Wyszukiwarka


Nawigacja
Strona Główna
Dodaj zdradę
Artykuły
Kontakt
CZAT (jest 0 zobacz kto)

Ekipa portalu
Test na wierność
Portal w pigułce


Wasze zdrady
Zdradzone przez męża
Zdradzeni przez żony
Zdradzone przez chłopaków
Zdradzeni przez dziewczyny
Zdradzeni w innych związkach
Zdradziłem - zdradziłam
mama/tata zdradza

Pomocne instytucje
Detektywi
Prawnicy
Psycholodzy
Poradnie rodzinne
Dodaj instytucję

Wzory dokumentów
Porady prawne

Zbanowani użytkownicy
Polityka cookies
Postrzeleni kulkami
Użytkowników Online
Gości Online: 50
Użytkownicy Online: OnaTaPani, bacia47, Marciniks

Zarejestrowanch Uzytkowników: 13,204
Najnowszy Użytkownik: fanhran
Ostatnie Artykuły
Potęga przebaczenia
Jak rozwiązać proble...
Dziecko ofiara małże...
Życie po zdradzie
Ból emocjonalny R...
Reklamy...
... od 2 miesięcy / Besoin/
Zdradzona przez mężaWitajcie!
Od paru dni zaglądam tu do Was próbując znaleźć pomoc dla siebie i moich dzieci. Od dwóch miesięcy przeżywam dramat - rozbicia rodziny, upadku wartości i wiary w drugiego, najbliższego człowieka. Mąż oznajmił mi, że mnie nie kocha i zakochał się w innej kobiecie. od grudnia zeszłego roku widziałam zmianę w jego zachowaniu, stosunku do mnie, dzieci, ale ja naiwna, nie podejrzewałam, że ktoś wkradł się nam pod obrączkę... nie, nie wkradł - został zaproszony. Byłam pewna że znam mego męża, był mi przyjacielem, byłam pewna jego miłości, troskliwości, wyznawanych wartości.
Pytałam go co się dzieje, tłumaczył, że praca... dwukrotnie zapytałam czy nie ma między nami innej osoby, zaprzeczał. A ja? tak bardzo pragnęłam jego miłości, poczucia bezpieczeństwa, że pewnie zaślepiona akceptowałam jego odpowiedzi... w końcu w lipcu powiedział, że jest nieszczęśliwy, niezrozumiany, niedoceniony, że mnie nie kocha, że źle mu w domu... Porozmawialiśmy, zapytałam czy chce zawalczyć o nas, nasze dzieci... powiedziałam, ze zrobię wszystko by nam się udało, że zaczniemy więcej czasu spędzać razem... wpędził mnie w totalne poczucie winy za swoje nieszczęście... Dopiero po paru dniach, gdy to wszystko mi nie pasowało, to co mówił i jak się zachowywał, sprzeczne sygnały jakie wysyłał powiedziałam mu, że wg mnie między nami jest trzecia osoba. I wtedy się przyznał... że 1.5 roku temu poznał kogoś, a od grudnia jest związany uczuciowo z tą osobą. I mój świat uległ zniszczeniu.
Od dwóch miesięcy jestem w totalnej rozsypce, od 3 dni biorę już leki, bo nie potrafię już sobie z tym wszystkim poradzić... ciągle płaczę, choć miewam już i dobre dni (sukces 6 dni bez płaczu). Ale od ponad tygodnia znów mam głęboki kryzys. On długo nie zabierał swoich rzeczy z domu... w pewnym momencie miał chwilę zwątpienia, pytał mnie czy dam radę spróbować naprawić nasze małżeństwo - tą rozmową dał mi nadzieję, po czym temat umarł i chyba mu już przeszło... och... tyle bym mogła tu pisać i pisać. nie chcę mieć nadzieji, nie chce czekać na jego decyzję, ale też nie godzę się z tym , że to ja mam powiedzieć Żegnam. nie ja odeszłam, nie ja niszczę świat dzieci...mam dość łez, bólu, miłości do niego, smutku. Jak odzyskać poczucie własnej wartości? Jak ukoić żal? Jak żyć?
Komentarze
Strona 1 z 5 1 2 3 4 > >>
Deleted_User dnia wrzesień 03 2017 17:01:45
Swoim życiem, nie jego. Od kwestii ratowania i starania się za niego zacznij. Jemu się pozmieniało, nie Tobie. Motylki kwitną na odległość, w codziennej szarówce zdychają szybko.

telimena dnia wrzesień 03 2017 17:20:59
przezywam to samo co Ty, teraz dopiero dzięki pomocy osoby z tego portalu, dotarło do mnie w czym tkwiłam. Nie zrobię nic,żadnego kroku w jego stronę. Będę robiła tylko to co dla mnie jest w danej chwili dobre, aby nie stracić resztek godności.

