Wyszukiwarka


Nawigacja
Strona Główna
Dodaj zdradę
Artykuły
Kontakt
CZAT (jest 0 zobacz kto)

Ekipa portalu
Test na wierność
Portal w pigułce


Wasze zdrady
Zdradzone przez męża
Zdradzeni przez żony
Zdradzone przez chłopaków
Zdradzeni przez dziewczyny
Zdradzeni w innych związkach
Zdradziłem - zdradziłam
mama/tata zdradza

Pomocne instytucje
Detektywi
Prawnicy
Psycholodzy
Poradnie rodzinne
Dodaj instytucję

Wzory dokumentów
Porady prawne

Zbanowani użytkownicy
Polityka cookies
Postrzeleni kulkami
Użytkowników Online
Gości Online: 48
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 13,298
Najnowszy Użytkownik: Halinka
Ostatnie Artykuły
Potęga przebaczenia
Jak rozwiązać proble...
Dziecko ofiara małże...
Życie po zdradzie
Ból emocjonalny R...
Reklamy...
Stara rana



Jestem z moim chlopakiem juz prawie rok, bardzo go kocham i wiem, ze on mnie tez. Jest dla mnie najwiekszym oparciem, dba o mnie jak nikt, jest jak do rany przyloz i naprawde nie wyobrazam sobie zebym miala być kimś innym. Zaczelismy spotykac sie w grudniu zeszlego roku, bylo naprawde cudownie, po niedlugim czasie wiedzialam juz, ze go kocham. Czulam, ze w koncu trafilam na kogos kto odwzajemnia moje uczucia. Spotykalismy sie juz 2 miesiace i czulam, ze to juz cos powazniejszego. Kolega ze szkoly zapytal mnie jakos we wrzesniu czy pojde z nim na studniowke, bo nie ma z kim pojsc, zgodzilam sie. Pod koniec stycznia odbyla sie ta studniowka. Moj chlopak ( choc wtedy jeszcze nie bylismy razem ) w ten dzien poszedl na domowke do przyjaciela. 2 dni po tej studniowce bylismy juz oficjalnie para. A 5 dni pozniej napisala do mnie jakas dziewczyna, ze moj chlopak " mial z nia przygode tydzien temu " (w piatek kiedy byl na tej domowce). Peklo mi wtedy serce. Nie odbieralam od niego caly dzien i cala noc, pojechalam na domowke z przyjaciolkami zebym odreagowala i nie siedziala z tym wszystkin sama. Poradzily mi zebym z nim o tym porozmawiala, kolezanka, ktora znala go juz dlugo powiedziala, ze nigdy nie widziala zeby on tak stracil dla jakiejkolwiek dziewczyny glowe jak dla mnie. Dowiedzialam sie, ze gdy bylam na tej domowce on siedzial w samochodzie pod moim domem 4h i czekal na mnie. Nastepnego dnia bylam z nim rozmawiac i "wybaczylam mu". Przez 3miesiace naszego zwiazku nie myslalam o tej zdradzie tak czesto, a teraz tzn od ok. 2miesiecy placze po nocach, gdy o tym mysle czuje nienawisc do niego, ale wiem ze go kocham. Nie chce konczyc tego zwiazku, ale tez nie chce cierpiec. Jest to czesty powod naszych klotni. On mowil ze byl wtedy pod wplywem alkoholu i narkotykow, ze on polozyl sie do lozka bo sie zle czul a jego wszyscy znajomi z tej domowki poszli razem do sklepu a tylko ona zostala i polozyla sie do niego do lozka, ze go uwiodla. Boli mnie serce jak o tym mysle. Moj chlopak mowi, ze tego nigdy by mi nie zrobil, ze to przez alkohol i narkotyki. Mowilam mu kiedys ze zdrada to najgorsze co moze byc i ze mnie juz tak 2 osoby skrzywdzily. Ciezko mi czasami. Jak patrzę na inne pary to boli mnie to że ja czasami jak go dotykam nagle się odsuwam, bo mi się o tym przypomina, a inni nie maja do czego sie zrazic u siebie. Seks też jest czymś innym niż kiedyś, nie ma go już prawie, a czasami robiąc to z nim zaczynam plakac. Nie wiem co mam robić, sama nie umiem sobie z tym poradzić, wiem, że to przeszłość I że rozdrapuje stare rany, ale nie umiem przestać o tym myśleć i strasznie mnie to boli. Chce z nim być, ale nie chce cierpieć przez to co stało się kiedyś...
Komentarze
Strona 2 z 3 < 1 2 3 >
Yorik dnia grudzień 13 2019 21:49:05
Aster, nie uciekaj. Liznąłem temat, byś mogła wyjść ze świata zakorzenionej nieświadomej bajki. Emocjonalne schematy potrafią bardzo komplikować życie. Ludziom wydaje się, że to coś cennego, a często z boku są ograniczające i żałosne. Może i fajnie o tym nie wiedzieć, ale ja się cieszę gdy jakiś schemat u siebie namierzę, inna perspektywa, bardzo dobrze widać u innych, a jego świadomość daje szansę jego kontroli, krok do przodu; łatwe nie jest. Twój wybór.
Co mówią fluidy ? smiley

