

| Veles72 | 15. Styczeń |
| Mocia007 | 15. Styczeń |
| adik84tychy | 15. Styczeń |
| damian | 15. Styczeń |
| opolanka32 | 15. Styczeń |
soighlah | ![]() |
NieOddycham | 00:39:42 |
JamesTon | 01:06:56 |
Landexpzglosy | 01:58:46 |
PS | 09:57:45 |

Witam wszystkich spróbuję opisać w skrócie moją sytuację.Jesteśmy z mężem małżeństwem od 12 lat, mamy córeczkę8 lat, i synka 11 lat.Kupiliśmy dom na kredyt miało być tak pięknie...Mąż często wyjeżdża za granicę gdy wracał było ok ale zaczęło już mnie coś niepokoić bo tel miał zawsze ze sobą i zawsze wyciszony jak brał prysznic a zostawił tel w salonie to burza esemesów,a to Michał,a to Marek wiem że to nie ok ale musiałam zerknąć.Okazało się że tak tylko miał wpisane w tel imiona facetów bo esemesy były od kobiet z treści wywnioskowałam że czatuje z nimi .Masakra w domu awantura oczywiście wypieranie się że z kumplami dla żartów ,przepraszanie zmienił numer tel aby mi coś udowodnić.Byłam już czujna w domu ok dobry mąż ,dobry tata a gdy już spałam raczej myślał że spałam rozmowy nocne przez tel,czatowanie. Parę miesięcy spokoju ,pojechał na parę tyg do Belgii a tu na mieście spotykam znajomą co słychać a tu strzał ona mi mówi że widziała go w innym mieście nie samego...Dzwoniłam do niego oczywiście ściema że nie ma go w kraju pomyślałam dosyć czy ja naprawdę na to sobie zasłużyłam, czy jestem taką złą żoną.To ja staram się pracuję na dwa etaty trzeci w domu dosyć ukrywania przed światem ,dosyć krycie jego kłamstw spłacanie jego długów,i pieniędzy pożyczonych od kumpli,i spłacanie pożyczek branych w tajemnicy.Wyjechał teraz znowu oznajmiłam mu że z dziećmi wynajmę sobie mieszkanie bo na dom i kredyt mnie nie stać i chcę najszybciej rozdzielność majątkową i ROZWÓD.Mam nadzieję że nie zanudziłam was mocno... Aha Oczywiście do tej pory wypiera się wszystkiego