło bo wciąż do mnie to nie dociera....

pit dnia sierpień 04 2018 15:27:48
Witaj MLena
Zdrada to krzywda osobista, przechodzi się przez z nią przez szereg emocji takich jak strach, złość, ból, cierpienie. Cierpienie jest związane z tym że nie mamy wpływu na źródło naszego cierpienia, boimy się bo zawalił się nasz porządek osobisty, poczucie bezpieczeństwa związku, rodziny.
Emocje działają jak fala, w szczycie tej fali czujemy tylko emocje ale kiedy opadają zaczynamy przyjmować nową rzeczywistość, przebudowywać się.
Niestety jest to często długotrwałe ale w końcu przychodzi kres tych emocji, zaczynamy dużo rozumieć, robimy się silni, zostaje tylko echo tego co było.
Zadbaj o siebie, spotykaj się ze znajomymi, rozmawiaj o swoich emocjach to bardzo pomaga, rozładowuje je, najlepiej z osobami które je akceptują.

MLena dnia sierpień 04 2018 15:49:28
Dziękuje za wszystkie rady. Są mi teraz bardzo potrzebne żeby jakoś się pozbierać.

dirty dnia sierpień 04 2018 19:30:33
Mlena te emocje musza gdzieś zwyczajnie mieć ujście, jednak staraj się je stymulować.
Warto z jakimś lekarzem skonsultować stan może jakies leki na uspokojenie bo w momencie tak mocnego załamania, stresu często przykleja się coś z fizycznego, a o zagrożeniu depresja nie wspominam bo to raczej ogólnie wiadomo.
Co do samego stanu psychicznego i tej stymulacji: plan na każdy dzień... rozpisany na godziny, małe sprawy, małe zajęcia, małe cele. One nie spowodują, ze zapomnisz jednak gdy będą małe będą ułatwiały koncentracje, dawały satysfakcję (bo te sprawy będą zamykane ). Bez tego planu człowieka w stanie depresji ulega ogólnemu zniechęceniu, beznadzieji, dobę dominuje rozmyślanie. Ten plan musi być mocno konsekwentny pewnie przez wiele tygodni, miesięcy.

MLena dnia sierpień 04 2018 22:36:29
Ogólnie jestem na zwolnieniu mam leki uspokajające i nasenne, wiem ze muszę wrócić do pracy ale teraz czuje się nie na siłach. Staram się jak tylko mam lepsza chwile coś pożytecznego zrobić. Zaczęłam się pakować segregować bo musimy sprzedać dom do którego wprowadziliśmy się 2 lata temu i wyremontowaliśmy dla siebie. Ciężko się tu zorganizować bez pomocy bliskich. Trzeba wszystko mądrze poplanowac chociażby podział dzieci. U nas jest tak ze dzielimy opiekę ma pół takie zasady kraju. Wciąż jak z nim rozmawiam to się strasznie denerwuje co wymyśli tym razem. To ja choć zostałam okropnie oszukana wyciągam do niego rękę o wszystko co dotyczy dobra dzieci i domu i jestem już tym b zmęczona. On jutro ma się wyprowadzić wiec może będzie łatwiej ? Albo nie? Wiem ze ma nowa dziewczynę nawet ja przyjął do pracy i jest mi tak strasznie przykro ze to dla niego takie proste ot tak odchodzę bo z nią to jakoś tak fajniej. Takie ciężkie te życie. Ale plan sobie zrobię bo to będzie dobry początek. Dziękuje serdecznie

Hestia dnia sierpień 05 2018 22:25:17
MLena witam Cię serdecznie.

Wiesz? To czy to trwało 30 lat czy też 7 lat myślę nie ma znaczenia.
Moim zdaniem zależy to głownie tego ile i kto włożył w daną relację zaangażowania,emocji,uczuć,nadzieji oraz własnych iluzji.
Niestyty w życiu nic nie dostajemy na zawsze.Niestety a może stety ponieważ czasem gdy coś tracimy może okazać się dla nas cudownym zrządzeniem losu.O tym dowiadujemy się znacznie później.
Daj sobie czas na ochłonięcie i zweryfikowanie jak to okarze sìę dla Ciebie.
Czesto jest tak w życiu że jakaś tragedia toruje nam drogę do cudownych zmian,otwiera nas na nowe możliwości,daje szansę zacząć coś o czym zawsze marzyliśmy. Zaczynamy dostrzegać drobne i piękne rzeczy które nas otaczają a nie widzieliśmy ich wcześniej zwyczajnie sądząc , że tak być powinno czy nawet nam się należą.

Nigdy też nie jest tak,że ciężkie chwile ktore przechodzimy trawają w nieskończoność.One mijają więc znajdź w tym pocieszenie, nauczkę na przyszłość ,że głównym źródłem naszego cierpienia jest zbytnie przywiązanie.
Im ono większe tym większy ból przy utracie.

