Wyszukiwarka


Nawigacja
Strona Główna
Dodaj zdradę
Artykuły
Kontakt
CZAT (jest 1 zobacz kto)
~ leon_123

Ekipa portalu
Test na wierność
Portal w pigułce


Wasze zdrady
Zdradzone przez męża
Zdradzeni przez żony
Zdradzone przez chłopaków
Zdradzeni przez dziewczyny
Zdradzeni w innych związkach
Zdradziłem - zdradziłam
mama/tata zdradza

Pomocne instytucje
Detektywi
Prawnicy
Psycholodzy
Poradnie rodzinne
Dodaj instytucję

Wzory dokumentów
Porady prawne

Zbanowani użytkownicy
Polityka cookies
Postrzeleni kulkami
Użytkowników Online
Gości Online: 19
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 12,551
Najnowszy Użytkownik: dk1981
Ostatnie Artykuły
Potęga przebaczenia
Jak rozwiązać proble...
Dziecko ofiara małże...
Życie po zdradzie
Ból emocjonalny R...
Twoje miejsce
Reklamy...
zdradzona
Zdradzona przez mężaJesteśmy razem 8 lat rok temu wzieliśmy ślub a w sierpniu tego roku dowiedziałam się zdradził raz ale znajomość trwała ponad rok, wiem bo przeczytałam maile moje życie straciło sens mija już ponad 5 miesięcy od tego kiedy wiem a nie umiem tego poukładać, stara się aby było lepiej, mówi, że nic go nie łączyło że zwariował ,jest bardzo przystojny i nie ma problemu z poderwaniem ale ja głupia myślałam że mogę być ta jedna już na zawsze.Bardzo go kocham ale moja psychika już sobie nie radzi ,jak jeszcze na początku rozmawialiśmy o tym tak teraz on już nie chce rozmawiać reaguje źle a ja tak potrzebuje tych rozmów o nas a nie o pracy ,dzieciach itp Chciałabym aby ktoś mi pomógł.
Komentarze
Strona 1 z 2 1 2 >
dirty dnia styczeń 25 2018 00:17:46
Nie ma tabletki na to by przestało bolec. Powiedz jaka postawę mial mąż gdy się dowiedziałaś? Co wiesz o samym romansie i czy na pewno się skończył (jakie masz na to dowody?) jakim byliście małżeństwem - jak zyliscie przed zdrada?
Zdradzacze często nie chcą rozmawiać ale o tym później.

lewiann dnia styczeń 25 2018 16:36:34
Kiedy się dowiedziałam bardzo przepraszał mówił że oddaliliśmy się od siebie że bardzo by chciał aby było jak dawniej , mówił że nie zaangażował się emocjonalnie tylko że maile które czytałam mówią co innego może nie było tam wyznań miłosnych ale chęć spotkań ,bliskości to takie straszne kiedy przeczytałam słowa które kiedyś kierował do mnie ,nie wierzę w jego słowa , jestem jego drugą żoną a trzecią kobietą z którą tworzył długi związek,rozmawiałam z tą kobietą również przepraszała ale kiedy zapytałam czy się zakochała nie odpowiedziała że nie to mi wystarczyło,, najgorsze że poszukał jej w roku kiedy wzieliśmy ślub !!! ślub był ważny dla mnie nie dla niego, nie nosił obrączki a teraz po zdradzie założył i prosił abyśmy zaczeli od nowa że zgłupiał i takie tam.On również jet moim drugim mężem ale pierwszą prawdziwą miłością on o tym wie.Jeszcze nigdy tak nie cierpiałam kiedy się poznaliśmy byłam szczęśliwa ,spełniona jako kobieta ,teraz nie zostało już nic z tamtej kobiety.Kontroluje jego telefony,pracujemy razem ,wiem że teraz nie dzieje się nic,zagroziłam jej że jeśli się z nim skontaktuje powiem o wszystkim jej mężowi tak ona też jest mężatką,głupia jestem ale tego do tej pory nie zrobiłam.Przez te 8 lat byliśmy fajną parą jakieś 2-3 lata temu mąż rzucił palenie i zaczął dużo ćwiczyć,jeździć na rowerze bardzo schudł i zrobił się jeszcze bardziej przystojny choć i wcześniej miał powodzenie.Nie mam siły tego budować choć próbuje.Pomóż mi.

dirty dnia styczeń 25 2018 17:11:16
Lewian - dlaczego rozpadło się pierwsze małżeństwo i jego i Twoje?

