Wyszukiwarka


Nawigacja
Strona Główna
Dodaj zdradę
Artykuły
Kontakt
CZAT (jest 0 zobacz kto)

Ekipa portalu
Test na wierność
Portal w pigułce


Wasze zdrady
Zdradzone przez męża
Zdradzeni przez żony
Zdradzone przez chłopaków
Zdradzeni przez dziewczyny
Zdradzeni w innych związkach
Zdradziłem - zdradziłam
mama/tata zdradza

Pomocne instytucje
Detektywi
Prawnicy
Psycholodzy
Poradnie rodzinne
Dodaj instytucję

Wzory dokumentów
Porady prawne

Zbanowani użytkownicy
Polityka cookies
Postrzeleni kulkami
Użytkowników Online
Gości Online: 41
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 12,921
Najnowszy Użytkownik: Blondi38
Ostatnie Artykuły
Potęga przebaczenia
Jak rozwiązać proble...
Dziecko ofiara małże...
Życie po zdradzie
Ból emocjonalny R...
Twoje miejsce
Reklamy...
Smsy. Nie wiem co o tym myśeć
Zdradzony przez żonęWitam Wszystkich. Przeglądałem sobie to forum od jakiegoś czasu z ciekawości nie podejrzewajac, że sam na nim napiszę tak szybko.
22 lata po ślubie, Żona z którą nigdy nie było problemów na tle niewiernosci. Oboje po 40 parę lat. Dziecko 4 lata. Żona od niedawna w dobrej nowej pracy.
Pożycie udane. Może trochę nudy ostatnio.
Żona nie przejawiala jakichś podejrzanych ruchów. Telefon w pełni dostepny, mail też, FB też - niby żadnych tajemnic.
Ktoregos dnia widze maila od faceta ktorego poznala kiedys w pociągu. On ja tam nagabywal przez jakiś czas. Urodziła dziecko, zmieniła pracę i temat niby umarł.
Okazało się, że jednak po latach przyatakowal ponownie - dala mu numer nowy w listopadzie. Opieprzylem małżonka i wyszło, że on czasem do niej dzwoni. Np: jak śpię. Parę razy, nie więcej.
Zacząłem kopać w jej telefonie i GT Recovery wykopalo mi smsy z innym facetem z nowej pracy.
Coś o nim wspominała, że była kiedyś u niego na kawie (podobno z koleżanką). Facet kolo 60. Nie pracują razem ale niedaleko - on doskonale zna firmę w której ona jest nowa.
Tych smsow skasowanych znalazłem raptem z 8. Raczej nie nie specjalnie obciążające. W rodzaju - jak ci się spalo? Czy dużo pracy? Co porabiasz? Anulko coś tam.
Szlag mnie trafił ale kolejnego dnia przekpałem jej billingi. 150 sms w grudniu, 300 w styczniu - głównie w czasie pracy. Czasem po, czasem późno wieczorem.
Wychodzi na to, że po prostu kasuje. A po południu może pisze wtedy jak mnie nie ma. W listopadzie nie było sms-ów z nim. Faceta z pociągu nie ma w ogóle bilingach a znam numer.
Afera - mówię do niej - albo ty albo ja wprowadzamy się.
Płacze, twierdzi, że nic nie było konkretnego. Tylko rozmawiali - smsowali. Że im się fajnie rozmawiało itd. Że, ona potrzebowała takiej znajomości. Że przegiela- że nawet nie przypuszczala, że było tego tak dużo. Że nie ma w ogóle nowy fizycznej zdradzie. Że nie było takich opcji w ogóle.
Zgłupiałem całkiem bo żadnych konkretów, dziecko małe, za którym przepadam.
Ona oświadcza, że kasuje kontakty. Że kocha. Że dostała kopa od mnie na otrzeźwienie i w jakimś amoku była. Nie przypuszczala, że z tego takie bagno może być.
Odpuściłem. Super seks - sielanka. Swoją drogą z seksem nie było problemów.
Moi drodzy - jednak dalej nie wiem co o tym myśleć.


