Wyszukiwarka


Nawigacja
Strona Główna
Dodaj zdradę
Artykuły
Kontakt
CZAT (jest 4 zobacz kto)
~ leon_123
~ Oleander
~ insolence
~ ona-

Ekipa portalu
Test na wierność
Portal w pigułce


Wasze zdrady
Zdradzone przez męża
Zdradzeni przez żony
Zdradzone przez chłopaków
Zdradzeni przez dziewczyny
Zdradzeni w innych związkach
Zdradziłem - zdradziłam
mama/tata zdradza

Pomocne instytucje
Detektywi
Prawnicy
Psycholodzy
Poradnie rodzinne
Dodaj instytucję

Wzory dokumentów
Porady prawne

Zbanowani użytkownicy
Polityka cookies
Postrzeleni kulkami
Użytkowników Online
Gości Online: 63
Użytkownicy Online: insolence, ona-, Andzia76

Zarejestrowanch Uzytkowników: 12,728
Najnowszy Użytkownik: mondayx
Ostatnie Artykuły
Potęga przebaczenia
Jak rozwiązać proble...
Dziecko ofiara małże...
Życie po zdradzie
Ból emocjonalny R...
Twoje miejsce
Reklamy...
Masochista
Zdradzony przez żonęWitajcie
Nie jest to pierwszy mój post na tym forum. Poprzedni był jakieś 10 lat temu ale zniknął gdzieś w odmetach. Próbowałem go odszukać ale niestety nie udało się.
Tamta historia była typowa. 2 lata o ślubie... I bum... 5 lat trwało nim się pozbierałem... Nadal jesteśmy razem. Tamten gość zniknął... Trauma została. Choć psycholog dał mi dopiero szansę na normalne życie.
Okazało się że moja żona postawiła na drugie rozdanie. Jakieś 5 lat temu. Przeprowadzka... Duży remont... Dużo pracy i problemy z kasą... I pojawił się nr 2 na liście. Dużo starszy. Znałem go.
Zaczęły się smski. Rozmowy. Mimo że nigdy nie była za sportem to nagle na basen zaczęła chodzić. Jak się domyślacie, lipa. Kulminacyjnym wydarzeniem był wyjazd na wakacje do koleżanki do Francji. Ja zostałem "na dzieciach" (by the way - mamy dwójkę). Oczywiście wszystkiemu zaprzeczyła mimo że słyszałem że razem planują a kilka tygodni później koleżanka będąc w Polsce, pchnięta wyrzutem sumienia przyznała że byli oboje. Oczywiście płacz i wyrzuty z obu stron. Już nawet byłem spakowany i miałem odejść. Wyjechałem z miasta... Ale ciągle miałem przed oczami oczy mojego niewiele rozumiejacego 3 letniego syna kiedy wychodziłem. Nie dałem rady. Wróciłem po paru godzinach. W trakcie mojej nieobecności dzwoniła i pisała żebym wrócił. Nawet Pan nr 2 dzwonił żeby mnie zapewnić że nic ich nie łączy...
Zaczęło się jakoś układać... Myślałem że będzie dobrze. Idiota...
