Wyszukiwarka


Nawigacja
Strona Główna
Dodaj zdradę
Artykuły
Kontakt
CZAT (jest 0 zobacz kto)

Ekipa portalu
Test na wierność
Portal w pigułce


Wasze zdrady
Zdradzone przez męża
Zdradzeni przez żony
Zdradzone przez chłopaków
Zdradzeni przez dziewczyny
Zdradzeni w innych związkach
Zdradziłem - zdradziłam
mama/tata zdradza

Pomocne instytucje
Detektywi
Prawnicy
Psycholodzy
Poradnie rodzinne
Dodaj instytucję

Wzory dokumentów
Porady prawne

Zbanowani użytkownicy
Polityka cookies
Postrzeleni kulkami
Użytkowników Online
Gości Online: 44
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 12,921
Najnowszy Użytkownik: Blondi38
Ostatnie Artykuły
Potęga przebaczenia
Jak rozwiązać proble...
Dziecko ofiara małże...
Życie po zdradzie
Ból emocjonalny R...
Twoje miejsce
Reklamy...
Zdradzona, chce spróbować na nowo a maz jakiś juz inny...
Więcej opisów zdrad tego użytkownika
Zdradzona, chce spróbować na nowo a maz jakiś juz inny...
Mój Kontakt z kochanka
Zdradzona przez mężaZostałam zdradzona emocjonalnie możliwie ze fizycznie rownież ale to juz nie istotne... maz sie wybiera sexu rękoma i nogami. Zaczęło sie niewinnie w lutym przyłapałam męża na Facebook pisał z szefowa , nic złego ale pisali sprośnie ze ona idzie sie kapać, on pisal ze bedzie czyściutka , wysyłali linki do piosenek. Zobaczyłam i kazałam mu zerwać kontakt ze zero pisania. Tyko sprawy zawodowe. Powiedział Ok... i tak do lipca myslalam ze po temacie ale w czerwcu ta kobieta odeszła z pracy wiec juz kompletnie byłam spokojna. Ona mieszka w Szczecinie a my w Poznaniu. Dodam ze od chwili gdy złapałam męża na rozmowie nagle wszędzie były hasła w telefonie prywatnym czy na fb... nigdzie nic nie znalazłam niepokojącego. Ale pewniego dnia maz wyszedł na kawalerskie wrócił późno. Pytam sie czemu sie nie odzywał cała noc mowil ze rozładował mu sie telefon. Faktycznie tak było ale miał przy sobie telefon Sluzbowy z tego telefonu nic mi nie napisał. Pod koniec obiadu wzięłam ten telefon ,maz siedział z córka 2letnia na kanapie. Patrzę sms od niej.. treść ze wyobrażam nas sobie razem przytulonych a mój maz na to odpisał kocham cię... nagle stałam jak wryta. Maz to zauważył i zabrał mi telefon. Prosiłam zeby pokazał inne smaku usunął wszystko z tel. Kazałam pokazać fb oczywiście od razu usunął i dał mi pusty telefon... zapomniał skasować telefonu poszłam szybko do innego pokoju i zadzwoniłam. Pytań jej sie co ich łączy powiedziała ze mam z mężem rozmawiać, mówię jej ze mamy dziecko ze o tym wiedziała i dlaczego to zrobiła powtarzała cały czas ze mam z nim pogadać. Rozłączyłam sie. Maz siedział na kanapie , wzięłam córkę do pokoju o zabawiłam. Mężowi dałam torbę o kazałam sie pakować. Mowil ze nie chce ,ze dla niego ona sie nie liczy it. Zero rozmowy spakował sie i wyszedl. Tak mieszkał tydzień u swoich rodzicow a ja cierpiałam. Na koncie sprawdzałam płatności na początku czerwca kupował kwiaty i płacił w restauracji w Szczecinie. Jeździł do niej gdy ona juz nie pracowała. Pojechał 300 km by dać jej kwiaty a wiecie co tego samego dnia mi pisał ? Ze biedny jest w Warszawie i 23 dopiero napisał ze wraca. Co oni tyle robili??? W międzyczasie maz przychodził do małej , zawoził ja do zlobka i rozmawialiśmy, kazałam mu mowić prawdę, powiedział ze faktycznie był u niej ale ja żegnał, ze w międzyczasie był u niej 2 razy ale przejazdem był w Gorzowie wlkp i dzwonił do niej czy chce sie spotkać i chodziło po prali lub szli na oboad o były 4 takie spotkania łącznie ten z pożegnaniem. Maz mnie okłamywał kazałam mu podać wszędzie