On jutro ma się wyprowadzić wiec może będzie łatwiej ? Albo nie?


Będzie łatwiej.Z każdym dniem,tygodniem,miesiącem.
Każdy ból ma swój kres.
Moim zdaniem ograniczenie kontaktu do minimum wedle powiedzenia "Co z oczu to z serca" to działa.
Pozatym masz dwa najważniejsze cele które nigdy tak naprawdę nie dadzą Ci możliwości całkoeitego upadku.
Ja w to wierzę jak i w Ciebie.Poszukaj tej sily w sobie bo po każdym najbardziej pochmurnym dniu wychodzi słonko.Tego Ci z serca życzę.

MLena dnia sierpień 05 2018 23:14:23
Bardzo bardzo dziękuje za wszystkie rady i słowa wsparcia. To dla mnie znaczy bardzo wiele tymbardziej ze on obwinia mnie za wszystko gdzie to ja chciałam wybaczyć zdradę i próbować dalej. Mam nadzieje ze te przysłowie naprawdę coś znaczy co z oczu to i z serca. Dziękuje jeszcze raz.

Hestia dnia sierpień 06 2018 00:19:46
MLena,

on obwinia mnie za wszystko gdzie to ja chciałam wybaczyć zdradę i próbować dalej.


Pod żadnym pozorem nie daj się wkręcić w poczucie winy.Zdrajcy tak mają , że zawsze chcą się wybielić a i przewagę daje im( Ty starałaś się tym samym wybaczyć zdradę i próbować dalej) odbijanie piłeczki, obracanie kota ogonem zwalając winę na zdradzonego.Szukają kozła ofiarnego.Nie daj się w to wpędzić.

Poczytaj inne historie zobaczysz jakie bzdety podają za powód zdrady by chronić skórę.
W sumie oczywiste bo ma to dwa zadania:
- boją się byś broń Boże nie zrewanżowała się podobnym go upokorzeniem.
-nie chcą przyznanać się przed sobą i nikim jak ogromnym ,nie godnym zaufania jest się parszywcem.

MLena krótko rzecz ujmując😊
Na świecie jest prawie 7,5 miliarda ludzi pozwolisz by ten jeden niszczył Ci Twoje jedyne życie?

Fakt wieków nie starcza na budowanie,żeby zburzyć jeden dzień wystarczy i uważam że naprawdę masz szansę zbudować coś jeszcze coś na solidnym fundamencie.
Żeby choć się starał,chciał,zrozumiał ale sama widzisz że nie.

Otrząśniesz się, my tutaj przechodziliśmy podobne gorsze i mniejsze cierpienia.
Dziś mnóstwo z nas zdradę traktuje jako los na loterii.

Zahira dnia sierpień 06 2018 06:52:43
Dziś mnóstwo z nas traktuje zdradę jako los na loterii smiley
Serio?
Hestia z Tobą wszystko ok?

Strona 1 z 3 1 2 3 >
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Podobne zdrady
Reklama Jakub Jankiewicz
www.jakubjankiewicz.lajt.info
Zdrada męża z koleżanką z pracy
Zdrada
10 lat z Kobietą i 6 x zdrada
Co prawda nie zdrada ale w przyszłości możliwe /Marso96/
Zdrada i jego kłamstwa - czy można odbudować to co było ?
Gwałtowna zmiana po 10 latach
Zdrada przez kobiete
Wracam po latach.
Zdrada czy dać druga szansę
Zdrada.6dni temu runął mi świat .
Zdrada emocjonalna poczucie krzywdy
Zdrada dowiedziałam się po 2 latach
Czy to zdrada?
Zdrada zagranicą
Zdrada
Logowanie
Login lub e-mail

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktywne tematy !!!
Zdrada męża z koleża...
Mąż zdradzał mnie z ...
Potrzebuję rady
czy mozna wybaczyc.....
Potrzebuje porozmawi...
Kolega z pracy. Brat...
Potrzebuję POrady
Zdradzona
Nie spodziewal sie...
Co teraz?
Rok w związku, rozcz...
Zablokował facebook
nie wiem co robić po...
Skomplikowany związe...
Dmucham na zimne
Moje życie z patolog...
Flirt żony
Cnotka - nie wiedzia...
Zdrada
Rozwod
Zdrada, ciąża, zemsta?
Nie radzę sobie - po...
moja historia
Jak wybaczyc i odzys...
czas po rozwodzie
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

Yorik
18/10 16:06
Nowaja- Załóż temat przez Nawigacja > Dodaj zdradę. To nie jest miejsce na opis.

Archiwum
Reklamy
Depilacja
Copyright © 2007-2015 www.zdradzeni.info