Wyszukiwarka


Nawigacja
Strona Główna
Dodaj zdradę
Artykuły
Kontakt
CZAT (jest 0 zobacz kto)

Ekipa portalu
Test na wierność
Portal w pigułce


Wasze zdrady
Zdradzone przez męża
Zdradzeni przez żony
Zdradzone przez chłopaków
Zdradzeni przez dziewczyny
Zdradzeni w innych związkach
Zdradziłem - zdradziłam
mama/tata zdradza

Wzory dokumentów
Porady prawne

Zbanowani użytkownicy
Polityka cookies
Postrzeleni kulkami
Użytkowników Online
Gości Online: 46
Użytkownicy Online: Romanos

Zarejestrowanch Uzytkowników: 13,610
Najnowszy Użytkownik: Kretacz
Ostatnie Artykuły
Potęga przebaczenia
Jak rozwiązać proble...
Dziecko ofiara małże...
Życie po zdradzie
Ból emocjonalny R...
Reklamy...
Zdrada emocjonalna
Zdradzona przez partnera/chłopakaWitam,
Kilka dni temu odkryłam ze mój parter mnie zdradzał. Mam 28 lat tak samo jak mój chłopak jesteśmy razem ponad dwa lata. Szalenie się w nim zakochałam już po kilku miesiącach znajomosci. Zawsze uważałam ze nas związek jest wręcz idealny i tak tez wszyscy z zewnątrz twierdzili. Dbal o mnie jak nikt wcześniej był czuły i kochany wymarzony facet. Zapewnial mnie o swojej miłości i wierności setki razy dziennie.
Kilka miesięcy temu podczas używania jego telefonu do wysłania sobie jakis naszych wspólnych zdjęć weszłam na aplikacje snapchat która slozy do wysyłania sobie zdjęć i pisania ze sobą. Odkryłam ze na jego liście znahomych na pierwszym miejscu była dziewczyna którą znalałam i zawsze podejrzewałam ze coś między nimi jest zawsze kiedy byliśmy razem z grupa znajomych widziałam Żr na siebie patrzą. Pisał z nią codziennie pracowali razem. Kiedy zapytałam o czym tak rozmawiają codziennie zapewnił mnie ze to czysto koleżeńskie relacje. Uwierzyłam w jego tłumaczenia. Po kilku miesiącach sprawdziłam jego telefon weszłam na inny portal społecznościowy z którego zapomniał usunąć wiadomości które wymieniali ze sobą. Pisali w większości i seksie scenografie jak z porno co by chcieli sobie nawzajem zrobić i tak dalej. Jak doszłam do wiadomości z kilku tygodni temu odkryłam ze bardzo się do siebie zbliżyli ona napisała mu z go kocha i nie może przestać o nim myśleć on odpisywał jej tym samym. Ona nalegała na spotkanie poza praca i żeby odszedł ode mnie/ on nigdy się na to nie zgodził twierdził ze nie byłby w stanie mnie tak zranić ale nadal kontynuowali ta dziwna relacje. Kiedy skonfrontowalam go zaraz po przeczytaniu wiadomości wpadł w panikę. Zapewniał ze nigdy jej nie dotknął nigdy się noe spotkali i noc do niej noe czuje. Ze to poprostu rozmowy o seksie ho ekscytowały. Kiedy ona pisała ze go kocha on odpisywał jej tum samym żeby nie stracić tych histori o seksie które tak uwielbiał. Przysięgał ze ja jestem jego wymarzona dziewczyna i niegdyś mu nie przeszlo przez myśl żeby ode mnie odejść dla niej. Kiedy zadzwoniłam do tej dziewczyny zapytałam się jego czy ja kocha tak żeby ona słyszał co on odpowie, zajęło mu to chwile żeby w końcu odpowiedzieć ze nie. Pod wpływem emocji rozliczyłam połączenia z nią. Po kilku godzinach kłótni i płaczu powiedziałam mu ze ma do niej zadzwonić i powiedzieć jej w prost ze jej nie kocha i nigdy nie kochał chciałam usłyszeć to na właśnie uszy, nie chciał tego zrobić odrazu lecz w końcu wybrał numer i włączył na głośnik tak żebym słyszała ich rozmowę. Strasznie bolało jak słuchałam jak on się do niej zwraca bardzo grzecznie i czule. Powiedział tylko ze musi jej powiedzieć ze to ze jej pisał ze ja kocha było nieporządku i po kilku sekundach dopiero powiedział takim niepewnym głosem ze to nie prawda ze ja kocha po czym nastała cisza ona tylko zapytała czy ja jestem w domu on odpowiedział ze noe a ona ze ma nadzieje ze ja i on to sobie poukładany on odpowiedział ze pewnie nie i grzecznie powiedział ze musi już iść ona na koniec tylko powiedziała żeby do niej napisał jeśli będzie potrzebował porozmawiać.
Po rozmowie kazałam mu się wynieść mieszkał u mamy kilka dni kiedy wrócił żeby porozmawiać zapytałam czy miał jakoś kontakt z ta dziewczyna powiedział ze tylko jej napisał ze ona już go więcej w życiu nie zobaczy ze odszedł z pracy. Po raz kolejny zadał mi cios w serce. Dlaczego wgl czuł potrzebę pisania do niej po tum wszystkim co się wydarzyło. Nie wiem co myśleć. Byłabym w stanie wybaczyć mu jeśli byłyby to tylko sexy wiadomości ale ja naprawdę czuje ze on badał ma jakieś uczucia względem jej. Kocham go nad życie nie wyobrażam sobie życia bez niego czuje ze nie mam sensu być na tum świecie jeśli będę musiała żyć bez niego. On codziennie płacze mi do tego stopnia ze aż wymiotuje zapewnia ze jestem całym jego życiem i nie umie żyć beze mnie. Noe jadł już chyba od tygodnia wyglada jak wrak człowieka zreszta tak sami jak ja. Nie wiem czy uwierzyć mu w to ze nic do niej nie czuje ze to było tylko ekscytacja wymieniania wiadomości o seksie. Tak bardzo chce mu wybaczyć ale boje się niezmiernie tego ze za jakoś czas poczucie winy mu przejdzie a uczucia do tej dziewczyna wrócą.
Komentarze
poczciwy dnia listopad 14 2020 07:24:30
Karolina,
Uważałaś, że Wasz związek był idealny po czy za chwilkę dodajesz, że zawsze podejrzewałaś, że coś jest między tą dziewczyną a nim; to jak to w końcu jest?
Dziś uznajesz, że życie bez niego nie ma sensu; to mija; Ty wiele wbrew pozorom nie tracisz a możesz tylko zyskać; nie macie żadnych wspólnych zobowiązań, nie macie dzieci; to dopiero są uwikłania i dylematy kiedy tracisz coś więcej niż tylko stabilizację;
Jesteś młoda, wiele przed Tobą; dobrze zastanów się nad tym czy warto;
Zachowanie Twojego faceta klasyczne;