hasła do play do fb. Wiecie co znalazłam? Rozmawiał z nią praktycznie codziennie przez tel rozmowy 1-2godziny i smsy późno w nocy. O czym pisali? Mowil ze o wszystkim i o niczym ze była to fajna koleżanka. Ze był pijany o dlatego napisał jej ze i kocha a ten SMS slpowienien do mnie napisać. Pisali o seksie przyznał sie , ze chciałby z nią sie kochać ,ze go podnieca, ze chce ja zobaczyć. Mowi ze seksu nie było. Ze kontakt zerwał z nią przez SMS , chciałam to zobavzyc oczywiście nie pokazał mi a na bilingu było 10 SMS... intensywnie sie żegnali... pomimo to pozwoliłam mu wrócić. Powiedziałam ze musi sie starać ze nie mam zaufania ze koniec z wyjściami z kumplami i koniec wyjazdów służbowych , miał ze mną za dobrze. Ogólnie przed 2 tygodnie było Ok , przychodziły momenty ze płakałam , maz mnie przytulał i mowil ze zapomnę ze czas leczy rany. Ze do niej wogole sie nie odzywa, jest wszędzie zablokowana , maz mowi ze od razu da znac jeśli ona sie odezwie w jakikolwiek sposób. Sa dni kiedy nie wytrzymuje i pytam sie na co przerwa ten czas pisani czy rozmów z nią ? Mowi ze na mnie... problem w tym ze ja nie czuje większej różnicy ze on chce wrócić do tego co było. Zero starań czy pisani mi smsow typu kocham Cię itp... zero... wczoraj wypiliśmy alkohol i cos mu sie zapytałam czy ona mu sie podobała powiedział ze nie, mówię mu to brzydkie o stare ciebie kręcą? Jest ona 10 lat strasza od niego. On do mnie z tekstem spierda.... zamorowalo mnie... położyłam sie do łóżka o mokrych oczach... on nic nie zrobił... rano miał focha... pytam sie jak mogłeś tak sie odemnie odezwać? Odpowiedział ze go katuje tekstami o niej ze to zamknięty temat. Ze czuje sie jak gowno. Czy dzień milczenie... teraz spróbowaliśmy rozmówić on mnie obwinia ze sie nie staram ze codziennie cos o niej wspomnę. Tłumacze ze musimy moze ość do psychologa ze ja go juz nie poznaje ze ufałam bezgranicznie ze zburzył nasze 10 lat razem dla jakies pizd... i to nie bylojednorazowe ze poświecił czas spędzenia go z rodzina na jeżdżenie do niej o wychodzeniu do knajpy i na spacer... ufam ze tak było... on sie nie przyznaje do seksu... czasem jest Ok spe wieczorami jak przypomnę sobie ze po pijaku jej napisał ze kocha to jednak musiało to być intensywne.... każdy dzień jest dla mnie strachem... nie wiem co on ma w głowie czy poczeka aż mu nie będę truć i na nowo bedzie kontakt , ostrzegłam ze nawet jl znajdę poerdole jakiś sms Czy cokolwiek to bedzie juz koniec i rozwód murowany. Mowi ze tak nie bedzie ze za nią nie tęskni ze to była głupota. Czy ja za duzo wymagam? Chce zeby sie o mnie starał zeby zabiegał, on tego nie robi nie robo na taka skale jakiej potrzebuje, o psychologu nie chce słyszeć bo nie widzi problemu ze ona ważna nie była. Ja widzę problem w jego kłamstwach i dwulicowości. Ja na jego miejscu bym codziennie kwiaty kupowała, pisała miłe liściki, No cokolwiek zeby odbudować pomału to ze kurczę mu jednak zależy. Jestesmy razem ale nie wiem czy mu sie chce być ze mną i to odbudować mowi ze chce ale tego nie widzę i nie czuje , mało rozmawiamy bo od razu sie obraza jak usłyszy ze o niej mówię... miałyście tak kiedyś?
Komentarze
Strona 1 z 5 1 2 3 4 > >>
iwonakra dnia sierpień 20 2017 20:10:16
To jest chyba standard u zdrajców, że nie chcą o zdradzie rozmawiać, mój tez sie bardzo złościł jak poruszałam ten temat. Ale jeżeli chce sie spróbować uratować związek to ten temat trzeba przegadać nawet i milion razy. Tylko nie ma z kim bo kochanka mówi żeby z mężem porozmawiać a mąż nie chce. I masz babo placek.