To co piszesz o tym oddaleniu o którym mówił Twój mąż czy Ty też je zauważyłaś? Czy faktycznie się oddaliliście?
Chodzi mi byś poszukała przyczyny kryzysu - co takiego się stało między Wami, że ktoś szuka czegoś na zewnątrz. W tym poszukiwaniu przyczyn zawsze są pokusy w by iść na skróty - i albo obwiniać siebie albo wyłącznie jego. Zazwyczaj jednak dwie strony doprowadzały do jakiegoś problemu (najcześciej oddalenie, brak relacji, brak seksualności, brak zainteresowania sobą, rutyna ...).
Ludzie zdradzają z różnych powodów: chcą się poczuć przez moment lepiej i ktoś obcy daje przypływ nagłych emocji, które są przygaszone w długoletnim związku; ze zwykłej potrzeby budowania swojego ego; czy z potrzeb seksualnych (podbój on / ona kolejne trofeum); czasem z powodu powstania uczucia bo stare jednak się wygasiło.
Piszesz, że uczucia raczej nie ma między nimi. Mąż na początku się kajał i prosił, teraz pytanie jak Ty się zachowywałaś, gdy dowiedziałaś się o zdradzie i jak zachowujesz się dziś (jaką masz postawę wobec niego)?
Czy wybaczenie przyszło od razu (nie mówię o bólu, pretensjach ale o samym akcie to on przeprosił, a Ty powiedziałaś jesteśmy razem bo go kochasz) ?

Często gdy poczytasz inne historie tzw. przebaczenie na miękko nie buduje dobrej postawy (szybkie bez warunkowe przebaczenie) u osoby zdradzającej (ona nie ponosi konsekwencji, wręcz przeciwnie osoba zdradzona daje jej niejako prezent w postaci większego starania się, zabiegania ale ta osoba przeżywa dramat w środku bo czuje podświadomie odwrócenie ról. Starać powinien się zdradzacz, a nie osoba zdradzona. We wszystkim należy zachować też zdrowy umiar - bo jeśli będziesz go karać cały czas też będzie to nie ok.)
Dobra nie wszystko od razu smiley spokojnie odpowiedz na pytania jak możesz i poczytaj inne historie ..

ps. wiem, że boli ale uwierz, że dużo pracy i może być dużo szczęśliwiej choć nie znaczy łatwiej smiley

lewiann dnia styczeń 25 2018 18:36:09
Moje małżeństwo rozpadło się bo nie kochałam mojego męża tak mocno jak on mnie,nie starałam, kiedy poznałam Mariusza byłam pewna że to ten,Jeśli chodzi o małżeństwo mojego męża ona go zdradziła po urodzeniu dziecka spotykała się z innym a mój mąż w tym czasie poznał mnie i tak się zaczęło ,teraz jak na to patrze widzę że łatwo mu przychodzi zauroczenie,szybko dopada nuda ,czy ja zauważyłam że się oddaliliśmy NIE to był dobry czas dla Nas przynajmniej wtedy tak myślałam dużo czasu dla siebie spacery wyjazdy może tylko seksu mniej zdecydowanie mniej niż na początku ale tłumaczyłam sobie to tym że może on ma z tym problem już tak często nie potrzebuje głupia byłam rozmawiałam z nim nawet o tym ale on tłumaczył że nie ma kiedy, albo dzieci przeszkadzają itp tłumaczenia a ja to wszystko łykałam,zastanawia mnie to tylko to że seks uprawiałam z nią raz a znali się rok wiem to bo czytałam maile, mam wrażenie że na swój sposób on mnie kocha ale potrzebuje co jakiś czas nowych doznań to przerażające. Pisaliśmy do siebie sporo maili po tym jak się dowiedziałam bo tak było nam wygodniej nie było wtedy tak napiętych rozmów, mam te maile tam niby wiele tłumaczy że jestem najważniejsza i że pogubiliśmy swoje życie ale je znajdziemy tylko że ja nie umiem już być taka sama jestem smutna moje życie jest bezsensu staram się żyć ,zaraz po tym zaczęliśmy kochać się jak kiedyś ale to trwało przez 3 miesiące teraz wracamy do szarej rzeczywistości on odnosi się do mnie czule ale to wszystko, kiedy widzi że cierpię nie chce rozmawiać mówi że chce iść do przodu a nie z uporem maniaka wracać do tego,ja oczekuje abym znów poczuła się najważniejsza i jedyna ale tak nie jest oszukuje samą siebie czy można kogoś kochać i jednocześnie tak zranić,sam to przeżył był zdradzony ale coś mi się wydaję że on nie był taki święty w swoich poprzednich związkach czy po czymś takim można stworzyć nowy lepszy związek ze zdrajcą?

