Wyszukiwarka


Nawigacja
Strona Główna
Dodaj zdradę
Artykuły
Kontakt
CZAT (jest 0 zobacz kto)

Ekipa portalu
Test na wierność
Portal w pigułce


Wasze zdrady
Zdradzone przez męża
Zdradzeni przez żony
Zdradzone przez chłopaków
Zdradzeni przez dziewczyny
Zdradzeni w innych związkach
Zdradziłem - zdradziłam
mama/tata zdradza

Pomocne instytucje
Detektywi
Prawnicy
Psycholodzy
Poradnie rodzinne
Dodaj instytucję

Wzory dokumentów
Porady prawne

Zbanowani użytkownicy
Polityka cookies
Postrzeleni kulkami
Użytkowników Online
Gości Online: 48
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 13,166
Najnowszy Użytkownik: Vanbahl
Ostatnie Artykuły
Potęga przebaczenia
Jak rozwiązać proble...
Dziecko ofiara małże...
Życie po zdradzie
Ból emocjonalny R...
Twoje miejsce
Reklamy...
Zdrada i co dalej - Są sposoby
Zdradzony przez żonęWitajcie bracia i siostry :-)
Od ujawnienia zdrady przez moją żonę mija szósty tydzień. Historia banalna jak większość tutaj. Pewnego dnia zadzwoniła do mnie kobieta i powiedziała, że jej mąż i moja żona utrzymują kontakty. Na początku myślałem, że tylko sms, telefon, komunikatory itd. Sprawa toczyła się wokół gry. Wkurzające ale stosunkowo niegroźne. Tym bardziej, że mamy dwójkę małych dzieci. Im dalej w las tym więcej drzew. Po dwóch dniach żona przyznała się, że zdradziła. Koniec historii i początek walki. Od tego miejsca chciałbym podzielić się sposobami jak sobie radzić. Zanim jednak do tego dojdę to trzeba sobie w tym miejscu odpowiedzieć na ważne pytanie. Czego ja chcę i czego chce moja żona. Według rozmów, Ona żałuje, kocha mnie i chce być ze mną. Ja też ją kocham i też chcę być z nią. Dobry początek. Teraz dalej będzie w punktach co robimy i jak i co osiągnęliśmy:
1. Jedna rozmowa na temat technicznego aspektu zdrady i wystarczy.
2. Uświadomić sobie, że zawsze można się rozwieść.
3. Grzebać w przeszłości ale starać się czynić to z każdym dniem coraz mniej
4. Telefony są dostępne i leża na stole. Można w każdej chwili wziąć i popatrzeć.
5. Obopólna zgoda na terapię psychologiczną, jeśli będzie taka potrzeba.
6. Budować pomału relacje w kierunku miłości, szacunku, zaufania, pasji i szeroko pojętej namiętności.
7. Cieszyć się zwykłymi czynnościami razem.
8. Nie starać się zapomnieć, lecz wybaczyć.
9. Nie dłubać w przeszłości.
10. Każdy ma prawo do błędu i niech pierwszy rzuci kamieniem ten, kto niewinny.
Zasady dość proste i naprawdę jeżeli jest wola z obu stron to można sklejać poszarpaną relację. Oboje bardzo się staramy wyrzucić z naszego związku to co nas podzieliło. Dużo rozmawiamy o wspólnych radosnych wspomnieniach. Nie unikamy tematu przeszłości, ale nie rozdrapujemy ran. Dużo się przytulamy i mówimy o rzeczach miłych. Planujemy wyjazd bez dzieci (na razie z różnych względów niemożliwe, ale niebawem to uczynimy). Często dzwonimy do siebie i piszemy smsy. Z każdym dniem jest coraz lepie. Wszystko jest możliwe.
Komentarze
Strona 1 z 7 1 2 3 4 > >>
zgryzolowaty dnia lipiec 29 2015 09:05:13
No taaaaak...jeszcze kilka punktów i mamy gotowy scenariusz na nowy typ dynastiitylko kto wezmie rolę alexis jako dyżurnego winnego wszystkich rozwodów, romansów i faktu, że drzewo krzywo rośnie u sąsiada po drugiej stronie ulicy...
coś za bardzo lukrowany ten obrazek...

