Wyszukiwarka


Nawigacja
Strona Główna
Dodaj zdradę
Artykuły
Kontakt
CZAT (jest 0 zobacz kto)

Ekipa portalu
Test na wierność
Portal w pigułce


Wasze zdrady
Zdradzone przez męża
Zdradzeni przez żony
Zdradzone przez chłopaków
Zdradzeni przez dziewczyny
Zdradzeni w innych związkach
Zdradziłem - zdradziłam
mama/tata zdradza

Pomocne instytucje
Detektywi
Prawnicy
Psycholodzy
Poradnie rodzinne
Dodaj instytucję

Wzory dokumentów
Porady prawne

Zbanowani użytkownicy
Polityka cookies
Postrzeleni kulkami
Użytkowników Online
Gości Online: 45
Użytkownicy Online: OnaTaPani, bacia47, Marciniks

Zarejestrowanch Uzytkowników: 13,204
Najnowszy Użytkownik: fanhran
Ostatnie Artykuły
Potęga przebaczenia
Jak rozwiązać proble...
Dziecko ofiara małże...
Życie po zdradzie
Ból emocjonalny R...
Reklamy...
Rok męczarni
Zdradzona przez mężaWitajcie! Już jakiś czas temu opisywałam swoją sytuację po nickiem RUDAAA!
Wreszcie postanowiłam zakończyć swoje męczarnie, przestałam walczyć o człowieka który na to nie zasługuje, zrozumiałam że do walki o rodzinę trzeba dwojga! Strasznie cierpię ale wiem że podjęłam najlepszą decyzję na świecie- złożyłam pozew o rozwód! obecnie czekam na rozprawę, która odbędzie się za m-c i niestety koszmarnie się boje walki z nim, wiem że będzie próbował mnie zniszczyć! jego reakcja na pozew była co najmniej zaskakująca- pełne zadowolenie, entuzjazm i jasny sygnał że mnie zmiażdży! zaskoczona nie jestem- tyle razy mnie straszył....ale mimo wszystko się boje, choć jestem niewinna! Dlaczego ja? dlaczego się ciągle boje tego człowieka?Myślicie że dam radę, że kiedyś będę jeszcze szczęśliwa? zmarnowałam pół swojego życia dla kolesia, który mnie nie tylko zdradza ale czerpie niesamowitą satysfakcję z zadawania mi bólu! Dlaczego lokujemy uczucia w takich potworach, dlaczego ludzie których wydawałoby się że znamy od lat okazują się dla nas obcymi?Dlaczego ktoś kto nie kocha i nie szanuje drugiego człowieka nie odejdzie tylko go niszczy z premedytacją?
Ciągle mnie dręczą te myśli! żyje w ciągłym napięciu, stresie już od ponad roku.....mam dosyć tego uczucia, chce być radosna, wypoczęta i szczęśliwa ale jak to zrobić? jak uzbroić się do walki? potrzebuje Waszych rad
Komentarze
Strona 1 z 3 1 2 3 >
Deleted_User dnia wrzesień 12 2014 13:32:05
Buterfy czy masz prawnika i czy rozwód był złożony z jego winy?
Trudno powiedzieć jaki będzie wynik rozprawy sądowej bo nie wiemy jakie masz dowody , a i bardzo możliwe, że Twój jeszcze mąż po prostu będzie wnioskował o rozwód wyłącznie z Twojej winy.

Dlaczego lokujemy uczucia w takich potworach, dlaczego ludzie których wydawałoby się że znamy od lat okazują się dla nas obcymi?Dlaczego ktoś kto nie kocha i nie szanuje drugiego człowieka nie odejdzie tylko go niszczy z premedytacją?


Moim zdaniem zadajesz złe pytania- skoro miałaś do czynienia z tego rodzaju człowiekiem powinnaś się skupić na tym dlaczego przyciągnęłaś kogoś takiego do siebie aby uniknąć podobnego błędu w przyszłości

Analizy -dlaczego on taki jest to strata czasu- no jest taki i już . Szkoda czasu na analizy po co , dlaczego.
Ja jestem na takim etapie że absolutnie mnie nie interesuje dlaczego mój ex się zachowywał. Po prostu taki był . Mnie interesuje żeby mnie po tym wszystkim było lepiej i żeby nic takiego się nie powtórzyło. I czego Tobie życzę.

Popełniasz jeszcze jeden błąd- boisz się go. Ty absolutnie teraz nie możesz mu okazywać strachu. Doceniaj go jako przeciwnika ale nie bój się. Oni gardzą słabszymi- sprytem i nieokazywaniem strachu więcej zyskasz.

