Wyszukiwarka


Nawigacja
Strona Główna
Dodaj zdradę
Artykuły
Kontakt
CZAT (jest 0 zobacz kto)

Ekipa portalu
Test na wierność
Portal w pigułce


Wasze zdrady
Zdradzone przez męża
Zdradzeni przez żony
Zdradzone przez chłopaków
Zdradzeni przez dziewczyny
Zdradzeni w innych związkach
Zdradziłem - zdradziłam
mama/tata zdradza

Pomocne instytucje
Detektywi
Prawnicy
Psycholodzy
Poradnie rodzinne
Dodaj instytucję

Wzory dokumentów
Porady prawne

Zbanowani użytkownicy
Polityka cookies
Postrzeleni kulkami
Użytkowników Online
Gości Online: 41
Użytkownicy Online: dirty

Zarejestrowanch Uzytkowników: 12,647
Najnowszy Użytkownik: YoshikeYo
Ostatnie Artykuły
Potęga przebaczenia
Jak rozwiązać proble...
Dziecko ofiara małże...
Życie po zdradzie
Ból emocjonalny R...
Twoje miejsce
Reklamy...
Nie wiem jak żyć dalej
Zdradzona przez mężaDowiedziałam się 3 stycznia.
Mąż mnie zdradza, ból ogrom bólu którego nie jestem w stanie znieść.
Wściekłość, bezradność, wreszcie pustka... czuję się pusta w środku jakby ktoś wypalił mi w sercu wielką dziurę.
Nie mogę oddychać, nie mogę się pozbierać, nie wiem jak mam dalej żyć, jak żyć skoro muszę walczyć o każdy oddech.
Święta, choinka, pocałunki, ciche życzenia z mężem: "jesteś moim całym światem, Ty i nasza córeczka" a przez całe święta pisał i myślał o niej...
Tuż przed świętami zdradził bardziej, i przed Sylwestrem zaangażowali się bardziej, wcześniej były pocałunki, sms, pełne porozumienie, jak to na początku.
Oddycham, z każdym dniem oddycham dla córci, ale nie wiem ile jeszcze dam radę.
Powiedział że nigdy tego nie planował, że nie chciał z nią seksu bo "nie mógł mnie zdradzić" dlatego robili inne rzeczy...
Byłam jego pierwszą i jedyną, mówi że był ciekawy, że nie musiał przy niej nic udawać, że mógł mówić, bo do mnie nie mógł, że go tłamsiłam, nie słuchałam, ciągle miałam jakieś uwagi, że czuł sie źle.
Mówi, że ona nic nie znaczy, mówi że mnie kocha, że zawsze kochał, mówi że nigdy by mnie nie opuścił, że liczył że jakoś to się skończy,
Mówi że chce popełnić samobójstwo, mówi że ja nie zapomnę, że on nie da rady żyć całe życie ze świadomością co mi zrobił.
A ja nie wiem co robić.
Nie wiem co robić.
Nie wiem jak mam żyć dalej.


Komentarze
Strona 1 z 2 1 2 >
dirty dnia styczeń 10 2018 14:06:35
Wiem, że to trudno ale powstrzymaj emocje choć odrobinę, każdy z nas przerabiał to co Ty i wiemy, że one są naturalne ale są złym doradcą.
Dla uzupełnienia informacji: ile jesteście małżeństwem? dowiedziałaś bo powiedział czy się wydało ? Jak się wydało / co powiedział?
Te rozmowy o samobójstwie z jego strony to robienia z siebie ofiary. W zgrabny sposób od sprawcy wbija się w rolę tego któremu trzeba pomóc. To nie jest fajna postawa ale często spotykana.
Jaki jest status romansu? Od kiedy trwał do kiedy, czy skończny - napisz co wiesz?
Przeczytaj sobie 34 kroki - są na głównej stronie portalu, po prawej stronie - one trochę podpowiadają jak zachować odrobinę godności by teraz nie rzucić mu się z rozpaczy na szyje i jeszcze nie przepraszać za to, że on zdradził.
Boleć będzie ale to nie koniec świata - wiele spraw da się poukładać. Jak możesz nie zdradź się, że jesteś na forum.

hurricane dnia styczeń 10 2018 14:16:31
Dobrze, że trafiłaś do osób, które przeszły przez to co Ty, będzie Ci raźniej i w jakiś sposób łatwiej.
Wiemy jak to jest.
Wiem jak jest trudno i jak ciężko przeżyć każdy następny dzień.

