Wyszukiwarka


Nawigacja
Strona Główna
Dodaj zdradę
Artykuły
Kontakt
CZAT (jest 0 zobacz kto)

Ekipa portalu
Test na wierność
Portal w pigułce


Wasze zdrady
Zdradzone przez męża
Zdradzeni przez żony
Zdradzone przez chłopaków
Zdradzeni przez dziewczyny
Zdradzeni w innych związkach
Zdradziłem - zdradziłam
mama/tata zdradza

Pomocne instytucje
Detektywi
Prawnicy
Psycholodzy
Poradnie rodzinne
Dodaj instytucję

Wzory dokumentów
Porady prawne

Zbanowani użytkownicy
Polityka cookies
Postrzeleni kulkami
Użytkowników Online
Gości Online: 54
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 13,204
Najnowszy Użytkownik: fanhran
Ostatnie Artykuły
Potęga przebaczenia
Jak rozwiązać proble...
Dziecko ofiara małże...
Życie po zdradzie
Ból emocjonalny R...
Reklamy...
Kryzys wieku średniego [gwiazdeczka]
Zdradzona przez mężaMłodsza koleżanka w pracy. Najpierw zwierzanie się ze swoich problemów, wspólne wyjścia na lunch, wreszcie wyjazd na szkolenie i zdrada fizyczna, a potem flirt. I tak przez kilka miesięcy. Aż mąż znalazł wspólne zdjęcia i mój musiał się przyznać. Błagał abym dała szansę i nie kazała się wyprowadzać, kocham go bardzo więc dałam. Zapewnia że nigdy nie myślał o tym by mnie zostawić. Ale nie wiem jak żyć. Każda choć mała zmiana nastroju wywołuje u mnie obawy że może jednak nie do końca wie co zrobić a nie chcę ciągle drążyć tematu bo to boli. Nie mogę wtedy spać, tak jak teraz. Szczerze, to nie chce mi się żyć, ale jedyne co mnie na razie hamuje to to iż mamy dziecko i nie wiem jak ono by sobie beze mnie poradziło. Minął miesiąc, boli cholernie, a może bardziej strach przed byciem samą, bo go kocham, a w mojej głowie kłębią się myśli, że może nie jest ze mną szczęśliwy, chciałabym pewnie za wiele, żebym cały czas czuła że mu zależy. Nawet to że położy się nie przytulając się, już mnie dobija. A to przecież jest chore. Boję się że takim zachowaniem stracę go, co też jest chore . Jak żyć, nie chce mi się żyć!!!!!!
Komentarze
Strona 1 z 3 1 2 3 >
Deleted_User dnia październik 20 2016 07:23:43
Nie polecam tamtej strony, nie zmniejsza bólu, cierpienia. Byłem i nie ma tam niczego lepszego. Trzymaj się dziecka, je warto kochać.

Zona79 dnia październik 21 2016 17:58:19
Możesz coś więcej napisać, co postanowiliscie, jakie są uczucia, czy było wybaczenie, konkretna rozmowa. Nie jesteś sama, tutaj jest moja historia i wiele innych ludzi. Poczytaj warto

hurricane dnia październik 21 2016 18:24:12
Użytkownik już raczej nic nie napisze, bo skasował konto.

gwiazdeczka dnia listopad 13 2016 22:08:27
Znów tu jestem-mijają dwa miesiące, nie mam z kim porozmawiać. Nie potrafię być sama. Nie umiem radzić sobie z problemami. jedynym rozwiązaniem, poradzeniem sobie z bólem byłoby chyba tylko to że by mnie nie było. Coraz częściej o tym myślę. Każdy duperel powoduje domysły, pobudza wyobraźnię i boli. A ja tak bardzo kocham i chcę zapomnieć. Niestety nie jest to łatwe. Nic już chyba nie będzie takie jak było. Jak można dalej żyć gdy tak bardzo się kochało i dalej się kocha??????????????????

Deleted_User dnia listopad 13 2016 22:28:44
Nie umiem radzić sobie z problemami

Gwiazdeczka ale to tak w ogóle , czy w ostatnim czasie wpadłaś w taką depresję?

nic już chyba nie będzie takie jak było

No nie będzie, ale to nie znaczy, że teraz to już tylko będzie źle. Masz przecież wpływ na swoje życie.

gwiazdeczka dnia listopad 13 2016 22:52:54
Może to i depresja. Nie wierzę że może być dobrze, że mogę być szczęśliwa. Chcę cofnąć czas. Nie chce mi się żyć

