Wyszukiwarka


Nawigacja
Strona Główna
Dodaj zdradę
Artykuły
Kontakt
CZAT (jest 3 zobacz kto)
~ Ania0013
~ melania83
~ carlos

Ekipa portalu
Test na wierność
Portal w pigułce


Wasze zdrady
Zdradzone przez męża
Zdradzeni przez żony
Zdradzone przez chłopaków
Zdradzeni przez dziewczyny
Zdradzeni w innych związkach
Zdradziłem - zdradziłam
mama/tata zdradza

Pomocne instytucje
Detektywi
Prawnicy
Psycholodzy
Poradnie rodzinne
Dodaj instytucję

Wzory dokumentów
Porady prawne

Zbanowani użytkownicy
Polityka cookies
Postrzeleni kulkami
Użytkowników Online
Gości Online: 43
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 12,874
Najnowszy Użytkownik: vieviorka
Ostatnie Artykuły
Potęga przebaczenia
Jak rozwiązać proble...
Dziecko ofiara małże...
Życie po zdradzie
Ból emocjonalny R...
Twoje miejsce
Reklamy...
Zdrada sprzed 21 lat zatruła życie / hakaa /
Zdradzony przez żonęWitajcie. Moje wątki część ze stałych bywalców forum już zna. Jedne pisałem jako Hakaa, inne pod nickiem JakDługoMożna.
Przypomnę tylko, że jestem w związku 27 lat, w tym 20 w małżeństwie. Przypomnę również, że rok temu córka wygadała mi przypadkiem tajemnicę swojej matki, że zostałem zdradzony na rok przed ślubem. Żona prze 20 lat zaprzeczała, ale ja zawsze podejrzewałem najgorsze. Romans był krótki, ale bardzo namiętny. Ona zakochana, On chciał tylko zaliczyć łatwą zdobycz. Wiem to od lutego tego roku i to ze szczegółami (nie od żony, nie pytajcie skąd).
Problem jest taki, że powiedziałem o tym, co wiem i jak zdobyłem info szanownej małżonce. Słowo "furia" nabrało dla mnie nowego wymiaru patrząc na reakcję żony. Wyprowadziła się na dwa dni z domu, najpierw do koleżanki potem noc spędziła u swoich rodziców. Od miesiąca nie śpimy razem, obwinia mnie, że przez lata podejrzeń doprowadziłem ją do nadciśnienia, problemów z jelitem a wszystkie informacje, która mam są wyssane z palca. Niestety nie są, zaprzecza także, że nie było jej wyznania miłości na odwrocie zdjęcia kochanka, które 20 lat temu wpadło w moje ręce. Jestem według niej paranoikiem, dręczycielem i nieszczęśliwym człowiekiem. Z tym ostatnim zgadzam się bez protestu. Od miesiąca nie wolno mi spać nawet w jednym pokoju, na (jakikolwiek) dotyk reaguje jak osoba z poważnym zaburzeniem. Tematu zdrady już nie poruszam ze względu na dzieci (17 i 20 lat), bo każda próba rozmowy o tym kończy się jej wybuchem i szantażem "bo pójdę spać do rodziców". Jestem wykończony psychicznie całą sytuacją, ma to wpływ na moją pracę i psychikę. Mimo, że wydawałem się sobie silny psychicznie widzę w środku coś na kształt ukrytej depresji. Nie widzę wyjścia, kilka razy proponowałem rozmowę o rozwodzie, skoro ona nie chce do niczego się przyznać ani konstruktywnie powalczyć o związek. Zawsze kończy się wrzaskami, wyzwiskami i trzaskaniem drzwiami. Na pytanie "czy mnie jeszcze kochasz" odpowiada "mówiłam ci tyle razy i nie będę się powtarzać". Smutne. Jestem jak zwierz w potrzasku, miotam się bezsilnie. Nie wiem co mam robić. Z jednej strony za Chiny rozwodu nie chcę ale z drugiej to jedyne chyba rozwiązanie, żeby zachować resztki jakiejś godności. Gdy się wyprowadziła na chwilę z domu, to kajałem się, błagałem, brałem całą winę na siebie a ona chętnie kolejne winy mi doczepiała nie widząc tego, że to moje drążenie i szukanie prawdy miało na celu zakończenie tego 20-letniego szaleństwa wypominania przygody z tamtym facetem. Napiszcie coś, proszę.
Komentarze
Strona 1 z 12 1 2 3 4 > >>
Deleted_User dnia marzec 07 2018 18:02:12
Hakaa... Dopiero teraz przeczytałam Twoj wpis.
Co ci powiedzieć?
20 lat życia wrzuciłeś w kanał. Może z wyjątkiem dzieci, które masz udane i mądre, ale one już wkrotce "wyfruną z gniazda". Do tego żebyś się nie zdziwił, jak usłyszysz od nich, że się wyprowadzaja, bo mają dosyć atmosfery w domu.