Przede wszystkim to musisz być silna, bo masz dla kogo.
Po drugie masz prawo do czasu i do przeżycia tego wszystkiego, poukładania, płaczu, żalu, pretensji.
Najważniejsze do ustalenia to czy romans się skończył.
Dopiero jeśli to będziesz wiedzieć będziesz mogła zdecydować co dalej.

Zdecydowanie powtórzę za Dirtym, że to straszenie samobójstwem i robienie z siebie ofiary jest żenujące i karygodne.
Nie daj się, nie daj się tym zastraszyć.

Pewnie, że nie zapomnisz, bo tego się nie zapomina.
To wszystko zmienia, wszystko weryfikuje, otwiera oczy, jednak mimo wszystko można PO tym żyć.
Twoją będzie decyzja czy razem, czy osobno, czy dasz radę z nim, czy nie.
Na to za wcześnie.

Póki co musisz sprawdzić czy to koniec, aby móc pomyśleć co dalej.
No i asekuracyjnie zbieraj dowody, gdyby jednak coś się zmieniło i nie było Wam razem już więcej po drodze.
Nie zaszkodzi, a może bardzo pomóc.

Trzymaj się

poczciwy dnia styczeń 10 2018 14:17:00
Patik - troszkę mało danych podajesz.
Zdrada jest swego rodzaju mordem dokonanym na nas. Dotychczas żyłaś w nieświadomości, że przecież wszystkim to może się przydarzyć, ale nie Wam, idealizowałaś swój związek, małżeństwo, pewnie i męża. Z tego też powodu Twoje cierpienie jest tak silne, ale powiedziałbym po prostu normalne dla kogoś kto bardzo kochał, dla kogo małżeństwo, rodzina jest dobrem najwyższym.
Twój mąż zgrabnie próbuje manipulować i grać na Twoich i tak już bardzo pobudzonych emocjach informując Cię o rzekomej chęci popełnienia samobójstwa. Najgorsze co możesz w tej chwili zrobić to dokonać jakichś radykalnych ruchów, zarówno uciąć to jak i wybaczyć na "miękko". Daj sobie czas, czas na opadnięcie tych najsilniejszych emocji, dopiero wówczas spróbuj sobie odpowiedzieć na podstawowe pytania dotyczące możliwości dalszego funkcjonowania tego związku.

Patik dnia styczeń 10 2018 14:45:52
Jesteśmy od 10 lat razem, 2 lata po ślubie.
Trwało to od grudnia, najpierw SMSy potem przed świętami pocałunki, po świętach i przed Sylwestrem doszło do bardziej intymnych rzeczy...do seksu nie doszło, on jej pisał że nie chce, ale myślę ze w końcu by doszło. Wszystko było w SMSach więc wiem o szczegółach... Mówi że nie czuje do niej nic, ale pisał do niej tyle...Że nigdy nie spodziewał się że spotka go takie szczęście, więc nie wiem w co wierzyć, mówił że pisał bo chciał jej fizycznie, żeby robiła to co robiła.
Powiedział że kocha, że chce być z nami że zawsze chciał tylko mnie...
Nie wiem co mogę dodać, piszcie....

hurricane dnia styczeń 10 2018 15:15:54
Próbuje się usprawiedliwić, wybielić, no ale w jego sytuacji wcale to nie dziwne.
Ważne jest to, że Ty nie powinnaś mu wierzyć.
Wiesz tylko tyle ile było w smsach,
Wiesz czy to skończone?
Jeśli tak to skąd?
No i w sumie, to pytanie nie na miejscu trochę, będziesz wiedzieć tylko tyle ile sama sprawdzisz.

dirty dnia styczeń 10 2018 16:37:31
Jak wyglądało Wasze małżeństwo przed tym jak się dowiedziałaś? Co było nie tak czy umiesz ocenić już teraz co nie grało / co się psuło ? Jak wyglądają teraz dni po tym jak się dowiedziałaś? Jaka ma postawę ? I najważniejsze ponawiam to pytanie czy to skończone i na jakiej podstawie tak uważasz (generalnie trzeba to sprawdzić)? Co to za kobietę, skąd się znają i czy maja kontakt No. Przez prace?

