Wyszukiwarka


Nawigacja
Strona Główna
Dodaj zdradę
Artykuły
Kontakt
CZAT (jest 1 zobacz kto)
~ OnaTaPani

Ekipa portalu
Test na wierność
Portal w pigułce


Wasze zdrady
Zdradzone przez męża
Zdradzeni przez żony
Zdradzone przez chłopaków
Zdradzeni przez dziewczyny
Zdradzeni w innych związkach
Zdradziłem - zdradziłam
mama/tata zdradza

Pomocne instytucje
Detektywi
Prawnicy
Psycholodzy
Poradnie rodzinne
Dodaj instytucję

Wzory dokumentów
Porady prawne

Zbanowani użytkownicy
Polityka cookies
Postrzeleni kulkami
Użytkowników Online
Gości Online: 61
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 13,219
Najnowszy Użytkownik: Gab
Ostatnie Artykuły
Potęga przebaczenia
Jak rozwiązać proble...
Dziecko ofiara małże...
Życie po zdradzie
Ból emocjonalny R...
Reklamy...
Zdradził mnie kilka razy!mam dzieci!pomóżcie!
Zdradzona przez mężaWitam wszystkich ,jestem 10lat po slubie,mam 2 dzieci ,i zostałam zdradzona 1raz 3 lata temu,2 raz rok temu miał romans przez pół roku, teraz-niemam pewnosci ze złosci pewna osoba powidziała mi ze z dwoma kobietami niedawno,ale on sie wypiera a ja niemam dowodów.Po tym dlugim romansie co miał wyprowadzilam sie z domu,wzielam wszystko,ale tłumaczyli mi wszyscy ze mam wrocic,ze ogolnie jest ok nie bije,nie pije itp.a mamy dzieci i niewiadomo jak trafie-kogo kiedys sobie znajde.błagał zebym wracała ,ponoc kocha mnie nad zycie,i wrocilam , ale teraz dowiedzialam sie ze po tamtym i tak caly czas podrywa laski i zdradzil mnie ponoc znowu 2 razy,on sie wyrzeka-ale po tym wszystkim wogle mu nie wierze,blaga zebym została,ale ja chyba niemam sił!!!Blagam pomozcie!!!
Komentarze
Strona 1 z 6 1 2 3 4 > >>
Deleted_User dnia styczeń 26 2014 09:48:11
Masz pracę, pieniądze? Masz dokąd się wyprowadzić, czy masz wsparcie rodziny?
On Cię nie kocha i dobrze wiesz, że będzie zdradzał Cię ciągle. Nie zmieni się, po co tkwić w układzie który Cię tak upokarza?

Deleted_User dnia styczeń 26 2014 10:45:13
Uważam, że jesteś teraz na początku drogi, by zdecydować, co dalej z tym małżeństwem- chociaż sama znasz odpowiedź i raczej nie masz wielkich złudzeń, to jednak tu na tym portalu szukasz potwierdzenia dla własnych argumentów.
Uważam, że ty odejdziesz od tego chlopa, jeszcze tylko chwilke zaczekasz, poukładasz sobie w głowie różne rzeczy- to początek końca tego małżeństwa.
Ja postaram się dostarczyc ci pewnych argumentów, inni na pewno tez to zrobią- za jakiś czas wykorzystasz każde napisane tu do ciebie słowo- jestem o tym przekonana.