Nox dnia wrzesień 12 2014 18:17:20
szczęście zależy od nas samych ,ono zaczyna się w naszym wnętrzu.Mąż cię zranił ale od ciebie zależy czy pozwolisz mu robić to dalej.Wcześniej dostawałaś dużo rad można je odświeżyć i zastosować.Rozstanie to jedno a twoje życie to drugie.Od roku dręczą cię myśli na temat spraw na które nie masz wpływu.Jeden człowiek jest taki a inny siaki.Nie zmienisz dorosłej osoby na swoje podobieństwo.Możesz zmienić swoje życie usuwając z niego źródło złego samopoczucia.Zadbaj o siebie by przed rozprawą pokazać się ,, radosna, wypoczęta i szczęśliwa"przecież to pierwszy krok do nowego życia.Wzmacniając się ,wierząc w swoją wartość ,doceniając siebie,dbając o swój wizerunek dajesz sobie siłę by walczyć o swoje.

Deleted_User dnia wrzesień 12 2014 18:43:23
Krótko i na temat...
Boisz się go, dlaczego?
Tylko dlatego, że lepszą minę robi? Że lepiej cię straszy?
Jak zawodnicy sumo w Japonii, u nich też tak jest, że kto lepiej straszy ten bliższy jest zwycięstwa.
A pamiętasz z Biblii o Dawidzie i Goliacie?
Goliat wielki a przegrał, straszył a nawet nie zdążył kapci zapiąć...
Przestań się bać kobieto!
Masz przed sobą napuszoną dmuchaną lalę!
Pamiętaj, że pycha zawsze idzie przed upadkiem (to tez z Biblii).
Zatrzyj ręce i do dzieła! Ja Ci mówię, że nie przegrasz. Tylko uwierz w siebie. Ja już wierzę w Ciebie.

Deleted_User dnia wrzesień 12 2014 19:18:46
Zlozylam pozew z orzeczeniem o jego winie o dowodach nie mogę teraz pisać! Przez cały rok robił mi z mózgu sieczke jeździł jak po burej s.. Bo pokazalam mu słabość a szkoda pisać! Chciałam podziękować betrayed40!jest jeszcze kilka osób z tego forum które mnie wspierają i pomagają!paradoksalnie przez ta moja zyciowa tragedie zyskalam tyle!obcy ludzie pokazali tyle serca i to bezinteresownie!,a on ten jedyny mśmają mnie w d...! Muszę być silna bo mann dziecko!

Deleted_User dnia wrzesień 13 2014 09:03:00
Witaj RUDAA
Czytam i oczom nie wierzę- odważyłas się więc wreszcie? No to chwała Bogu, bo rzeczywiście ciągałaś się z syfiarzem, jakich mało. Pozostaje mi więc życzyć Ci wszystkiego dobrego i przede wszystkim tego, by przyuczony przez pierwszą kochanicę, haremowy nie zrobił z ciebie winnej na sali sądowej.
Dobrze, że poszłaś wreszcie po rozum do głowy, bo to co ten, pożal się Boże, chłop z Tobą wyprawiał przechodziło wszelkie pojęcie.
Ciekawa jestem ile on tych gwiazd zaliczył przez ten rok
Trzymaj się dziewczyno.
Wyciąłem szczegóły ze względu na dobro autorki - Betrayed40

B40 dnia wrzesień 13 2014 13:30:20
Buterfly jak rozmawialiśmy na moje przy tym co masz rozgnieciecie go w sądzie niestety to może być taka łajza jak mąż Fenix i nawet gdy pokażesz zdjęcie będzie mówił że to sobowtór smiley.

Zobacz co piszą inni to samo co mówiłem. On się boi struga pewniaka bo nie wie na czym stoi. Tacy jak oni karmią się naszym strachem. Gdy przestają mieć pewność jedyne co im pozostaje to płacz... lub udawanie chojraka.

Dasz radę bo inne dziewczyny też dały a często były w gorszej lub podobnej sytuacji.

Barbell napisała:
Przestań się bać kobieto!
Masz przed sobą napuszoną dmuchaną lalę!
Pamiętaj, że pycha zawsze idzie przed upadkiem (to tez z Biblii).
Zatrzyj ręce i do dzieła! Ja Ci mówię, że nie przegrasz. Tylko uwierz w siebie. Ja już wierzę w Ciebie.


A ja powiem dalej z Bibli:
"a tam będzie strach i zgrzytanie zębów" nie ma szansy abyś nie dostała orzeczenia. smiley.

Deleted_User dnia wrzesień 13 2014 15:46:23
Gnojek zapoznał się wczoraj z pozwem i całą dokumentacją i aż na noc do domu nie wrócił! Dzisiaj przepity przylazl i przemówił innym głosem i tonem! Teraz żoną jestem! teraz jestem pewna- z butów go wyrwało jak zobaczył co mam na niego!zesral się! Teraz naprawiać chce na terapię iść! Teraz niech mnie w du... Pocaluje!

Deleted_User dnia wrzesień 13 2014 19:39:54
Teraz niech mnie w du... Pocaluje!
Musiałabyś chyba oc,,i,,p,,i,,e,,ć, zeby teraz uwierzyć w ten bełkot. Trzymaj się kochana, bo Ty już nawet w szpitalu wylądowałaś przez c..h....ja i starczy.
Trzymam kciuki, żebyś nie wylądowała, jako winna rozwodu. W Polsce wszystko jest możliwe, więc trzeba mocno chodzić po ziemi.