aster dnia grudzień 14 2019 06:13:00
Yorik
Liznąłem temat, byś mogła wyjść ze świata zakorzenionej nieświadomej bajki.

Nawet nie wiesz jak świadomie stąpam po ziemi.
Liznąłeś temat? Masz tego więcej?smiley, można tak dyskutować i spierać się właściwie bez końca.
Większość kobiet jest emocjonalnych, ale uwaga... świetnie to kontrolują i nie wpadają w schematy, z Wami chyba trochę gorzej... jakiś zdaje się macie problem z podzielnością uwagi.
Kobieta nie może nie być emocjonalna, no po prostu nie może, wpływa to nawet na Waszą jakość życia.
Co mówią fluidy ?

Twoje czy moje?

amor dnia grudzień 14 2019 09:07:14
Przez 3miesiace naszego zwiazku nie myslalam o tej zdradzie tak czesto, a teraz tzn od ok. 2miesiecy placze po nocach, gdy o tym mysle czuje nienawisc do niego, ale wiem ze go kocham

Misia123 a może po prostu powinnaś przyjrzeć się bliżej temu, co teraz takiego dzieje się w tym Waszym związku, że ta pamięć i te emocje tak często teraz się odzywają.

Piszesz w sumie o braku zaufania do osoby sięgającej po takie używki, jak narkotyki i alkohol i własnym niepokoju, rozczarowaniu, żalu. Jak często Twój chłopak sięga po nie? Osoby uzależnione często nie mogą ufać samym sobie. Jak często ten chłopak sięga po narkotyki i alkohol?
Co poza tamtą sytuacją wpływa na Twoje obecne odczucia?

Yorik dnia grudzień 14 2019 19:15:27
Aster,
Nawet nie wiesz jak świadomie stąpam po ziemi.
Liznąłeś temat? Masz tego więcej?smiley, można tak dyskutować i spierać się właściwie bez końca.

Jesteś już inną kobietą niż ta z lutego. Od początku jesteś w miarę obiektywna w ocenie czegoś co ciebie nie dotyczy. Od siebie jednak uciekasz jak od ognia bo Cię parzy. Gdybyś naprawdę świadomie stąpała po ziemi, wiedziała byś co ci chciałem pokazać.
Jako niby pozbawiona schematów osoba reagujesz >>schematem obrony<< i >>delikatnej agresji<<- dyskutować? spierać się bez końca ? emocjonalne kobiety nie wpadają w schematy? macie problem z podzielnością uwagi ?
Sorry, ale to chyba ta podzielność uwagi powoduje, że z koncentracją problem, nie te tematy i nie ten Level.
Od początku staram się poszerzyć Twoją świadomość i perspektywę, która jest ciasna jak u dziewicy i jaki mam zwrot ?
Dałeś długi wykład panie profesorze i bardzo uogólniłeś wszystko, często nie jest tak zero jedynkowo.

Jeśli to nie jest świadoma manipulacja, to jest nawet zabawne smiley Ktoś, kto zacięcie broni spłycania, życzeniowości i myślenia zero jedynkowego gdzie wyznacznikiem rzeczywistości jest tylko to co w danej chwili sam czuje, (cecha ludzi niedojrzałych, mogą to być fluidy ) poucza mnie tym co wykazałem, że nie wszystko jest zero jedynkowe smiley
Jaka jest tego przyczyna? ...skoro wykluczymy wpadanie w odruchowe schematy reakcji z natury emocjonalnych kobiet, które Uwaga !..........większości przecież nie dotyczą smiley