Hakaa... Może dałbyś już spokój? Masz dobrą żonę, nie zdradza Cię, wychowaliście razem fajne dzieci, a teraz zamiast cieszyc się sobą, stabilizacją, wszystkim do czego razem doszliście, zadręczasz żonę czymś, co było a nie jest, pewnie nie miało dla niej znaczenia, bo pewnie życie wszystkich Was potoczyłoby się zupełnie inaczej?
Nie możesz odpuścić?

Unieszczęsliwisz siebie, dzieci, żonę i wszyscy po kolei stracą na tym, jesli wniesiesz o rozwód.
Jak możesz sobie pomóc?
Myślaleś o terapii? Może na początek sam.

Adam2012 dnia marzec 07 2018 18:24:18
Hakaa.
Zdradziła Cię rok przed ślubem ale, zwróć uwagę, to było 21 lat temu!!! Chyba źle się stało, że się o tym dowiedziałeś. Ona już dawno o tym zapomniała a Ty za kolejne 20 lat wypomnisz jej, że dziewicą nie była. To zadręczanie siebie jak i jej przez całe życie. Oczywiście nie pochwalam tego co zrobiła. Mało, sądzę, że ona należy do ludzi którym ciężko powiedzieć przepraszam, czy, moja wina. Ona się nie zmieni, ale pomyśl, może warto tamten temat, jeszcze kawalerski, zostawić w spokoju. Żyjecie razem tyle lat, macie dzieci. Może nie warto tego niszczyć...
pozdrawiam

anton112 dnia marzec 07 2018 19:01:01
Rok 2009 mam 59 lat ,żona 13 lat młodsza. Spada jak grom wiadomość, że przez 5 LAT jestem zdradzany. Z uwagi ,że zamieszkujemy w mieszkaniu służbowym postanawiam pozostać. Mija 9 LAT, to jest chore żyć w takim związku. Nikomu tego nie życzę. Niestety zdradzacza powinno się natychmiast odseparować i odejść. A teraz cóż lata na karku i brak wyjścia. Niech to będzie przestrogą dla młodych.

dirty dnia marzec 07 2018 19:20:42
Problem zdradzonych polega na tym, ze przestajemy często żyć dziś.
Rana której doświadczamy powoduje, ze zawieszamy się między wczoraj, a jutro lecz pomijając właśnie dziś.
Jatrzymy ranę (to zrozumiałe i mamy do tego prawo) ale jatrzymy ja tak długo, ze ucieka nam szansa na normalność. Zawieszamy się m.in. w wirtualnym świecie naszego portalu, który pomaga ale gdy staje sie światem dominującym jest tylko kolejny zawieszeniem między wczoraj, a jutro, między żalem, a odwetem.
To czego doświadczasz jak widać nie przedawnia się, a podlewane pewnym uporem małżonki, dodatkowo wzmaga chec ukarania i odwetu...
Haaka - na szali masz ranę i cierpienie spowodowane przez osobę która kochasz ale być może w wyidealizowanym obrazie, na drugiej szali masz 20 lat życia - jakiego ? sam wiesz najlepiej i sam wiesz czy znajdują się również tam kamyki, o których nie chciałbyś by wiedziała ona.
(Nasz ból nigdy nie równa z tym zadanym przez nas )
jesteś zawieszony między wydarzeniami z przed 20 lat a tym co z Wami jutro.
Dzis potrzeba Twojej decyzji by z człowieka zawieszonego w czasie, realnie nieszczęśliwego - ukierunkować się na tory.. dziś i chęci bycia szczęśliwym. To niby prosta droga ale najdłuższa do pokanania - z głowy do serca.
Gdzie się znajdujesz na tej drodze i dokąd zmierzasz?

Komentarz doklejony:
(Lekka poetyckość która się wkradła jest dziełem przypadku mam nadzieje, ze nie przysłoni sedna).

BETKAA dnia marzec 07 2018 19:58:34
hakaa....to nie zdrada sprzed 21 zatruła życie ...tylko ty je zatruwasz sobie ,żonie i dzieciom ....To się w głowie nie mieści co ty wyprawiasz ??!
Masz fajną rodzinę ...to w tej chwili jest najważniejsze ....nie rozgrzebuj tego co było ,żyj tym co masz i co będzie ...życie jest zbyt krótkie ....nie warto ...

Nick dnia marzec 07 2018 20:41:08
hakaa,
Jest kilka spraw :
- dawna zdrada,
- obecne zachowanie żony .
Obecne zachowanie żony nie jest konstruktywne .
Stwierdzenie " już Ci mówiłam " na pytanie czy kocha, bardziej pasuje do jaskiniowca niż do empatycznego człowieka , tym bardziej najbliższej , niby, osoby.
Zamiast budować woli rozwalać i zwalać - na Ciebie.