Brzoskwinka89 dnia sierpień 20 2017 20:11:23
Chciałabym dodać ze wierze mężowi ze kontakt z nią jest skończony... ale mój maz jest dla mnie juz inny... patrzę na niego jak na klamce i dupka, który wolał sobie pogadać i sie odstresować z jakas pinda. Ze mnie okłamywał. On teraz obraza sie jak dziecko jak o to pytam. Trzeba jakies konsekwencje ponosić jakoś strać sie . On powtarza ze tylko czas pomoze... nie nie pomoze ja muszę zobaczyć w nim na nowo wiarę ze bedzie dobrze. Kocham go , chciałam miec z nim drugie dziecko cieszę sie ze nie jestem w ciąży,... plan o drugiej ciąży oddalił sie w niepamięć....

Komentarz doklejony:
Wlasnie mnie zapytał ze moze za 2 tygodnie wyjsc na imprezę bo kolega ma urodziny... nie wierze... czy cos ze mną jest nie tak. Powiedział ze ma tupet mnie pytać: on mowi ze bedzie wszystko dobrze ze obiecuje. Mówię zd nie ! Definitywnie nie! Miesiąc minął odkąd sie dowiedziałam a on z inpreza. Mamy po 30 lat a on na prawdę jakby z choinki sie urwał. Ja na jego miejscu jakbym dostała takie zaproszenie od razu bym odmówiła. Miał za dobrze wszędzie i zawsze mógł wychodzić jakies piwka i teraz mam.

Deleted_User dnia sierpień 20 2017 20:20:00

Brzoskwinka
maz mnie przytulał i mowil ze zapomnę ze czas leczy rany.

Nic samo się nie wyleczy. Nic już nie będzie takie jak było. Zaczęłaś wymagać od męża. Jest zdolny do zmian?

Nox dnia sierpień 20 2017 20:39:57

od chwili gdy złapałam męża na rozmowie nagle wszędzie były hasła w telefonie prywatnym czy na fb... nigdzie nic nie znalazłam niepokojącego.

po to hasła pozakładał żebyś nic nie znalazła,gdyby nic nie było do ukrycia to hasła niepotrzebne.

Chce zeby sie o mnie starał zeby zabiegał, on tego nie robi nie na taka skale jakiej potrzebuje, o psychologu nie chce słyszeć bo nie widzi problemu ze ona ważna nie była
.
psycholog nie ma związku z tym czy ona wazna była czy nie, ale z tym co się dzieje między wami.
Ja widzę problem w jego kłamstwach i dwulicowości. Ja na jego miejscu bym codziennie kwiaty kupowała, pisała miłe liściki,

a przed lutym pisał liściki do Ciebie,kupował kwiaty?
usunięty podwójny wpis , apologises

Brzoskwinka89 dnia sierpień 20 2017 21:51:45
Teraz haseł brak, mam wszędzie dostępy i faktycznie wykorzystuje to potajemnie ale nie chce takiego życia. Nigdy go nie kontrolowałam teraz dzień zaczynam od sprawdzania i tak tez dzień kończę... chce zeby było lepiej ale to tak boli. On musi sie starać cały czas musi...