Yorik dnia lipiec 29 2015 09:30:42
Algorytm na Atari ?? smiley
Człowiek jest trochę bardziej skomplikowany;
Kolega chyba informatyk, albo zdradzający ostro wcześniej;
Nie może rzucić kamieniem, bo nie jest niewinny smiley

jagodalesna dnia lipiec 29 2015 09:46:20
Widzę, że malkontenctwo jest zaraźliwe:-)
Nie znacie osób ani sytuacji, dlaczego więc zakładacie wadliwość scenariusza Tulfana?
Niektórzy potrzebują miesięcy, lat, a inni nigdy nie odbudują związku po zdradzie.
Każdy z nas jest inny, każdy ma inne potrzeby, możliwości i ułomności:-)
Tulfan, życzę powodzenia!

jelonek dnia lipiec 29 2015 10:37:16
Tulfanie cóż mogę Ci napisać......
Wszystko pięknie tylko czy ten "dekalog" pisałeś sam? Jestem przekonany w 100% że tak. Wiesz jak to wygląda? To jest nasze chciejstwo, nas zdradzonych, że jeszcze możemy to uratować. Niejeden z nas myślał identycznie tak jak Ty. Niejeden doświadczył zdrady ponownie właśnie przez takie myślenie. Nie znam Twojej kobiety ale nie różni się ona pewnie od statystycznej niewiasty więc koniec końców jeśli zostałeś zdradzony tzn.
1. Nie kocha Cię już
2. Straciłeś na atrakcyjności
3. Gardzi Tobą
4. Nie szanuje Cię
5. Jest zakochana w tamtym
6. Jest w stanie zniszczyć rodzinę dla własnej przyjemności

Wybierz sobie coś ale z doświadczenia wiem, że spokojnie możesz wybrać wszystko. Nikt i nic nie zmieni jej nastawienia do Ciebie. Was już nie ma.

Istnieje możliwość, iż niewierna będzie sprawiała wrażenie, że Twoich 10 punktów jej odpowiada. To ucieczka gacha. Pewnie jest tak w Twoim przypadku. Siedzisz jednak na tykającej bombie zegarowej i może się zdarzyć, że gość znowu "zaatakuje". Wtedy masz powtórkę z rozrywki.

Mimo wszystko życzę Ci aby się udało.
Szansa jest jedna na milion.
Przemyśl to.

elixa dnia lipiec 29 2015 11:01:10
Tulifan, ja też życzę Tobie/Wam powodzenia!
Widzę, że malkontenctwo jest zaraźliwe:-)

Owszem i to jeszcze jak! Tak samo jak cynizm.
Widzę tutaj na portalu całe mnóstwo zarażonych, istna pandemia!
Tulifan, dobre rady muszą paść na podatny grunt, inaczej będą jak perły rzucane przed............, ale chęci miałeś dobre i to się liczy smiley Kto chce niech korzysta.

Komentarz doklejony:
Wybierz sobie coś ale z doświadczenia wiem, że spokojnie możesz wybrać wszystko. Nikt i nic nie zmieni jej nastawienia do Ciebie. Was już nie ma.

Jelonek, to tylko Twoje doświadczenie, i nie wiem czy wiesz, ale wcale nie musi się pokrywać z doświadczeniami innych.
Jeśli nie masz niczego pozytywnego do zaoferowania autorowi, to dlaczego ładujesz go Twoimi fatalistycznymi wersjami wydarzeń, swoim negatywizmem?
A skąd tak naprawdę wiesz, że nic nie zmieni nastawienia niewiernej żony do autora postu? Masz szklaną kulę, wróżysz z fusów, czy masz nadprzyrodzoną zdolność przewidywania przyszłości, czy jak?
Może czasem należałoby oderwać się od swoich bolesnych doświadczeń, od swoich wyobrażeń na jakiś temat, by móc choć w miarę obiektywnie spojrzeć na życie i nie zarażać innych tym wspomnianym wcześniej malkontenctwem.

Advokat_D dnia lipiec 29 2015 11:42:43
A mnie się ten tulfanowy dekalog, czy jak go trafnie nazwał Yorik algorytm bardzo podoba. Krótko, zwięźle, bez niepotrzebnego pitolenia, każdy punkt to zwięzły zapis działania w szerszym temacie, a 10 punkt to kwintesencja. To kamień już mam, w kogo mam rzucić?
smiley

Deleted_User dnia lipiec 29 2015 12:14:29
No i wstęp interesujący, bracie Adwokacie.

