Wyszukiwarka


Nawigacja
Strona Główna
Dodaj zdradę
Artykuły
Kontakt
CZAT (jest 0 zobacz kto)

Ekipa portalu
Test na wierność
Portal w pigułce


Wasze zdrady
Zdradzone przez męża
Zdradzeni przez żony
Zdradzone przez chłopaków
Zdradzeni przez dziewczyny
Zdradzeni w innych związkach
Zdradziłem - zdradziłam
mama/tata zdradza

Pomocne instytucje
Detektywi
Prawnicy
Psycholodzy
Poradnie rodzinne
Dodaj instytucję

Wzory dokumentów
Porady prawne

Zbanowani użytkownicy
Polityka cookies
Postrzeleni kulkami
Użytkowników Online
Gości Online: 42
Użytkownicy Online: dirty

Zarejestrowanch Uzytkowników: 12,647
Najnowszy Użytkownik: YoshikeYo
Ostatnie Artykuły
Potęga przebaczenia
Jak rozwiązać proble...
Dziecko ofiara małże...
Życie po zdradzie
Ból emocjonalny R...
Twoje miejsce
Reklamy...
Ratować małżeństwo?
Zdradzona przez mężaWitam serdecznie. Na początek napiszę coś o sobie... 13 lat jestem z moim mężem ( 2 lata po ślubie). Jesteśmy swoimi pierwszymi i jedynymi partnerami. Niestety mam ciężki charakter i całkiem niedawno zrozumiałam jakie tak na prawdę błędy popełniłam, a mianowicie to mąż ciągle naprawiał wszystkie nasze kłótnie mimo tego że to ja zawiniłam. Jak coś ode mnie chciał to ja zawsze miałam jakąś wymówkę... Nie rozmawiałam o problemach, zamiatałam zawsze wszystko pod dywan. Wszystko sie kumylowało aż mój mąż wybuchł i powiedział że ma wszystkiego dosyć... Od dwóch miesięcy jesteśmy na ostrzu noża... Wiem że bardzo dużo jest winy mojej ponieważ zaniedbywałam męża... Staram się odbudować nasze małżeństwo jak tylko umiem ale właśnie się dowiedziałam że od jakiegoś czasu wypisuje sms-y ( wtedy kiedy mnie nie ma) z jakimś numerem i kiedy zapytałam się kto to taki? To stwierdził że nie musi już mi się ze wszystkiego tłumaczyć i że skoro sprawdzam jego biling to mam się sama dowiedzieć czyj to numer... Z tym że wszystko skazuje na to że jest to jakaś kobieta bo sms-y są z rana, wieczorem i w nocy nawet przed północą w Sylwestra gdzie był prawie cały czas przy mnie... Twierdzi że za późno wszystko zrozumiałam i że jest za późno ale ja uważam inaczej bo wiem że bardzo mocno mnie kochał i chcę dalej walczyć o te małżeństwo tylko czy jest sens? Skoro on już szuka sobie kogoś innego? I mówi że jak będziemy dalej razem to będzie oziębły, nie będzie się tłumaczył gdzie wychodzi itd. Nie wyobrażam sobie życia bez niego ale nie zniose chłodu z jego strony... Co Wy na to?
Komentarze
dirty dnia styczeń 07 2018 14:31:03
Bez rozmowy szczerej się nie uda. Musicie pogadać. Oczywiście może wskazywać to, że pojawił się ktoś z kim nawiązał romans emocjonalny czy fizyczny. Jednak na ten moment on coś manifestuje. Czy to oznacza już koniec?
Usiądź porozmawiaj i określcie czego oboje chcecie. Jeśli on wdał się w romans taki czy inny by była mowa o Was on musi skończyć. Ty nie możesz poprzestać na zmianie wyłącznie gdy czujesz zagrożenie - bo to tylko oddali problem na później.

murka dnia styczeń 07 2018 14:35:54
Podobno w związku rządzi ten komu zależy mniej. Więc najwyraźniej twoje rządy się skończyły. 13 lat nie trafił mu się nikt kto by dał to czego mu brakowało. Jak niby chcesz teraz walczyć? Ja taką sytuację nazywałam zawsze syndromem ostatniej kropli. Zawsze mówiłam że moje znieść dużo, ale do czasu. Niestety u mnie sprawiedliwość nie zadziałała. Mój mąż był taki jak ty i to jemu na deser trafiła się klaskająca płetwami bardziej ode mnie foczka smiley w twoim związku przynajmniej sprawiedliwiej los zadziałał smiley A tak serio, czemu dopiero teraz zaczynasz myśleć? Czemu ludzie nie szanują tego co mają dopóki nie stracą?

