Please enable / Bitte aktiviere JavaScript!
Veuillez activer / Por favor activa el Javascript![ ? ]
Wyszukiwarka


Nawigacja
Strona Główna
Dodaj zdradę
Artykuły
Kontakt
CZAT (jest 7 zobacz kto)
~ wisnia
~ Franz-
~ Mariusz69
~ dominikaa
~ Gunia40
~ parejo
~ Tobey

Ekipa portalu
Test na wierność
Portal w pigułce


Wasze zdrady
Zdradzone przez męża
Zdradzeni przez żony
Zdradzone przez chłopaków
Zdradzeni przez dziewczyny
Zdradzeni w innych związkach
Zdradziłem - zdradziłam
mama/tata zdradza

Pomocne instytucje
Detektywi
Prawnicy
Psycholodzy
Poradnie rodzinne
Dodaj instytucję

Wzory dokumentów
Porady prawne

Zbanowani użytkownicy
Polityka cookies
Postrzeleni kulkami
Użytkowników Online
Gości Online: 32
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 12,463
Najnowszy Użytkownik: Dorcia
Ankieta
Co było/jest najtrudniejsze po zdradzie?

Strach przed powtórną

Dalsze kłamstwa

Spadek samooceny

Brak skruchy, dalsze poniżanie

Wybaczenie

Odrzucenie

Brak bliskości, intymności, odraza fizyczna

Strach przed zarażeniem, ciążą

Strach "jak ja sobie poradzę" sam/sama

Bezsilność

Musisz się zalogować, żeby móc głosować w tej Ankiecie.
Ostatnie Artykuły
Potęga przebaczenia
Jak rozwiązać proble...
Dziecko ofiara małże...
Życie po zdradzie
Ból emocjonalny R...
Twoje miejsce
Reklamy...
Żona
Zdradzony przez żonęWitam.
Niedawno dowiedziałem się że moja żona ma kochanka. Może nie do końca bo to niby były tylko smsy i zdjęcia - tak jej się wydaje. Dla mnie to to samo co przespać się z nim. Trwało to niemal dwa lata aż żona tamtego znalazła jakieś zdjęcia na jego telefonie. Niestety ja byłem bardzo naiwny i po prostu jej za bardzo wierzyłem - teraz za to cierpię. Gdyby nie córki to już bym się wyprowadził. Najgorsze jest to że ona cały czas nie chce mi powiedzieć całej prawdy - jak to się zaczęło, dlaczego i nie jestem pewien czy by się skończyło jakby tamta biedna kobieta tego nie odkryła.
Po prostu nie mogę sobie sam ze sobą poradzić i niestety nawet nie mam nikogo komu chciałbym o tym powiedzieć.
Może po tym wpisie trochę mi ulży.
Komentarze
Strona 1 z 4 1 2 3 4 >
apologises dnia październik 24 2017 21:23:01
Nie poradzisz sobie gdy dalej będziesz wisiał na żonie. Niepewność Cię zeżre. Dwa lata romansu? Jakie masz informacje poza słowami żony?

nijaki1 dnia październik 24 2017 21:24:40
To ja wiem. Dzieci... To coś jak grawitacja

apologises dnia październik 24 2017 21:26:40
Potrzebna Ci żona by być ojcem dla własnych dzieci?

poczciwy dnia październik 24 2017 21:26:46
Niajki - Ona ci powie tylko to co chcesz usłyszeć lub to o czym już wiesz i ani grama więcej.

parejo dnia październik 24 2017 21:31:06
a po co ci ma mówić? przecież ty nie robisz nic. Zagroziłeś jej rozwodem? ze powiedz rodzinie? że sie wyprowadzisz? poniosła jakis konsekwencje? NIE. Siedzisz i sie uzalasz nad sobą, to po co twoja żona ma cokolwiek mówić. Jesteś na jej smyczy to pan się psa nie słucha, tylko na odwrót, proste.

Komentarz doklejony:
,,trwało to dwa lata, niby tylko smsy i zdjęcia" hahaha , to teraz zamiast białego małżenstwa bedą biali kochankowie, oj na bank do niczego nie doszło na bank smiley

gedvan dnia październik 24 2017 22:56:51
Nie wierz w ani jedno słowo. Mówi dokładnie to, co chce abyś usłyszał. I nie wierz, że to się nagle skończyło bo Ty się dowiedziałeś. Obstawiam, że teraz zejdą do podziemia. Miej oczy i uszy otwarte. Wiem co mówię. A przede wszystkim dziękuj Bogu, że trafiłeś na to forum. Ja trafiłem o rok za późno i dziś za to pokutuje.
Trzymaj się chłopie bo będzie ciężko

pit

dnia październik 25 2017 00:03:59
Witaj nijaki1 z poznaniem prawdy może być tak że etapami będziesz się dowiadywał coś nowego, co może później okazać się kłamstwem.
Może nie do końca bo to niby były tylko smsy i zdjęcia - tak jej się wydaje. Dla mnie to to samo co przespać się z nim.