Komentarze
Strona 1 z 9 1 2 3 4 > >>
carlos dnia luty 01 2018 20:22:07
Przeglądałem sobie to forum od jakiegoś czasu z ciekawości nie podejrzewajac, że sam na nim napiszę tak szybko.

Taaa jasne. Tak sobie z nudów wlazłeś. Przeczuwałeś coś więc wlazłeś tutaj i tyle smiley

Moim zdaniem monitoruj sytuację. To zawsze się tak niewinnie zaczyna, a potem ona wsiąka w to coraz mocniej. Dobrze że zaufałeś przeczuciu i ją sprawdzałeś. Pytanie tylko czy zaufasz jej znowu? Twoja wiara w nią została wystawiona na szwank i od jej zachowania zależy czy to odbudujesz. Jej deklaracje o zerwaniu kontaktu z tymi facetami są szczytne- ale czas pokaże. Mnie zastanawia tylko, dlaczego kobitę ciągnie do znajomości z innymi facetami? Może nie wszystko w waszym związku jest ok.

dirty dnia luty 01 2018 20:51:21
Romas zaczyna się od ... początki są różne ale jest wiele cech wspólnych: fascynacja która powoduje często kontakty; podsycana daje fajne emocje które z czasem przeradzają się na spotkania może na początku niewinne ale z czasem granica się przesuwa dalej i dalej.
Czy dobrze ze zrobiłeś awanturę ?
Tak jeśli zadziała bo określiłeś granice. Nie jeśli pokazałeś ze sprawdzasz i emocje będą tak duże ze i żona oraz jej kolega schowają się do tzw. Podziemia (ilość aplikacji do kontaktu bez śladu w billingach jest ogromna).
Jak czytasz forum to wiesz również ze schematy postępowania ludzi po są również powtarzalne: takie jak super seks na zamydlenie oczu / w przeprosiny /....
Ta sielanka i ten super seks - czysto intuicyjnie - budują zawsze u mnie więcej teorii spiskowych niż spokoju.
Obserwuj sprawdzaj i nie wierz w nic co słyszysz ... troszkę w to co widzisz ...

Ps. Swoją droga Carlos na końcu stawia pytania warto pogmerac co było nie tak u Was ? ....

pit dnia luty 01 2018 21:40:31
Odpuściłem. Super seks - sielanka.

Jak dużo nie potrzeba do załagodzenia sprawy smiley

poczciwy dnia luty 01 2018 22:10:45
Ja myślę, że powinieneś teraz usiąść i poważnie porozmawiać ze swoją żoną, ale nie na zasadzie krzyków, wyrzutów, tylko niech spróbuje wyjaśnić Ci jakie ma oczekiwania wobec Ciebie, wobec Waszego związku. Czego jej brakowało, że postanowiła uzupełnić te braki na mieście, chyba, że...miała za dobrze, była pewna Ciebie, związku, miłość troszkę przygasła i postanowiła skorzystać może z ostatniej szansy dostrzeżenia jej jako kobieta przez innego mężczyznę.
Ważne abyś nie dał sobie teraz zamydlić oczu, musisz być czujny, wyostrzyć zdecydowanie węch, wzrok...

Deleted_User dnia luty 01 2018 23:10:45
Płacze, twierdzi, że nic nie było konkretnego. Tylko rozmawiali - smsowali. Że im się fajnie rozmawiało itd. Że, ona potrzebowała takiej znajomości. Że przegiela- że nawet nie przypuszczala, że było tego tak dużo.