Deleted_User dnia styczeń 07 2018 15:07:50
Dobrze, że chociaż widzisz swoje błedy i wypaczemia. Większość ludzi nie jest na tyle świamoma siebie, więc plus dla ciebie. Tylko co z tego, twój partner już się przegrzał i zresetował do ustawień fabrycznych i jest przygotowany na nową konfigurację. Jak to Wyspiański napisał "Miałeś chamie złoty róg...".

hurricane dnia styczeń 07 2018 16:14:21
Pytanie, czy wszystko jest na ostrzu noża bo zaniedbywałaś męża, czy dlatego, że on już kogoś ma.
Bez rozmowy i uściślenia, na ile się da, niczego się nie dowiesz.
Oczywiście, jeśli ma romans to się dowiesz najmniej.

Pozostaje Ci postawić sprawę jasno, mając na uwadze ryzyko, że nie wygrasz.

Twierdzi że za późno wszystko zrozumiałam i że jest za późno ale ja uważam inaczej bo wiem że bardzo mocno mnie kochał i chcę dalej walczyć o te małżeństwo tylko czy jest sens?


Ty patrzysz ze swojego punktu widzenia, to że widzisz sens wcale nie znaczy, że on myśli tak samo.
Kiedyś mógł Cię kochać, teraz już nie.
W życiu nic nie trwa wiecznie, niczego nie mamy na stałe.
A często zaczynamy się o coś starać w momencie, jak widzimy, że to tracimy.

Luki81 dnia styczeń 07 2018 19:43:56
Hej Rozdarta. Piszesz, że ty i mąż jesteście dla siebie pierwszymi partnerami. I wydaje mi się że tu jest chyba źródło problemu. Może się mylę, ale pewnie mąż nie jest typem playboya i raczej ciężko przychodzi mu wchodzenie w relacje z nowymi kobietami. Byliście ze sobą 13 lat. Było jak było. I mimo że jak sama piszesz nie byłaś aniołem to mąż to wytrzymywal, trwał dbał itp. bo nie wiedział, że może być inaczej. Wydaje mi się, że jakaś inna swoim zachowaniem otworzyła mu oczy, a przy okazji i Tobie. Nie mam zamiaru Cie dolowac ale jeżeli trafiłem z oceną sytuacji to może Ci być ciężko go odzyskać. Zobaczył, że może być inaczej a nie wie czego może oczekiwać od Ciebie na dłuższa metę. Do tego może jeszcze dojść świadomość, że jeżeli zrezygnuje z tej drugiej, a między wami się za dużo nie zmieni to nie wiadomo czy podobna okazja może mu się trafić. Pozdrawiam i powodzenia.

Yorik dnia styczeń 07 2018 22:40:46
Hurri,
W życiu nic nie trwa wiecznie, niczego nie mamy na stałe.
A często zaczynamy się o coś starać w momencie, jak widzimy, że to tracimy.

nie mamy na stałe, ale szczególnie za darmo, wszystko ma swoją cenę;
dopiero wiemy co mieliśmy, gdy to stracimy, inaczej nawet nie zauważamy, taki standardzik smiley

Tygryskowi dobrze żyć w zoo, gdy się w nim urodził, gdy pozna prerje i smak wolności, to już będzie więzienie smiley
wcześniej też może było, ale o tym nie wiedział póki sobie nie porównał;

Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Podobne zdrady
Reklama Agnieszka
www.agnieszka.bulok.info
nie wiem jak ratować swój zwiazek
Ratować czy już nie?
Drugie małżeństwo ojca, relacje z ojcem i trudna sytuacja rodzin
Małżeństwo ze złych pobudek ?
Idealne małżeństwo
małżeństwo zaczyna się rozpadać
Koleżeństwo, Przyjaźń, Małżeństwo i zdrada
Moje małżeństwo to farsa????
Logowanie
Login lub e-mail

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktywne tematy !!!
zdrada czy mozna wyb...
Swobodne rozmowy - c...
Smsik to mój mąż
Potrzebuje porozmawi...
Kłamca
10 lat zniszczone
Trafiło i na mnie......
Co ich łączy?
Zdrada emocjonalna?
Porzucona po 8 latac...
Czy dociekać prawdy?
Jak się podnieść
Niech mnie ktoś zast...
Oszukany przez życie
Brutalne zerwanie si...
Korporacja zabija zw...
Czy zona zdradza
w odpowiedzi...
zdrada żony po 14 la...
Ponownie...
4 lata kłamstw
jak żyć
zdrada
Nie dawaj szans
Smutny koniec
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

Rodzamoo
24/04 13:39
A dziękuję dziękuję Czarnula! smiley

Archiwum
Reklamy
Depilacja
Copyright © 2007-2015 www.zdradzeni.info