Komentarz doklejony:
Te problemy mnie przerosły, łatwiej jest żyć na luzie bez większego zaangażowania,

murka dnia listopad 14 2016 06:31:22
Gwiazdeczka. Idź do psychiatry. Weź leki. Jak kombinowałam czy lepiej podciąć sobie żyły czy rzucić się pod pociąg w pewnych momentach widziałam moje dzieci i co dalej...Ja wiem że Ty ty teraz sama jesteś małym skrzywdzonym dzieckiem, ale czasu nie cofniesz, to co się stało nie odstanie się. Teraz wiem że samobójstwo to egoizm i tchórzostwo i nieporównywalnie większa krzywda. U mnie minęły dwa lata od kiwania się z żyletką w garści. Nauczyłam się żyć z poszarpaną duszą. Ale wiesz? Jestem teraz lepszym człowiekiem. Smutnym, pokopanym, ale mam do siebie bardzo dużo szacunku. Dasz radę. Teraz w to nie wierzysz i dlatego idź po pomoc. Każdy dzień zbliży Cię do większego spokoju, aż pewnego dnia nawet się uśmiechniesz, serio. Przytul dziecko.

Deleted_User dnia listopad 14 2016 07:22:09
Napisałaś, że boisz się go stracić przez swoje zachowanie. A łaskawca co robi ?
Za rok, dwa sama zobaczysz jaka to paranoja. Za jakiś czas sama tytułowy "kryzys wieku średniego" wsadzisz na właściwą półkę zwykłych wymówek. Dbaj o siebie i dziecko, niewierny niech się wykazuje do bólu. Wytrzyma, może będzie wart Twojej miłości.

gwiazdeczka dnia listopad 14 2016 08:18:45
Smutnym, pokopanym, - tak właśnie się czuję, ale szacunku do siebie mi brak. Mąż się stara, ja dbam o siebie ale co z tego....

Deleted_User dnia listopad 14 2016 08:40:05
Gwiazdeczka Murka dobrze radzi z tym psychiatrą.
Wstępnie może zobacz, czy dasz radę zarejestrować się dzisiaj do lekarza. Do swojego lekarza pierwszego kontaktu. Powiedz mu ogólnie, że masz problem z bardzo obniżonym nastrojem, po trudnych wydarzeniach/nie musisz się tłumaczyć z tego jakich/ wystarczy, że były obciążające dla Twojej psychiki/
Powinien Ci wstępnie dać jakiś dobry środek. Ja już nie pamiętam nazwy tego co dostałam, ale pomagał. Niewiele, ale pomagał. Wstępnie powinno Ci trochę ulżyć i o to chodzi. Nie ma sensu abyś się męczyła. Lekarz powinien Ci wstępnie pomóc.

U Ciebie to troszkę już trwa, nie zastanawiałaś się nad wizyta u psychologa i podjęciem dla siebie jakiejś terapii?

Smutnym, pokopanym, - tak właśnie się czuję, ale szacunku do siebie mi brak. Mąż się stara, ja dbam o siebie ale co z tego....

a z jakiego powodu, jeśli można spytać, odczuwasz ten brak szacunku?
pytam o myśli, że z obniżonego nastroju to wynika, to zrozumiałe

Strona 1 z 3 1 2 3 >
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Podobne zdrady
Reklama Zjawy i demony
www.parapsychologia.zjawa.com
Kryzys wieku średniego i nie tylko
Bo mieliśmy kryzys
Czy to kryzys wieku średniego?
kolejna ofiara kryzysu wieku średniego
obiecywał, że kocha, a zdradził w wieku 20 lat...
Marek,Kasia,22lata różnicy w wieku
Kryzys wieku średniego mężczyzny czy kryzys w związku
kolejny kryzys... i chyba już koniec
Logowanie
Login lub e-mail

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktywne tematy !!!
Nie śpij, bo Cię okr...
Historia jak wiele t...
Zdradziłem wirtualnie
ZDRADA NAJGORSZEGO TYPU
wciąż głupia
Zdradzona przez czat
To było nieuniknione?
Internet a zdrada......
Nie wiem co o tym ws...
Co dalej robic
Muszę bo się uduszę
po 25 latach ...a je...
Hotelowe wypady żony...
Moja historia
Niczego się nie spod...
Proszę o radę
Najgorszy rok...2019
Pomóżcie mi podjąć d...
42 lata razem, kogoś...
Rozbity na milion ka...
Moja smutna historia
Mąż zdradził i twier...
Zamknięta w klatce
Zdrada internetowa
Warszawa, okolice zd...
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

LordLachdanan
16/08 09:56
Marciniks, lap mi zdechł, złap mnie na czacie

Archiwum
Reklamy
Depilacja
Copyright © 2007-2015 www.zdradzeni.info