Karolina92 dnia listopad 14 2020 07:36:53
Właśnie na to pytanie nie umiem sobie odpowiedzieć. Tęsknie za nim tak bardzo..każda cześć mojego ciała pragnie żeby to się nigdy nie wydarzyło. Noe wiem czy będę w stanie zapomnieć o nim zacząć życie z kimś innym. Tak bardzo chce uwierzyć w jego słowa ale boje się ze to kolejne kłamstwa.
Nie wiem w co wierzyć nie wiem co robić
Za każdym razem jak zamykam oczy widzę te wiadomości kocham Cie ja Ciebie tez.
Ale z drugiej strony myśle czy nie warto spróbować od nowa ze może naprawdę żałuje i chce odbudować to co zburzył
Nie umiem sobie poradzić z myślą ze

Komentarz doklejony:
Nie umiem poradzić sobie z myślą ze będę musiała żyć bez niego..

Antek84 dnia listopad 14 2020 08:35:30
Karolina92

Po kilku godzinach kłótni i płaczu powiedziałam mu ze ma do niej zadzwonić i powiedzieć jej w prost ze jej nie kocha i nigdy nie kochał chciałam usłyszeć to na właśnie uszy, nie chciał tego zrobić odrazu lecz w końcu wybrał numer i włączył na głośnik tak żebym słyszała ich rozmowę.


Zmusiłaś go do czegoś czego On nie chciał. Naciskałaś go wbrew jego woli. Był pod ścianą wiec to zrobił.

Po raz kolejny zadał mi cios w serce.


Chciał być wobec tej dziewczyny fair. Chciał się jakoś wytłumaczyć, może nie palić mostów. Tego nie wiesz.