Czy mieli możliwość spotkać się ? Bo dwa lata to świadczy o głębokiej relacji.
Jesteś świeży więc jeszcze do końca nie dowierzasz temu co się stało, co się dzieje. Mam wrażenie że wstydzisz się tego co się stało, wstydzić się powinien ten co zdradził a nie ten który jest zdradzony/any.
Teraz musisz zadbać głównie o siebie, zacząć siebie szanować, doceniać w sobie to co daje chwile szczęścia, małymi krokami to zrobisz.
Pewnie cały czas dawałeś z siebie wszystko, licząc że będziesz doceniony.
Mając córki zawsze trzeba się liczyć z tym, że one będą miały podobne relacje z ojcem jak ich matka, dlatego i tutaj trzeba się nauczyć być asertywnym, ciężko bo to własne dzieci ale zapewniam że można.
Znajdź dla siebie pasje i zajmij się nimi. I pamiętaj że tak bezgranicznie będziesz tylko kochany na pierwszym miejscu przez swoją matkę, na drugim przez własnego psa. Trzymaj się, Twoje życie i jego jakość tylko zależy od Ciebie.

dirty dnia październik 25 2017 01:09:31
Nijak pobudka. Jak chcesz o coś walczyć to przygotuj się że możesz wszystko stracić. Jesteś na to gotów?
Jesteś gotów być sam?
tylko wtedy jak będziesz gotów możesz to wygrać.
Inaczej - poczytaj inne historie i szybko zrozumiesz że Ci którzy są uzależnieni od obrazów jakie kochają przegrywają. Przegrywają bo marzą, przegrywają bo są uzależnieni od swoich oczekiwań.
Czas na zdjęcie masek i obnażenie prawdy... oddzielnie kłamstwa od iluzji ...
nie ma tu miejsca na blefy, na iluzje, na udawanie - czytaj słuchaj, pisz my będziemy ostrzegać - Twoja wojna trwa dwa lata i szansę na wygranie Was są prawie zerowe.... ale chodzi o to jak będzie wyglądało Twoje życie nawet bez was.

Yorik dnia październik 25 2017 01:49:44
Najgorsze jest to że ona cały czas nie chce mi powiedzieć całej prawdy - jak to się zaczęło, dlaczego

Czy to ważne jak to się zaczęło? ważniejsze czemu. A jak się między wami układało, jakim byliście wcześniej i ostatnio małżeństwem?
Zmieniło się coś przez te ostatnie 2 lata?
Jak żona do tego podchodzi, jak się zachowuje? widzi problem czy nie?
Tobie niczego nie brakowało? Teraz pewnie będziesz idealizował i lamentował.
Jakie to były sms-y i zdjęcia?

Myślałeś, ze Twoja żona nie jest w stanie mieć kochanka? wybrakowana jakaś jest?
Fajnie myśleć, że jest się i ciągle będzie dla kogoś całym światem, bo jest się największym szczęściem, jakie się komuś trafiło, ale to strasznie głupie.

hurricane dnia październik 25 2017 08:17:04
Gdzieś kiedyś usłyszałam, że ludzie widzą tylko efekt, a nie chcą widzieć całej prowadzącej do tego drogi.
Zdrada wiele pokazuje, ale dopiero po tym jak mija ten okres gdzie nam się wydaje, że wszystko było super i nie wiemy co się stało.

A teraz się stało i opadają nam klapki z oczu, Tobie też opadły i zobaczyłeś, że Twoja żona też może i że nie jest taka idealna.

Jak już wiesz, że wszyscy jesteśmy tylko ludźmi to zastanów się co teraz, czego chcesz i co możesz.
Nie wszyscy nadają się do życia po zdradzie, nie wszyscy są też na tyle odważni aby podjąć decyzję o rozwodzie.
A niektórzy, po prostu nie mają wyboru.

Strona 1 z 4 1 2 3 4 >
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Podobne zdrady
Nie znaleziono podobnych tytułów zdrady.
Reklama Związek Żołnieży Wojska Polskiego
zzwp-kolo24.bulok.info
Logowanie
Login lub e-mail

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktywne tematy !!!
Kiedy to nastąpi
Nie ma nic gorszego ...
My story...
14 lat minelo...
Jutro koncze - szesc...
Zdrada, ciąża, zemsta?
Co dalej....
Miesiąc szczęśliwego...
Historia jak z telen...
Zdradzona / martyna9334
Łan kozie death czyl...
dlaczego ja?
Byłem naiwny
Czy są tu jakieś poz...
Nie ma innej drogi
nie umie z tego wyjść
Wciąż razem
Może warto wybaczyć?...
Odszedł do mojej sio...
Scops - dwa lata po ...
Zdrada
Zdradzony przez dzie...
Zdrada na stare lata ;)
Refleksje przed Rozw...
Zdrada nie zdrada
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

NowaJa
15/12 10:42
34 kroki są mi pomocne dopiero teraz w obliczu rozstania i utrzymania się na obranej ścieżce- wcześniej były niepomocne. Dlatego- fajnie- dzięki smiley

Archiwum
Reklamy
Depilacja
Copyright © 2007-2015 www.zdradzeni.info