Komentarz doklejony:
Teraz haseł brak, mam wszędzie dostępy i faktycznie wykorzystuje to potajemnie ale nie chce takiego życia. Nigdy go nie kontrolowałam teraz dzień zaczynam od sprawdzania i tak tez dzień kończę... chce zeby było lepiej ale to tak boli. On musi sie starać cały czas musi...

Deleted_User dnia sierpień 20 2017 22:39:38
teraz dzień zaczynam od sprawdzania i tak tez dzień kończę...

po co?
stworzenie nowej ścieżki kontaktu, w dobie dzisiejszych komunikatorów, to 5 minut roboty;
niepotrzebnie takimi działaniami, tylko usypiasz swoją czujność; bo dają Ci złudzenie tego, że wszystko jest w porządku;

jedyne co Cie może ochronić, to Twoja własna uważność; zwracanie uwagi na te małe drobne rzeczy, które mówią więcej niż słowa;
na to jak na Ciebie patrzy; czy i jak patrzy Ci w oczy w trakcie rozmowy; kiedy z tym wzrokiem ucieka;
czy pomaga Ci z automatu, w sytuacjach w których tej pomocy potrzebujesz, czy raczej robi to z musu i niechętnie; itd, itp,
wszystkie te drobne maleńkie detale, które budują całość i mówią więcej niż jakiekolwiek zbędne słowa;

a mój maz na to odpisał kocham cię...

zapytałam czy ona mu sie podobała powiedział ze nie

sama widzisz, gość z gęby robi cholewę;
nie bierze odpowiedzialności za swoje słowa;
jak widać jest osobą, dla której rzucanie wyznaniami niewiele znaczy; i nie przykłada zbytniej wagi do ich wartości;
ba! jest w stanie dużych słów używać, zapewnieniami rzucać, byle dorwać się do tyłka

położyłam sie do łóżka o mokrych oczach... on nic nie zrobił...

moim zdaniem, takie gesty mówią więcej niż słowa;
i to na nie powinnaś zwracać uwagę;i przy nich powinna Ci się lampka ostrzegawcza zapalać, że nadal coś jest nie tak z Waszą bliskością, z Wasza relacją;

iwonakra dnia sierpień 21 2017 07:25:34
Amor ma rację, sprawdzaniem, kontrolowaniem tylko wykończysz siebie i jego. Powiedziałaś jasno i wyraźnie ze sobie nie życzysz pewnych rzeczach, zrozumiał albo nie chce zrozumieć. Moja teściowa mi zarzuciła "bo go nie pilnowałaś". Ale ja nie wiedziałam ze dorosłego faceta, głowy rodziny trzeba pilnować. Dziecko pilnowałam bo wiem ze trzeba ale męża??? Jak sie nie upilnuje to nikt tego nie zrobi. Ty piszesz że szłaś spać zapłakana a mąż nic nie zrobił, ja nie spalam po nocach bo miałam i nadal mam depresje a mąż zamiast mi pomóc to krzyczał na mnie ze łażę po nocach. Mało tego, spakował sie i chcial sie wyprowadzić w czasie mojej choroby. Moim zdaniem poczuli jak inna smakuje i im posmakowała i przepadli.