Napisałaś, że według twojej wiedzy pierwszy raz zostałas zdradzona trzy lata temu, drugi raz dwa lata temu i że tym razem miałas na karku jakąś kochanicę aż pół roku- tak przynajmiej tobie wydaje się, że tak było. Prawda może być zupełnie inna, bardziej obrzydliwa - wiesz o tym, prawda?
Druga zdrada podziałała na ciebie, jak zimny prysznic i uciekłaś od hulaki- zdrowa reakcja normalnej kobiety.
Dałas się jednak na nowo otumanić i wróciłaś zwabiona wizja szczęśliwego i godziwego życia u boku tego pana, bo wszak powiedział ci on, że kocha cię nad życie. Pewnie wyobraziłas sobie, że jesteś jednak lepsza od kochanicy, że on zrozumiał, zbłądził jak to facet, ale teraz, to będzie kochał cie i całował ziemię, po której stąpasz.
Wróciłas więc.
Teraz dowiadujesz się, że on jednak dalej cię zdradza, że chętnie pokazuje swojego cudownego wacka każdej amatorce cudzych mężów i w szerokiej okolicy. Nie masz jednak dowodów i żadnej pewności. Tak dalece wierzysz w stworzony w swojej głowie mit o fajnym i dojrzałym małżeństwie, że wydaje ci sie, że ktoś, kto powiedział ci o dalszych i aktualnych wyczynach tego chłopa, to zapewne zrobił to w złości i że jest to fałszywe pomówienie. Intuicja oraz zdrowy rozsądek podpowiada ci jednak, że wszystko, czego dowiadujesz się teraz wcale nie jest wyssanym z palca kłamstwem, tylko może być prawdą.
chcąc, nie chcąc znalazłas się na rozdrożu. Co dalej? Zostać i do końca życia robić z siebie kołdrę dla hulaki, przeczekać, bo przeciez w końcu zestarzeje się taki i osiądzie spokojnie na doopie, czy odejsć, tu i teraz i tym razem raz a dobrze i na zawsze?
Trudna decyzja dla ciebie- dla mnie jednak bardzo łatwa. Jednak ja wiem, że będąc na twoim miejscu też miałabym opory i wątpliwości- łatwo jest radzić komus, gdy patrzy się z boku. Niemniej jednak ja radzę ci, bys odeszła od tego faceta, ponieważ zmarnował on szansę którą mu dałaś, niczego nie nauczył się po tym doświadczeniu- jest głupi, jak but z lewej nogi i długa droga przed nim. Nie daj wodzić się komuś takiemu za nos, bo małżeństwo nie polega na tym, że z jednej strony trzyma się przy sobie żonę, a z drugiej strony łajdaczy się na prawo i na lewo. Daleko ty z kretynem nie zajdziesz- wbijesz się tylko w lata, zmarnujesz zdrowie i nerwy i może będziesz jeszcze uplątana w jego długi.
Ty zawsze będziesz tracić na znajomości z nim- on zawsze będzie zyskiwał na znajomości z tobą- czy odpowiada ci rola takiego wiecznego dawcy dla jakiegoś pasożyta?
toć niech idzie on do tych rozrywkowych, które chichoczą z jego dow****ów, on wkłada im łapy w gacie, a one chicholą jeszcze bardziej( to takie zabawne przecież jest, tak puścić się żonatym chi, chi ale to fajny facet, chi, chi i pac na plecy, girki do góry i używaj chłopie na całego. Dziewczyno niech on idzie do takich- chcesz stawiać siebie na równi z takimi "kobietami"?
Ceń siebie, swój czas i niech byle idiota nie uważa ciebie za kretynkę, za jedną z wieli idiotek, które on ma na skinienie palcem.
Odejdź od takiego faceta, bo on nadaje się tylko do bzykania, a nie do normalnego i godziwego życia na co dzień.
Amatorki cudzych mężów, te chicholące w czasie bzykania do niego pasują- ty do niego nie pasujesz. A może się mylę?

Monika1984 dnia styczeń 26 2014 12:22:07
dzieki mądre stwierdzenie,choc decyzja trudna,niemam gdzie isc,mam wsparcie-moge isc do rodzicow ale nie chce ,niema tam takich warunkow dla mnie i 2 dzieci.niemam kasy---nic nie mam!i przezto chyba mysle co dalej.Tu z nim mam wszystko!!!!jestem zalamana,cigle mowi ze to teraz pomowienia ,ze kocha ze nie wyobraza sobie zycia bezemnie itp.

Deleted_User dnia styczeń 26 2014 12:36:09
Powinnaś więc po tej pierwszej zdradzie, ai po tej drugiej tym bardziej zabezpieczyc się na wszystkie sposoby, zamiast siedzieć i rozmyślać o niebieskich migdałach- trudno jednak, czasu nie cofniesz, dzis masz to, co teraz czyli nic.
Jednak moja droga czy naprawdę nie masz nic? Jestes przecież jego zona, więc chyba coś ci się należy, prawda?
Wiesz co zrób? skoro on idzie w zaparte i nie przyznaje się do niczego, to ty na razie masz gdzie mieszkac i za co żyć. Przysiądź więc spokojnie na pupie i zamiast zastanawiać się nad tym, w którą z chichoczących on wkłada swojego wacka, ty bądź sprytna i postaraj się zaoszczędzić przy nim, jak najwięcej kasy, pokombinuj, co mogłabys wziac z tego malżeństwa, by zapewnić sobie jakiś łatwiejszy start w razie czego.
nie pali się przecież- powolutku zacznij ustawiać się bytowo. co do tego faceta nie rób sobie żadnych planów, bo wiadomo kim on jest ( po prostu oprzytomnij)i bądź od tej pory bardzo wyrachowana i praktyczna. Prędzej czy później to małżeństwo i tak się skończy- z takimi facetami nie ma szans na normalne życie.

Nox dnia styczeń 26 2014 13:00:51
ile lat mają dzieci,dlaczego nie pracujesz jaki jest status mieszkania?jeżeli tak cię kocha(!)powiedz że się boisz i załatw alimenty na dzieci.Otwórz konto i odkłladaj te pieniądze i jeżeli to możliwe inne na konto.Bez względu na to co zdecydujesz.Powinnaś była o tym myśleć wcześniej.