andzia85 dnia styczeń 10 2018 17:36:35
Patik,
fuck, czuję się jakbym czytała o swoich odczuciach z "tamtego czasu", bardzo bolesne wspomnienia. trzymam za Ciebie kciuki. w samobójstwo, nie wierz za bardzo, różne ściemy jeszcze usłyszysz. Zbieraj dowody. każda pierdoła każdy sms, może się Tobie przydać, bo manipulacji i kłamstw to dopiero sie nasluchasz. Jeśli masz bliskich rodzinę to opowiedz wszystko, ze szczegółami. Będą mogli Cię ochronić w razie w.
jeszcze raz trzymaj się bo teraz będzie ciężko

Patik dnia styczeń 10 2018 17:55:39
Jak się dowiedziałam to nie poszedł do pracy 2 dni w domu, złożył wypowiedzenie, zadzwonił do niej przy mnie i powiedziałam, że ma powiedzieć jej słowo w słowo to co mnie, że pisał kłamstwa, że jest dla niego nikim, że kocha rodzinę i będzie o mnie walczył. Chciałam żeby obie strony przynajmniej raz uslyszały tę samą wersję. Byłam z nim w pracy jak pojechał ustalić do kiedy musi pracować, widzialam ją, nie spojrzała mi w oczy oczywiście, nie oczekiwałam tego, pojechałam, bo mąż mnie poprosił o to. Więc chyba to skończone, oczywiście jak będzie chciał to znowu coś zrobi, ale przynajmniej wszyscy wiedzą. Ona jest b. Młoda, przez telefon tlumacxyła, że nie wiedziała że niszczy komuś życie bo przecież miałam sie nie dowiedzieć, słabe to że aż śmieszne....

dirty dnia styczeń 10 2018 18:18:16
Jeśli tak jest jak widzisz i piszesz to na ten moment optymistycznie, ze jest pełna skrucha z jego strony. Jednak po zdradzie by coś wyszło musi być pełna transparentność. Masz prawo i możliwość go sprawdzać. Pozostań nie ufna mimo wszystko.
Co do dziewczyny - jak poczytasz różne historie to panowie tak robią, opowiadają smętne historie ze są nieszczęśliwi, a związku z żona już nie ma, nie sypiają z nią prawie rozwód. W rzeczywistości oczywiście to bajka tylko by jakaś laska uległa - stad najczęściej gdy w historii jest zdradzająca żona z duża doza można przewidzieć, ze większość amantów chce tylko seksu, a nie zobowiązania.
A jakim jestescie małżeństwem ? Co nie gra w Towich o oczach przed zdrada?

Hestia dnia styczeń 10 2018 18:26:40
Witaj Patik,smiley

Dobrze, że do nas trafiłaś,pomiędzy osoby które tak doskonale znają ten szczególny rodzaj bólu na który zapewne nic wcześniej nie wskazywało. Boli, bo uderza w Twoje uczucia , w Twoje zaufanie i miłość. Powoduje, że czujesz się gorsza, zaczynasz kwestionować swoją atrakcyjność, obniża Twoją samoocenę. Czujesz jednocześnie miłość i nienawiść do osoby, która Cie zdradziła. Trudna jest ta mieszanka uczuć.Pewnie czujesz się tez odrzucona.