Akcja kolejna była w lutym 2017. Wyjazd na ferie z dzieciakami. Fajny hotel z basenem w fajnym mieście. Zaczęło się fajnie. Razem chodziliśmy na basen, po mieście. I nagle stwierdziła że pojedzie do galerii i pochodzi po sklepach sama bo my się nudzimy z nią... Wróciła zła... Nie wiem na co i dlaczego. Po czym jak ja byłem na basenie o A przesiadywała w barze hotelowym. Ostatniego wieczoru (na jej życzenie przedłużongo o jedną noc) po powrocie z basenu zastałem ja w towarzystwie jakiegoś obcokrajowca który też się zatrzymał w tym hotelu.
Przysiadłem się. Zaczęliśmy rozmawiać i nagle okazało się że on by z chęcią miasto w nocy zobaczył. I co? Szybko stwierdziła że go doprowadzi. Byłem po paru piwkach.
Wróciła po blisko 4 godzinach. Oczywiście awantura... Oczywiście nic się wg niej nie wydarzyło... Po duch miesiącach na jej telefonie znalazłem konwersacje jak to lubią sobie w oczy patrzeć. Niestety tylko zdołałem przeczytać. I tak powstał Pan nr 3...
Po tym znowu jakoś się uspokoiło. Aż znalazłem jej bilingi... Okazało się że jak tylko wychodzę z domu to ona dzwoni do Pana nr 2...
Przyspieszając, teraz pracują razem... Tydzień temu w jej telefonie znowu znalazłem ciekawostkę... Pan nr 2 pisze że ja kocha... Ona jego też... Powiedziałem jej o tym... Awantura... Propozycja rozwodu... Na spokojnie powiedziała że nie wie dlaczego on jest. Ze może z niego zrezygnować jeśli między nami się poprawi. Jak się domyślacie nie uwierzyłem... Z niego nie zrezygnuje. Pewny jestem tego. Nadal będzie pisać i nie wiadomo co jeszcze.
Mnie mówi że chce ze mną być a on nie jest niczym z czego może zrezygnować. Nie wiem co mówi jemu...
Jestem już tym zmęczony. Mam dość tego wszystkiego... Tylko są dzieci i wiem że nie będę miał ich cały czas przy sobie po rozwodzie.
Musze mieć teraz twarde dowody. Muszę znaleźć. Żeby mieć atut w razie czego... Poczytałem trochę to forum i wiem że muszę być teraz "przezroczysty".
Ciężko to zrobić bo są emocje... Mam dużo w głowie... Za dużo... Nie wiem jak mam z nią rozmawiać. Na zwykle stwierdzenie że jest mi źle jest atak... Mimo że nie piszę dlaczego. A zaznaczę że mam teraz ciężka sytuację poza tym wszystkim.
Pewnie napiszecie że głupi jestem że jeszcze przy niej jestem że nie pogoniłem dawno tego. Ale mialem nadzieję...
Komentarze
Strona 1 z 7 1 2 3 4 > >>
Woland dnia maj 25 2018 13:13:31
Ale mialem nadzieję