Monika1984 dnia styczeń 26 2014 14:47:29
dzieci 7 i 10 no nie odkladalam bo z czego-dom jest jego!

Deleted_User dnia styczeń 26 2014 15:10:05
no to ma facet darmową gosposię domową i opiekunkę do dzieci, a na boku gwiazdy do bzykania- widzisz, jak on ładnie się ustawił. to teraz ty pogłówkuj, jak mogłabyś się odkuć. skoro jestes zdrowa i będziesz tego chciała, to sposób tez na to znajdziesz. Jeśli natomiast dalej chcesz żyć przyklejona do kogoś niczym bluszcz, to nie dziw się, że to panisko tak cię traktuje. Potem wymieni cię na lepszy, jego zdaniem, model i tak skończysz. Teraz masz jeszcze czas, by jakoś się zabezpieczyć. Twój byt powinien byc dla ciebie priorytetem, gdy żyjesz z haremowym. Inne myślenie zaprowadzi cię na manowce, bo to z kim on się bzyka na boku, to dla ciebie najmniejszy problem. nie masz gdzie mieszkać i nie masz za co żyć- tak poprowadziłas swoje sprawy, że uzależniłas się pod każdym względem od łaski i niełaski jakiegos psa na baby.
Czy można postawić na jeszcze gorszego konia? No można- sa jeszcze pijacy i damscy bokserzy. tobie trafił się tylko haremowy.
Zacznij rozglądać się z pracą i odkładaj grosz do grosza, każdy grosz, nawet ten, który znajdziesz u niego w portkach.
Badź sprytna.

Deleted_User dnia styczeń 26 2014 18:16:08
Dzieci 7 i 10 lat- spokojnie możesz iść do pracy.
Dzieci po lekcjach mogą iść na świetlicę.
A co jest uwłaczającego w przeprowadzce do rodziców jeżeli znalazłaś sie w podbramkowej sytuacji?
Twoja pensja plus alimenty, za jakiś czas staniesz mocno na nogi, pięknie podziękujesz rodzicom za okazana pomoc w biedzie i pójdziesz na swoje.
Teraz i tak jestes na łasce faceta i dalej z tym nic nie robisz. Pomyśl sobie co by było gdyby nagle wyrzucił Cię z domu albo poszedł do innej baby.
Zbieraj pieniądze na czarną godzinę, zabezpieczaj się , bo to nie chodzi tylko o Ciebie alesmiley o Twoje dzieci

Nox dnia styczeń 26 2014 18:22:23
dostajesz przyzwoite pieniądze na prowadzenie domu,masz dostęp do konta?Dzieci już zapisz na świetlicę byś mogła się rozejrzeć za pracą i podpatrzeć gdzie mąż bywa.Dowody zbieraj i chowaj-niczego mu nie mów.

Monika1984 dnia styczeń 26 2014 21:53:50
ok wszystkim dzieki
ale piszcie jeszcze swoje sugestie i doswiadczenia


Usunąłem dubla - Betrayed40

Strona 1 z 6 1 2 3 4 > >>
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Podobne zdrady
Reklama Zjawy i demony
www.parapsychologia.zjawa.com
Zdradziłem wirtualnie
Pomóżcie mi podjąć decyzje
Mąż zdradził i twierdzi, że nigdy mnie nie kochał
po 35 latach - mąż się zakochał (nie we mnie)
Mąż zdradził drugi raz
Pomóżcie bo zwariuje.
Zdradzony 3 razy
Kilka lat temu
kilka mcy po rozwodzie /erni467/
Mam przypuszczenie ze zona mnie zdradziła
Narzeczona mnie zdradzila
Mąż zdradzał mnie z innymi mężczyznami.
Oszukuje mnie czy może już zdradza?
Zdradziła mnie dla zdradzonego.
Jak grom z jasnego nieba .Zona mnie zdradziła
Logowanie
Login lub e-mail

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktywne tematy !!!
Jak z tym skończyć
Naiwność
Samotna Mama
Byłem szczęśliwy
Zdradzona
Nie śpij, bo Cię okr...
nie wiem co mam zrobić
rok po zdradzie nie ...
To było nieuniknione?
No to i moja historia
Zdradziłem wirtualnie
Historia jak wiele t...
ZDRADA NAJGORSZEGO TYPU
wciąż głupia
Zdradzona przez czat
Internet a zdrada......
Nie wiem co o tym ws...
Co dalej robic
Muszę bo się uduszę
po 25 latach ...a je...
Hotelowe wypady żony...
Moja historia
Niczego się nie spod...
Proszę o radę
Najgorszy rok...2019
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

LeceBoChce
14/09 17:04
LordLachdanan to chyba przez tą pełnie smiley

Archiwum
Reklamy
Masaż Lomi Lomi
Copyright © 2007-2015 www.zdradzeni.info