Musisz to sama zrozumieć, odnaleźc siebie w tym wszystkim, bo Ty nic nie zrobiłaś złego. Nie walcz na siłę kiedy czujesz że to nic nie daje, taka jest na pewno moja rada. Wejdź sobie na czat kiedy czujesz się samotna, pogadaj z ludżmi. Poczytaj także zasadę 34 kroków.

hurricane dnia wrzesień 03 2017 17:32:18
Besoin, no musisz sobie poradzić, nie masz innego wyjścia, a na pocieszenie powiem Ci, że wiele z nas tutaj nie dopuszczało do głowy myśli, ze można jakoś PO, jakoś, nie tylko jakoś, ale można często i niewyobrażalnie lepiej a nie tylko jakoś.
Zdrada wiele odsłania, wiele uczy, bolesna lekcja, ale jakże ważna aby z niej wyciągnąć naukę na przyszłość, jak zrobisz to dobrze, to bardzo sobie będziesz to cenić.

Póki co musisz przetrwać i nauczyć się przede wszystkim żyć i dawać sobie radę bez niego.
Jakie leki bierzesz?
Konsultowałaś z lekarzem specjalistą?
Może warto pomyśleć o terapii?
Pomoże Ci dać sobie radę i zrozumieć i odzyskać poczucie własnej wartości, pewność siebie.
Na ukojenie żalu musisz dać sobie czas.
A żyć - żyć bez niego musisz się powolutku uczyć.

Deleted_User dnia wrzesień 03 2017 18:09:22
Dziewczyno, zamiast płakać i rozmyślać nad tym, czy on zabierze swoje szpargały i kiedy, otrząśnij się i zacznij zabezpieczać swoją przyszłość. Twój mąż ewidentnie należy do tych niezbyt zdecydowanych w życiu, a to ma dobre ale też złe strony. Nie możesz być pewna jego posunięć, gdy jakaś pani (ta, albo inna) zacznie od niego wymagać i stawiać warunki. Możesz któregoś dnia w ogóle go nie poznać.

Lepiej gromadzić dowody jego zdrady, a jeszcze lepiej zasięgnąć porady adwokata co do swojej sytuacji, jeżeli macie wspólny majątek. Nie musi się ta wiedza przydać, ale może...

Coś wiesz o tej kobiecie? Coś więcej niż tylko to, co on powiedział, czyli nic?
Oczy wypłakujesz, a on przejawia infantylne zachowania nastolatka obrażonego na rodziców. Zakochany, ale sam nie wie gdzie się przytulić. Coś mi to wygląda na romans z mężatką, albo ona na razie jest tak samo niezdecydowana jak i on i ten układ odpowiada im obojgu.
Zadbaj o siebie, pomyśl o sobie a jego ustaw w przekonaniu, że potrafisz o siebie zadbać i nie będziesz żebrać o miłość, coś w rodzaju albo rybki, albo akwarium.
Teraz sama postawiłaś się w pozycji proszącej, błagającej o litość i osuszenie Twoich łez. Nie tedy droga!

Deleted_User dnia wrzesień 03 2017 18:23:41
Besoin on odszedł 2 msc temu z domu? Kiedy miał tą chwilę zwątpienia?

Komentarz doklejony:
w końcu w lipcu powiedział, że jest nieszczęśliwy, niezrozumiany, niedoceniony,

wpędził mnie w totalne poczucie winy za swoje nieszczęście...

to, że on Cię wpędza, nie znaczy, że masz posłusznie temu ulegać;
bo jakież to nieszczęście straszne go spotkało?

impac1 dnia wrzesień 03 2017 19:16:55
Bensoin,
Kolejna zdradzona osoba, która chce naprawiać.
Czy wiesz kim jest ta babka?
Mężatka?
Ma dzieci?
Ile wy macie lat?
Ile ona ma lat?
Czy macie dzieci?
Ile lat jesteście małżeństwem?
Czy masz jego dowody zdrady?
Czy mąż nadal mieszka z Tobą?
Uważaj na leki. Dają pozorny spokój. Po prostu trochę otumaniają. Pomyśl o terapii.
Czy pracujesz?
Wiem, że Ci ciężko. Jeszcze będzie. To dopiero początek.
Pisz i pytaj dużo. Ludzie stąd dadzą Ci mądrość i siłę. Ale nie załatwią za Ciebie niektórych rzeczy. Twoje życie już jest inne. I nie będzie już takie jak kiedyś.