domator dnia lipiec 29 2015 12:57:17
nie jest to takie proste i nie da się tego opisać żadnym algorytmem
ja próbowałem podobnie, punkty 7,8,9 były identyczne
planów uzdrowienia było kilka, bo żaden nie działał
i tak skończyło się rozwodem i wyprowadzką
teraz znowu jesteśmy razem ale już jako dwoje niezależnych ludzi, którzy spotkali się ponownie
moim zdaniem nie ma powrotu bez zupełnego oddalenia, pewne rzeczy trzeba przemyśleć w "samotności", z dystansu
i generalnie jestem sceptycznie nastawiony do określeń typu: naprawa związku na podstawie jakiegoś tam planu (no nie auto ani komputer)
związek trzeba zbudować od nowa a nie go naprawiać, naprawianie to tak jak łatanie dziur w jezdni nową czarną plamą asfaltu bez wymiany podbudowy
no a żeby zbudować związek (z tą samą osobą) od nowa trzeba zakończyć aktualny
...
każda zdrada ma swoje podłoże, a generalizując (czego nie lubię) zdrada kobiety ma silne podłoże emocjonalne i opisać tego się nie da
mimo to dodałbym wieeeelki punkt 0 (kamień węgielny), czyli
0. Ustalić i usunąć przyczynę zdrady jakakolwiek by ona nie była.
Jeśli przyczyna jest nie do usunięcia to resztę można sobie darować.

Bajeczna dnia lipiec 29 2015 13:02:20
Oczywiście- życzymy Ci wszystkiego najlepszego, ale...
Zaskakujący jest Twój optymizm w sytuacji, w której znalazłeś się całkiem niedawno. Albo jeszcze nie poczułeś tego walnięcia w czachę, albo poczułeś, ból przeszedł, a Ty myślisz , że to koniec. Że już nic nie zabolismiley Jest jeszcze wariant, że to uderzenie spowodowało nieoczekiwane wyzwolenie zaskakujących i nieadekwatnych do sytuacji emocjismiley
Ale zgadza się, często na początku myślimy, że to się da łatwo przełknąć. I że damy radę. Ale pragnę ostudzić Twój ponad normę wybujały entuzjazm- przygotuj się na zmiany. Przejdziesz jeszcze długą drogę, mniej lub bardziej wyboistą. I za pół roku zgłoś się, by pochwalić się, jak pięknie udało Ci się odbudować szczęście stosując się do swego dekalogu. Warto też, byś pogadał z tymi, którzy kawałek tej drogi przeszli. "Łatwo przychodzi wiara w to, czego się pragnie".... Czasem zbyt łatwo...

milord dnia lipiec 29 2015 17:41:17
Pkt. 10. Mam tu gdzieś pod ręką taką małą kostkę brukowąsmiley A rzucam celniesmiley Nieeeee... No spoko. Chcesz ratować to nie ma sprawy. A przerabiałeś punkt o tym, że twoja zdrajczyni zwaliła większość winy na ciebie? smiley Po co się pytam. Przerabiałeśsmiley Ale i tak życzę powodzenia.

Strona 1 z 7 1 2 3 4 > >>
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Podobne zdrady
Reklama Towarzystwo trzeźwości
www.btt.lajt.info
Zdrada po 10 latach małżeństwa
Zdrada
Czy to zdrada ?
Czy to już zdrada??
Zdrada Narzeczonego
Co dalej robic
Zdrada czy oszustwo,?
Co dalej?
Zdrada z rehabilitantem
Interesujące info - zdrada
Zdrada po 17 latach zwiazku
Co dalej?
Zdrada emocjonalna ale.. poczytajcie sami. Szok.
Internet a zdrada........
Zdrada po 18 latach
Logowanie
Login lub e-mail

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktywne tematy !!!
Nie wiem co robić
zdrada tuż po roczni...
Mąż zdradził i twier...
Zdrada po 10 latach ...
Zdrada
rozpadam się
Czy to zdrada ?
Zdradzony z 5 faceta...
Zdradzona
Zdradzony
Jak zyc?
Proszę o radę
Niewierna
Co dalej?
niekończąca się hist...
Zdrada po 17 latach ...
Zdrada Narzeczonego
Czy to już zdrada??
Zdrada emocjonalna a...
Intercyza,umowny pod...
Zdrada
To już koniec małżeń...
Zdrada na stare lata ;)
po 35 latach - mąż s...
Co dalej robic
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

Yorik
08/06 23:40
Opisz sytuację przez Nawigacja > Dodaj zdradę.

Archiwum
Reklamy
Depilacja
Copyright © 2007-2015 www.zdradzeni.info