misia123 dnia grudzień 15 2019 22:39:35
Chce dopisac jeszcze, ze tak jestem mloda osoba. Mam 18 lat. Moj chlopak rzucil dragi, choc nie bylo latwo, bylo to jego uzaleznieniem. Czesto dziekuje mi za to, ze go z tego wyciagnelam. Poszedl dla mniw i dla siebie na terapie, bo przez to w jakims momenxie nasz zwiazek wisial na wlosku, choc i tak dalej sie kochalismy to patrzylismy na to co dla nas lepsze, w sumie to ja patrzylam, chcialam zeby zrozumial ze jesli straci cos waznego, to wtedy sie obudzi. Tak sie stalo. Ciesze sie, ze walczyl o mnie i nie dal mi odejsc. Stwierdzilismy ze damy sobie rade, ze od tego mamy siebie, zeby sobie pomagac i sie wspierac.

aster dnia grudzień 16 2019 10:16:56
Moj chlopak rzucil dragi, choc nie bylo latwo, bylo to jego uzaleznieniem

i miejmy nadzieję, że do tego nie wróci to musi być jego wola, Ty go możesz tylko wspierać.

amor dnia grudzień 16 2019 13:50:02
Moj chlopak rzucil dragi, choc nie bylo latwo, bylo to jego uzaleznieniem.

jak dawno temu? ile czasu korzystał z terapii i jakiej?

Czesto dziekuje mi za to, ze go z tego wyciagnelam.

Poszedl dla mniw i dla siebie na terapie

chcialam zeby zrozumial ze jesli straci cos waznego, to wtedy sie obudzi.

Misia to nie jest żadne działanie z miłości i robię czegoś "dla Ciebie", a tylko zwykłe wciąganie Cię w uzależnienie smiley

Zobacz co on Ci wmawia i jak sprytnie to robi. Łeczce Twoje ego by wyciagnać dl siebie korzyści. To Ty masz być tą super bohaterką ratującą go z tarapatów.
Ba! On wmawia Ci, że już nią jesteś i tym samym on bez Ciebie niby nie da soebi rady, a i co najobrzydliwsze , czynie Cię współodpowiedzialną za jego ewentualny powrót do nałogu.

Wcale bym się nie dziwiła, gdyby Twój niepokój nie wynikał z tego, że wyraźnie widzisz w jego zachowaniu , jego mowie ciała oznaki tego, że robi Cię w bambuko i w żywe oczy kłamie. Stąd to Twoje rozdarcie. Bo podświadomość i instynkt mówi Ci jedno, a powierzchowne ogarnianie przez intelekt brnie w drugie.

Zapamietaj sobie jedną wazną rzecz. Nie ty jesteś odpowiedzialna za jegio wyjście z nałodu i Ty nie masz na to wyjście lub pozostanie żadnego wpływu. To jest jego zadanie i jego robota.

Od jakich on narkotyków jest uzależniony? Miękkich czy twardych? Jak często brał? Masz jakikolwiek kontakt z jego psychologiem i wiesz na pewno, że z takiej terapii korzystał? Coś dziwnie szybko mu to wyjście poszło. Tutaj są ludzi którzy z alkoholizmu wychodzili latami, a on taki twardziej szast prast i dał sobie radę z narkotykami?

Co to za miłość z jego strony jeśli w taki wyrafinowany sposób wciąga Cię w takie bagno w jakim sam siedzi?
Czemu chcesz się w matkę Teresę bawić?

Komentarz doklejony:
*Łechce Twoje ego i pasie je , aby wyciągnąć dla siebie korzyści

Komentarz doklejony:
*a i co najobrzydliwsze , czyni Cię współodpowiedzialną za jego ewentualny powrót do nałogu.

sorry za błędy, ale pisałam na szybko

isteata dnia styczeń 01 2020 14:56:34
Przykład Misia123 dobitnie pokazuje jak młode dziewczyny potrafią być po prostu beznadziejnie głupie. Twierdzi, że ma teraz 18 lat, czyli miała 17. Jej rodzice powinni się bacznie przyglądać z kim ich córka chadza do łóżka. Totalna porażka, ze strony jej rodziców. Na miejscu jej ojca, pogoniłbym tego łachudrę w siną dal i porozmawiał z Miśką o wyborze dobrego partnera. Bo młodej dziewczynie bardzo łatwo jest sobie zepsuć całe życie właśnie romansem z takim gagatkiem.