3maj się. Do usłyszenia.

hurricane dnia wrzesień 03 2017 19:34:53
Nawet jak jest co naprawiać, nawet jak jest w tym jakiś tam sens, niekoniecznie wszystkim znany, to w niczym nie przeszkadza, a wręcz wskazane jest zbierać dowody i mieć jakieś tam wyobrażenie na przyszłość... co będzie jak nie będzie.

Yorik dnia wrzesień 03 2017 20:08:05
Byłam pewna że znam mego męża, był mi przyjacielem, byłam pewna jego miłości, troskliwości, wyznawanych wartości.

Bez względu na ścieżki życia, pewna w nim jest tylko śmierć. Była by większa szansa na miłość do grobowej dechy, gdyby życie było krótsze;

Deleted_User dnia wrzesień 03 2017 20:18:58
"Spośród wszys­tkich wy­myślo­nych przez czlo­wieka spo­sobów za­dawa­nia bólu so­bie sa­memu, naj­gor­szym jest Miłość".
Paulo Coelho

Deleted_User dnia wrzesień 03 2017 20:44:33
Dziękuję Wam za wasz czas i poświęcenie mi uwagi.
tak... romans z dzieciatą mężatką. myśli, że wszystko się poukłada i będzie cudnie. choć nie mieszka póki co z nią. Ja wiele rzeczy mu ułatwiam, jestem dla dobra dzieci spokojna, grzecznie i kulturalnie rozmawiająca z nim. nie obrażam, nie krzyczę. nie utrudniam kontaktów z dziećmi, ustalam zasady, itp. Taka jestem...
by trochę wyjaśnić: większość spraw formalno-prawnych pozałatwiałam - bank, notariusz, itp. Mieszka osobno. Mamy dwoje dzieci, 15 lat razem. Oboje pracujemy, choć on full kasy, ja marne , ale własne ;-). Mieszkać mam gdzie, pomoc bliskich też. Leki od lekarza. Terapię mam... ale i tak jest źle, podobno będzie dobrze. o niej wiem niewiele, ale też tak naprawdę wcale nie zależy mi na wiedzy na jej temat. To nic nie wniesie w moje życie i niczego nie zmieni. może jedynie spotęgować ból lub jakieś porównania , a nie jest mi to potrzebne.

Strona 1 z 5 1 2 3 4 > >>
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Podobne zdrady
Reklama Zjawy i demony
www.parapsychologia.zjawa.com
tylko z nia rozmawialem 7 miesiecy pozniej
Zdrada 6 miesięcy po ślubie - total destruction. [etam83]
3-krotna zdrada w tym trójkąt w ciągu 2 miesięcy
9 miesięcy zdradzał mnie z byłą
5 miesięcy po....długiiii proces rehabilitacji
Zdrada 5 miesięcy przed ślubem
zdradzal 6 miesiecy al od roku nie chce dac mi spokoju
Minęło 10 miesięcy....
Podsumowanie 10 miesięcy
7 miesięcy po rozstaniu a ja...?
Logowanie
Login lub e-mail

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktywne tematy !!!
Nie śpij, bo Cię okr...
Historia jak wiele t...
Zdradziłem wirtualnie
ZDRADA NAJGORSZEGO TYPU
wciąż głupia
Zdradzona przez czat
To było nieuniknione?
Internet a zdrada......
Nie wiem co o tym ws...
Co dalej robic
Muszę bo się uduszę
po 25 latach ...a je...
Hotelowe wypady żony...
Moja historia
Niczego się nie spod...
Proszę o radę
Najgorszy rok...2019
Pomóżcie mi podjąć d...
42 lata razem, kogoś...
Rozbity na milion ka...
Moja smutna historia
Mąż zdradził i twier...
Zamknięta w klatce
Zdrada internetowa
Warszawa, okolice zd...
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

LordLachdanan
16/08 09:56
Marciniks, lap mi zdechł, złap mnie na czacie

Archiwum
Reklamy
Depilacja
Copyright © 2007-2015 www.zdradzeni.info