To dobrze, że mama jest przy tobie...

ottohetman dnia maj 25 2018 13:36:49
Wolfi daj mi numer do twojej zony. Sam jestem juz dlugo wyposzczony. Tylko sie bzykniemy. Mozesz wyslac na priv. Lubie starsze. To jest powazna propozycja. Pomysl o cuckoldzie i daj sobie spokoj z rozwodami nie masz jaj na to.

Z tym telefonem to na powaznie. Moge dojechac. Jestem zamozny.

normalnyfacet dnia maj 25 2018 13:57:31
Jeśli Ciebie stać to zatrudnij detektywa. Nie łudź się że ona jest z Tobą z miłości po prostu wie że z dwójka dzieci małe szanse aby ktoś ja przygarnął.
To co masz teraz również zawdzięczasz sobie, kto normalny puszcza żonę z jakimś obcym fagasem w nocy na miasto? i to po tym co robiła wcześniej, może naprawdę jesteś masochistą.
I nie zasłaniaj się dziećmi to co teraz widzą i czują w domu jest dla nich ok? Po za tym nie można żyć tylko dla dzieci bo one kiedyś dorastają i odchodzą.
Dlatego też musisz się w końcu zdecydować albo rozstanie albo godzisz się na jej ekscesy.

kozman dnia maj 25 2018 18:16:47
Piszesz ,ze "Ale ciągle miałem przed oczami oczy mojego niewiele rozumiejacego 3 letniego syna kiedy wychodziłem". Pomysl ,ze za chwile twoj syn zrozumie jaka p^&&a jest jeo ojciec. Normalnie ,az oczy szczypia jak czytam co wyprawiasz

dirty dnia maj 25 2018 18:28:59
Wolfi ... to już głęboka recydywa i nie ma już ratunku. Jasne ratunkiem może być wyłącznie głęboka akceptacji faktu związku otwartego.
Żona nadal szuka wrażeń i te fakty masz 100%. Czy to oznacza już coś więcej czy za moment ? To chyba nie ma już znaczenia.
Czasami warto powiedzieć dość.
Jasne można mnożyć pytania i dociekania dlaczego i po co? Czego nie przepracowaliście i czy nie za miekko ... tylko tr aspekty przydadzą się już do nowego Ciebie.
Co do nadzieji, większość ja miała, ma ale wszystko ma swój kres.

xemun dnia maj 25 2018 19:04:50
Zgadzam się z przedmówcą, albo zaakceptujesz otwarty związek, albo radzę ewakuować się z tego związku, bo na poprawę się nie zapowiada. Kobieta ewidentnie Cię nie szanuje i nic nie zanosi się na to by to się zmieniło.
Teraz przestań Jej mówić jak to Ci źle i zbieraj dowody, by przed sądem mieć co przedstawić w razie potrzeby.

heartofdarkness dnia maj 25 2018 21:00:21
Ze może z niego zrezygnować jeśli między nami się poprawi.


To jeszcze Ty masz się starać? To jakaś kpina! Wyrachowanie osiąga zenit. Szansę można dać, jasne, ale TYLKO jedną - a z tego co piszesz to już 3 panów było. Zbieraj dowody - tutaj już nic nie ma do ratowania.

pit dnia maj 25 2018 23:17:14
Narcyz wykorzystuje Ciebie do własnych celów
Narcyz manipuluje sobą i innymi
Sprawa Rodzinna, czyli narcystyczna rodzina
Wywyższając kobiety bez realnego powodu tworzysz w nich cechy narcystyczne
Narcyzi praktycznie całe życie udają kogoś kim nie są
Narcyzi nie chcą byś miał się lepiej od nich
Relacja z narcyzem to jak gra w szachy z gołębiem
Dwie skrajności narcystycznych osobowości
Narcyz jest mściwy
Narcyz niszczy dzieci, partnerów i podwładnych
Narcyz nie odróżnia miłości własnej, od miłości do kogoś
Narcyz uwielbia Cię dla pozoru, niszczy dla własnej satysfakcji

impac1 dnia maj 26 2018 00:14:58
głupi jestes że jeszcze przy niej jestes że nie pogoniłes dawno tego

I tyle w temacie

normalnyfacet dnia maj 26 2018 12:24:44
Impac1 każdy z nas postąpił kiedyś głupio, każdemu się zdarza ale trzeba z tego wyciągać wnioski, uczyć się. Niektórym zabiera to więcej czasu, może autor należy do takich ludzi.

Strona 1 z 7 1 2 3 4 > >>
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Podobne zdrady
Nie znaleziono podobnych tytułów zdrady.
Reklama Klasa 6c
www.klasa.bulok.info
Logowanie
Login lub e-mail

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktywne tematy !!!
Potrzebuje porozmawi...
kolega z pracy
2 lata po
Zniszczona relacja
rozwód
Jestem masochistka!!!
Zdradzona
Dać szanse czy nie?
Po 43 latach dobrego...
Chyba znów potrzebuj...
życie toczy się dale...
Zdrada
Masochista
Tajemnicza koleżanka...
Jak się podnieść
Historia jak z telen...
Prosze o porade
Odechcialo mi sie zyc
Dla wszystkich, któr...
czuję ogromną potrze...
Co nie co o tych 34 ...
Po 12 latach nie mam...
Zdradzona przez męża
chyba kłamie
Ponownie...
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

Yorik
23/06 16:49
Wszystkiego najlepszego wszystkim Ojcom. Dziś nie muszą robić prania, prasować, sprzątać czy gotować obiadu smiley

Archiwum
Reklamy
Depilacja
Copyright © 2007-2015 www.zdradzeni.info