Brzoskwinka89 dnia sierpień 21 2017 10:21:33
Macie racja kontrola nom stop nie ma sensu. Ale od czasu do czasu zajrzeć w telefon nie zaszkodzi... w tych czasach to nie problem o kontakt z ta 3 z innego źródła. Na razie żyjemy razem jest dobrze... proboje o niej juz nie myślec. Bardziej martwię sie o nasza przyszłość zawsze chciałam rodzeństwa dla mojej córki myslalam ze z końcem roku jak wyremontujemy wspólne mieszkanie to zaczniemy działać nad malenstwem. Chciałabym być jego tak pewna zeby zdecydować sie na drugie dziecko. Czy wy po wybaczeniu zdrady udało wam sie żyć z mężami tak jak kiedyś? Miec wspólne plany na przyszłość? Dla mnie szok wszystko legło... żyje z dnia na dzień.

iwonakra dnia sierpień 21 2017 10:39:22
Po moich doświadczeniach zdobytych przez ostatnie 5 lat to ja zrobiłabym tak: Przez jakiś czas udawałabym że ufam mu tak jak kiedyś, powstrzymałam bym od zaglądania w telefon i na fb i gdzie tylko, uśpiła bym jego czujność, starała bym sie żyć jakby sie nic nie wydarzyło a za jakich czas wynajęła bym profesjonalistów to znaczy detektywa żeby go poobserwował przez jakiś czas tylko ze to jest bardzo kosztowne ponoć godzina obserwacji 150 zl ale wydaje mi że warto. Albo chociaż jakąś zaufaną osobę poprosić żeby go poobserwowała troche. Tylko ze jeżeli będzie w porządku a dowie sie ze cos takiego zrobiłaś to moze byc bardzo zły, ale trudno. Ja bym tak zrobiła a ty zrobisz jak uważasz.

Nox dnia sierpień 21 2017 10:47:45
Brzoskwinka,coś Ty się tak nakręciła na dziecko?

Bardziej martwię sie o nasza przyszłość zawsze chciałam rodzeństwa dla mojej córki myslalam

Twoja córka ma dwa latka,ma w żłobku kontakt z dziećmi jakoś przeżyje brak rodzeństwa.
Co ma przyszłość Twoja wspólnego z kolejną ciążą,nie może być dobrze bez kolejnego dziecka?

z końcem roku jak wyremontujemy wspólne mieszkanie to zaczniemy działać nad malenstwem. Chciałabym być jego tak pewna zeby zdecydować sie na drugie dziecko.

To nie powinny być wasze wspólne plany? ty chcesz żeby córka miała rodzeństwo,ty chcesz zdecydować się na drugie dziecko,ty się martwisz o przyszłość bo ...chcesz być pewna i zdecydować się na drugie dziecko.
Przy jednym dziecku trochę się wasze relacje,,rozjechały"Ciąża , niemowlak tych relacji nie polepszą/najwyżej na chwilę/

Strona 1 z 5 1 2 3 4 > >>
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Podobne zdrady
Reklama drużyna harcerska
www.7rdh.bulok.info
Zdradzona
Zdradzona
Zdradzona przez męża
chce mnie wyrzucić
zdradzona po 14 latach
Zdradzona przez męża
Zdradzona
Zdradzona ponownie
zdradzona
ZDRADZONA I BEZRADNA
Zdradzona
Zdradzona / martyna9334
zdradzona
Jak podjac decyzje czy chce sie wybaczyc czy nie
Zdradzona przed slubem
Logowanie
Login lub e-mail

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktywne tematy !!!
Odszedł do starszej ...
Cnotka - nie wiedzia...
Mieliście rację
Co teraz?
Rok po slubie / Mari...
Zdrada męża z koleża...
Bo kiedy to robiłam ...
Mąż zdradzał mnie z ...
Potrzebuję rady
czy mozna wybaczyc.....
Potrzebuje porozmawi...
Kolega z pracy. Brat...
Potrzebuję POrady
Zdradzona
Nie spodziewal sie...
Rok w związku, rozcz...
Zablokował facebook
nie wiem co robić po...
Skomplikowany związe...
Dmucham na zimne
Moje życie z patolog...
Flirt żony
Zdrada
Rozwod
Zdrada, ciąża, zemsta?
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

Yorik
18/10 16:06
Nowaja- Załóż temat przez Nawigacja > Dodaj zdradę. To nie jest miejsce na opis.

Archiwum
Reklamy
Depilacja
Copyright © 2007-2015 www.zdradzeni.info