Komentarz doklejony:
Jesteśmy razem bo bardzo go kocham nie chcę żyć bez niego ale nie umiem z nim,pytasz jak się zachowałam jak się dowiedziałam w pierwszym momencie atak złość wrzask a potem bezradność ból płacz,płacz i jeszcze raz płacz w całym życiu nie przepłakałam tyle co przez ostatnie 5 miesięcy.

dirty dnia styczeń 25 2018 20:20:26
Czy można stworzyć?
Większość związków się rozpada. Nawet na forum jest większość osób które nie zostały z ze zdradzającymi partnerami.
Można szczęśliwie tylko wtedy gdy uda się obu stronom to przepracować.
Co do świętości - nie piszesz jednoznacznie ale trochę Wasz związek rozumiem powstał na zgliszczach poprzednich - mimo wszystko to nie oznaka świętości wiec chyba wątpliwości nie ma ze zwyczajnie idealni nie jestescie. To tak naprawdę tylko może uświadomić i Tobie i nam wszystkim, ze ta idealizacje relacji z druga osoba (tym głębsza ze Wy tworzycie na zgliszczach ale wypierasz fakt, ze Tobie również może ktoś zrobić to samo). To jednak nic nie zmienia.
Jeśli mąż chce iść do przodu musi postarać zrozumieć Twoje potrzeby. To nie koncert życzeń i to ze on nie chce wracać do tego - to pytanie o kogo w tym dba?
O Ciebie czy o siebie ?
Czy o Was?
Czy gdy zdradzał pytał się czy idziecie do przodu?
To uświadomienie mu, ze teraz jest odpowiedzialny za Ciebie może poprowadzić do przodu jednak dopóty dba wyłącznie o siebie - dystans sie pogłębia.
Warto pomyśleć o terapii, a na 100% o jeszcze kolejnej poważnej rozmowie ?
Często używam porównania ale ze zdrada jest jak z grzechem i spowiedzią. By nastąpiło przebaczenie musi być świadomość grzechu, żal za niego i próba naprawienia, zadośćuczynienia ... oraz poniesienie konsekwencji - ta konsekwencja często jest nasz żal, wracanie choć nie wygodne dla zdradzających.
Bez tego trudno iść dalej.
By było jasne to nie zmazuje bólu ale powoduje ze możecie zacząć układać klocki takie jak szukanie dokładnych przyczyn, budować nowa bliskość, przyjaźń i wyciągać wnioski z błędów.
Może musisz postawić sprawę jasno ze tego oczekujesz (takiej postawy, może terapii) bo to Ty masz prawo wymagać nie on.
Zgoda na bierność - to zgoda na pochowanie tego związku wcześniej czy później lub proszenie się o powtórkę z rozrywki.

piotr12 dnia styczeń 25 2018 21:42:46
Czytając Twoją historię tylko jedna myśl przychodzi do głowy: karma wraca. Może tym razem to Twój mąż nie kocha Ciebie jak Ty Jego? Czemu nie poinformowałas męża kochanki ? Ty nie chciałabyś wiedzieć. Kazdy ma prawo wiedziec i zdecydować czy po zdradzie chce pozostać w zwiazku.

Yorik dnia styczeń 26 2018 03:56:38
Każdy ma prawo wiedzieć, by móc zdecydować po zdradzie czy pozostać w związku ? Co za bzdura. Nie ma takiego prawa. To było by prawo do wstrzyknięcia komuś toksyny. Raczej po urażonym ego cierpieć, męczyć się, przeżywać traumę, czasami latami i najczęściej rozwalić związek, który by istniał bez tej wiedzy i często miał się w miarę dobrze smiley
Na ogół ludzie się przeceniają i za wszelką cenę chcę wziąć na siebie to czego nie mogą udźwignąć, ale to zwykły instynkt walki o swoje korzyści czerpane z drugiej osoby.
ja oczekuje abym znów poczuła się najważniejsza i jedyna

Czyli dowartościowanie się cudzym kosztem i to ma być niby ta wielka miłość, tak, ale do samego siebie smiley.
A on co oczekuje? padło kiedyś to pytanie ?