Trudno nazwać to związkiem, kiedy partner/partnerka nie interesuje się stanem emocjonalnym drugiej połówki.

Drugi aspekt:
- nie uzyskasz rozwodu z jej winy, ale
- uzyskasz kościelne stwierdzenie nieważności zawarcia ślubu.

Wg KK, to Ty dalej jesteś kawalerem, bo zostałeś oszukany w dniu ślubu :cacy

Trzeci aspekt:
- minęło prawie ćwierć wieku i szmat wspólnych przeżyć od tamtego, pamiętnego romansu i zdrady .
Czy te wspólne przeżycia nie zamazują tego co wydarzyło się przed nimi ?

To Twoja ocena.

Jak to rozegrasz - czy powiesz o swoich rozterkach, czy tez skupisz się na ocenie jej zachowania wtedy , taki będziesz miał efekt.

Jeżeli zaatakujesz - zostanie również zaatakowany , najprawdopodobniej.
Jeżeli opowiesz tylko o swoich uczuciach - masz szanse poznać czy dla niej ważne czy tez jedynie jej samopoczucie.

Temat nie jest prosty i jednoznacz.
Masz do oceny nie tylko to co było przed ślubem ale i po.
Aż do dzisiaj.

A jeżeli chcesz, to możesz zostać kawalerem.
I to nie z odzysku ! :brawo

Adam2012 dnia marzec 07 2018 21:03:50
Nick
Małżeństwo skonsumowane i można wziąć rozwód kościelny?

Nick dnia marzec 07 2018 21:12:08
Adam,
Ta konsumpcja była w dobrej wierze smiley

Ale ślubowanie było nieważne .
Czyli ślubu .... nie było smiley

Adam2012 dnia marzec 07 2018 21:21:14
Nick
Nie znam się ale ślubowanie było rok po skoku w bok. To było przed ślubem więc..
Wtedy nie byli jeszcze po słowie. Tylko tak myślę aczkolwiek powtarzam. Jestem przeciwny wszelkim zdradom.

Deleted_User dnia marzec 07 2018 21:51:08
hakaa,Umarłego byś z grobu podniósł,anielska cierpliwość to za mało...
Ty sam nie wiesz czego chcesz,drążysz i drążysz grzebiesz w przeszłości w której już nic nie ma,tam już nic nie znajdziesz,ale jest przyszłość którą ty sam skutecznie rujnujesz...
Usiądziesz na ławeczce "sam" patrząc przed siebie...tak widzisz jesień swojego życia?
Doprowadzisz do tego że granice wytrzymałości twojej żony, zostaną przekroczone, zmuszasz ją do wspomnień, do których nie chce wracać,a ty co robisz? nie współczuje tobie ale jej przez co musi przechodzić do czego ją zmuszasz,nie ma jej płaczesz za nią jest ryjesz jej psyche.
Zamknij przeszłość,popatrz na córki, na to co zbudowaliście przez te 20 lat,chyba że przyszłości wspólnej już nie widzisz, to odejdź żyj, i daj żyć innym.

Strona 1 z 12 1 2 3 4 > >>
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Podobne zdrady
Reklama Hucisko
www.klaudiapl.lepiej.info
10 lat z Kobietą i 6 x zdrada
Co prawda nie zdrada ale w przyszłości możliwe /Marso96/
Zdrada i jego kłamstwa - czy można odbudować to co było ?
Czy jej również zniszczyć życie???
Zdrada po 23 latach małżeństwa a 25 znajomosci
Zdrada przez kobiete
Zdrada czy dać druga szansę
Zdrada.6dni temu runął mi świat .
Zdrada emocjonalna poczucie krzywdy
Zdrada dowiedziałam się po 2 latach
Czy to zdrada?
Zdrada zagranicą
Zdrada
życie toczy się dalej...
Zdrada przypadkowo odkryta /minio/
Logowanie
Login lub e-mail

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktywne tematy !!!
Nie radzę sobie - po...
Zalamana
10 lat z Kobietą i 6...
Mieliście rację
Jak wybaczyc i odzys...
Szukam miłości
moja historia
Zrozumieć faceta
nadzieja matka glupi...
Sanatorium
Oszukuje mnie czy mo...
Oszukana
Potrzebuje porozmawi...
Rehabilitacja?
Po rozwodzie
Jestem masochistka!!!
Kolega z pracy. Brat...
Czy dociekać prawdy?
Ukrainka
Zdrada i jego kłamst...
Potrzebna rada
Co prawda nie zdrada...
Prawie 4 lata po zdr...
Pozwoliłam wrócić, a...
Moja historia
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

Yorik
18/09 13:06
Dawis, > opis przeniesiony do historii;

Archiwum
Reklamy
Depilacja
Copyright © 2007-2015 www.zdradzeni.info