Kocham go nad życie nie wyobrażam sobie życia bez niego czuje ze nie mam sensu być na tum świecie jeśli będę musiała żyć bez niego.


Ogarnij się dziewczyno. Nikt, naprawdę nikt nie jest tyle wart co Twoje życie.
Każdy z nas przechodził przez to . Czuł to samo co teraz TY. Po dłuższym czasie można wstawać z łóżka normalnie. Bez żalu i rozpaczy.
Jak napisał poczciwy, Ty nie masz dzieci. Nic Cię z nim nie łączy. Jesteś młoda nie masz wobec niego zobowiązań. Wyjdziesz z tego. Każdy z Nas wyszedł, mniej lub bardziej potłuczony.
Na razie idealizujesz go. A jak sama widzisz idealny to on nie jest.

Tak bardzo chce uwierzyć w jego słowa ale boje się ze to kolejne kłamstwa.


Ty nie stawiaj mu warunków. On to zniszczył. Może znajdzie sposób aby odbudować ten zwiazek.

Nie wiem w co wierzyć nie wiem co robić
Za każdym razem jak zamykam oczy widzę te wiadomości kocham Cie ja Ciebie tez.

To już Twoja decyzja jak postąpisz.
Nie jeden z Nas wybaczył na szybko widząc błagania zdrajcy(tak, też to widziałaś). Nie prowadzę statystyk ale sądzę że 5% ludzi żyje dalej szczęśliwie.
Reszta to rozpad związków.

Nie umiem poradzić sobie z myślą ze będę musiała żyć bez niego..

Wydaje Ci się. To jest wyobrażenie o nim tkwiące w Twojej głowie. Tobie się wydaje że Ciebie kocha, ale przecież innej też to mówił/pisał. Może było ich więcej.
Zrozum dla niego nie jesteś wyjątkowa.



PS:Mam takie jedno pytane w sprawie tych wiadomości. Czy było tam cos czego nie robiliście? Może On czegoś potrzebuje czego mu nie dajesz.

poczciwy dnia listopad 14 2020 09:13:54
Właśnie na to pytanie nie umiem sobie odpowiedzieć.

To należałoby od tego zacząć; znaleźć odpowiedzi na nurtujące a zarazem podstawowe pytania;
Tęsknie za nim tak bardzo..każda cześć mojego ciała pragnie żeby to się nigdy nie wydarzyło.

Czy to aby na pewno tęsknota a nie lęk? Często ludzie to mylą a to znaczna różnica; nawet jeśli jest to tęsknota to w żadnym wypadku nie jest ona miernikiem miłości.
Chciałabyś aby nigdy się to nie wydarzyło bo ktoś zburzył Twój wyidealizowany świat, który zbudowałaś sobie w głowie na potrzeby własnej wygody; teraz przyszło Ci się zmierzyć z czymś bardziej wymagającym niż tylko młodzieńcze problemy z trądzikiem więc z automatu starasz się to wyprzeć aby nie musieć wychodzić ze swojej strefy komfortu psychicznego;
Myślenie życzeniowe i idealizacja jest fajna, ale tylko do czasu kiedy trzeba się zmierzyć z problemami tego świata; realizm często bywa bardzo bolesny w konfrontacji z tym co nam się wydawało, ale w pewnym momencie daje poczucie odzyskania kontroli nad własnym życiem i wpływ na to życie. Bo tylko Ty masz na nie wpływ i tylko od Ciebie zależy w jakim miejscu będziesz za jakiś czas.
Jednak podstawą jest porzucenie mrzonek.
Ale z drugiej strony myśle czy nie warto spróbować od nowa ze może naprawdę żałuje i chce odbudować to co zburzył

To daj sobie i jemu na to czas jeśli już; to jest teraz jego zadanie; nie próbuj go w tym wyręczać; to nie jest kwestia dni i tygodni a raczej miesięcy; zacznij teraz żyć dla siebie, nic nie deklaruj bo w zasadzie już nic nie musisz w stosunku do niego, żyj i obserwuj, może kiedyś znów Wasze drogi się zejdą;
Jednak podejście, że "może coś zrozumiał, może odbuduje, naprawi" to nic innego jak myślenie życzeniowe; jak najszybciej powinnaś się tego wyzbyć jeśli chcesz w miarę szybko wrócić do równowagi; czyny i gesty a nie słowa; płacz nie musi być oznaką zrozumienia tego co się stało i Twojego cierpienia a tylko możliwości utraty korzyści wynikających z aktualnego "układu". Weź to pod uwagę. Pamiętaj masz miękkie serce to musisz mieć twardą doopę.