Tylko na tym forum nie brakuje przykładów dziewczyn, co to ich wielka miłość z alkoholikiem miała przezwyciężyć wszelkie zło. Doprowadziła je, ale na skraj rozpaczy. Niestety takie patologiczne męskie typy mają wyjątkową łatwość w manipulowaniu otoczeniem. Nie mają skrupułów. Liczą się tylko oni. I pociągną ze sobą na dno każdą dziewczynę na tyle naiwną, by uwierzyła w ich kłamstwa. Patrz na realia, a nie na słodkie słówka, które nic go nie kosztują. Czego się dorobił ten Twój goguś? Ma samochód? Prawo jazdy? Czym się interesuje? Jaką profesją? Jaki zawód? Realne perspektywy? Co mogą wnieść jego rodzice? Jeszcze większe problemy niż on sam ma? Czy mogą Wam pomóc?

Jaka rozsądna dziewczyna bierze sobie ćpuna za chłopaka? Bo wciska jej kit, że ją kocha i ją wspiera, by ta mu obrobiła pałkę i rozłożyła przed nim nogi? A ta naiwna lata jak nawiedzona w skowronkach wokół jakiegoś marginesa. Co to za tłumaczenie, że był naćpany? Za taki tekst, gościu byłby definitywnie spalony u każdej dojrzale myślącej dziewczyny. Żeby w tak młodym wieku ładować w się taką patologię? Całe życie przed Tobą, a Ty już zaczełaś je sobie niszczyć, bo brak Ci miłości czy męskiego członka? Jak nie umiesz znaleźć porządnego chłopaka, to lepiej kup sobie wibrator.

misia123 dnia styczeń 15 2020 16:56:01
Isteata grubo poleciałas, 10miesiecy minęło od których nie bierze narkotyków, wierzę w ludzi I wiem że da się z tego wyjść, ma 20 lat, nie jest cpunem który robił to latami, wydaje mi się że znaczna część teraz już starszych też kiedyś sięgała po narkotyki, nie mówię że to dobre, sama po używki nie sięgam. Moi rodzice, najlepiej obrażać rodziców haha, naprawdę? Co mają do tego rodzice? Nie rozumiem, może nie każdy chwali się takimi rzeczami, zbyt bardzo mnie to bolało żeby im o tym powiedzieć, dlatego są takie portale jak ten, nie uważasz?

Komentarz doklejony:
Ma samochód, ma pracę, szerokie poglądy co do przyszłości, jego rodzice nie mają problemów, ale nie wtracaja się w nasze życie tak samo jak moi

Komentarz doklejony:
Czy seks w związku to wszystko? Napisałam Że mamy problemy, gdyby na tym mu zależało to wydaje mi się że nie bylibyśmy już razem,

Komentarz doklejony:
Amor
To nie wciaganie w uzależnienie , ludzie czy naprawdę nie można wspierać drugiej osoby? Chyba dobrze że z tego wyszedł, nigdy mnie o nic nie obwinial

poczciwy dnia styczeń 15 2020 19:02:03
misia123 nic nie zrozumiałaś...powodzenia.

Strona 2 z 3 < 1 2 3 >
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Podobne zdrady
Reklama Zjawy i demony
www.parapsychologia.zjawa.com
Stara się ale ja mu nie ufam już
Bo po jego zdradzie się nie starałam /gorolka/
Świeża rana zdrady.
Stara zabawka
Rana która się nie zagoi
Taka stara i taka głupia...
historia stara jak świat
Logowanie
Login lub e-mail

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktywne tematy !!!
17 lat razem i 3 lat...
zrobiła to po latach...
Zdrada emocjonalna b...
Co zemną nie tak?
Stara rana
Zdrada emocjonalna
Jest mi siebie tak b...
Podejrzenie zdrady
Intymne rozmowy w in...
Potrzeba rozmowy
Proszę o radę
Zdrada po alkoholu
To już trójkąt czy nie?
zdradzona kochanka
rok po zdradzie nie ...
Byłem szczęśliwy
Proszę o ocenę sytua...
zmarnowalam 10 lat ż...
Zdrada w rodzinie - ...
Czy warto
Moja historia i moja...
Kiedy to minie
Bo rozeszlismy się w...
Za co?
Jestem masochistka!!!
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

amor
19/01 20:05
Mogę prosić o poprawę wpisu w wątku WG? Bo słownik mi przekręcił 'dlatego' na 'dlaczego', a nie mogę już wbić poprawy

Archiwum
Reklamy
Masaż Kęty
Copyright © 2007-2015 www.zdradzeni.info