Piotr12,
Może tym razem to Twój mąż nie kocha Ciebie jak Ty Jego?

Co za przenikliwość smiley

lewiann dnia styczeń 26 2018 07:32:02
Tak karma powraca drogo płacę za to że kiedyś nie pokochałam,tak na marginesie z moim byłym mężem pozostaliśmy w dobrym kontakcie on również znalazł swoją miłość i jest szczęśliwy.Szkoda że tak mocno pokochałam widać nie warto,nie mogę się podnieść,czuje jak wszystko się kończy,taka myśl że on nie kocha mnie tak bardzo jak ja również o tym myślałam i pytałam jak można kochać i zdradzać,zaprzecza i twierdzi że kocha tylko ja już nie wierzę.Próbuje żyć ale nie umiem.

Komentarz doklejony:
dziękuje dirty że rozmawiasz.

dirty dnia styczeń 26 2018 07:57:39
Pytanie o jego miłość do Ciebie - to jest pytanie na które obecnie nie otrzymasz odpowiedzi przed sama sobą. Co by nie robił nie nakarmisz tego zranienia. Wiem ze łatwo mówić ale zostaw je na ten moment.
Zranienie jest zbyt głębokie a zadawanie sobie tego pytania nic nie zmienia, pogłębia żal, rozczarowanie, gorycz.
Skup się na pytaniach, które Ci zadawałem w poprzednich postach. Skup się na tym na co możesz mieć wpływ. Jak dokonacie wspólnie tej pracy z czasem zaczną przychodzić odpowiedzi na temat uczuć, ale dopiero wtedy. Wtedy można coś kreować na nowo - to jest długi proces czasami trwa lata wiec nie oczekuj tez skoku z dnia na dzień.

Zahira dnia styczeń 26 2018 08:11:21
lewiann
Szkoda że tak mocno pokochałam widać nie warto,

Warto,tylko daj sobie czas,daj czas czasowi i zacznij słuchać.
pytałam jak można kochać i zdradzać,zaprzecza i twierdzi że kocha tylko ja już nie wierzę

Kocha to nie zdradzi? a czemu nie? można.
Jak masz mu wierzyć jak nie słuchasz? liczą się tylko twoje uczucia,a on teraz jest ten zły,zacznij się wsłuchiwać a wyczujesz czy jest z tobą szczery.
Karma wraca? o tak ta franca do mnie też wraca,chyba w poprzednim życiu kogoś zamordowałam smiley

Strona 1 z 2 1 2 >
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Podobne zdrady
Reklama Polska Lewica
www.polska-lewica.lepiej.info
ZDRADZONA I BEZRADNA
Zdradzona
Zdradzona / martyna9334
zdradzona
Zdradzona, chce spróbować na nowo a maz jakiś juz inny...
Zdradzona przed slubem
zdradzona czy jeszcze nie?
Zostałam zdradzona [xxxaxxx]
zdradzona i porzucona
Zdradzona
Zdradzona
zdradzona po 3 latach
Zdradzona przez męża
Zdradzona mloda
Zdradziłam, bo byłam zdradzona?
Logowanie
Login lub e-mail

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktywne tematy !!!
zdrada żony po 14 la...
...i co dalej?
po wszystkim
Smsy. Nie wiem co o ...
Ja ZARĘCZONA, on ŻONATY
oszukana przez 10 lat
Pomocy - po roku od ...
dziwny mąż
I mnie to trafiło, l...
Kiedy to nastąpi
Mistrzyni manipulacji
Prosze o rade
Zdrada partnera
4 lata po zdradzie, ...
Wątpliwości a może n...
Konsekwencje zdrady ...
Zdradziłam po 2 tygo...
Mam dość
jak wygląda rozwód?
12 lat wyciete z życia
zdradzona
Zdradzona, chce spró...
czy mozna wybaczyc.....
Byłem naiwny
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

Zahira
15/02 08:36
pit, single świętują cały rok. smiley

Archiwum
Reklamy
Depilacja
Copyright © 2007-2015 www.zdradzeni.info