Romanos dnia listopad 14 2020 09:24:15
Przeczytaj watek, ktory jest tuz pod Twoim ("zwiazek na odleglosc" ).
I Ty, i autor tamtego watku reagujecie bardzo podobnie na to, co Was spotkalo - naiwnym mysleniem i lekiem o "nieznana przyszlosc".
Warto sie bac?

Komentarz doklejony:
I jeszcze jedno...
Czy Twoj "wymarzony mezczyzna" to taki, ktoremu bedziesz mowic i narzucac co ma robic, a on to zrobi?
Ty w zwiazku mozesz, a nawet powinnas mu pomoc jesli pomocy potrzebuje i o nia prosi, a nie prowadzic "za raczke" i muwic co jest dobre, a co zle...
A jakby on z Toba tak postepowal i traktowal Cie jak "niedorozwoja" to jak bys sie czula?

obserwator dnia listopad 14 2020 14:02:07
Nie umiem poradzić sobie z myślą ze będę musiała żyć bez niego..

Ale dasz radę ,to nic takiego ciężkiego jak masz świadomość tego co było.
No ,a mogło być jeszcze więcej tego gdybyś się powiedzmy o czasie nie dowiedziała z tego telefonu bo to tak zazwyczaj bywa ,że najpierw pisanie,potem fantazjowanie ,potem wprowadzanie już tylko tych planów i fantazji w fazę realizowania. Poczytaj sobie zresztą historie tu ludzi to sama się przekonasz.

Te tłumaczenia ,że to tylko pisanie i tylko takie fantazjowanie to zamydlanie oczu i usypianie czujności drugiej strony.

Kleopatra dnia listopad 15 2020 18:27:11
Boże, dziewczyno kochana, w co Ty się chcesz wikłać dalej? Chcesz kłamcy powierzyć swoją przyszłość? Szkoda mi Ciebie, bo wiem, że już mu wybaczyłaś i nic nasze rady nie dadzą. Ty mu już nieba przychylasz, bo on wymiotuje i nie je. Ty go ratujesz, bo on nieszczęśliwy. Wrócisz tu za jakiś czas i napiszesz, że znowu z kimś pisze, albo już nawet spotyka, że zawiódł Ciebie itd., itp.,
Teraz jesteś oszołomiona sytuacją, nie wiesz co się dzieje. A to los dał Ci znak,że nie jest tym, za kogo się podaje. Jest kłamcą i oszustem. I nie jest wart Ciebie, bo zdradza już teraz. Masz farta,ale zapewne tego nie dostrzegasz. Nic tu po nas.

Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Podobne zdrady
Reklama Zjawy i demony
www.parapsychologia.zjawa.com
Zdrada - co robić?!
Zdrada po 7 latach związku i roku małżeństwa
Zdrada
Moja zdrada
Zdrada emocjonalna help
Zdrada emocjonalna
Zdrada po 7 latach małżeństwa
Zdrada z rehabilitantem cd.
Zdrada emocjonalna z ex
Zdrada psychiczna
czy to już tylko zdrada
Zdrada na masaz erotyczny masaz nuru.
Zdrada na poligonie?
Zdrada 2
Kolejna zdrada męża
Logowanie
Login lub e-mail

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktywne tematy !!!
Proszę o opinię
moje piekło
Zdrada po 7 latach z...
Historia jakich wiele
Jestem w ciąży mąż m...
Czuję się zdradzony,...
Powrót po długiej ni...
Kolejny uszczęśliwio...
"Nie moge tego kontr...
Nie wie co myśleć
Mój mąż mnie zdradził
Zdradzona
Bardzo nieoczywista ...
zdradziła bez wyjaśnień
Pomoc i początek
Zdrada emocjonalna
Prośba o poradę
Moja zdrada
związek na odległość
Co ich łączy?
Romans z "kolega"
Zdrada - co robić?!
Jak sobie z tym pora...
oszukany
Zdradziła i odeszła ...
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

Dilka
13/11 21:50
Lord! Gdzie byłeś, jak Cię nie było? smiley

Archiwum
Reklamy
Masaż Lomi Lomi
Copyright © 2007-2015 www.zdradzeni.info