Wyszukiwarka


Nawigacja
Strona Główna
Dodaj zdradę
Artykuły
Kontakt
CZAT (jest 0 zobacz kto)

Ekipa portalu
Test na wierność
Portal w pigułce


Wasze zdrady
Zdradzone przez męża
Zdradzeni przez żony
Zdradzone przez chłopaków
Zdradzeni przez dziewczyny
Zdradzeni w innych związkach
Zdradziłem - zdradziłam
mama/tata zdradza

Pomocne instytucje
Detektywi
Prawnicy
Psycholodzy
Poradnie rodzinne
Dodaj instytucję

Wzory dokumentów
Porady prawne

Zbanowani użytkownicy
Polityka cookies
Postrzeleni kulkami
Użytkowników Online
Gości Online: 48
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 13,166
Najnowszy Użytkownik: Vanbahl
Ostatnie Artykuły
Potęga przebaczenia
Jak rozwiązać proble...
Dziecko ofiara małże...
Życie po zdradzie
Ból emocjonalny R...
Twoje miejsce
Reklamy...
Sama sobie jestem winna
Zdradzona przez partnera/chłopakaCzasami jest tak że brniemy w coś co tak naprawdę nie ma sensu, łudzimy się że swoją miłością zmienimy człowieka na lepsze, że dając mu z siebie wszystko otrzymamy coś w zamian...

Byłam już po przejściach gdy poznałam Jego, ślub..bolesny rozwód, długo nie mogłam się pozbierać... Po paru latach pojawił się on i w moim życiu ponownie zagościła radość i nadzieja że jeszcze mogę być szczęśliwa. Zakochałam się totalnie..jak nigdy wcześniej...

Zaczęliśmy się spotykać, szybko jednak okazało się ze jest to typowy narcyz hedonista, liczyły się przyjemności...imprezy, znajomi. Wszystko traktował na luzie. Do życia podchodził jakby to była jedna wielka zabawa. Nasz związek nie był normalny. Nigdzie mnie nie zabierał, spotykał się ze mną tylko gdy miał humor, albo akurat nie było lepszej opcji w zanadrzu... Znajomi zawsze byli ważniejsi, koledzy, koleżanki, 'byłe dziewczyny' z ich zdaniem się liczył. Ja byłam tylko kulą u nogi. O wszystko musiałam prosić...Wcześniej nie był w poważnym związku, wszystkie godziły się na luźne relacje, otwarte związki... najważniejszy był seks... jak najwięcej, najczęściej. Po co mieszać w to uczucia... Ja też stałam się taką seksualną zabawką. Nigdy nie ukrywał że nie czuje niczego więcej do mnie... A ja byłam w stanie zrobić dla niego wszystko, traktowałam go poważnie kiedy on się mną bawił. Pare razy próbował mnie zostawić a ja prosiłam by został. Wybaczałam mu wszystkie dziwne akcje, ale nie ufałam mu juz tak bardzo..zaczełam go sprawdzac... wtedy okazało się ze mój luby romansuje z innymi...odkryłam jego kłamstwa... a kiedy wrócił do domu podrapany odkryłam tez że mnie zdradza... I to nie był raz, tylko sądzę że wiele razy...Był z siebie dumny, zero skruchy, zero przepraszam. Przecież to tylko seks a mnie i tak nie kocha...16 miesięcy z nim było życiem w kłamstwie, niedługo przyjdzie na świat nasz syn. Zostałam sama... Załamałam się, próbowałam coś ratować ale on chciał luźnego związku. Nie potrafię się na to zgodzić. Zbyt długo walczyłam o jego miłość a ten chory związek zniszczył mnie totalnie. Często nie potrafię powstrzymać łez. Tak strasznie to boli... ale sama jestem sobie winna... powinnam odejść już dawno temu a nie próbować zmieniać go na siłę...
Komentarze
Gość: rekonstrukcja dnia czerwiec 01 2013 09:37:12
Inesss, nie roztrząsaj już tej swojej winy. Skup się na tym, co najważniejsze w tym momencie, niedługo na świat przyjdzie Twoje dziecko. Zastanów się, co możesz zrobić, żeby jego dzieciństwo upłynęło w dobrej i zdrowej atmosferze. Nie byliście małżeństwem, więc sprawa jest skomplikowana od strony prawnej i o to w pierwszym rzędzie powinnaś zadbać. Przy podejmowaniu wszelkich decyzji dotyczących układu TY-on-dziecko bazuj na swojej wiedzy i doświadczeniach z tym facetem, a nie na wyobrażeniach, marzeniach i chciejstwie.
Konkubinat nie nakłada na konkubentów obowiązków alimentacyjnych. Z jednym wyjątkiem: ojciec nieślubnego dziecka, które uznał za swoje, może być zobowiązany do utrzymywania nie tylko potomka, lecz także jego matki. Jego obowiązek alimentacyjny wobec matki dziecka jest ściśle określony w czasie: okres ciąży i do trzeciego miesiąca po porodzie. "Z ważnych powodów" matka może żądać, by okres ten został wydłużony.