Dowiadując się, że partner zdradził, odczuwamy szok. Nie możemy uwierzyć w to, co się stało. Skupiasz się na sobie, na emocjach, które wybuchają.Emocje szaleją a my chcemy wręcz umrzeć. Następnie zaczynamy doszukiwać się w sobie winy, ewentualnego swojego udziału w tej zdradzie. rMoże go do tego popchnęłam swoim zachowaniemr1;.
Potem przychodzi fala gniewu i żalu: rJak on mógł mi to zrobić?r1; Kolejną fazą jest samokrytyka: rPowinnam była to przewidziećr1;. Na koniec pojawiają się wątpliwości. Może zbyt wiele oczekiwałam? Może nie zasługuję na to, by być kochaną?r1;. I choć wiele pytań jest niedorzecznych, to któreś z pewnością kryje odpowiedź. Nad związkiem trzeba pracować. Przezwyciężać wrodzony egoizm i zwracać uwagę na to, co jest ważne dla ukochanej osoby. Uważnie jej słuchać, a z drugiej strony r11; mówić szczerze o sobie. Nie bój się stawiać granic i walczyć o szacunek dla własnej osoby.
Jak już emocje opadną, warto byś przegadała ze sobą całą sytuację i zastanowiła się, co dalej. Nie warto wyciągać szczegółów rjak wam byłor1; itp. r11; one nie są CI do niczego potrzebne, a jedynie mogą zaszkodzić.
Jeżeli będzie trudno CI się pozbierać, warto byś zasięgnęła pomocy psychologa.
Gdy opadną pierwsze emocje,minie szok musisz sobie jasno odpowiedzieć na pytanie czy dając mężowi szansę ,CZY TY TO UDŹWIGNIESZ? ponieważ osoba zdradzona do końca nosi w sobie piętno rzdradzonejr1; , gorszej.Będziesz mieć lęk, że to się może powtórzyć, nie potrafisz już tak bez reszty zaufać. Zdradzeni są w stanie ciągłej gotowości, co utrudnia funkcjonowanie i relację.No i nigdy już nie będzie tak samo.
Tych dwoje ludzi,Twój mąż i jego dziunia świadomie wyrządzili Ci krzywdę, co świadczy o bezwzględności obojga.Ją olał i podpalił ale jemu to Ty długo nie zaufasz o ile w ogóle.
Puki co koniecznie opanuj emocje, dużo odpoczywaj by zregenerować mocno nadszarpnięty organizm.A on...niech się wykazuje,stara, a Ty kiedyś sobie przemyślisz co dalej.smiley
Nie dawaj się zbyt gładko udobruchać, ponieważ szybko możesz mieć powtórkę z rozrywki.Czytaj tutaj historie i komentarze,znajdziesz mnóstwo cennych rad,odnajdziesz silę.
No i przede wszystkim nie daj sobą manipulować,zastraszać samobójstwem i innymi zagrywkami.Jest przyczyna i skutek.Powinien skutki poczuć z taką siłą jaką Ty dziś czujesz swój ból.
Zadbaj teraz o siebie, córeczkę.Na tym się skup.Słuchaj też intuicji,często ją lekceważymy.
Ona podpowie Ci najtrafniejsze decyzje, których serdecznie i z serca Ci życzę.smiley

Pozdrawiam
Hestia

Strona 1 z 2 1 2 >
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Podobne zdrady
Reklama Agnieszka
www.agnieszka.bulok.info
Nie wiem o co chodzi...
nie wiem jak ratować swój zwiazek
...i co dalej?
Smsy. Nie wiem co o tym myśeć
Co dalej....
i dalej nic
Sama nie wiem czemu pisze
Nie wiem co myśleć
Konsekwencje ... i co dalej? [Myszata]
Nie wiem co mam zrobić
Nie wiem co dalej
Nie wiem co mam robić
Nie wiem co robić
Jak poprowadzić to dalej po zdradzie
Zdrada, co dalej?
Logowanie
Login lub e-mail

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktywne tematy !!!
zdrada czy mozna wyb...
Swobodne rozmowy - c...
Smsik to mój mąż
Potrzebuje porozmawi...
Kłamca
10 lat zniszczone
Trafiło i na mnie......
Co ich łączy?
Zdrada emocjonalna?
Porzucona po 8 latac...
Czy dociekać prawdy?
Jak się podnieść
Niech mnie ktoś zast...
Oszukany przez życie
Brutalne zerwanie si...
Korporacja zabija zw...
Czy zona zdradza
w odpowiedzi...
zdrada żony po 14 la...
Ponownie...
4 lata kłamstw
jak żyć
zdrada
Nie dawaj szans
Smutny koniec
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

Rodzamoo
24/04 13:39
A dziękuję dziękuję Czarnula! smiley

Archiwum
Reklamy
Depilacja
Copyright © 2007-2015 www.zdradzeni.info