Zawsze wiesz tylko tyle, ile udało cię się "wykopać". Jeśli było coś więcej, a nie masz na to dowodów, to nigdy się o tym nie dowiesz. Będzie tylko tyle, ile wiesz na pewno, sama się nie przyzna do niczego.
Możliwe, że wkroczyłeś wystarczajaco wcześnie i sprawy jeszcze nie zaszły za daleko, ale bądż ostrożny.
300 smsów w miesiącu, to nie w kij dmuchałsmiley Musialo ją ładnie ponieść.
Niezly bajer musiał mieć facet, a ona wiele tematów do przegadania smiley

Podobnie jak napisano ci wyżej; coś jest na rzeczy i gdzieś jest powód tego, że nie słała tych smsów do ciebie, tylko do jakiegoś gostka.
Sprawa jest dość poważna wbrew pozorom, bo żona zniszczyła zaufanie i tę błogą sielankę, jaka panuje w związku, w którym nikt nie kłamie i niczego nie ukrywa. Teraz bardzo łatwo można pójść albo w stronę totalnej kontroli z twojej strony (z pewnością w końcu przyniesie to zły skutek), albo ona nauczona doświadczeniem, że łatwo jej poszło, następnym razem będzie ostrożniejsza.

Moment w którym się znaleźliście jest dość krytyczny, nie będzie łatwo z niego wyjść bez szwanku.
Radosny seks i chwilowa sielanka, to tylko kamuflaż, problem który macie wciąż gdzieś istnieje, czas sobie go uświadomić.

telimena dnia luty 01 2018 23:33:24
Odpuściłem. Super seks - sielanka.
Jak dużo nie potrzeba do załagodzenia sprawy smiley


Pytanie czy z obu stron takie wrażenia..?
Twoja żona szuka wrażeń. Bądź czujny kolego. Uśpij jej czujność ale nie swoją.Radzę poczytać historie innych. Nic się nie dzieje bez powodu.

pit dnia luty 02 2018 00:09:28
mondayx
Idźcie do poradni małżeńskiej, jeśli się nie zgodzi to już jest coś na rzeczy.
W dzisiejszych czasach mamy wielki problem z bliskością z samym sobą.
Tacy ludzie często obciążają drugą stronę tak aby ona skupiała się tylko na partnerze/partnerce jednak to wypala tą aktywną stronę i wtedy łatwo o szukanie tej bliskości gdzie indziej.
Pożądanie kochanków jest jak wojna, łatwo ją wywołać, trudno zakończyć.

Deleted_User dnia luty 02 2018 00:46:40
Autentycznie była poza wszelkim podejrzeniem. Zamiast łazić po forach od razu przetrzepał bym bilingi.
Czytałem wasze historię i myślałem sobie - ale ludzie mają przesrane. Ale to słowa - od wczoraj wiem jak to smakuje. Zajebiście gorzka pigułka.
A najgorsza jest niepewność - nie wiesz czy to początek "choroby" czy stan agonalny ale ty dokopałeś się tylko do fragmentu układanki.
Małżeństwo - przeciętnie. Bez jakiś specjalnych słabych stron. Nuda - to mogło być zagrożeniem.
Ja myślę, że zagrały tu takie sytuacje - ktoś jest mną zainteresowany, komplementuje, ma czas porozmawiać (nie to co mąż bo ten qarwa wiecznie zajęty) itd., coś nowego, nowi ludzie, pomaga mi w nowej pracy, ciekawy człowiek. Mam 40+ - ostatni dzwonek, żeby poflirtować. Całe życie tylko z mężem (pierwszy partner). I sobie poluzowała trochę standardy.
Na zdradę fizyczną raczej nie widzę miejsca - nie bardzo gdzie i kiedy (dziecko, nikt nie wyjeżdża na dłużej) - chociaż zawsze można brać urlop i 8h under control.
Koleś z pociągu raczej efemeryczny i daleko - za mało pola na zacieśnienie więzi. Koleś z pracy - na miejscu - ale smsy pojawiają się w grudniu, sytuacja rozwija się w styczniu - trochę za mało czasu. Ona z takich co wsiąka emocjonalnie - seks dla samego seksu to nie jej bajka.
Co do seksu na przeprosiny to się tu naczytałem i patrze przez palce chociaż podwójny orgazm to się nie zdarza jej zbyt często.
Ona ma dużo do stracenia jak skrewi a stosunkowo mało do zyskania. Facet z którym piszę jest dobry do pogadania, ukryty przyjaciel i wielbiciel ale marnie wypada jako kandydat na partnera (chociażby wiek). Jeżeli się rozejdziemy zdecydowanie straci na tym - finansowo, mieszkaniowo itd.
Myśle, że szuka wrażeń ale nie spodziewała się, że nagle stanie w obliczu zmian ostatecznych.
Na razie gramy w grę - nowe otwarcie - nowa energia, chcemy być razem. I naprawdę czuć coś nowego. Oczywiście zdaję sobie sprawę, że to światełko w tunelu to mogą być światła nadjeżdżającego pociągu ale zaryzykuje.
Jeżeli to spieprzy to niech idzie do piekła.
I przejrzałem na spokojnie te sms-y. Powaliła mnie ilość początkowo ale bardzo dużo to są dzielone sms. Wysyłasz coś dużego i masz sms-ów nagle pięć. Np: przy przeklejaniu czegoś z neta. Biorąc to pod uwagę - wyjdzie tego dużo mniej jednak.