Pamiętaj! Sąd może zasądzić alimenty dla konkubiny, pod warunkiem że jest ona matką dziecka konkubenta.

Cały tekst: http://wyborcza.pl/1,76842,9779574,Konkubenci_jak_obcy.html#ixzz2Ux4dXYf4

Deleted_User dnia czerwiec 01 2013 11:42:45
Nie jest ważne w tej chwili, że mogłaś coś zrobić a nie zrobiłaś nikt Cie tu nie będzie dołował, bo oczywiste i tak zauważasz. Spróbuj się skopić na sobie na dziecku na tym, że trzeba zabezpieczyć rzeczy, o których pisze rekonstrukcja. Zadbaj o siebie.

gora20 dnia czerwiec 02 2013 13:20:28
Jestem w bardzo podobnej sytuacji jak ty i czytając Twoja historie widziałam kawałek swojej. U mnie również były słowa nie kocham, ale chce z Tobą być... Za kilka miesięcy na świat przyjdzie nasze dziecko i teraz myślę tylko o sobie i dziecku. Nie mogłaś nic zmienić i nie zmienisz go na siłę. Postaraj się zamknąć ten rozdział. Wiem, że jest to trudne bo mi również zdarzają się dni bezsilności i smutku i wtedy płaczę, ale potem myślę sobie. ze muszę być silna dla siebie i dziecka. Trwając w tym związku będziesz nieszczęśliwa, a prawdziwe szczęście możne przejść obok Ciebie. Mi tez nie jest łatwo, ale każdy dzień utwierdza mnie w przekonaniu, że sama dam sobie rade i że nie potrzebuje ochłapów jakie możne zaoferować mi druga strona. Bądź silna a dasz radę

Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Podobne zdrady
Reklama Towarzystwo trzeźwości
www.btt.lajt.info
Jak sobie z tym poradzić
Nie radzę sobie - poradźcie coś, proszę.
Ratować to czy dać sobie spokój?
jestem rekordzistką, tylko 2 tygodnie po ślubie!
Jak sobie poradzić z myślą, że się kogoś zdradziło?
Jestem na zakrecie
Jestem masochistka!!!
Jestem i ja...
Sama nie wiem czemu pisze
Jak sobie z tym poradzić?
jak znalesc w sobie siłe ?
dlaczego,czy jestem aż tak zła?
Jestem wszystkiemu winien
Jak poradzić sobie z Jego zdradami?
Poradzcie mi jak sobie dalej radzic
Logowanie
Login lub e-mail

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktywne tematy !!!
Nie wiem co robić
zdrada tuż po roczni...
Mąż zdradził i twier...
Zdrada po 10 latach ...
Zdrada
rozpadam się
Czy to zdrada ?
Zdradzony z 5 faceta...
Zdradzona
Zdradzony
Jak zyc?
Proszę o radę
Niewierna
Co dalej?
niekończąca się hist...
Zdrada po 17 latach ...
Zdrada Narzeczonego
Czy to już zdrada??
Zdrada emocjonalna a...
Intercyza,umowny pod...
Zdrada
To już koniec małżeń...
Zdrada na stare lata ;)
po 35 latach - mąż s...
Co dalej robic
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

Yorik
08/06 23:40
Opisz sytuację przez Nawigacja > Dodaj zdradę.

Archiwum
Reklamy
Depilacja
Copyright © 2007-2015 www.zdradzeni.info