Edycja na prośbę autora historii - uzasadnienie i uwagi w poście z dnia 15.09 - Betrayed40


B40 dnia wrzesień 13 2014 22:05:45
Buterfly tel mi padł i dopiero zauważyłem więc pogadamy jutro. PO kolei pamiętasz co mówiłem. Dmuchana lala jak pisała Barbell, kogucik jak ich nazywam.

Pamiętaj szansę dajesz pokonanemu odbierze to jako łaskę (jeżeli oczywiście masz ochotę bo NIE MUSISZ). Danie szansy na tym etapie błąd.

Ci co mnie znają wiedzą że prawie zawsze doradzam - DAJ SZANSĘ. W Twoim przypadku za wiele będzie lub inaczej może Cię kosztować. zrobisz jak chcesz ja jednak doradzał bym rozwód i jeżeli zechcesz (jak rozmawialiśmy) TŻ. Rozwód z alimentami na max czyli mała i Ty.

Swoją drogą przygotuj się że jutro nie poznasz naszego Casanowy. Telefony gdzie jest, kiedy wraca zajmowanie się małą na max.

Będziesz patrzeć i się zastanawiać - TO TEN SAM FACET??? smiley

Nie daj się zwieść zobaczył że nic nie ugra pewnością siebie więc stara śpiewka, ostatnia deska ratunku - CUDOWNA TERAPIA. G.....o prawda.

Jak napisałem za dużo do stracenia. Teraz Ty rozdajesz karty i dobrze dobież kolory. Ty stawiasz warunki - on może się zgodzić. Rozwód orzeczenie o winie, chce wojny wgnieciesz go w ziemię. A później zobaczysz co z nim zrobisz. Następnie zabierzesz się za sprawy materialne.

Wiesz ma świadomość jak przygotowałaś się do rozwodu. Jest posr...y że wyjdzie z tego z gołą .... .

Mono nie wyląduje. Adwokat musiał by mieć wiedzę 0 aby spieprzyć to co uzbierała. smiley

Jak ktoś kiedyś mi napisał:

" jest czas siewu i żniw, co ja mówię żniwa już za pasem" smiley

Deleted_User dnia wrzesień 14 2014 07:51:19
Mono nie wyląduje. Adwokat musiał by mieć wiedzę 0 aby spieprzyć to co uzbierała. smiley

Jak ktoś kiedyś mi napisał:

" jest czas siewu i żniw, co ja mówię żniwa już za pasem" smiley

betrayed40, mam nadzieję, że masz rację- oby tak sie stało.
Niemniej jednak ja i tak mam wątpliwości odnośnie dalszego losu RUDEEJ. Pisałam z nią dość długo na pv i wiem doskonale co to za kobieta. Ona mnie obezwładniała, do tego stopnia, że wreszcie urwałam z nią kontakt, bo non stop tłukło się te same gadki, a jak przyszło co do czego, wystarczyło, że ch...j zagadał do niej, jak do człowiekka, to ona abarot, na nowo wracała do punktu wyjścia i mało tego, szła nawet do łóżka z tym facetem, gdzie uwijała się w pocie czoła, by dobrze mu dogodzić. Następnego dnia on znowu był sobą, a ona znowu była w czarnej doopie. Ja, jak pisałam, na ścianę płaczu się nadaję, więc chwilami jelita mi się wywracały, gdy czytałam to, o czym pisała do mnie RUDAA.
Kto wie czy i tym razem ta dziewczyna nie przyjmie ruchacza z powrotem?
Ja ręki nie dałabym sobie za nią uciąć.

Strona 1 z 3 1 2 3 >
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Podobne zdrady
Nie znaleziono podobnych tytułów zdrady.
Reklama Zjawy i demony
www.parapsychologia.zjawa.com
Logowanie
Login lub e-mail

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktywne tematy !!!
Nie śpij, bo Cię okr...
Historia jak wiele t...
Zdradziłem wirtualnie
ZDRADA NAJGORSZEGO TYPU
wciąż głupia
Zdradzona przez czat
To było nieuniknione?
Internet a zdrada......
Nie wiem co o tym ws...
Co dalej robic
Muszę bo się uduszę
po 25 latach ...a je...
Hotelowe wypady żony...
Moja historia
Niczego się nie spod...
Proszę o radę
Najgorszy rok...2019
Pomóżcie mi podjąć d...
42 lata razem, kogoś...
Rozbity na milion ka...
Moja smutna historia
Mąż zdradził i twier...
Zamknięta w klatce
Zdrada internetowa
Warszawa, okolice zd...
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

LordLachdanan
16/08 09:56
Marciniks, lap mi zdechł, złap mnie na czacie

Archiwum
Reklamy
Depilacja
Copyright © 2007-2015 www.zdradzeni.info