matrix dnia luty 02 2018 08:52:05
Dwa miesiące wymiana sms to kopa czasu,przejść z nakręcenia emocjonalnego na fizyczne to chyba nie problem.A z tymi stratami mieszkania czy finanse to Ty tak poważnie?myślisz ,że zdradzający bierze to tak bardzo pod uwagę?,przecież miało się nie wydać,że zdradza a w sumie to nie zdradza,zabija nudęsmiley.Wiesz tyle ile się dowiedziałeś,obgadaj z nią wszystko tak naprawdę szczerze bez zamiatania sprawy pod dywan.

telimena dnia luty 02 2018 09:10:37
Pit
W dzisiejszych czasach mamy wielki problem z bliskością z samym sobą.
Tacy ludzie często obciążają drugą stronę tak aby ona skupiała się tylko na partnerze/partnerce jednak to wypala tą aktywną stronę i wtedy łatwo o szukanie tej bliskości gdzie indziej.


święta racja

Komentarz doklejony:
mondayx
Na razie gramy w grę - nowe otwarcie - nowa energia, chcemy być razem. I naprawdę czuć coś nowego. Oczywiście zdaję sobie sprawę, że to światełko w tunelu to mogą być światła nadjeżdżającego pociągu ale zaryzykuje.


Światełko światełkiem, ale czujnym bądź.

Strona 1 z 9 1 2 3 4 > >>
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Podobne zdrady
Reklama drużyna harcerska
www.7rdh.bulok.info
nie wiem co robić pomocy
Pozwoliłam wrócić, ale nie wiem czy dobrze robię
Nie wiem, co mam o tym mysleć
Nie wiem o co chodzi...
nie wiem jak ratować swój zwiazek
Nie wiem jak żyć dalej
Sama nie wiem czemu pisze
Nie wiem co myśleć
Nie wiem co mam zrobić
Nie wiem co dalej
Nie wiem co mam robić
Nie wiem co robić
wiem ze to zrobi
nie wiem co dalej
Nie wiem co zrobić..
Logowanie
Login lub e-mail

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktywne tematy !!!
Odszedł do starszej ...
Cnotka - nie wiedzia...
Mieliście rację
Co teraz?
Rok po slubie / Mari...
Zdrada męża z koleża...
Bo kiedy to robiłam ...
Mąż zdradzał mnie z ...
Potrzebuję rady
czy mozna wybaczyc.....
Potrzebuje porozmawi...
Kolega z pracy. Brat...
Potrzebuję POrady
Zdradzona
Nie spodziewal sie...
Rok w związku, rozcz...
Zablokował facebook
nie wiem co robić po...
Skomplikowany związe...
Dmucham na zimne
Moje życie z patolog...
Flirt żony
Zdrada
Rozwod
Zdrada, ciąża, zemsta?
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

Yorik
18/10 16:06
Nowaja- Załóż temat przez Nawigacja > Dodaj zdradę. To nie jest miejsce na opis.

Archiwum
Reklamy
Depilacja
Copyright © 2007-2015 www.zdradzeni.info